Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam

mieszkam w starym bybownictwie

dom jest zbudowany w kamienia

są 4 pokoje po 5 metrów każdy (kwadrat)

wysokość ok 2,50 metrów

Stropy drewniane, niestety hustaja się

chce je podeprzesc nawymi belkami, ułożonymi równolegle do starych belek)

belki stale są rozmieszczone co 80 cm (nie wiem wymiary (jescze nie odsłoniłem ich))

Mam pytanie: Czy moję oprzeć nowe belki jak na rysunku?

sciana.thumb.jpg.8f511fb27b791aa953247d2ca4bd3012.jpg

 

 

Edytowano przez Genesis72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Genesis72 napisał:

Mam pytanie: Czy moję oprzeć nowe belki jak na rysunku?

LINK CHYBA NIE DZIAŁA....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że kombinujesz i chcesz taniocha zrobić coś co  będzie miało wpływ na bezpieczeństwo twoje i twoich bliskich przez najbliższe kilkanaście lat. Wezwij jakiegoś fachowca, osobę z uprawnieniami budowlanymi, projektanta aby zobaczył i ocenił cały ten bałagan i doradził jak to w najsensowniejszy sposób zrobić.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Które to piętro i co jest nad Twoim mieszkaniem - kolejne mieszkanie, strych, poddasze nieużytkowe?

Faktycznie, to powinien zobaczyć i ocenić, tak jak podpowiada mhtyl, znający się na rxeczy PROJEKTANT!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak tym pokojem, jest kolejny pokój

Co jest lepsze, podpieranie starych belek belkami nowymi prostopadle do starych

Czy może równolegle do nowych??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Genesis72 napisał:

Jak tym pokojem, jest kolejny pokój

Co jest lepsze, podpieranie starych belek belkami nowymi prostopadle do starych

Czy może równolegle do nowych??

Wiesz co? ułóż sobie tekst, pytanie tak aby było zrozumiałe dla innych (nie dla Ciebie) bo jak niczewo nie kumam co chcesz i jaki pokój podpierać.

Nie ma żadnego fachmana w Twojej okolicy od budowlanki? bo to rozwiązanie jak na tę chwilę jest lepsze od podpierania jakiś belek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Genesis72 napisał:

Co jest lepsze, podpieranie starych belek belkami nowymi prostopadle do starych

Czy może równolegle do nowych??

To wszystko przypomina pudrowanie trupa.

Pomieszczenie ma w/g twojego opisu 250cm wysokości.

Podparcie stropu belkami 200mm obniży je w tak znacznym stopniu, że będziesz miał wrażanie szorowania głową o sufit.

Zrób to porządnie wymieniając stare belki na nowe.
Odkrycie całkowite stropu pozwoli dokonać inwentaryzacji stanu obecnego belek stropowych, co może się przełożyć na częściową wymianę tych najbardziej "wołających o pomstę".

Przecież remontujesz dla siebie, a nawet jeśli nie, to ponosisz odpowiedzialność za to co pozostawisz po sobie, mimo że przy tak znaczącej ingerencji bez projektu i projektanta który go podpisze się nie obejdzie.

 

Robienie "jakiegoś" podparcia z resztek desek jest trochę niepoważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Genesis72 napisał:

Stropy drewniane, niestety hustaja się

Co to znaczy "hustaja się"? Zwykle drewniane stropy uginają się i to jest ich cecha. Jeśli się zbyt uginają, to potrzebna jest ekspertyza konstruktora ( bo mogą grozić katastrofą).

8 godzin temu, Genesis72 napisał:

Co jest lepsze, podpieranie starych belek belkami nowymi prostopadle do starych

Czy może równolegle do nowych??

Prostopadle.

A osadza się belki w murze wykuwając na nie gniazdo ( podparcie w murze) (myślę że ok 20 cm głębokości) i taki sposób bym preferował, bo ściana jest pzecież 50 cm. Można też dać jedną belkę w poprzek, jako dźwigar. 

Ale o tym wszystkim musi zdecydować konstuktor.

