Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Fajnie jak by zapisywać się jako pewniak oraz ze znakiem zapytania. Pomoże nam to lepiej zorganizować noclegi oraz transport na miejsce Pikniku. 

LISTA jest dla osób biorących udział w Pikniku jak i dla tych którzy nocują w Ranczo Czerwony Młyn 

 

1,2,3 @coolibeer + @mandingo + Wojtuś

4,5,6,7 @aaaa + @ewiq0 + Franek + Ignaś

8,9 @r-32 + @kosiarka 1 dzień ale będą z Nami

10 @bobiczek z gitarą

11 @Baru 

12 @aru 

13,14,15 @TINEK +2

16,17 @daggulka +1

18 @Xavieer

19 @jeea z?

20 @bajbaga

21 @dzempel + Wojtek

22-33 @Ciril + Rodzina Soprano

34 @Trzylwy 

35 @Redakcja 

36 @Budujemy Dom - budownictwo ogólne

37,38,39,40 @Yeti1 +3

41,42 @cieszynianka + @petrus es43,44,45,46,47,48 @Draagon 3 + 2

49,50,51,52 @Buster 2 + 1

53,54 Tomek od remontów + Marysia

55,56,57 @kalumet + Mika + Igor

58 @retrofood 

59 @an-bud

60 @adam_mk

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.02.2019 o 13:46, Buster napisał:

Na pewno ktoś coś ale dokładniej będę wiedział za 2-3 dni

No i minęło 2-3 i co?

Myślę sobie, że o ile zdrowie pozwoli, nie narobię w międzyczasie głupot a uzbiera się w garażu trochę miedzi i złomu żeby sfinansować wypad - to podwyższę frekwencję zlotową.

Z tym że fajna byłaby opcja jakiegoś małego czerwonego znaku zapytania obok.

Tak na wszelki wypadek, bo trudno dzisiaj przewidzieć co ześle los (no i czy puszek po piwie do worka przybędzie więcej)

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, bobiczek napisał:

no i czy puszek po piwie do worka przybędzie więcej

Chodzę po lesie i mijam dziesiątki, może i setki puszek, niekoniecznie po piwie, to może zacznę schylać się (w ramach gimnastyki), zbierać je (w ramach sprzątania lasów), przynosić od garażu (w ramach budowania formy) i za jakiś czas podeślę woreczek...

:icon_mrgreen:

W ramach pomocy...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, bobiczek napisał:

Tak na wszelki wypadek, bo trudno dzisiaj przewidzieć co ześle los (no i czy puszek po piwie do worka przybędzie więcej)

Mam całą reklamówkę takich już zgniecionych pod butem. Reflektujesz?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, uroboros napisał:

Wolałby chyba takie nierozgniecione, nie otworzone, z ważnym terminem ważności i pewnie w ulubionej marce i w odpowiedniej ilości :icon_mrgreen:

Niestety, nie mam licencji na obrót puszkami nierozgniecionymi.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, uroboros napisał:

Chodzę po lesie i mijam dziesiątki, może i setki puszek, niekoniecznie po piwie, to może zacznę schylać się (w ramach gimnastyki), zbierać je (w ramach sprzątania lasów), przynosić od garażu (w ramach budowania formy) i za jakiś czas podeślę woreczek...

Spieniężaj, zapisuj się po raz pierwszy na zlot - przehulamy wszystko

1 godzinę temu, retrofood napisał:

Mam całą reklamówkę takich już zgniecionych pod butem. Reflektujesz?

Spieniężaj, zapisuj się na zlot - przehulamy wszystko

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

1,2,3 @coolibeer + @mandingo + Wojtuś

4,5,6,7 @aaaa + @ewiq0 + Franek + Ignaś

8,9 @r-32 + @kosiarka 1 dzień ale będą z Nami

10 @bobiczek z gitarą ? 

 

No a 

@retrofood @uroboros @Budujemy Dom - budownictwo ogólne rozumiem ze tez mam zapisywać na listę?

Edytowano przez coolibeer (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, aru napisał:

czuję jakiś niepokój, ale chyba pasuje mi ten termin....

Że znakiem zapytania?  ;) pisać?

17 minut temu, Baru napisał:

Pisz mię, Michale!

