Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Łączenie ścianki działowej


Recommended Posts

Witam serdecznie,

 

Mam problem z wybraniem technologi wykonania ścianki i łączenia.

Obecnie mam wykonane mieszkanie w stanie deweloperskim z tynkiem maszynowym na ścianach (rys 1). Chciałbym dobudować ściankę o długości ok 60 cm i szerokości 7-8 cm wysokości do sufitu 268 cm (rys 1a).

Nie wiem czy lepiej postawić ją z płyt gk i stelażu aluminiowego czy z betonu komórkowego (o wymiarach 60 x 20 x 7,5).

Problem polega na wykonaniu łączenia ponieważ będzie to jakby przedłużenie ściany w przedpokoju i nie chciałbym by łączenie było narażone na pękanie co polecacie wykonać w takiej sytuacji.

 

1.JPG

1a.JPG

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bloczki z gazobetonu . Wykuć bruzdę w posadzce aby ścianka nie stała na posadzce tylko na stropie . Skuć tynk do czysta w miejscu gdzie będzie łączona ta nowa ścianka ze starą . Powierzchnię odpylić , kleić na klej do glazury bądź klej do gazobetonu.W spoinach dać kotwy do starej ściany z najcieńszego żebrowanego drutu ( 6mm ) , powierzchnie klejone zwilżyć lekko wodą .

Edytowano przez joks (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I takie rozwiązanie będzie wymagało mniej zachodu, niż zabawa ze stelażem i płytami g/k!

Ścianka starannie wykonana np. z ytonga, jest gotowa, po zagruntowaniu, do wygładzenia cieniutką warstewką gładzi i malowania.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Konstrukcja murowana nie dość, że bardzo pracochłonna i brudna, to na dodatek mało stabilna jeśli nie będzie zbrojona. Stelaż do g-k wystarczy przykręcić do  sufitu i podłogi oraz ściany, a wolną krawędź zaślepić płytą g- k przykręconą do profilu.  Połączenie płyty ze starym tynkiem można zazbroić i zaszpachlować, ale łatwiej wstawić tam np. listwę maskującą lub wyprofilować wypełnienie akrylem.

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Absolutnie się z tym nie zgadzam, szczególnie w TYM przypadku!!!

Doklejenie tej ścianki z jednego bloczka 60 cm, bez dodatkowego cięcia  bloczka, dodając kotwy tak jak pisze joks, nie spowoduje więcej pracy i brudu, niż robienie stelaża i docinanie płyty, jej skręcania! Brud i kurz przy płytach g/k i tak będzie, bo przecież trzeba będzie szpachlować połączenia płyt, szlifować gips, wiercić pod kołki do mocowania stelaża! A o stabilność na tej długości ścianki zupełnie nie bałbym się... A połączenie ze starym tynkiem, oczywiście przy starannym wykonaniu ściany - będzie dziecinnie proste!

 

 

Chyba, że pisząc:

33 minuty temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Konstrukcja murowana

myślisz o murowaniu murka z czerwone cegły :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ściankę z betonu komórkowego można ewentualnie zazbroić płaskownikiem stalowym wpuszczonym w spoiny pomiędzy bloczkami. Ja osobiście polecałbym zrobienie z płaskownika kotew w kształcie mocno wydłużonego L. Krótkie ramię (10-15 cm) łączymy na kołki rozporowe z istniejącą ścianą, długie (35-40 cm) układamy w spoinie na warstwie zaprawy i następnie murujemy kolejną warstwę bloczków. W miejscu łączenia starej i nowej ściany najlepiej lekko skuć tynk, pas z 10 cm. Następnie otynkować całość, a miejsce łaączenia wzmocnić zatopioną siatką.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Super bardzo dziękuje za pomoc :) mam tylko jedno pytanie co do skuwania wylewki czy jest to konieczne i czy jeśli stawiałbym ściankę na już wylanej podłodze to czy spowoduje to duże różnice, domyślam się że będzie bardziej pracować ale czy będzie to bardzo znacząca różnica?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym robił tę ściankę z KG, ale do tego trzeba posiadać zestaw potrzebnych narzędzi jak wiertarka udarowa, zakrętak, piłka do metalu , wiertła, których pewnie Adam nie posiada.

Więc, pozostają bloczki. Na narożniki daj kątownik, będzie łatwiej.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, uroboros napisał:

Jaki z grubsza jest powód dobudowania tej ścianki w tym miejscu i w tym rozmiarze?

Założę się że ma zasłonić z jednej strony lodówkę ..

Albo po prostu wyznaczyć aneks kuchenny .

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, joks napisał:

Założę się że ma zasłonić z jednej strony lodówkę ..

Albo po prostu wyznaczyć aneks kuchenny .

Do tych celów, to zrobiłbym ciut dłuższą, 65, nawet 70 cm, coby ta lodówka nie wystawała za ściankę...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Ściankę z betonu komórkowego można ewentualnie zazbroić płaskownikiem stalowym wpuszczonym w spoiny pomiędzy bloczkami. Ja osobiście polecałbym zrobienie z płaskownika kotew w kształcie mocno wydłużonego L. Krótkie ramię (10-15 cm) łączymy na kołki rozporowe z istniejącą ścianą, długie (35-40 cm) układamy w spoinie na warstwie zaprawy i następnie murujemy kolejną warstwę bloczków. W miejscu łączenia starej i nowej ściany najlepiej lekko skuć tynk, pas z 10 cm. Następnie otynkować całość, a miejsce łaączenia wzmocnić zatopioną siatką.

