Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
n.i.u.n.i.a

Pralka- jaką wybrac?

Recommended Posts

Bo włąśnie według tego poradnika najwyższa klasa to A+++. Czy jest faktycznie duża różnica pomiędzy A+ a A+++?? I jak to tez cenowo wygląda. Bo wgl to chyba najlepiej korzystać z jakiejś porównywarki cenowej bo te same pralki mogą się różnic cenowo w różnych sklepach???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo włąśnie według tego poradnika najwyższa klasa to A+++. Czy jest faktycznie duża różnica pomiędzy A+ a A+++?? I jak to tez cenowo wygląda. Bo wgl to chyba najlepiej korzystać z jakiejś porównywarki cenowej bo te same pralki mogą się różnic cenowo w różnych sklepach???



Jest spora różnica. Ja od 6 lat mam pralkę Boscha A++, A+ nie wchodziło w grę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Ja liczyłem zużycie prądu pomiędzy tymi samymi modelami lub zbliżonymi pomiędzy klasami energetycznymi :A+/A++ oraz A+/A+++ i kosztowo to się nie zwraca krócej niż po 10 latach nawet przy sprzęcie klasy A++.Po co więc wywalać tyle pieniędzy dla producenta ? W przypadku sprzętu klasy A+++ to nie wiem czy uzasadnione będzie eksploatowanie tego sprzętu nawet jeżeli doczeka tyle lat. Poza tym w przypadku klas najwyższych to zużycie dotyczy jednego tylko [programu referencyjnego, którego czasami się nie używa bo jest wyjątkowo niepasujący do naszego prania. To samo w zmywarkach pomiar klasy sprzętu jest robiony w programie eco który trwa około 3h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co się dziwisz? Młodzież łyka reklamy niczym indyki chleb, to dopiero życie jej nauczy, że goowno też błyszczy, chociaż złotem nie jest, a bezpłatny ser bywa tylko w łapce na myszy. Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Co się dziwisz? Młodzież łyka reklamy niczym indyki chleb, to dopiero życie jej nauczy, że goowno też błyszczy, chociaż złotem nie jest, a bezpłatny ser bywa tylko w łapce na myszy.


icon_eek.gif Stasiu nie jesteśmy już młodzi icon_confused.gif We are old icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niestety. Ale pamiętam jak niedawno wierzyłem, że to bocian dzieci przynosi...


To dobrze, że dowiedziałeś się prawdy bo do dziś byś na dziecko czekał icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle, że na wykładnik klasy energetycznej, nie wpływa tylko zużycie prądu.
Jest sporo innych czynników, określonych dla danego urządzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego kupując pralkę (czy cokolwiek elektrycznego) warto oceniać za całokształt i tak dokonywać zakupu.
Jeżeli już patrzeć na klasę energetyczną to raczej kierować się rocznym zużyciem prądu niż samymi "plusami" Edytowano przez arlekin (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem nie ma aż takiej dużej róznicy pomiędzy droższymi i tańszymi pralkami. Sam obecnie mam tańszy model pralki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klasa energetyczna jest ważna. Pralka o klasie A +++ zużywa niewiele prądu i wody. Szczgólnie jeśli porównać ją do pralek o klasie B. Jest to znaczące jeśli pierzecie częśto. Albo jeśli kupujesz pralko suszarke bo suszenie ubrań to prawdziwy pożeracz prądu.
Ze swojej strony proponuje zerknąc sobie na pralki Candy. Jest to dobra marka . Zarówno cenowo jak i jesli chodzi o dostępność części, których jest bardzo dużo dlatego też potencjalna naprawa sprzętu nie powinna być zbyt kosztowna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Klasa energetyczna jest ważna.


Chyba dla sprzedawcy. Daj se siana, chłopie.
Dla użytkownika klasa energetyczna może być ważna co najwyżej lodówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Klasa energetyczna jest ważna. Pralka o klasie A +++ zużywa niewiele prądu i wody.