11 godzin temu, Genesis72 napisał:

Znalazłęm taki sposób opierania belki

Oprzeć belki można na co najmnie kilkanaście sposobów - ale decydująca jest konkretna sytuacja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Genesis72 napisał:

Jak tym pokojem, jest kolejny pokój 

Opisz dokładniej co to za budynek, ile pięter, czy nad Tobą jest kolejne piętro, czy dwa piętra, kto administruje budynek, czy podłoga w Twoim pokoju też się "ugina"... czy stropy we wszystkich pokojach wymagają remontu, czy belki stropowe mogą mieć 5 m (czyli nad jednym pokojem), czy 10  (nad dwoma, sąsiednimi pokojami) i czy sam możesz poszukać w okolicy konstruktora - taki remont to NAPRAWDĘ poważna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najprawdopodobniej zdecyduje sie na przykręcenie do starych belek płaskowniki gdzieś grubosci 5-6 mm na całej długości

Jeden po jednej stronie, drugi po drugie stronie

Płaskowniki bedą przykręcone co ok. 1 metr i będą osadzone w gniazdach na w murze 

Mam pytanie

Czy płaskownik bedzie duzo cięższy niz belka (otrzywiscie w stosunku do swojej wytrzymamosci tzn np czy 2x płaskownik  6mm grubosci 

i 10 wysokosci będzie cieższy niż beka drewniana o tej samej wytrzymałość)

Proszę o opinie

Na jeden płaskowni wychodzi ok 24 kg według https://multistal.pl/kalkulator

Czyli 2x24kg czyli bym obciazył belke o ok 48 kg (płaskowniki bedą osadzone równiez w murze)

Czy może wystarczy jeden płaskownik?

 

Edytowano przez Genesis72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Genesis72 napisał:

Najprawdopodobniej zdecyduje sie na przykręcenie do starych belek płaskowniki gdzieś grubosci 5-6 mm na całej długości

Jeden po jednej stronie, drugi po drugie stronie

Z kimś to konsultowałeś?

Czy tak sobie wymyślasz rozwiązania?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Genesis72 napisał:

Najprawdopodobniej zdecyduje sie na przykręcenie do starych belek płaskowniki gdzieś grubosci 5-6 mm na całej długości

Jeden po jednej stronie, drugi po drugie stronie

:icon_eek:

Chopie,nie bierz Ty się za tą robotę.....

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Genesis72 napisał:

Proszę o opinie 

Nikt tutaj nie zaopiniuje twojego wydumanego rozwiązania...

Widać, że nie masz zielonego pojęcia o tym co chcesz zrobić...

Zwali się kiedyś to na głowę twoją, albo twojego dziecka razem z sąsiadem z góry!!!

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Genesis72 napisał:

Najprawdopodobniej zdecyduje sie na przykręcenie do starych belek płaskowniki gdzieś grubosci 5-6 mm na całej długości

Jeden po jednej stronie, drugi po drugie stronie

Płaskowniki bedą przykręcone co ok. 1 metr i będą osadzone w gniazdach na w murze 

Mam pytanie

Czy płaskownik bedzie duzo cięższy niz belka (otrzywiscie w stosunku do swojej wytrzymamosci tzn np czy 2x płaskownik  6mm grubosci 

i 10 wysokosci będzie cieższy niż beka drewniana o tej samej wytrzymałość)

Proszę o opinie

Na jeden płaskowni wychodzi ok 24 kg według https://multistal.pl/kalkulator

Czyli 2x24kg czyli bym obciazył belke o ok 48 kg (płaskowniki bedą osadzone równiez w murze)

Czy może wystarczy jeden płaskownik?

 

Nie chce ale muszę to powiedzieć po raz kolejny. Za dużo naoglądałeś się "Sąsiadów" :) 

Pi salem ja i koledzy aby obejrzał to jakiś fachman z doświadczeniem i uprawnieniami budowlanymi a Ty brniesz dalej w swoich wynalazkach. Chcesz zrobić sobie i swoim bliskim krzywdę? To co chcesz zrobić to nie jest szopa na drewno. Naprawdę nie zdajesz sobie sprawy z powagi problemu.

