Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
tomtomek

Okap kominowy a piecyk gazowy w kuchni

Recommended Posts

Witam serdecznie,

Jestem w trakcie remontu mieszkania w starej kamienicy i mam taki oto dylemat. (wiecej w punkcie 3 stanu obecnego, opisane ponizej).

Stan wczesniej:
1. Kuchenka kaflowa weglowa z wlasnym przewodem kominowym
2. Kratka do wlasnego przewodu wentylacyjnego
3. Junkers - podgrzewacz wody z wlasnym przewodem kominowym

Stan teraz:
1. Piec dwufunkcyjny z zamknieta komora spalania, podlaczony do przewodu kominowego wczesniej uzywanego przez kuchenke weglowa. Komin zrobiony z wkladu kominowego z wylotem / zasysaczem. Uklad zamkniety z wyjsciem na zewnatrz.
2. Kratka do wlasnego przewodu wentylacyjnego
3. Wolny Komin z Junkersa ktory chce wykrozystac do okapu kominowego

Teraz opisze problem:
A. Kominiarz twierdzi ze nie moge miec mechanicznej wentylacji w pomieszczeniu z urzadzeniem gazowym. Czy tak rzeczywiscie jest? Piec ma komore zamknieta.
B. Kominiarz twierdzi ze kratka wentylacyjna musi byc caly czas otwarta i w momencie wlaczenia okapu wyciagane powietrze bedzie rowniez zasysac z kratki wentylacyjnej i bedzie nawiewalo zimne powietrze do srodka
C. Kominiarz twierdzi ze nie moge miec w tej kuchni okapu wyciagowego - tylko i wylacznie wewnetrzny z filtrem weglowym

Czy sa jakies opcje aby wykorzystac ten pozostaly komin po Junkersie/podgrzewaczu do wyciagu z okapu? Myslalem o tym zeby zautomatyzowac klapke wentylacyjna gdzie zamykalaby sie ona w momencie wlaczania wyciagu okapowego ale nie wiem czy takie roziwazanie ma sens.

Czy lepiej mi poprostu zaslpeic komin uzywany wczesniej przez Junkers i pozostac przy okapie z filtrem weglowym?

Z gory dziekuje za wszelkie proady i sugestie.

Pozdrawiam,
Tomek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kocioł pracuje na własnym przewodzie dostarczania powietrza nie ma więc potrzeby jego dopływu  z pomieszczenia. Natomiast problem wentylacji kuchni to kwestia zapewnienia nawiewu np. przez nawiewniki okienne, a okap może funkcjonować niezależnie od wentylacji grawitacyjnej. Stary kanał spalinowy można wykorzystać do podłączenia okapu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W przypadku kotła z zamkniętą komorą spalania i koncentrycznym przewodem powietrzno-spalinowym wentylacja mechaniczna, nawet wyciągowa, jest dopuszczalna. Ale tylko wtedy.

Okap to z kolei również kwestia wentylacji u sąsiadów, skoro to mieszkanie w kamienicy. Jeżeli kanał, do którego ma być przyłączony okap jest wspólny dla kilku lokali (a zwykle jest), montaż okapu odpada. Praca okapu zaburza ciąg w kanale, a inni mogą mieć do niego przyłączone podgrzewacze gazowe.

PS. Przyłączenie kotła z zamkniętą komorą spalania i wentylatorem wymuszającym ruch spalin także jest dopuszczalne tylko jeżeli do kanału kominowego nie są przyłączone inne urządzenia (z innych mieszkań).