Jasne. Pierze w szklance wody, a grzałki to nawet prąd produkują.
Przypomniałeś mi dowcip o krasnoludku, który zaszedł do baru.
- Ile kosztuje kropelka wódki? - pyta barmana.
- Kropelka jest za darmo! - smieje się barman.
- Tak? - krasnoludek wyciągnął butelkę. - To nakap mi pół litra!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jasne. Pierze w szklance wody, a grzałki to nawet prąd produkują.
Przypomniałeś mi dowcip o krasnoludku, który zaszedł do baru.
- Ile kosztuje kropelka wódki? - pyta barmana.
- Kropelka jest za darmo! - smieje się barman.
- Tak? - krasnoludek wyciągnął butelkę. - To nakap mi pół litra!



Dobre icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klasa energetyczna jest istotna, ale nie najważniejsza. Ludzie za bardzo kierują się cyferkami i gwiazdkami na produktach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z jednej strony się zgadzam ,że klasa energetyczna nie powinna być głownym kryterium wyboru. Z drugiej strony nie zaprzeczajcie,że nie jest to ważne. Pralka , która ma klasę B zuzywa o wiele więcej prądu i wody niż pralka o klasie A +++ co przy częstym praniu robi rożnicę.
Jesli mialbym polecać jakąś firmę to również byłoby to Candy. Miałem juz do tej pory dwie pralki Candy i z włąsnego doświadczenia mogę napisać,że są niezawodne, ekonomiczne i się nie psują. Ceny również ok. Jest to jedna z tańszych firm ale za to jakość nie jest tak dużo różna od tych droższych pralek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Również nie wydaje mi się aby klasa przy pralce odgrywała ogromną rolę, bardziej wykorzystane części się liczą. Te klasyczne są takie same.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakiś czas temu czytałem sobie o nowych technologiach w pralkach bo przymierzam się do zakupu sobie nowego urządzenia i zainteresowały mnie nowe pralki Candy smart. Ponoć dopiero mają wejść do sklepów. Dzięki temu mozna sterować pralka za pomocą telefonu. Slyszał ktos moze o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzięki temu mozna sterować pralka za pomocą telefonu. Slyszał ktos moze o tym?



znaczy dzwonisz do niej a ona wyprane z siebie wyjmuje - wiesza a następnie z kosza brudne wyjmuje ładuje i pierze ?
funkcja rozpocznij pranie o godz. czy za X godz. nawet przy 2 taryfach wydaje mi się wystarczająca przy jednej taryfie
to sobie nie ma co gitary zawracać
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzięki temu mozna sterować pralka za pomocą telefonu. Slyszał ktos moze o tym?


To funkcja dla debili, im więcej naćpane elektroniki tym częściej psują się pralki. Po burzy to już nadaje się na złom, naprawa nieopłacalna. W pralce używa się dwie, trzy funkcje reszta to wodotryski przy zakupie.
Jeżeli cena takiej pralki pozostanie nadal konkurencyjna w stosunku do innych firm, to trzeba się zastanowić kosztem czego ją osiągnięto.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jest nawet ie wiem jak to nazwać, beznadziejny dodatek gadżetowy nie mający pokrycia w rzeczywistości.
Dobry dla ludzi gadżeciarzy a nie dla zwykłych normalnych.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To funkcja dla debili, im więcej naćpane elektroniki tym częściej psują się pralki.




Ciekawa opinia i chętnie bym poczytał Twoje uzasadnienie bo sam szukam tego typu sprzętu i właśnie zastanawiam się nad CANDY a pytanie dla Ciebie czy nigdy nie zdarzyło Ci się, że włączyłeś pranie i musiałeś gdzies wyjść? Bo u nas to co drugie pranie jest taka sytiacja, a tak masz możliwość nadzorowania tego o ile dobrze rozumiem ten candy simply system przez telefon, w zasadzie teraz wszystko jest w ten sposób zarządzane więc dla mnie rozwiązanie bardzo dobre, a dla Ciebie nie bo elektronika? Cała pralka to elektronika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciekawa opinia i chętnie bym poczytał Twoje uzasadnienie bo sam szukam tego typu sprzętu i właśnie zastanawiam się nad CANDY a pytanie dla Ciebie czy nigdy nie zdarzyło Ci się, że włączyłeś pranie i musiałeś gdzies wyjść? Bo u nas to co drugie pranie jest taka sytiacja, a tak masz możliwość nadzorowania tego o ile dobrze rozumiem ten candy simply system przez telefon, w zasadzie teraz wszystko jest w ten sposób zarządzane więc dla mnie rozwiązanie bardzo dobre, a dla Ciebie nie bo elektronika? Cała pralka to elektronika.


