Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Mati11

Budowa domu na działce rolnej

Recommended Posts

Witam,

 

Proszę o pomoc,

Jestem w trakcie budowy domu ( w obecnej chwili stan surowy otwarty ) na gruncie, oznaczonym w Księdze Wieczystej ,,R - GRUNTY ORNE". W chwili zgłaszania budowy w starostwie, miałem status płatnika podatku rolnego i na tej podstawie, rozpocząłem budowę domu jako rolnik na działce o powierzchni 0,40 ha, której jestem jedynym właścicielem. W trakcie budowy, straciłem status rolnika.

Wszystko było ok, do czasu aż złożyłem w banku wniosek o udzielenie kredyt hipoteczny, a ten odmówił mi udzielenia kredytu, uzasadniając swoją decyzję tym, że dopóki działka rolna jest większa niż 0,30 ha to nie może mi udzielić kredytu. Byłem na tyle zdziwiony, że nie złapałem do końca o co chodzi lecz była mowa o problemie z wpisaniem nieruchomości do hipoteki, czy jakoś tak.

Szukałem podobnego problemu na forach lecz z tak zagmatwaną sytuacją chyba jeszcze nikt się nie spotkał.

Co w takiej sytuacji można zrobić aby otrzymać kredyt ? Czy są banki które mimo aktualnych obostrzeń udzielają kredytów hipotecznych osobom w mojej sytuacji? Czy można w takiej sytuacji w prosty i szybki sposób dostosować nieruchomość do w/w warunków postawionych przez bank ( np. podział działki, odrolnienie, przekwalifikowanie itp )

 

z góry dziękuję za pomoc.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie znam sie na przepisach bankowych ale czy byleś tylko w jednym banku czy w kilku? Być może inne banki maja inne obostrzenia niż ten który odwiedziłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za szybka odpowiedź.

Po odmowie banku, poczytałem troszkę fora i okazuje się, że ma to związek z ustawą z 14.04.2016 o obrocie ziemią rolną. Tego typu obostrzenia,  wprowadziły ponoć prawie wszystkie banki, ponieważ sądy nie mogą wpisac tego typu nieruchomosci do hipoteki. Nieliczne banki ponoć w jakis sposób to rozwiązały ale nigdzie nie podają jakie.

Dodatkowo pisali coś, że można to obejść dzieląc działke na 2 mniejsze, tak aby ta na ktorej stoi dom miała mniej jak 0,30 ha. Natomiast istnieje inny przepis który mówi, że działką rolną może być tylko działka której powierzchnia jest większa niż 0,30 ha. Inny sposób to ponoć odrolnienie/przekwalifikowanie

działki. W przypadku kiedy na działce jest rozpoczęta inwestycja to ponoć można to zrobić bezproblemowo. Ale jak to ugryźć, aby nie trwało to w nieskończoność w naszym pięknym kraju, gdzie jedno zaprzecza drugiemu.

Jakaś masakra. Bez kredytu ze środków własnych bede budował jeszcze z 5-10 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli zależy Panu na czasie najszybszą możliwą drogą wydaje sie podział działki. Procedura zmiany przeznaczenia gruntu na cele nierolnicze jest dość zawikłana. Potrzebna jest albo zgoda ministra, albo łączne spełnienie wielu warunków. Reguluje to art. 7 ustawy o  ochronie gruntów rolnych i leśnych (tekst:

http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19950160078/U/D19950078Lj.pdf).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Można domniemywać, że budowę rozpoczęto jako zagrodową i po zmianie statusu należałoby wyłączyć działkę lub jej cześć z produkcji rolnej. Sprawa jest dość skomplikowana prawnie i wiąże się m. in. ze zmianą stawek podatku gruntowego . Trzeba zacząć  od starostwa, które decyduje o kwalifikacji użytkowania gruntów.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się, budowę rozpoczęto jako zagrodową. Zmianę statusu gruntu, na obecną chwilę można przekwalifikować, o ile się nie mylę jedynie na grunt rolny-zabudowany lecz nadal będzie to rola. W jaki sposób można podzielić działkę na mniejszą, skoro przepis który mówi, że gruntem rolnym nie morze być działka o powierzchni mniejszej niż 0,30 ha ?

Pogrzebałem troszkę w ustawie i znalazłem:

Art. 93. 1.

2a. Podział nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele rolne i leśne, a w przypadku braku planu miejscowego wykorzystywanych na cele rolne i leśne, powodujący wydzielenie działki gruntu o powierzchni mniejszej niż 0,3000 ha, jest dopuszczalny, pod warunkiem że działka ta zostanie przeznaczona na powiększenie sąsiedniej nieruchomości lub dokonana zostanie regulacja granic między sąsiadującymi nieruchomościami. W decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości określa się termin na przeniesienie praw do wydzielonych działek gruntu, który nie może być dłuższy niż 6 miesięcy od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna. Przepisu nie stosuje się w przypadku podziałów nieruchomości, o których mowa w art. 95.

