Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
kaliblunt

Jakie pokrycie dachu, jaka folia?

Recommended Posts

Witam;

 

Jestem na etapie planowania wyboru pokrycia dachu.

Zastanawiam się jaka technologia najlepsza będzie dla dachu skośnego, dwuspadowego pod którym znajdować się będzie poddasze użytkowe w domu szeregowym.

 

Wstępny plan wygląda tak:

Blacho dachówka + folia wysokoparoprzepuszczalna.

I tutaj rodzi się pytanie, jaką folię na dach wybrać?

Wstępny traf padł na:

DELTA®-VENT S PLUS

 

Co sądzicie o tym wyborze?

Dzięki za opinie 

Kaliblunt

 

 

 

 

 

Edytowano przez kaliblunt (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, MrTomo napisał:

Ja sądzę, że najlepszym wyborem będzie pełne deskowanie i papa podkładowa.

Bez folii. 

Dzięki za odpowiedź,

Czemu sądzisz ze deskowanie i papa jest lepszym rozwiązaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze dlatego, że usztywnia cały dach

Po drugie nie włażą szkodniki typu kuny

Po trzecie możesz w jednym roku przykryć dach dekami (płytami osb) i papą i zostawić w tym stanie na rok czy dwa

Po czwarte nie wierzę, że folia utrzyma swoje właściwości po kilku latach pod blachą

Po piąte, jakaś awaria na dachu, uszkodzenie folii i same kłopoty

 

Uważam, że dobrej jakości papa jest lepsza - ale to moje zdanie.

Poczytaj więcej o pokryciach dachowych, sam wyrób swoje zdanie.

PS.

Nie jestem też zwolennikiem blachodachówki :icon_biggrin:

 

Swój dach pokryłem gontem.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Te opóźnienia proceduralne wynikają z 2 rzeczy - ugoda podpisana, ale jeszcze nie było rzeczoznawcy. Gorzej - niektóre kopalnie nie mają już swoich rzeczoznawców (pozwalniali się, bo za mało im płacili) i będzie przetarg dopiero. Ale może to i dobrze, bo pod koniec roku ma ruszyć ostatnia ściana z której mogą być jakieś wpływy na mój dom(w początkowej fazie eksploatacji). Więc dlatego taki a nie inny planowany termin remontu.   Przede wszystkim chodzi o malowanie/ odświeżenie całego domu, dochodzą do tego kwestie wynikające ze szkód:likwidacją pęknięć płyt kg, pęknięcia tynków, ponowne osadzenie drzwi wejściowych(może wystarczy regulacja, ale pewności nie mam) Drobne przeróbki elektryki (może przy okazji przygotować kable pod planowane panele PV) - tu i ówdzie przydałoby się jakieś dodatkowe gniazdko (itp) Wreszcie - zrobienie tego, co od dawna powinno zostać zrobione, czyli reasumując:   Zakres robót parter:  drobne przeróbki elektryki,usunięcie pęknięć ścian+malowanie poddasze: drobne przeróbki elektryki,usunięcie pęknięć ścian i sufitów(płyty k-g)+malowanie (opcja dodatkowa - instalacja 3 klimatyzatorów do pokojów) piwnica: malowanie+zrobienie kuchni polowej + wyprowadzić kabel/kable pod planowaną bramę ogrodzeniową+drobne przeróbki+montaż 4 drzwi wewnętrznych garaż: część tynków do skucia,tynkowanie,malowanie, skucie kawałka chudziaka,zainstalowanie do istniejącej rury odpowiedniego odpływu liniowego, wylewka ze spadkiem,  (tak, żeby woda z opadów śniegu który wjechał razem z autem do garażu przestała być problemem - nie jest to duży problem, ale właśnie w tej sposób, przez moją nieuwagę załatwione zostały tynki w garażu) + okładzina na wylewkę. Na ostatnim miejscu jest zrobienie ogrodzenia - chociaż tutaj priorytet zaczyna być wyższy, bo niedawno 2 razy nawiedziły nas w nocy prawdopodobnie dziki (w poprzednich latach pojawiały się różne zwierzaki, ale dziki nigdy). Zryły trochę działkę..więc... Piszę "prawdopodobnie", bo nikt ich nie widział, widać tylko poryty teren. więcej szczegółów (metraże) podam później
    • Witam,   Planuje zakup domu wolnostojącego - prosta kostka z lat 70'. Parter + piętro, 110m, płaski dach, dom na fundamencie poniemieckiego budynku.   Do remontu w zasadzie wszystko. Ściany w porządku.   Będę wdzięczny za informacje ile (średnio / orientacyjnie / pi razy drzwi) może wynieść kapitalny remont do stanu deweloperskiego.   Pozdrawiam,
    • Obyś nie zderzył  się z tym co spotkało mnie. Dawaj te etapy zakres i ceny
    • Ma wywiewać bo masz z tego co pamiętam wentylacje grawitacyjną. Anemostat to raczej do wentylacji mechanicznej a nie do grawitacyjnej. To błąd, należałoby to naprawić ale najpierw wywaliłbym ten anemostat i sprawdził czy jest w ogóle jakiś ciąg. Kuchnia i łazienka bez sprawnej wentylacji to w przyszłości kłopoty.
    • W kuchni od początku wentylacja była do kitu, czyli boczny kanał pod sufitem idący do łazienki.Zrezygnowałam z takiego rozwiązania. Jest dziura i anemostat. Nic nie wwiewa, nie zaobserwowałam osadzającego się lodu.  Zatem idąc tropem obaw Gawła mam nadzieję, że na kolejnej dziurze też by nie było lodu.  Kołderki skończone, zapakowane do studni. Fotki jutro.  
  • Popularne tematy

×