ale chcesz nadzorować co ????
czy kręci w prawo czy w lewo i z jaką prędkością ???
włączyłeś - pierze
wyszedłeś - pranie wyjmiesz jak wrócisz - po telefonicznej komendzie nikt prania z niej nie wyciągnie
osobiście informację sms - wyprałam chodź do mnie uważam za zbyteczną
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. Mam zamiar kupić pralkę, ale nie mam pojęcie jaką firmę wybrać. Tym bardziej na co zwracać uwagę. Może ktoś mógłby pomóc. Będę wdzięczna :grin:


U mnie bosch działa już jakieś 6 lat, bezproblemowo. Można też dokupić dodatkową gwarancję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poszukuje pralki do zabudowy i w porównaniu do zwykłych, to jest dosyć mały wybór. Jednak wybór padł pomiędzy whirlpool a bosch i nie wiem. Czy któraś z tych marek się jakoś szczególnie wybija, czy raczej są porównywalne? 

Edytowano przez Redakcja
Wykasowane linki z reklamą. (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poszukuje pralki do zabudowy i w porównaniu do zwykłych, to jest dosyć mały wybór. Jednak wybór padł pomiędzy whirlpool a bosch i nie wiem. Czy któraś z tych marek się jakoś szczególnie wybija, czy raczej są porównywalne? 


Ja jestem bardzo zadowolony z Boscha, ale Whirlpoola nigdy nie miałem, więc porównania nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ja to ogólnie tak mam, że jestem zwolennikiem jednej marki i marką tą jest LG. Z prostego powodu - na żadnym sprzęcie się jeszcze nie zawiodłem a to już coś. Jeśli chodzi o pralki automatyczne to z tego co wiem oferta jest naprawdę szeroka. Ja osobiście od ponad roku posiadam pralko suszarkę tej marki i naprawdę, choćbym chciał - nie ma się do czego przyczepić icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

Poszukuje pralki do zabudowy i w porównaniu do zwykłych, to jest dosyć mały wybór. Jednak wybór padł pomiędzy whirlpool a bosch i nie wiem. Czy któraś z tych marek się jakoś szczególnie wybija, czy raczej są porównywalne?


Jeśli chodzi o "wybijanie" to na pewno Bosch się wybija jeśli chodzi o cenę zakupu.
Czy czymś więcej się wybija tego nie wiem ale wiem,sprzęt że whirlpoola mam od kilkunastu lat(najstarszy od 15) począwszy od pralki a skończywszy na lodówce przez zmywarkę,indukcję,piekarnik,mikrofalę i złego słowa nie powiem na ta marke. Edytowano przez czerwony łeb (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trudno porównywać sprzęt 10-15 letni, bo kiedyś AGD było robione na tzw. "wieczność". To co robił whirpool 15 lat temu to zupełnie inny sprzęt - z tego co wiem obecnie mają bardzo kiepską ofertę jeśli chodzi o lodówki i pralki, natomiast sama kupiłam ich piekarnik rok temu i ma się świetnie.

Jeśli szukasz pralki to szukaj takich z silnikiem bezszczotkowym, napędem bezpośrednim na bęben i co ważniejsze upewnij się czy podzespoły działają indywidualnie, tak by można było np. wymienić łożyska (sprawdź Lg i Samsung)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam pralki Beko, mam w domu i jestem z niej zadowolona. Mam ją dwa lata i ani razu się nie popsuła, a myślę, że to i tak dobra żywotność produktu jak na taki sprzęt, który jest użytkowany prawie codziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel

Powinniśmy zmodyfikować niniejszy temat na : jakiej pralki n ie kupować.

Podaje pierwszą kandydaturę pralka CANDY 7kg odradzam bo:

 

po niespełna 4 latach padła pomimo że była więcej nieużywana niż używana tzn średnio może 2 prania na tydzień O.ow czyli w sumie około 400 prań . No nie za wiele, łożysko padło i huczało coraz głośniej aż już waliło jak młot pneumatyczny.