Niech to ktoś obejrzy i wtedy napisz co ów fachowiec stwierdził i jak zalecił to naprawić, wtedy możesz to opisać i zapytać czy to jest rozsądne rozwiązanie, teraz na chwile obecna nikt  Ci nie doradzi jak to naprawić.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie mój pomysł, tylko kolegi który już reperowal takie stare stropy.  Zrzuca wszystko i dostaje się od podłogi do belek. 

Ja tylko chciałem się o opinię spytać. Czy tak się reperuje?

Z tego co widzę to się wzmacnia tak stare belki

On twierdzi że plaskowkil taki będzie lepszy niż dużo szerszą belka drewniana

Edytowano przez Genesis72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Belki można wzmacniać na różne sposoby, ale to wszystko zależy od zdegenerowania drewna, ile tych belek jest bo jeżeli wszystkie to do wymiany,jeżeli dwie na 20 szt można wzmocnić w odpowiedni sposób. Kolego, strop, stropowi nie równy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Genesis72 napisał:

Zrzuca wszystko i dostaje się od podłogi do belek. 

Ja tylko chciałem się o opinię spytać. Czy tak się reperuje?

Z tego co widzę to się wzmacnia tak stare belki

On twierdzi że plaskowkil taki będzie lepszy niż dużo szerszą belka drewniana

W ten sposób belki będą wzmocnione ale na rozciąganie.
Jedź do hurtowni stali,weź taki płaskownik, postaw go tak jak ma być przykręcony do belki i zobacz jaką ma tzw strzałkę ugięcia.I o tą strzałkę ugięcia płaskownik jeszcze dociąży belkę drewnianą,dognie ją w dół a jeśli nie dognie to i tak nie pomoże.
 

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mówiąc już o tym ile będzie kosztowal plaskownik 6x100x5500 mm ... 

 

Jesli belki nadaja sie do wymiany to trzeba je wymienic na nowe, może solidniejsze. Ale to musi ocenic jakiś architekt 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Buster napisał:

W ten sposób belki będą wzmocnione ale na rozciąganie.
Jedź do hurtowni stali,weź taki płaskownik, postaw go tak jak ma być przykręcony do belki i zobacz jaką ma tzw strzałkę ugięcia.I o tą strzałkę ugięcia płaskownik jeszcze dociąży belkę drewnianą,dognie ją w dół a jeśli nie dognie to i tak nie pomoże.
 

Ale te stalowe płaskowniki równie beda oparte na murze

Mam belki w wymiarach 8 cm na 20cm, roztaw co 80 cm dlugosc 5 metrow

Dwie belki stranje (pierwsza i ostatnia) sa oddalone od sciany ok 10 cm

Czy może mi ktos obliczyc wytrzymalosc takiej belki?

 

Edytowano przez Genesis72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Genesis72 napisał:

Czy może mi ktos obliczyc wytrzymalosc takiej belki?

A co na to Twój znajomy? Widocznie nie jesteś pewien na 100% jego wiedzy  dlatego pytasz tu.

30 minut temu, Genesis72 napisał:

Ale te stalowe płaskowniki równie beda oparte na murze

Płaskownik to żadne wzmocnienie, pisał Ci o tym Buster

Wzmocnienie jakie ma sens to z kształtownika np kątownika, teownika a najlepiej z ceownika, ale wtedy wzmocnienie takie wyjdzie Ci dużo, dużo drożej no i niepotrzebnie obciążysz dodatkowo strop. Jak rozumiem to na górze masz jakieś pomieszczenia użytkowe, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy to tylko Twoje mieszkanie czy ktos mieszka nad Tobą lub pod?

 

Opisz jaki dokladnie sa warstwy podłogi (sufitu?)

 

Zrob jakieś zdjęcia, żeby było wiadomo o czym mówisz

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Genesis72 napisał:

Chce skonfrontować Wasza wiedze ze znajonym? Dlatego tu jestem

My nie mamy tylu informacji, które ma/miał znajomy!!!

