Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Miras19888

Ściana nosna-czy tak mozna ?

Recommended Posts

WItam.  Od poniedzialku mam ekipe od instalacji elektrycznej w nowo budowanym budynku.

Ogolnie z racji ze wiedze mam slaba to chcialem zapytac o pewna rzecz.

Mianowicie czy można w scianie nośnej zrobić otwor by przykuć sie z kablami w pozostalych pomieszczen? WIem ze ogolnie raczej nie ma innej mozliwosci

puszczenia kabli do tablicy rozdzielczej ale zastanawia mnie rozmiar.

Czy bezpieczne jest jak wykute mam praktycznie dziure na 1 pustak porothermu dziure w scianie nosnej ? (tamtendy sa prowadzone przewody do rozdzielni) Czy nie narusza to konstrukcji ?

No i druga sprawa mam tez wykuta dziure na rozdzielnie elektryczna na glebokosc okolo 12cm w formie kwadratu 50cm na 50cm rowniez w scianie nosnej o grubosci 25cm. Czyili po skuciu zostaje okolo 13cm na tym odcinku? Czy mam sie czym przejmowac ze ekipa tak mi to zrobila czy poprostu nie ma innej mozliwosci ?

DOdam ze nad ta "nakuta" sciagna jest wieniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Miras19888 napisał:

Czy mam sie czym przejmowac

Nie ma obaw, tylko co mogę dodać abyś zwrócił uwagę gdy będą robić bruzdy żeby nie rozwalili Ci polowy pustaków, bo ceramika jest krucha, bruzdy powinno wycinać sie szlifierką kątową lub bruzdownicą, widziałem jak jeden elektryk bruzdy w porothermie robił młotkiem i przecinakiem. Nie wiem jak chcesz zrobić ale możesz przy układaniu instalacji elektrycznej położyć skrętkę komputerową do internetu i kabel antenowy żeby potem kable antenowe nie walały sie po domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za pomoc.

Chcialem jeszcze zapytać czy  moge na dlugosci 2.5m w ścianie nośnej wykonać bruzdę poziomą na głębokość 2.5-3cm Ściany maja grubość 25cm.

Potrzebuje w salonie na scianie dać 1 peszel ułożony w poziomie. Bruzda pozioma miałby się znajdować  około 40cm nad stropem. Dodam ze wszystkie bruzdy wykonywane są bruzdownicą a nie kute przecinakiem :)

 

 

 

 

 

 

Z tego co sie orientowalem to przepisy dopuszczają wykonanie bruzdy poziomej na  1.5cm w scianie 25cm ale jak uzywam bruzdownicy to mogę zwiększyć o 1cm. Problem taki , ze po 2 stronie sciany są tez gniazdka .

 

Jak myślicie jest to bezpieczne jesli chodzi o nośność i wytrzymałość ściany.

bb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Miras19888 napisał:

Chcialem jeszcze zapytać czy  moge na dlugosci 2.5m w ścianie nośnej wykonać bruzdę poziomą na głębokość 2.5-3cm Ściany maja grubość 25cm.

Możesz spokojnie to zrobić.

1 godzinę temu, Miras19888 napisał:

Z tego co sie orientowalem to przepisy dopuszczają wykonanie bruzdy poziomej na  1.5cm w scianie 25cm ale jak uzywam bruzdownicy to mogę zwiększyć o 1cm.

Jakie to przepisy? Pierwszy raz słyszę że są jakieś  przepisy na takie roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Miras19888 napisał:

 Jak myślicie jest to bezpieczne jesli chodzi o nośność i wytrzymałość ściany.

Spokojnie. Projektowany zapas nośności przewiduje podobnego typu potrzeby. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, mhtyl napisał:

Możesz spokojnie to zrobić.

Jakie to przepisy? Pierwszy raz słyszę że są jakieś  przepisy na takie roboty.

możne zle się wyraziłem.

 

Chodziło mi o zasady wykonywania bruzd

 

http://www.inzynierbudownictwa.pl/technika,materialy_i_technologie,artykul,wykonywanie_bruzd_i_wnek_pod_instalacje_w_murowanych_scianach,9135

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież napisano tam wyraźnie: Wykonywane bruzd i wnęk w murowanych ścianach jest konieczne i niezbędne.

Ważne, aby nie przeginać i starać się raczej wycinać, a nie wykuwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...