Tym razem wybrałem coś innego zobaczymy jak długo wytrzyma 

71e0070a42e6b395e710fa3a0aec

Pralka automatyczna Gorenje W7723I A+++ 7kg

A byłbym zapomniał tamta kosztowała z transportem około 1200 zł ta 1479 z transportem , ma 10 lat gwarancji na silnik inwerterowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To tylko kolejny dowód na to, żeby nie sugerować się marką, czy ceną tylko zajść do sklepu kupić pierwszą z brzegu, która nie ma zalanego plastikiem bębna, a przez to ma wymienne łożyska i tyle w temacie:icon_biggrin: A czy to Bosch z łódzkiej fabryki, czy rosyjskiej w Petersburgu, czy Amica nie ma znaczenia. Amica ma większość modeli z rozbieralnym bębnem (ich pralki mają też większe o 3cm "okno") i to ich duży atut, niektóre serie Boscha też. Elektronika większości tych wybajerowanych pralek zalewana jest żywicą po to, żeby nie grzebać i po upływie gwarancji kupić nową.

Przy przedłużaniu gwarancji koniecznie czytać warunki, bo często małym drukiem jest zaznaczone, że "skorzystać" z naprawy można...tylko raz:icon_confused:

 

Mile to klasa sama w sobie, zastanawia tylko różnica w okresie gwarancyjnym ich pralek na rynku niemieckim vs polskim:D Tak, czy siak używana prywatnie, a nie jakaś z publicznej pralni, która przeprała tony pościeli, butów i nie wiadomo czego jeszcze powinna przechodzić każdą nową innej marki.

Edytowano przez Ermenegildo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecam AEG Lavamat 46210L.  Małe toto, o wielkich możliwościach, kto ma śmietanę może nawet masło robić.

118655_0.jpg

Trochę kosztuje, ale kocha się raz!

 

cicha i pokorna, pracuje czwarty rok bez marudzenia.

no i pokazuje czas do zakończenia prania, żeby sobie planować zajęcia i nie sterować jej obrotami za pomocą telefonu.

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pralkę LG Direct Drive 6 kg Model F1222ND Inverter jak sama nazwa wskazuje posiada silnik inverterowy i te silniki mają  ten plus na szczotkowymi, że pracują o wiele ciszej do nich. Swoje tez już wyprała przez 6 lat użytkowania przy dwójce małych dzieci:icon_biggrin: i nadal działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mhtyl napisał:

Mam pralkę LG Direct Drive 6 kg Model F1222ND Inverter jak sama nazwa wskazuje posiada silnik inverterowy i te silniki mają  ten plus na szczotkowymi, że pracują o wiele ciszej do nich. 

Co za głupawe określenie. Silnik inverterowy. Wiem, że nie Ty to wymyśliłeś, sprzedawcy nagminnie się nim posługują, ale tu chodzi o silnik prądu przemiennego. I prawdą jest, że pracuje o wiele ciszej. Mojej AEG Lavamat nie słyszę, jeśli w łazience są zamknięte drzwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, retrofood napisał:

Co za głupawe określenie. Silnik inverterowy. Wiem, że nie Ty to wymyśliłeś, sprzedawcy nagminnie się nim posługują, ale tu chodzi o silnik prądu przemiennego. I prawdą jest, że pracuje o wiele ciszej. Mojej AEG Lavamat nie słyszę, jeśli w łazience są zamknięte drzwi.

Ja też to wiem ale cóż marketingB| takie same silniki ale o wiele mniejsze są stosowane od cho cho  w napędach twardych dysków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, retrofood napisał:

Polecam AEG Lavamat 46210L.  Małe toto, o wielkich możliwościach, kto ma śmietanę może nawet masło robić.

118655_0.jpg

Trochę kosztuje, ale kocha się raz!

 

cicha i pokorna, pracuje czwarty rok bez marudzenia.

no i pokazuje czas do zakończenia prania, żeby sobie planować zajęcia i nie sterować jej obrotami za pomocą telefonu.

