Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
osowam24

Ściany, wieniec czy dobrze wykonane?

Recommended Posts

 Witam, Mam trochę obawy co do efektu wykonania wieńca na piętrze domku jednorodzinnego. Wydaje mi się, że chyba nie jest dobrze. Nie znam się na tym, dom jest stawiany przez Dewelopera i nie wiem czy zwrócić mu na to uwagę. Górny wieniec był wykonywany nie dawno przy aktualnych warunkach pogodowych. Czy jest to poważna sprawa czy można to zostawić? Proszę o poradę co zrobić w tej kwestii. Trochę mam obawy. Proszę też o informacje czy wymagane jest spoinowanie ściany? Mam obawy też do samego wykonania murłat. Na zdjęciu widać aktualny stan ścian i wieńców. Deweloper aktualnie zabrał się za izolację, nie chciałbym czegoś przegapić. Bardzo proszę o opinie. Czy da się ewentualne wady naprawić, czy to poważna sprawa, że lepiej  wycofać się z takiej inwestycji?

 

 20181216_134235.thumb.jpg.26a98e87b7e10d985b2b166ca71c1f83.jpg 

20181216_134241.jpg

20181216_134422.jpg

20181216_134729.jpg

20181216_134852.jpg

20181216_134943.jpg

IMG_20181125_150230.jpg

IMG_20181125_150457.jpg

IMG_20181201_141233.jpg

IMG_20181201_141339.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dom jest stawiamy przez dewelopera i niestety za dużo nie mogę zrobić. Kierownik budowy jest ze strony dewelopera, próbowałem go znaleźć poprzez nadzór budowlany ale niestety nie mogą udzielić takiej informacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podejdź kiedyś do budowlańców i podpytaj kto jest kierownikiem ale tak aby nie było szefostwa wtedy...

Nie wiem, czy ty jako przyszły właściciel nie możesz zgłosić do nadzoru aby sprawdzili czy prace są prowadzone zgodnie z projektem itd.

Co do spoinowania tutaj widac pustaki pióro+wpust więc spoina wymagana jest tylko w poziomie. Aczkolwiek nie oznacza to, że można pzozostawiac dziury w ścianach.

Tutaj problemem jest też zagęszczenie betonu w wieńcu - czy Panowie Profesjonaliści zwrócili na to uwagę czy udają, że nie ma tematu ?
Do tego nie potrzeba projektu.

Edytowano przez przemty (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli masz wątpliwości, to może warto zatrudnić własnego inspektora nadzoru?

Zażądaj od dewelopera (pisemnie!) umożliwienia inspektorowi sprawdzenia jakości wykonanych robót w związku z wątpliwościami dotyczącymi wieńca.

To dodatkowy koszt, ale może warto go ponieść dla własnego spokoju? A i deweloper będzie się bardziej starał. Bo na tych pierwszych zdjęciach to wygląda, jakby dorzucono do betonu trochę gruzu, albo wylano go na gruz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedzi. Z uwagą dotyczącą wieńca zwróciłem się już do dewelopera, przyznał rację i ma to naprawić. Obawiam się tylko tego, że jeżeli teraz taka rzecz wyszła to czy więcej takich niespodzianek nie będzie? Czy da się je wykryć na tym etapie lub podczas odbioru? Mam jeszcze uwagę co do ścian frontowych, czy nie są za wysoko właściwie pod sam dach, czy nie będzie mostków i przez to pleśni?

Czy przerwanie wieńca przez komin jest ok. Dolny strop był wylewany, górny już nie. Czy jeżeli naprawią wieniec to czy będzie można potwierdzić jego naprawę po odbiorze budynku?

Spróbuj jeszcze podziałać z kierownikiem i inspektorem. Nie wiem tylko czy deweloper przez to się nie obrazi i pozostawi mi na koniec niespodziankę typu "zgniłe jajko".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, osowam24 napisał:

Kierownik budowy jest ze strony dewelopera, próbowałem go znaleźć poprzez nadzór budowlany ale niestety nie mogą udzielić takiej informacji. 

Przecież informacja kto jest kierownikiem budowy znajduje się na tablicy informacyjnej wraz z nr tel  do kierownika.

Tablica informacyjna jest obowiązkowa na budowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.12.2018 o 22:56, osowam24 napisał:

Wydaje mi się, że chyba nie jest dobrze.

Z fotek wydaje ię, że wieńce wylewano częściami - a wg mnie powinny byc monolitem - czyli wieniec powinien być wylewany calościowo, być monolitem.

Ale czy to może rodzić jakieś niebezpieczeństwo - zależy od miejsca łączenia "części" wieńca. Powinien to ocenić konstruktor.

Natomiast drobne otwory, nierówności można wypełnić zaprawą regeneracyjną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy nie było to by przesadą jak na budowę ściągnąłbym swojego inspektora? Czy deweloper może go nie wpuścić? Czy mam prawo do wglądu w dokumentację i jej skierowanie? Widząc co się stało mogę mieć obawy co do jakości robót. Czy jest sposób na sprawdzenie test czy wieńce posiadają projektowaną wytrzymałość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli jesteś inwestorem tej budowy. Więc możesz dużo a nawet i więcej. Poczytaj sobie co może inwestor zdziałać na budowie, mam na myśli  inwestora na swojej budowie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, spróbuję się zorientować w tacie. Najciekawsze jest to, dzisiaj się dowiedziałem, że kierownikiem budowy jest prezes firmy deweloperskej która stawia budynek:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli kierownik to prezes firmy to nie licz, że coś u niego ugrasz. Nie jest tez tajemnica, że większość deweloperów stawia na ilość a nie na jakość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, mhtyl napisał:

Nie jest tez tajemnica, że większość deweloperów stawia na ilość a nie na jakość.

Ma być szybko, tanio a jakość - jakoś (ć) to będzie... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...