Wyjdzie PANCERNA ścianka :zalamka:

 

W podobnych sytuacjach wierciłem otwór o średnicy drutu zbrojeniowego na głębokość ok. 10 cm, wbijałem/wklejałem kotew z drutu zbrojeniowego (robiłem płytkie nacięcie we wstawianym bloczku w miejscu tej kotwy, tak aby kotew  miała wokół siebie więcej kleju użytego do murowania) o długości ok 30 cm pomiędzy spojenia nowego murka i te murki stoją i niczego się nie boją :icon_mrgreen:

Nowe bloczki były niemal licowane ze starą ścianą, te bloczki po zagruntowaniu zaciągałem gładzią, łącznie z sąsiadującą starą ścianą, bez żadnej siatki i nic nie pęka. Śladu łączenia nie widać.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dalej nie wiemy do czego ta ścianka ma służyć. A zazbrojonej tak jak napisałem nic nie ruszy. :) Takie zbrojenie z płaskownika robi się zaś łatwo.

Edytowano przez Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Dalej nie wiemy do czego ta ścianka ma służy. A zazbrojonej tak jak napisałem nic nie ruszy. :) Takie zbrojenie z płaskownika robi się zaś łatwo.

Ścianka tak jak pisaliście wcześniej ma zasłaniać bok lodówki w zabudowie. Tak więc nie będzie narażona na obciążenia mechaniczne.
Co do długości będzie to 62 cm (wymiar wewnętrzny)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • W zimie powietrze jest suche - także na polu - chyba że jest deszczowo. Więc wietrzenie nawietrznikiem wiele nie daje w tym względzie. Nawilżacz powietrza musi mieć dużą wydajność, chyba że śpisz w pokoju z zamkniętymi drzwiami - inaczej miesza się całe powietrze z mieszkania.   Moim zdaniem dobry jest stary sposób - pojemniki z wodą na kaloryferach, mniej elegancki ale wydajniejszy - mokre ręczniki na kaloryferach. Można też prysnąć mgielką wodną na dywan przed snem. Nawet nie wiem, czy nie zdrowsza jest taka wilgoć wtedy - od wilgoci z nawilżacza.    Wietrzyć trzeba - krótko - za to częściej. Szczególnie przed snem. Żeby wymienić powietrze, a nie chlodzić mury.
    • Będzie  Ale jeśli to tylko w miejscu styku kantu deski - to będzie niewielki. Ale - z drugiej strony odsunięcie minimalne deski od ocieplenia zamiast oklejenia jej pianką chyba będzie zdrowsze dla deski. Więc może warto tak odciąć deski wzdłóż, żeby wyrównać ocieplenie ściany i połączyć je z ociepleniem dachu - i minimalnie zdynsansować te deski od ocieplenia (dach zawsze troszkę się rusza - więc bezpośrednie połączenie ze styropianem nie jest najlepsze. Wg mnie.   Szkoda, żeś nie skrócił troszkę krokwi i nie podparl murłatą bliżej środka czy na prawej stronie muru, wtedy by tam było miejsce na termoizolację muru wyższego  az do tego podparcia - i krokwie też by nie wchodziły w ocieplenie ściany.
    • Witam, mam problem z suchym powietrzem w mieszkaniu.   Mieszkanie jest stosunkowo nowe, centralne ogrzewanie, nowe kaloryfery i okna. W oknach są wywietrzniki, które niestety są po prostu wielką dziurą w ramie okna, na której jest plastikowa obudowa z dziurkami. Wypchałem środek watą, a w drugim oknie koszulką i siatką, ponieważ bez tego zimno po prostu wpada przez dziurę. Mieszkanie jest czyste, raczej sprzątamy na bieżąco, na pewno nie ma pleśni ani grzyba. Starałem się wietrzyć mieszkanie, choć nie zawsze systematycznie.   Zakupiłem nawilżacz ewaporacyjny firmy Klarta. Miał bardzo dobre opinie i nie był tani niestety. Raczej stosuję zgodnie z zaleceniami. Dosyć często go myje i zmieniam wodę (co 1-3 dni). Wątpiąc w skuteczność nawilżacza, zakupiłem najtańszy higrometr. Ale on potwierdza mniej więcej wilgotność, jaką pokazuje nawilżacz. Na higrometrze zewnętrznym jest około 45-50 % wilgotności, a na nawilżaczu 40-45 %. Te wartości nie są aż tak niskie, czytałem, że powinno być 40-60%.   Mimo to cały czas budzimy się z mega suchymi gardłami i nosami. Między innymi przez to mam duże problemy medyczne.   Czy coś jeszcze może wpływać na dyskomfort w jamie ustnej podczas snu? Proszę o wszelkie sugestię. Jak jeszcze mogę podnieść wilgotność? Pozdrawiam!
    • Gość Tyle w temacie
      Ja uważam, że na dachu nie ma co oszczedzac… My po licznych przygodach z poprzednią blachą wymieniliśmy ostatnio pokrycie na panele od Regamentu i różnica jest diametralna. Zakup i montaż przebiegły bezproblemowo, udało się zniżkę wytargować, a na dach aż miło teraz popatrzeć
    • Gość Anioł
      Lepiej nic nie pisać jak pisać i pokazywać ludziom bzdury
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...