 

Zadaliśmy ci kupę pytań na które nie odpowiadasz!

 

Jeśli nie odpowiesz na pytania, nie wrzucisz paru zdjęć bo z jakiegoś powodu nie chcesz czy nie możesz, to napisz do jasnowidza Macieja, on ci pomoże...

 

A poza tym - przed opublikowaniem postu, przeczytaj go i popraw literówki i używaj polskich liter - okażesz tym nieco szacunku dla nas - userów tego foruma.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nad tym pokojem jest pokój użytkowy 

Tylko ja mieszkam w tym domu (o tym juz pisałem) jako właściciel

Dom jest dwukondygnacyjny-jednopietrowy(parter i jednopietro)

Jakie bym musiał zastosować ceowniki stalowe, aby wytrzymałość była taka sama jak belki moje, czyli belka 8 cm na 20 cm na dlugosci 5 metrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Genesis72 napisał:

Jakie bym musiał zastosować ceowniki stalowe, aby wytrzymałość była taka sama jak belki moje, czyli belka 8 cm na 20 cm na dlugosci 5 metrów

Pytasz o coś o co nikt tu nie ma pojęcia. Daj jakieś zdjęcia ogólnego  stanu i najbardziej newralgicznych =uszkodzeń/dewastacji tych legarów.

Jak mówią starzy ludzie, na oko to chłop w szpitalu umarł :) a ty jawnie kpisz sobie z poważnej sprawy jakiem jest bezpieczeństwo Twoje i twoich bliskich.

Ile masz lat? że podchodzisz do tematu jak małolat, nie możesz zrozumieć że to nie szopa na drewno tylko dom mieszkalny i w dodatku piętrowy. Faktycznie małą masz wyobraźnie skoro dalej brniesz w swoim przekonaniu że to bułka z masłem.

Czy naprawdę tak ciężko poszukać kogoś na miejscu kto zna się na fachu. Ty pytasz  nas o takie rzeczy jakby to było ile jest 2+2 a to tak nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Genesis72 napisał:

Jakie bym musiał zastosować ceowniki stalowe, aby wytrzymałość była taka sama jak belki moje, czyli belka 8 cm na 20 cm na dlugosci 5 metrów

Pomyślałem, zajrzałem do szuflady i pytałem sąsiada, ba, popatrzyłem sobie na swoje belki.., i powiem szczerze - dalej nie wiem.

Może gdyby w zeszły miesiącu nie stłukła mi się szklana kula, to...

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim odsłoń stare belki bo jaki jest ich stan nie wiesz Ty,nie wiem ja i nie wie nikt.I wtedy będziemy mogli pogadać bo teraz nie wiemy nic.
Kilka lat temu zwiozłem do siebie drewno z całego rozebranego domu zbudowanego z kamienia (coś na wzór muru pruskiego) Dom miał 70-80 lat
Było tam m.in. ok 4-6 m3 belek stropowych (30x30 cm).I wierz mi że gdybym miał coś budować to zastosowałbym chyba te belki po niewielkim oberżnięciu części zewnętrznej. Może i u Ciebie nie jest źle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Kilka lat temu zwiozłem do siebie drewno z całego rozebranego domu zbudowanego z kamienia (coś na wzór muru pruskiego) Dom miał 70-80 lat
Było tam m.in. ok 4-6 m3 belek stropowych (30x30 cm).I wierz mi że gdybym miał coś budować to zastosowałbym chyba te belki po niewielkim oberżnięciu części zewnętrznej. Może i u Ciebie nie jest źle?"

 

skad jestes jesli mozna zapytac

 

Pytajac sie o wytzrymałośc, chce porównac króra belka jest wytrzymalosc w stosunku co cieżaru (ktora belka jest lepsza i lzejsza)

Jest tez taka medoda jak pisaliscie, ze mozna ceownik nabic, ale tez mozna druga belke mniejsza nabic (dobic) po jednej stronie lub po dwuch

zobaczcie ryn 16-18

https://www.researchgate.net/publication/321296125_NAPRAWY_I_WZMOCNIENIA_STROPOW_W_STARYM_BUDOWNICTWIE_Repair_and_reinforcement_of_floor_slabs_in_old_buildings

I proszę nie piszcie mi tu o kulach szklanych - po to nie jest wypowiedź ......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, uroboros napisał:

A poza tym - przed opublikowaniem postu, przeczytaj go i popraw literówki i używaj polskich liter - okażesz tym nieco szacunku dla nas - userów tego foruma.