 

Czy w związku z powyższym, jeśli podzielę działki na 2 mniejsze w sposób: Pierwszą, tą na której stoi dom na działkę o powierzchni 0,29 ha ( mniej niż 0,30 ha po to aby bank zgodnie z prawem mógł mi udzielić kredytu ); Drugą na działkę o powierzchni 0,11 i włączę ją do sąsiedniej która również jest gruntem rolnym, to będzie ok ? W teorii wygląda ok lecz z takiego podziału i tak zostaje działka rolna o powierzchni 0,29 ha. Czy przepisy dopuszczą taki podział?

 

Dodatkowo:

Art. 95. Niezależnie od ustaleń planu miejscowego, a w przypadku braku planu niezależnie od decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, podział nieruchomości może nastąpić w celu:

   7) wydzielenia działki budowlanej niezbędnej do korzystania z budynku mieszkalnego;

 

Czy w moim przypadku można zastosować w/w pkt 7) ? Czy dom w trakcie budowy zostanie zakwalifikowany jako wymieniony w pkt 7)  budynek mieszkalny ?

 

Bardzo proszę o pomoc w interpretacji w/w przepisów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie pkt 7 - przepis mówi o korzystaniu z budynku mieszkalnego a budowa w trakcie to  jeszcze nie budynek. Problemem nie jest możliwość budowy ale uzyskanie kredytu i banki kierują się własnymi regulacjami. Podobno jest w przygotowaniu zmiana przepisów pozwalająca na podział gruntów rolnych o powierzchni do 1 ha - - rozwiązywałoby to ten problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Dziekuje.

Tak, słyszałem o nowelizacji do ustawy o obrocie gruntami. Ale kiedy to bedzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1. Nie ma przepisu który mówi o tym, że działka rolna nie może być mniejsza niż 0,3 ha. Nie ma.

 

2. Jest przepis, który zabrania dzielenia działek rolnych na mniejsze niż 0,3 ha (poza pewnymi wyjątkami).

 

3. Wspomniana nowela ustawy o obrocie ziemią rolną, ma tylko umożliwiać nabywanie ziemi rolnej, o powierzchni do 1 ha  "nierolnikom" - obecnie "nierolnik" może kupić ziemię rolną tylko do 0,3 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za zabranie głosu,

 

a.d. 2 - A w jaki sposob mam podzielic 0,40 ha, aby nie powstała conajmniej 1 działka mniejsza niz 0,30 ha ?

 

a.d.1 możliwe ale co to zmienia w tym konkretnym przypadku ?

 

a.d. 3 jesli nierolnik, bedzie mogl kupic do 1 ha to rowniez bank i komornik bedzie mogł zając taki grunt w przypadku niesplacania kredytu. A to rozwiazuje problem.

 

No chyba, że sie mylę, jesli tak to prosze o rozwiniecie wypowiedzi.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie, jeżeli jesteś właścicielem działki, to nie będzie najlepiej wystąpić do gminy z wnioskiem o WZ wraz z jej podziałem?

Tylko trzeba uważać na oznaczenia powstałych działek, bo rozpocząłeś budowę na działce X a po podziale już będzie XY, więc na pozwoleniu trzeba będzie robić adnotacje czy coś w tym stylu.

Ewentualnie czekać, aż wejdzie ustawa, która pozwala kupić ziemię każdemu do 1ha. W zeszłym roku już miała być i tak się przeciąga.

  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.02.2019 o 19:06, InVictus napisał:

Ogólnie, jeżeli jesteś właścicielem działki, to nie będzie najlepiej wystąpić do gminy z wnioskiem o WZ wraz z jej podziałem?

Tylko trzeba uważać na oznaczenia powstałych działek, bo rozpocząłeś budowę na działce X a po podziale już będzie XY, więc na pozwoleniu trzeba będzie robić adnotacje czy coś w tym stylu.

Ewentualnie czekać, aż wejdzie ustawa, która pozwala kupić ziemię każdemu do 1ha. W zeszłym roku już miała być i tak się przeciąga.

a kiedy taka ustawa ma wejść dokładnie? Coś może wiadomo już więcej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.02.2019 o 19:06, InVictus napisał:

Tylko trzeba uważać na oznaczenia powstałych działek, bo rozpocząłeś budowę na działce X a po podziale już będzie XY, więc na pozwoleniu trzeba będzie robić adnotacje czy coś w tym stylu.

Jakim cudem działka na której już jest rozpoczęta budowa ma zmienić nr? Jeżeli z działki X na której rozpoczęto budowę wydzieli się inne działki to te wydzielone działki będą miały XY, XZ itd, działka X dalej będzie tą sama działką X.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, GMak napisał:

a kiedy taka ustawa ma wejść dokładnie? Coś może wiadomo już więcej?

Cześć,

Śledze proces legistlacyjny i są duże szanse, ze do maja wejdzie w życie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...