A ja nie kupiłbym nic tej marki za to, że nasi przodkowie byli zsyłani do ich fabryki na roboty przymusowe>:( Co nie zmienia faktu, że ich wyroby, zwłaszcza te sprzed lat są typu "gniotsa nie łamiotsa".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Ermenegildo napisał:

A ja nie kupiłbym nic tej marki za to, że nasi przodkowie byli zsyłani do ich fabryki na roboty przymusowe>:( Co nie zmienia faktu, że ich wyroby, zwłaszcza te sprzed lat są typu "gniotsa nie łamiotsa".

Dlatego ja tej pralki nie kupowałem. Odczekałem, aż mi kupią. :icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Ermenegildo napisał:

A ja nie kupiłbym nic tej marki za to, że nasi przodkowie byli zsyłani do ich fabryki na roboty przymusowe>:( 

To powiedz tym wszystkim którzy za komunę do RFN się pchali sami aby dorobić i to nie przymusowo robili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wyjeżdżała w większości ciemna masa, która z marszu nie poda swojej daty urodzenia, nie mówiąc o znajomości historii choćby w minimalnym stopniu i wyjeżdżali za markami, więc to normalne, że nie przymusowo. Dlatego też napisałem, że "ja" nie kupiłbym, to indywidualna sprawa każdego z nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, retrofood napisał:

no i pokazuje czas do zakończenia prania, żeby sobie planować zajęcia.

Ty tak na poważnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.05.2017 o 17:27, gawel napisał:

 

Powinniśmy zmodyfikować niniejszy temat na : jakiej pralki n ie kupować.

Podaje pierwszą kandydaturę pralka CANDY 7kg odradzam bo:

 

po niespełna 4 latach padła pomimo że była więcej nieużywana niż używana tzn średnio może 2 prania na tydzień O.ow czyli w sumie około 400 prań . No nie za wiele, łożysko padło i huczało coraz głośniej aż już waliło jak młot pneumatyczny.

 

No to mnie zmartwiłeś bo taką mam. Pięć lat pierze,dosyć często. I zaczyna psuć się albo wyświetlacz albo cały programator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
1 godzinę temu, Ermenegildo napisał:

Wyjeżdżała w większości ciemna masa, która z marszu nie poda swojej daty urodzenia, nie mówiąc o znajomości historii choćby w minimalnym stopniu i wyjeżdżali za markami, więc to normalne, że nie przymusowo. Dlatego też napisałem, że "ja" nie kupiłbym, to indywidualna sprawa każdego z nas.

Wygląda na to, że jestem ciemna masa, która razem z doktorem nauk chemicznych wyjechała za markami nieprzymusowo :icon_confused:O.o:icon_rolleyes:... A datę urodzin mogę, tak jak i kiedyś mogłem podać w nocy o północy, teraz nawet cały PESEL pamiętam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wykształcenie nie ma większego znaczenia w tym wypadku. W moim małym mieście powiatowym na kasie w Lidlu siedzą 2 dziewczyny po prawie, a chłopak z doktoratem z logistyki pracuje przy betoniarce na budowie, inny po medycynie pracuje przy produkcji guzików w Londynie. Człowiek z mojego osiedla kładzie płytki w Niemczech za 12euro na/h i śpi na materacu z Turkami i innymi narodowościami, pije tanią kawę z Edeki, a inny, który mógłby być jego synem kładzie je w moim miasteczku za 70zł/m, codziennie widzi żonę i dzieci i na brak zleceń nie marudzi.

 

To są wszystko osobiste wybory. Dla mnie zaproponowano pracę w Skandynawii przy rozkładaniu elementów stalowych w wesołym miasteczku za wynagrodzenie w przeliczeniu na pln 18tys. zł.mc i odmówiłem bez chwili do namysłu, bo w zupełności wystarczają mi 2tys., które zarobię na miejscu i będę równie szczęśliwym człowiekiem.

 

Poza tym roboty przymusowe nie mają najmniejszego związku z wyjazdami do pracy za wynagrodzenie i wszelkie inne profity wynikające z jej wykonywania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Ermenegildo napisał:

A ja nie kupiłbym nic tej marki za to, że nasi przodkowie byli zsyłani do ich fabryki na roboty przymusowe>:(

 

55 minut temu, Ermenegildo napisał:

.