 

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Genesis72 napisał:

 I proszę nie piszcie mi tu o kulach szklanych - po to nie jest wypowiedź ......

Pewnie to jest wypowiedź: 

Cytat

mieszkam w starym bybownictwie

:icon_lol: Bybownictwo! :takaemotka:

Albo to:

Cytat

 chce porównac króra belka jest wytrzymalosc w stosunku co cieżaru

 

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.12.2018 o 19:02, MrTomo napisał:

Jesli belki nadaja sie do wymiany to trzeba je wymienic na nowe, może solidniejsze. Ale to musi ocenic jakiś architekt 

raczej konstruktor :)

59 minut temu, Genesis72 napisał:

Pytajac sie o wytzrymałośc, chce porównac króra belka jest wytrzymalosc w stosunku co cieżaru (ktora belka jest lepsza i lzejsza)

Jest tez taka medoda jak pisaliscie, ze mozna ceownik nabic, ale tez mozna druga belke mniejsza nabic (dobic) po jednej stronie lub po dwuch

zobaczcie ryn 16-18

No pewnie że zdublować belki można - i drewnianymi, i ceownikami i kątownikami stalowymi lub blaszanymi (lżejsze). jest jednak kwestia wstępnego zmniejszenia strzałki ugięcia istniejących belek (wg mnie) przez podparcie w środku - i dopiero wtedy zespolenie z tymi dodatkowymi.

I jednak wszystko w konsultacji z konstruktorem.

O płaskowniku piszesz:

Dnia 28.12.2018 o 15:42, Genesis72 napisał:

Czy płaskownik bedzie duzo cięższy niz belka (otrzywiscie w stosunku do swojej wytrzymamosci tzn np czy 2x płaskownik  6mm grubosci 

i 10 wysokosci będzie cieższy niż beka drewniana o tej samej wytrzymałość)

Co to znaczy? Nie piszesz dokładnych wymiarów, jak mocowany, jak ma pracować - i masz pretensje o brak konkretnych wypowiedzi.

Na niedokładne pytanie, bez konkretów - dostajesz taką sama odpowiedź. Innej byc nie może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Genesis72 napisał:

Jest tez taka medoda jak pisaliscie, ze mozna ceownik nabic, ale tez mozna druga belke mniejsza nabic (dobic) po jednej stronie lub po dwuch

zobaczcie ryn 16-18

https://www.researchgate.net/publication/321296125_NAPRAWY_I_WZMOCNIENIA_STROPOW_W_STARYM_BUDOWNICTWIE_Repair_and_reinforcement_of_floor_slabs_in_old_buildings

A nie zauważyłeś że w tym linku który zapodałeś jest kilka sposobów, i nie zastanowiłeś sie dlaczego jest ich kilka  anie jeden.

I co najważniejsze ten artykuł pisali ludzie którzy mają przed nazwiskiem takie coś DR HAB.INŻ.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Genesis72 napisał:

 

Pytajac sie o wytzrymałośc, chce porównac króra belka jest wytrzymalosc w stosunku co cieżaru (ktora belka jest lepsza i lzejsza)

 

I kto ma to policzyć?

Podałeś jakieś dane?

Jakiej klasy drewno?

Jakiego rodzaju drewno?

 

i co, jak policzysz momenty zginjące i wskaźniki wytrzymałości dla tej belki to co dalej?

Co zrobisz z tą wiedzą?

Powiedzmy, że z obliczeń wyjdzie, że graniczna wytrzymałość wyniesie 15MPa.

Co dalej?

Edytowano przez MrTomo
Literówka (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Genesis72 napisał:

I proszę nie piszcie mi tu o kulach szklanych - po to nie jest wypowiedź ......