Of cors

1,2,3 @coolibeer + @mandingo + Wojtuś

4,5,6,7 @aaaa + @ewiq0 + Franek + Ignaś

8,9 @r-32 + @kosiarka 1 dzień ale będą z Nami

10 @bobiczek z gitarą ? 

11 @Baru

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

1,2,3 @coolibeer + @mandingo + Wojtuś

4,5,6,7 @aaaa + @ewiq0 + Franek + Ignaś

8,9 @r-32 + @kosiarka 1 dzień ale będą z Nami

10 @bobiczek z gitarą ? 

11 @Baru 

12 @aru 

13,14,15 @TINEK +2

16,17 @daggulka +1

12 godzin temu, TINEK napisał:

leeeeedwo zdążyłem ufffff  ;)

Ufff a sąsiadce mówiłeś? ;)

Edytowano przez coolibeer (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ruszylo 

 

1,2,3 @coolibeer + @mandingo + Wojtuś

4,5,6,7 @aaaa + @ewiq0 + Franek + Ignaś

8,9 @r-32 + @kosiarka 1 dzień ale będą z Nami

10 @bobiczek z gitarą ? 

11 @Baru 

12 @aru 

13,14,15 @TINEK +2

16,17 @daggulka +1

18 @Xavieer

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapowiada się spotkanie starej gwardii forum 

 

1,2,3 @coolibeer + @mandingo + Wojtuś

4,5,6,7 @aaaa + @ewiq0 + Franek + Ignaś

8,9 @r-32 + @kosiarka 1 dzień ale będą z Nami

10 @bobiczek z gitarą ? 

11 @Baru 

12 @aru 

13,14,15 @TINEK +2

16,17 @daggulka +1

18 @Xavieer

19 @jeea z?

20 @bajbaga

21 @dzempel + Wojtek

22-33 @Ciril + Rodzina Soprano

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Ciril napisał:

Ekhm, ekhm!!! Puk, puk!!! Jest tu kto?

Melduje się. 

Przed chwilą, Trzylwy napisał:

Ze psami to tam nie bardzo można jeśli mię pamięć nie mydli?

Tomek negocjuje z kobitką dam znac. Ale w sobote na Pikniku psy mile widziane. Wodę i Karmę dostaną :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, TINEK napisał:

leeeeedwo zdążyłem ufffff  ;)

Strasznie się cieszę.

2 godziny temu, Trzylwy napisał:

Dobra. Daj znaka jak będzie konkret o pisełach.

Póki co, pisaj mnie - samotnego.

Strasznie się cieszę również

Bier tego psa, przecież tam nie było powodów aby go nie brać.

2 godziny temu, Ciril napisał:

Ekhm, ekhm!!! Puk, puk!!! Jest tu kto?

Aż lewe oko przetarłem ze zdumienia :)

Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, cieszynianka napisał:

Cześć :D

Uprzejmie proszę o zapisanie mnie i Mojej Większej Połowy :yahoo:

6 godzin temu, Trzylwy napisał:

 

Cieszka Ty nawet nie wiesz jak Ja się cieszę że Wy będziecie :)

1,2,3 @coolibeer + @mandingo + Wojtuś

4,5,6,7 @aaaa + @ewiq0 + Franek + Ignaś

8,9 @r-32 + @kosiarka 1 dzień ale będą z Nami

10 @bobiczek z gitarą ? 

11 @Baru 

12 @aru 

13,14,15 @TINEK +2

16,17 @daggulka +1

18 @Xavieer

19 @jeea z?