 

Poza tym roboty przymusowe nie mają najmniejszego związku z wyjazdami do pracy za wynagrodzenie i wszelkie inne profity wynikające z jej wykonywania.

Jak nie mają jak mają, bynajmniej z Twojego toku myślenia tak wynika. Nie kupisz bo kiedyś w czasie wojny Polacy byli wywożeni do Niemiec do prac przymusowych i co z tego jak po kilkudziesięciu latach Polacy sami wyjeżdżali i nie przeszkadzało to im że ich przodkowie pracowali na przymusowych robotach a trzeba powiedzieć że każda rodzina polska doświadczyła okrucieństw II wojny od strony Niemiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mhtyl napisał:

Jak nie mają jak mają, bynajmniej z Twojego toku myślenia tak wynika. Nie kupisz bo kiedyś w czasie wojny Polacy byli wywożeni do Niemiec do prac przymusowych i co z tego jak po kilkudziesięciu latach Polacy sami wyjeżdżali i nie przeszkadzało to im że ich przodkowie pracowali na przymusowych robotach a trzeba powiedzieć że każda rodzina polska doświadczyła okrucieństw II wojny od strony Niemiec.

mój dziadek był w mauthausen gusen - wrócił cudem ledwo żywy, ciężko chory i mówił, że Niemcy i Austria powinni przestać istnieć jako państwa z powodu bestialstwa - nie poznałem go niestety, bo szybko po wojnie zmarł.

- ale niestety!

Jak kupuję sprzęt - to staram się jak najtrwalszy i na wysokim poziomie - i na dłuższy czas, jeśli się da (nie stac mnie na częste wymiany i snobizm). I niektóre takie rzeczy Niemcy robią b. dobre. Co ciekawe - z dawnego NRD np. świetny sprzęt elektroniczny studyjny. I wtedy kupuję. Dla własnego dobra. Co nie znaczy, że mam dla Niemców jakiś szacunek - po prostu obojętność i nieufność - patrzę na sprzęt, nie kto produkuje.

I na zmywaka bym do nich nie pojechal. Ani się nimi opiekować i sprzątać. Usługa, interes - tak. Służba - nie. 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, stach napisał:

Ale ciemna masa, to ciemna masa...

Wykształcenie nie jest wyznacznikiem inteligencji człowieka, a przykłady można mnożyć.  W PL taśmowo wypuszcza się mgr, inż., doktorów, a nasze uczelnie zajmują ostatnie miejsca w najbardziej prestiżowym, szangajskim rankingu uczelni. Nie znam nikogo ze swojego rocznika, kto nie skończyłby studiów. Połowa nie potrafi się podpisać i robią jako fizole po przypadkowych budowach, na segregowniach, czy produkcjach.

 

9 godzin temu, mhtyl napisał:

 

Jak nie mają jak mają, bynajmniej z Twojego toku myślenia tak wynika. Nie kupisz bo kiedyś w czasie wojny Polacy byli wywożeni do Niemiec do prac przymusowych i co z tego jak po kilkudziesięciu latach Polacy sami wyjeżdżali i nie przeszkadzało to im że ich przodkowie pracowali na przymusowych robotach a trzeba powiedzieć że każda rodzina polska doświadczyła okrucieństw II wojny od strony Niemiec.

Zupełnie nie zrozumiałeś tego, co poprzednio napisałem.

Edytowano przez Ermenegildo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja miałam przez dłuuugie lata boscha - służył nam przez jakieś 15 lat... I nie próżnował - oprać 6-cioosobową rodzinę przy ładowności 4,5 kg to nie przelewki :icon_lol:.

Kilka lat temu (jak dziewczyny już zdecydowanie podrosły) stwierdziłam, że najwyższy czas na zmianę sprzętu z większym załadunkiem.

Kupiliśmy AEG LAVAMAT - za cholerę nie pamiętam modelu i do kompletu suszarkę AEG LAVATHERM. Rewelacyjny duet tworzą :yahoo:.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...