Właśnie po to jest ta odpowiedź.

Wątek ma już przeszło 30 postów, a jedyne informacje jakie od ciebie spłynęły to:

- belki się kiwają (stropy się huśtają),

- to twoje belki,

- rozmiar belki,

- rozstaw belek.

To tak jakbyś się zapytał jaki samochód kupić - czerwony czy czarny?

Czerwony jest szybszy ale czarny ma lepsze opony i do pracy będziesz dojeżdżał 30km choć żonie bardziej podoba się ten z podgrzewanymi siedzeniami, a tobie kombi.

Zastanów się jakiej odpowiedzi można udzielić na tak postawione pytanie przy takich danych.

 

Koledzy już kilka razy postulowali o zdjęcia i konkretniejsze dane na temat stanu belek i przyczyn huśtania stropu.

Ale nie. Ty dalej swoje

22 godziny temu, Genesis72 napisał:

Chce skonfrontować Wasza wiedze ze znajonym? Dlatego tu jestem

Tylko skąd nasza wiedza na temat twojego stropu ma się brać - ze szklanej kuli?

 

Jak napisała @Elfir

21 godzin temu, Elfir napisał:

Niedługo prośby o pomoc na tym forum ograniczą się: "Mam problem, co robić?".

Bo przecież wszyscy powinni wiedzieć o co chodzi.

 

To już któryś forumowicz z rzędu, któremu wydaje się, że jesteśmy jasnowidzami.

 

 

Skoro już chcesz konfrontować wiedzę osób tu piszących ze znajomym, to dostarcz nam takiej samej ilości danych jakie ma twój znajomy który ten strop obmacał.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba, że ten znajomy wie o tym tyle co i my

Jedyne co mogę ci obecnie doradzić:

 

Zacznij najlepiej od samego początku, opisz problem - po polsku.

 

Napisz dlaczego sądzisz, że problemem są belki.

 

Napisz jak zbudowana jest podłoga

Zrób odkrywkę i zrób jakieś zdjęcia

 

Koszt naprawy tego stropu może być spory, zwłaszcza metodami, których chciałbyś użyć.

Koszt ekspertyzy nie powinien być duży, więc nie warto tu szukać oszczędności.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może dajmy już spokój pytaczowi...

Jak pomyśli troszkę i naprawdę zechce porady, to poodpowiada na WSZYSTKIE nasze pytania i dorzuci fotki, to wtedy pogadamy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, mhtyl napisał:

A nie zauważyłeś że w tym linku który zapodałeś jest kilka sposobów, i nie zastanowiłeś sie dlaczego jest ich kilka  anie jeden.

I co najważniejsze ten artykuł pisali ludzie którzy mają przed nazwiskiem takie coś DR HAB.INŻ.

 

Świetnie, że to zauważyłeś....

("zapodałeś" czy to jakaś nowo mowa?)

Sorry, (nie sorki), ale jak się pisze z komórki i szybko to są takie błędy

Nikt mi nie napisał, że jest trochę za duży pokój co do roztawu belek,

Belka o wymiach 8x20 powinna byc max na 4 metry nie na 5 metrów przy obciążeniu 300 kG/m2.Choc jak sądzę zależy to głównie od klasy drewna.

Z tego wynika, że wysokość belki ma dużo większe znaczenie niż grubość

Przy takim roztawie moje belki powinny mieć ok 26 cm na 8 cm, więc teoretycznie, jeżeli one są nie zgnite, to i tak powinienem je wzmocnić.

Tylko jaką metodę najlepiej wybrać, aby nie obciążać zbytnio stropu, a jednoczesnie go usztywnić? Oczywiście belki z elementami innymi będą skręcone gdzieś co 1 metr.

 

O płaskownikach (podałem wymiary płaskownika)napisałem, że będą przykręcone do belki co 1 metr, ale wiem, że płaskownik jest złym rozwiazaniem, a dużo lepszem jest ceownik 

 

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU !!!!

