Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
czerwony78

Sciany działowe na poddaszu.

Recommended Posts

Witam

 

Mam takie pytanko. Czy na ścianach działowych mogą opierać się belki stropowe ?

Dodam że górze ścian i tak chce wylać mała belkę. Zostało mi trochę drutu i che go wykorzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, czerwony78 napisał:

Witam

 

Mam takie pytanko. Czy na ścianach działowych mogą opierać się belki stropowe ?

Dodam że górze ścian i tak chce wylać mała belkę. Zostało mi trochę drutu i che go wykorzystać.

Żebyś napisał o co C i chodzi to może i bym coś konkretnego  napisał, ale pomimo mojego trudu rozszyfrowania twojego pytania ni .. nie łapie co chcesz zrobić.

Jedynie co mogę napisać bo to dla mnie zrozumiale to to, ze strop nie może opierać sie na ściankach działowych.

Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, mhtyl napisał:

Jedynie co mogę napisać bo to dla mnie zrozumiale to to, ze strop nie może opierać sie na ściankach działowych.

I to w zasadzie wyczerpująca odpowiedź na pytanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam że wprowadziłem was w błąd. Chodzi o poddasze. Czy jętki mogą leżeć na ścianie działowej ? Ściana będzie zakończona belką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak jest w projekcie? Jętki spinają pary krokwi, więc siły działają w innym kierunku, nie ma potrzeby ich podpierać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, czerwony78 napisał:

Przepraszam że wprowadziłem was w błąd. Chodzi o poddasze. Czy jętki mogą leżeć na ścianie działowej ? Ściana będzie zakończona belką.

Dalej coś nie tak piszesz, chyba chodzi o kleszcze bo jętka to jest bardzo krótki element więźby dachowej, ale czy to kleszcze czy jętki t mogą opierać sie o ściany działowe.

6 minut temu, Takiowaki napisał:

I to w zasadzie wyczerpująca odpowiedź na pytanie. 

Jak widać nie :) po kolejnym pytaniu autora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, czerwony78 napisał:

W projekcje są słupy drewniane ale ja ich nie chce. Dlatego pytam.

Nie mówiłem, że źle opisujesz/nazywasz. To nie chcesz podeprzeć jętki ani kleszczy tylko płatew. Jeżeli ścianki wypadają w miejscu podparcia płatwi wg projektu to z reguły można tak zrobić, ale ostateczne zdanie należy do Kierownika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, mhtyl napisał:

Dalej coś nie tak piszesz, chyba chodzi o kleszcze bo jętka to jest bardzo krótki element więźby dachowej, ale czy to kleszcze czy jętki t mogą opierać sie o ściany działowe. 

Jak widać nie :) po kolejnym pytaniu autora.

Akurat jeżeli chodzi o dachy moje wiedza jest słaba. Ale z tego co pokazuje google jest to jętka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, czerwony78 napisał:

Akurat jeżeli chodzi o dachy moje wiedza jest słaba. Ale z tego co pokazuje google jest to jętka.

Nie może być to jętka, w żadnej więźbie słupy nie podpierają jętek ani kleszczy. Najlepiej wklej projekt dachu/więźby i przekrój A-A domu. Zresztą w projekcie powinieneś mieć opis więźby co jak sie nazywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra inaczej. Jutro zrobię zdjęcie o co mi chodzi i wtedy będzie temat jasny.

 

Sam buduję dom. Z murarki zostały mi ściany działowe na górze. Ale jeżeli chodzi o dach to moja wiedza jest słaba. Dlatego pytam

Edytowano przez czerwony78 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, czerwony78 napisał:

Dobra inaczej. Jutro zrobię zdjęcie o co mi chodzi i wtedy będzie temat jasny.