20 @bajbaga

21 @dzempel + Wojtek

22-33 @Ciril + Rodzina Soprano

34 @Trzylwy 

35 @Redakcja 

36 @Budujemy Dom - budownictwo ogólne

37,38,39,40 @Yeti1 +3

41,42 @cieszynianka + @petrus es

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykonawcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że przykuło moją uwagę. A, jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie. Niektórzy dość mocno przestraszeni. Wyjaśniłem sytuację/ stan rzeczy. Te działania wykonawcy to groźby karalne. Powiadomiliśmy pismem wykonawcę o wiedzy co do jego dalszych praktyk i konsekwencjach z kk.   Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
    • Co o tym przypadku sądzicie? Wykonawca (firma budowlana) i jej Kierownik budowy. W dużym skrócie. Wykonawca zapewniał w umowie o budowę domu (płatne w etapach za całość) swojego kierownika budowy (w cenie realizacji budowy). Niestety pod koniec budowy okazało się że: Wyszły niedociągnięcia fizyczne, wady inwestycji, które przed nami ukrywano, a my nie byliśmy w stanie ostatecznie i fachowo ich zidentyfikować. (pomogli inni fachowcy). Złożyliśmy już pod sam koniec budowy (na etapie postawionej wieźby) reklamację w trybie rękojmi u wykonawcy. Równolegle niepokojąc się o całokształt poprosiliśmy o wgląd do dziennika budowy. I tu zaczęły się przysłowiowe "schody". Po serii dziwacznych uników, mataczenia, zwodzenia = oszukiwania gdzie jest dziennik cudem go otrzymaliśmy. Po otrzymaniu dziennika budowy, okazało się, że jest w nim na początku data rozpoczęcia budowy na dosłownie parę dni z przed otrzymania dziennika w nasze ręce. (co jest nieprawdą) Faktyczna data (czas) rozpoczęcia budowy to 1/2 roku wstecz (dowody/ zdjęcia itd). W dzienniku przy kolejnych etapach /robotach nie ma dat. Co dzieje się dalej...? Wykonawca zaczyna zachowywać się opryskliwie, oszukuje nas że jest na budowie, choć nie ma go, nic się nie posuwa. Na prośbę uprzątnięcia terenu, pomieszczeń budowanego budynku nie reaguje (przytakuje - nie robi). Umówieni z dalszymi wykonawcami nie możemy przeprowadzić pomiarów naprawy np nierównego chudziaka. Musimy przepraszać oferentów naprawy, umawiać się na kolejne wizyty. Informujemy wykonawcę telefonicznie, że jesteśmy na naszej budowie, a on twierdzi że jest także. (totalny brak szacunku) Lekceważy to o co prosi Inwestor. Zamierzamy zmienić Kierownika budowy. Dlaczego zamierzamy to zrobić? a) prawdopodobnie tzw: kierownik w zmowie z wykonawcą nie działa w naszym interesie. (dostaliśmy kierownika w cenie wykonawcy), prawdopodobnie w ogóle nie bywał przy odbiorach kolejnych etapów. b) zgodnie z umową z wykonawcą nie były nigdy przedstawiane nam protokoły na kolejne etapy budowy (a powinny - takie są zapisy w umowie), Wykonawca po każdym etapie wysyłał fakturę do zapłaty. Żądał bezwarunkowego regulowania należności w ciągu 3 dni. Co myśmy naiwnie robili/ czynili (płacili). c) na wysłane pismo z reklamacją (z tytułu rękojmi - wady fizyczne usługi/ budowy oraz prawne - braku wpisów do dziennika, nieprawdziwa data rozpoczęcia budowy + brak dat przy każdym etapie) wykonawca definitywnie wstrzymał prace. Żąda natychmiastowej zapłaty za poprzedni etap. d) wykonawca (prawdopodobnie nierozsądnie - złośliwie) jeździ po naszych podwykonawcach (następnych etapów budowy/ blachy na dachy) i opowiada głupoty. Terroryzuje ich mówiąc (oświadczając), że będzie je niszczył. Ponieważ Inwestor nie zapłacił za ostatni etap (wieźba pod dach). A, te praktyki wykonawcy to już:"groźby karalne" (KK) e) dodatkowo kierownik żądał bezwarunkowego oddania (natychmiast) dziennika budowy. Twierdził, że to nie nasza (jako Inwestora) własność. Dobre....? Utraciliśmy zaufanie do wykonawcy oraz do Kierownika. Co radzicie Państwo w takim przypadku? Znaleźliśmy wykonawcę zastępczego. Umówiliśmy się na dalsze prace (dokończenie budowy). Ewentualne poprawki i naprawy wad poprzedniego wykonawcy. Co Państwo na to? Zmienić kierownika budowy? Złożyć zawiadomienie (potwierdzenie nieprawdy = kierownik budowy/ wykonawca ) na Komendę Policji?
    • Bez oględzin nawet małego fachowca, nie da rady Ci pomóc. Potrzebne są informacje, których nie ma. Se la v'ie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...