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Genesis72 napisał:

Tylko jaką metodę najlepiej wybrać, aby nie obciążać zbytnio stropu, a jednoczesnie go usztywnić? Oczywiście belki z elementami innymi będą skręcone gdzieś co 1 metr.

Przecież nie obciązasz stropu dodatkowymi elementami (belkami) - bo one nie będą wisieć na stropie, tylko muszą być  oparte na ścianach. 

A więc one będą niosły same siebie - i dodatkowo przejmą część obciążenia starych belek.

Obciążone dodatkowo będą tylko mury.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Genesis72 napisał:

Nikt mi nie napisał, że jest trochę za duży pokój co do roztawu belek,

Belka o wymiach 8x20 powinna byc max na 4 metry nie na 5 metrów przy obciążeniu 300 kG/m2.Choc jak sądzę zależy to głównie od klasy drewna.

Bo nikt wcześniej nie napisał że oczekuje od tego stropu obciążenia użytkowego na poziomie 3kN/m2 a nie standardowych 1,5kN/m2 jakie przyjmuje się przy projektowaniu w budownictwie mieszkaniowym.

Skąd akurat u ciebie się wzięło 3kN/m2 ?

 

1 godzinę temu, Genesis72 napisał:

Z tego wynika, że wysokość belki ma dużo większe znaczenie niż grubość

To akurat oczywiste.

Podobnie jak usłojenie.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na zdrowy rozsądek 150 Kg/m2 (150 kg na m2 to nie jest nawet 2 osoby dorosłe na m2, chyba, że to rozkłada sie na ilość belek (ale tez  muszę wziąć pod uwagę ciężar stropu (to co jest między sufitem a podłogą)

W końcu jak to jest z tym płaskownikiem przykręconym do belki (spilkami 10mm) i podpartym na scianach (jak belka), czy wzmocni belkę, czy nie?
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.12.2018 o 09:18, Genesis72 napisał:

Stropy drewniane, niestety hustaja się

chce je podeprzesc nawymi belkami, ułożonymi równolegle do starych belek)

Co to znaczy huśtają się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Genesis72 napisał:

Czyli nie usztywni stropu.

Czyli zostaje ceownik najlepiej lub belka bliźniacza dokręcona do starej?

Ceownik musiałbyś dać z dwóch stron każdej belki , i tu koszta idą w górę , najrozsądniej dać dodatkowe belki między te które są , najlepiej gdyby to były klejonki , ale to znów koszta ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oj naiwny, naiwny.

Prawie 50 postów a danych jak nie było tak niema. :bezradny:

 

2 godziny temu, Genesis72 napisał:

Na zdrowy rozsądek 150 Kg/m2 (150 kg na m2 to nie jest nawet 2 osoby dorosłe na m2, chyba, że to rozkłada sie na ilość belek (ale tez  muszę wziąć pod uwagę ciężar stropu (to co jest między sufitem a podłogą)

 

Tu nie chodzi o chłopski rozum tylko o wytyczne projektowania stropów.

Wyraźnie napisałem że chodzi o obciążenie użytkowe, a to nie to samo co nośność całkowita stropu.

Znajomy specjalista od stropów Ci tego nie wyjaśnił? 

Chyba nie, bo dalej kombinujesz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Genesis72 napisał:

Nikt mi nie napisał, że jest trochę za duży pokój co do roztawu belek,

 

Ile Ty masz lat? Bo wydaje mi się że jesteś upartym małolatem.

Pytałem się w poście #21 

Dnia 29.12.2018 o 16:06, mhtyl napisał:

Jak rozumiem to na górze masz jakieś pomieszczenia użytkowe, tak?

teraz mamy post # 49 w temacie i nie raczyłeś nic odpowiedzieć a teraz wywalasz żale, że nikt Ci nie napisał?

A kto  Ci miał coś powiedzieć, weź sie chłopie ogarnij i do jasnej ciasnej odpowiadaj na pytania jakie Ci tu zadawają inni, którzy chcą pomóc a po drugie widzę, że masz wielką mekkę aby znaleźć gościa od budowlanki i poprosić go aby zrobił ekspertyzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, mhtyl napisał:

Ile Ty masz lat? Bo wydaje mi się że jesteś upartym małolatem.