Masz pokazane poniżej, zwróć uwagę na słupy które podpierają płatew  a kleszcze są poniżej płatwi w przeciwieństwie do jętek które są powyżej i są krótsze od kleszczy, ich t na rysunku nie ma ale pisze jaka jest różnica pomiędzy kleszczami a jętkami a druga różnica jest taka że kleszcze nie muszą łączyć każdej pary krokwi(chyba że nad użytkowym poddaszem ma być stryszek wtedy kleszcze łącza każdą parę krokwi tworząc legary pod podłogę stryszku), natomiast jętki łącza każdą parę krokwi.

wiezby-dachowe.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaraz się okaże, że wywalił płatwie, wstawił jętki i teraz je chce podpierać 😉

Żartuję 😁

Czekamy na zdjęcia 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest do więźba płatwiowo-kleszczowa. I te słupy co podpierają? ta belkę co idzie wzdłuż (płatew) czy te belki (kleszcze) co idą w poprzek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Te opóźnienia proceduralne wynikają z 2 rzeczy - ugoda podpisana, ale jeszcze nie było rzeczoznawcy. Gorzej - niektóre kopalnie nie mają już swoich rzeczoznawców (pozwalniali się, bo za mało im płacili) i będzie przetarg dopiero. Ale może to i dobrze, bo pod koniec roku ma ruszyć ostatnia ściana z której mogą być jakieś wpływy na mój dom(w początkowej fazie eksploatacji). Więc dlatego taki a nie inny planowany termin remontu.   Przede wszystkim chodzi o malowanie/ odświeżenie całego domu, dochodzą do tego kwestie wynikające ze szkód:likwidacją pęknięć płyt kg, pęknięcia tynków, ponowne osadzenie drzwi wejściowych(może wystarczy regulacja, ale pewności nie mam) Drobne przeróbki elektryki (może przy okazji przygotować kable pod planowane panele PV) - tu i ówdzie przydałoby się jakieś dodatkowe gniazdko (itp) Wreszcie - zrobienie tego, co od dawna powinno zostać zrobione, czyli reasumując:   Zakres robót parter:  drobne przeróbki elektryki,usunięcie pęknięć ścian+malowanie poddasze: drobne przeróbki elektryki,usunięcie pęknięć ścian i sufitów(płyty k-g)+malowanie (opcja dodatkowa - instalacja 3 klimatyzatorów do pokojów) piwnica: malowanie+zrobienie kuchni polowej + wyprowadzić kabel/kable pod planowaną bramę ogrodzeniową+drobne przeróbki+montaż 4 drzwi wewnętrznych garaż: część tynków do skucia,tynkowanie,malowanie, skucie kawałka chudziaka,zainstalowanie do istniejącej rury odpowiedniego odpływu liniowego, wylewka ze spadkiem,  (tak, żeby woda z opadów śniegu który wjechał razem z autem do garażu przestała być problemem - nie jest to duży problem, ale właśnie w tej sposób, przez moją nieuwagę załatwione zostały tynki w garażu) + okładzina na wylewkę. Na ostatnim miejscu jest zrobienie ogrodzenia - chociaż tutaj priorytet zaczyna być wyższy, bo niedawno 2 razy nawiedziły nas w nocy prawdopodobnie dziki (w poprzednich latach pojawiały się różne zwierzaki, ale dziki nigdy). Zryły trochę działkę..więc... Piszę "prawdopodobnie", bo nikt ich nie widział, widać tylko poryty teren. więcej szczegółów (metraże) podam później
    • Witam,   Planuje zakup domu wolnostojącego - prosta kostka z lat 70'. Parter + piętro, 110m, płaski dach, dom na fundamencie poniemieckiego budynku.   Do remontu w zasadzie wszystko. Ściany w porządku.   Będę wdzięczny za informacje ile (średnio / orientacyjnie / pi razy drzwi) może wynieść kapitalny remont do stanu deweloperskiego.   Pozdrawiam,
    • Obyś nie zderzył  się z tym co spotkało mnie. Dawaj te etapy zakres i ceny
    • Ma wywiewać bo masz z tego co pamiętam wentylacje grawitacyjną. Anemostat to raczej do wentylacji mechanicznej a nie do grawitacyjnej. To błąd, należałoby to naprawić ale najpierw wywaliłbym ten anemostat i sprawdził czy jest w ogóle jakiś ciąg. Kuchnia i łazienka bez sprawnej wentylacji to w przyszłości kłopoty.
    • W kuchni od początku wentylacja była do kitu, czyli boczny kanał pod sufitem idący do łazienki.Zrezygnowałam z takiego rozwiązania. Jest dziura i anemostat. Nic nie wwiewa, nie zaobserwowałam osadzającego się lodu.  Zatem idąc tropem obaw Gawła mam nadzieję, że na kolejnej dziurze też by nie było lodu.  Kołderki skończone, zapakowane do studni. Fotki jutro.  
  • Popularne tematy

×