Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
tomasz kurek

Wełna niebezpieczna?

Recommended Posts

Słyszałem, że podczas montażu wełny trzeba bardzo uważać na oczy, skóre i drogi oddechowe, podobno włókna wełny są niebezpieczna dla zdrowia?
Czy to jest prawda że powinno się zabezpeczać maseczką twarz, zakładac okulary , rekawicę itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takie zalecenia, czyli zakładanie maseczki i okularów są widoczne na każdym opakowaniu w którym jest wełna i nie jest to tajemnica, że nie można jeść wełny icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mąż mówi że kicha okropnie gdy układają wełnę , koleżkowie kaszlą ,oczy łzawią,skóra swędzi.Wszystko mija po wyjściu z pracy i prysznicu.Maseczki i gogle polecane.icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Słyszałem, że podczas montażu wełny trzeba bardzo uważać na oczy, skóre i drogi oddechowe, podobno włókna wełny są niebezpieczna dla zdrowia?
Czy to jest prawda że powinno się zabezpeczać maseczką twarz, zakładac okulary , rekawicę itd.


Witam .Wełna kamienna teraz to super materiał ,pyli tak jak szlifowany gips,szlifowane drewno itp,środki ochronne takie jak do każdego takiego materiału.Natomiast wełna szklana to jest dopiero wściekły materiał,pył powoduje takie swędzenie że proszę siadać,pokrzywy przy tym to balsam.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najłatwiej zepchnąć wszystko na fachowców
fachowiec też człowiek
a poza tym wiadomo, że nie jest tak że przyjeżdża niezwykle profesjonalna ekipa w profesjonalnych maskach.
a system gospodarczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamiętam, że jak wełna się pojawiła, mówiło się ,że to bardzo niebezpieczny materiał i że ci którzy go montuja nie zdaję sobie sprawy, co dzieje się z ich płucami. ale później te głosy jakoś ucichły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy ktoś zna jakies opracowania na ten temat? Wiekszość materiałów z którymi pracujemy jest lub może być niebezpieczna. Potrzebna jest wiedza jak si najlepiej chronić. I co tu mówić budowlanka to rzecz solidna. Tu najbardziej utalentowany amator przegra z fachowcem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tu jest jeszcze jedna kwestia. W innej sytuacji są ci którzy budują systemem gospodarczym - inwestorzy. Oni maja kontakt z tymi materiałami tylko przez pewien ograniczony czas, a pracownicy budowlanki są narażeni na ich działanie latami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamiętam, że gdy my ocieplaliśmy strych wełną to po takiej pracy (mąż i jego brat sami to robili) natychmiast musieli wejść pod prysznic - kichali, kaszleli i oczy im łzawiły a skóra swędziała - mieli maseczki ale mówli, że ciężko się w nich oddycha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Do ocieplenia dachu jedynie wełna - lepiej się sprawdza.


tak też mi mówiono. Problem w tym że to nie jest chyba zdrowy materiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napewno drażni skórę, oczy i gardło, ale tylko podczas układania, natomiast szczególnie wełna Rockwool (mineralna) to naturalny materiał więc nie może być niezdrowa. Myślę, że wełna szklana np. Isover napewno jest gorsza przy układaniu, bardziej drażni i szkło może wbić się w drogi oddechowe. Poza tym później dajemy folię i coś jeszcze np. karton gips.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Napewno drażni skórę, oczy i gardło, ale tylko podczas układania, natomiast szczególnie wełna Rockwool (mineralna) to naturalny materiał więc nie może być niezdrowa. Myślę, że wełna szklana np. Isover napewno jest gorsza przy układaniu, bardziej drażni i szkło może wbić się w drogi oddechowe. Poza tym później dajemy folię i coś jeszcze np. karton gips.



A to znaczy że wełna mineralna nie podrażnia? Tylko szklana drażni oczy powoduje kaszel itp.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wypowiem się tam, gdzie mogę coś zasugerować. Oczywiście dla mnie tylko perlit w odmianie EP150 lub EP180. Dla perlitu mamy następujące cechy: Izolacyjność 0,049, więc nieco gorzej niż wełna czy styropian. Całkowita niepalność (klasa A1). Obojętny chemicznie. Ciężar nasypowy ok. 90kg/m3. Nie zmienia swojej objętości w czasie Znakomity współczynnik przenikania pary wodnej. Świetnie tłumi dźwięki uderzeniowe (podłogę trzeba oprzeć na dogęszczonym perlicie). A co moim zdaniem tutaj najważniejsze - w zasadzie niemożliwy do zasiedlenia przez gryzonie. Co do wad: Perlit w trakcie wykładania będzie pylił (co w warunkach remontowych jest do pominięcia) oraz może być trudny do kupienia z marszu - najczęściej zamówienia realizowane są bezpośrednio do klienta od nas z magazynu. Wciąż jest to egzotyczny produkt dla budowlańców, więc hurtownie się przed nim bronią. Jeżeli legary są faktycznie co 2m, to zastosowanie perlitu wymagać będzie jego zagęszczenia, czyli dociśnięcia go do podłoża po wysypaniu przy pomocy prostego narzędzia. Robota trochę benedyktyńska, ale normalna przy perlicie.   Spotkałem się z projektami, które dla nowych budynków wymagały zastosowania nawet 30cm izolacji pod posadzką, więc tak czy siak im więcej jej będzie tym lepiej. W razie czego mogę odpowiedzieć na jakieś pytania.
    • Jeśli pokrycie dachu jest niezgodne z zatwierdzonym projektem nadzór budowlany może nakazać zmianę blachy, jeśli w MPZP wyraźnie  zaznaczono, że trapez nie może być układany.
    • Pytać u operatora gazociągu co to jest i czy jest możliwość przyłączenia. Inaczej możemy sobie pogdybać.
    • Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc. Ściana była zaciągana gładzia dwa razy następnie malowana farba podkladowa Śnieżka z gruntem i dwa razy pomalowana farba dulux. Niestety wyszły defekty, które nie zostały poprawione po pierwszym malowaniu z uwagi na goniacy czas do przeprowadzki (malowanie miesiąc temu). Zaciagnelismy teraz ponownie miejsca wymagające poprawki i stąd moje pytanie jak zrobić to tak aby nie rzucaly się w oczy miejsca poprawek? Zeszlifowac, pomalować te miejsca farba podkladowa z gruntem jak to było wcześniej i potem zamalowac od razu cała sciane czy najpierw raz te miejsca a potem znowu cała ścianę? Bardzo proszę o wskazówki i dziękuję za zbędne komentarze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...