Pytałem się w poście #21 

teraz mamy post # 49 w temacie i nie raczyłeś nic odpowiedzieć a teraz wywalasz żale, że nikt Ci nie napisał?

A kto  Ci miał coś powiedzieć, weź sie chłopie ogarnij i do jasnej ciasnej odpowiadaj na pytania jakie Ci tu zadawają inni, którzy chcą pomóc a po drugie widzę, że masz wielką mekkę aby znaleźć gościa od budowlanki i poprosić go aby zrobił ekspertyzę.

 

Przeczytaj dokładnie post #25 i inne

 

 

To jest dokładnie nad Twoim postem)) ciekawe

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzięki za troskę. Wszystko dobrze. Szerszeń nie zostawił żądła.Wczoraj bolało, swędziało, a dziś już wszystko przeszło. Nie mam uczulenia, jak się okazało, nawet paluch nie spuchł - chyba zdążyłwbić żądło, ale jadu nie puścił - choć gotów byłem w każdej chwili jechać na pogotowie.
    • Witam, mam problem. W mieszkaniu w stanie deweloperskim zamontowali mi rurę odpływową Ø110 znacznie nad powierzchnia posadzki? Oczywiście nie chcą tego poprawić i w tym przypadku będę musiała to nieeastetycznie zabudowywać. Załączam zdjęcie jak to wygląda i proszę o poradę czy tak faktycznie powinno być? Nie ma szans na to by uzyskać od nich poprawki?
    • Bo się ten szerszeń, ...uj już nalatał i chciał dalej iść na piechotę.    Wyjąłeś żądło?   Powinieneś być poddany 48-godzinnej obserwacji. Jesteś tam? Obkładaj sobie lodem. Bo kalosza nie założysz. 
    • No właśnie chyba poproszę kierownika budowy (który był współautorem projektu) żeby mi wysłał bądź przedstawił rozwiązanie na papierze, z jego sygnaturą bo póki co przedstawił rozwiązanie słownie. W projekcie nie ma narysowanego rozwiązania, ani nawet opisu jak łączyć oba budynki. Dlatego chcę tutaj się dowiedzieć jak poprawnie to zrobić żebym mógł mu ewentualnie przedstawić i bym wiedział czy kierownik nie wrzuca mnie na minę, a w razie jakichś problemów będzie chroniony i powie: "panie, a gdzie ja coś takiego narysowałem w projekcie?" i wtedy dupa blada. Brak przedstawionego rysunku i opisu daje zarówno mu jak i mi pole do popisu, tak mniemam.  Odnośnie dylatacji czy to może być na grubość styropianu hydro (10cm) czy jakaś cieńsza warstwa styropianu w miejscu łączenia ścian np. 2cm, czy po prostu warstwa papy którą położę na ścianach piwnicy? Dylatacja rozumiem powinna iść przez całą wysokość łączenia ścian garażu czyli kończąc na parterze w okolicach stropu? Myślałem może nad oparciem na stropie parteru wieńca garażu no ale wtedy dylatacji nie będzie. Z kolei nie wydaje mi się żeby budynki osiadało nierównomiernie skoro ławy garażu w większości będą oparte wgłąb jakieś 80-100cm na gruncie rodzimym (czyli glinie z podsypką zagęszczoną bądź warstwie chudziaka, bo jak wiadomo glina jest gruntem wysadzinowym) a tylko jakieś 100-150 cm ławy po obu stronach będzie zawieszona czy też osiadła na sztucznie zagęszczonym gruncie/podsypce/chudziaku/suchym betonie.
    • Użądlił mnie szerszeń w duży paluch u nogi; skurwesyn-szerszeń siedział w kaloszu! Jakby tego było mało, kwadrans wcześniej widziałem go jak lata - tu wlata, tu wylata, a po kwadransie taka sytuacja. p-i-e-r-d-o-l-o-n-y-s-z-e-r-s-z-e-ń! Ale jestem żywy, nie mam uczulenia, jak widać.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...