Czy rzeczywiście kanały kominowe od kuchenki i podgrzewacza był indywidualne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • U zamożnych Amerykanów na emeryturze domy "na starość" po 200 m2 nie są niczym dziwnym. Rodzina (wnuki) czasem przyjeżdża na całe lato. Sypialnie - każda z własną łazienką, przestronna kuchnia w której mogą się zmieścić trzy pokolenia, pokój do ćwiczeń i już te 200m2 spokojnie wychodzi. 
    • zenek - nie, wentylacja i klimatyzacja nie są tożsame. Klimatyzacja to wilgotne powietrze w kanałach. Wentylacja to suche i przefiltrowane. W suchym środowisku żadne grzyby ci się nie namnożą. A już bardziej prawdopodobne sa grzyby w cofce z kanału wentylacji grawitacyjnej niż z WM, gdzie masz wymuszony obieg powietrza.   W podanym przez ciebie cytacie jest jak byk napisane: "Klimatyzacji nie należy mylić z wentylacją." Reszta cytatu odnosi się do instalacji mieszanej, o której nie pisałam. Więc nie myl i nie pisz głupot.   Nie bardzo wiem co ma wspólnego klima z kąpielą?
    • Ja już z rok jestem bez podpisanej umowy bo na razie nie potrzebuję. Elektryk mi mówił, że nie mam żadnego terminu i żebym się nie spieszył jak nie potrzebuję...
    • Gość Marian Wiślicki
      Czy te bloczki nadają się do wykonania niecki basenowej ? zakłądam że na 90% Tak ale wolęzapytać
    • Witam,   W zeszłym roku wystąpiłem o warunki przyłącza do do sieci elektroenergetycznej. Wraz z warunkami otrzymałem umowę na wykonanie przyłącza, którą podpisałem. W październiku skontaktował się z nami wykonawca z prośbą o określenie lokalizacji przyłącza. Wysłałem mu na maila mapę do celów projektowych z zaznaczonymi dwoma wariantami lokalizacji skrzynki. Po jakimś czasie ponownie się skontaktował z informacją, że PGE nie zgodzi się na żadną z tych lokalizacji ponieważ jest ona zbyt daleko od słupa z którego będzie ciągnięty kabel (najbardziej niekorzystny wariant zakładał ok. 30-40 m przyłącza, a w umowie jest do 200 m). Drogą telefoniczną ustaliliśmy nową lokalizację przyłącza skracającą tą odległość.    W poniedziałek przyjechali Panowie wraz z geodetą i rozpoczęli budowę przyłącza. Już po wyznaczeniu przez geodetę lokalizacji usytuowania skrzynki zgłosiłem, że jest ona niezgodna z ustaleniami (skrzynka usytuowana 20 cm od mostka wjazdowego na działkę). Zadzwoniłem do Pana z którym ustalałem lokalizację przyłącza, a Pan twierdzi że nie mógł zaprojektować innej lokalizacji, ponieważ PGE by mu odrzuciło projekt. Zaproponował, że maksymalnie może przesunąć skrzynkę o 50 cm jeżeli wystarczy kabla (Panowie przyjechali wykonać przyłącze z dociętym na długość kablem  ), na co ostatecznie się zgodziłem.    Niestety to co ujrzałem po odjechaniu firmy wykonawczej wprawiło mnie w osłupienie. Skrzynka została owszem przesunięta ale została usytuowana na skraju rowu (żeby nie powiedzieć w rowie). Podczas prac przebijania się pod drogą został uszkodzony chodnik, który był robiony 3 lata temu i na chwilę obecną tak pozostawiony.    Na drugi dzień zgłosiłem telefonicznie do PGE swoje uwagi. Pan był zdziwiony, kiedy wytłumaczyłem mu, że nigdy nie został przedstawiony mi żaden projekt przyłącza do akceptacji, tym bardziej ten którzy posiadali Panowie dzień wcześniej. Poprosił o zrobienie zdjęć i przesłanie drogą elektroniczną co też uczyniłem.   Jutro minie tydzień od rozpoczęcia wykonania przyłącza i do tej pory nikt się nie zjawił, ani nie skontaktował.    Chciałbym prosić o poradę co w tej sytuacji powinienem zrobić.   Drugie pytanie: Od którego momentu uznaje się wykonanie przyłącza za zakończone i jak to się ma do zapisu w umowie, że do 30 dni od daty wykonania przyłącza mam obowiązek wykonać instalację wewnętrzną i podpisać umowę na odbiór energii?          
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...