Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Susanne Schulz

zatkany odpływ z kabiny prysznicowej

Recommended Posts

Cześć!

 

Mieszkam w 10 piętrowym bloku na 2 piętrze.

Od paru dni zauważyłam, że wylewa mi sie spod kabiny prysznicowej woda.  Wlewałam od strony brodzika prysznicowego sodę z octem i zalewałam po jakimś czasie wrzątkiem, ale niestety dalej dzieje się to samo.

 

Po zaglądnięciu pod kabinę, zauważyłam, że woda wylewa się z kratki ku górze i zalewa kafelki...

 

Załączam zdjęcia jak przedstawia się sytuacja pod kabiną. Czy mogę to naprawić sama, coś rozkręcić, wyciągnąć brud który zatyka odpływ (prawdopodobnie włosy)?

Czy jedyne wyjście to hydraulik ?

 

Bardzo proszę o rady.

 

40337719_1087072381417985_6581079908355670016_n.jpg

40355697_2087402578241709_4786713000960589824_n.jpg

40496321_228352121359399_4080300544168558592_n.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzeba wyciągnąć te szare kolanko z tej kratki , wyciągnąć tą wierzchnią kratowniczkę w której te kolanko siedziało , i wygrzebać trzeba brud z tej kratki .Ta kratka też jest pewnego rodzaju syfonem i po prostu nazbierało się tam nieczystośći ...Rękawiczki lateksowe i heja , nie jest to sympatyczne zajęcie .

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To wyciągni wszystko razem , powinno wyjśc

 

Z całym tym okrągłym ustrojstwem

 

Powinien wyjść z kratki ten okrągły element w którym tkwi te kolanko

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podważ nożem , śrubokrętem ten pierścień w kratce powinien łatwo wyjść

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Susanne Schulz napisał:

Tylko, że to szare kolanko jest przytwierdzone do tej klatki jakąś pomarańczową mazią, przez co uniemożliwia mi to wyciągnięcie jej...

 

Wydaje mi się, że ta maź to silikon taki sam jak obklejona noga od brodzika. Jeżeli ma konsystencje gumy to na bank że to silikon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak stary jest ten 10 piętrowy blok?

Czy remontowana była w nim kanalizacja? Czy sąsiedzi z piętra też mają takie problemy?

 

Bo to może być sprawa przytkania starego pionu tłuszczem i innymi osadami (drugie piętro!) i niewykluczone jest, że będzie potrzebna "wizyta" ekipy hydraulików z administracji bloku ze "sprężyną" ręczną, albo nawet elektryczną...

 

 

Sądząc po zachowanej kratce ściekowej to budynek z lat siedemdziesiątych, albo osiemdziesiątych ubiegłego wieku...

 

A takie osady, jak mydło, włosy najlepiej likwiduje się - z zachowaniem wielkiej ostrożności - perhydrolem.

Ale tylko w lokalu, bo pionu tak się nie udrożni - potrzebna byłaby chyba cysterna perhydrolu :zalamka:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.08.2018 o 17:55, uroboros napisał:

 A takie osady, jak mydło, włosy najlepiej likwiduje się - z zachowaniem wielkiej ostrożności - perhydrolem.

Ale tylko w lokalu, bo pionu tak się nie udrożni - potrzebna byłaby chyba cysterna perhydrolu :zalamka:

Nie widziałem tego wcześniej.

A dlaczego nie spróbować najpierw zwyczajnym kretem? Mam w kabinie syfon poziomy, więc spadek rur jest minimalny, bo inaczej się nie dało. I przy jakimkolwiek spowolnieniu odpływu wody posypuję odpływ kretem. Po 15 minutach sytuacja wraca do normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Usługi turystyki i wypoczynku bez możliwości rozbicia chociażby namiotu??? To gdzie byliście jak MPZP uchwalano? Przecież to jest konsultowane, wtedy można i trzeba się wypowiadać (protestować). Teraz obawiam się, że to woda po kisielu. Nie po to gminy uchwalają MPZP aby go zaraz zmieniać.    PS. Jaki to rejon Polski?
    • Cześć wszystkim Jakiś czas temu dostaliśmy ( mój tata, bracia i ja) od dziadka działkę nad jeziorem. Teren był strasznie zaniedbany. Doprowadziliśmy go do porządku, ogrodziliśmy, dosadziliśmy drzewka do istniejących już samosiejek. Uzbroiliśmy w wodę i prąd. Normalnie raj na ziemi. Schody zaczęły się gdy chcieliśmy podzielić działkę na 4 części każda po ok. 620 m2., oraz postawić domki letniskowe - całoroczne. W Wypisie z rejestru gruntów działka jest opisana jako grunt orny kl. V. W Miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego teren jest przeznaczony na: usługi turystyki i wypoczynku z zielenią mającą charakter parkowo-leśny (zagospodarowanie zielenią wysoką, średnią i niską). Zakazuje się dokonywania podziałów, ustala się zakaz zabudowy, zakazuje się sytuowania pól namiotowych. Mieć fajną działkę nad jeziorem i nie móc nawet namiotu postawić a co dopiero domku to jest porażka. Chcemy spróbować przekształcić teren ale nie mamy pojęcia jak się za to zabrać. Liczę na Waszą pomoc. Agnieszka  
    • Witam po dłuższej przerwie. Życzę Wam najlepszego w nowy 2020 roku, solidnych majstrów i cierpliwości w czasie budowania domów   Koszmar z ekipą tynkarską sprawił, że nie miałem najmniejszej ochoty dzielenia się postępami na budowie. Zacytuje ostatnie zdanie z opinii technicznej dotyczącej tynków: "ktoś kto robił tynki nie miał o tym zielonego pojęcia" Tyle w temacie tynków. Była to opinia potwierdzona przez dwóch rzeczoznawców.   Na szczęście znalazłem ekipę, która podjęła się poprawy tynków, wygładzenia ścian oraz ich pomalowania. Takim sposobem wszystkie pomieszczenia oprócz łazienek są już zagruntowane i pomalowane na biało.    Z końcem roku udało się zamontować pompę ciepła - rzutem na taśmę.   Dla zainteresowanych wrzucam zdjęcia.    
    • Dziekuje za odzew. Czyli np. Zwykle ryry owinąć wełna i w jakąś kanalizacylna dla osłony.?
    • Marcin pisze   " W tym jest problem że w łazience prawdopodobnie nie ma folii paroizolacyjnyjnej A jak jest mróz czy zimniej to normalnie te skroplenie wody na sufit (płytę regipsowa wychodzi) . Wiem że to.trzeba by było usunąć Ale to.musialbym pół kondygnacji sufity rwac...  Ociepleniem nawet piana tylko bym pogorszył tak?  Chciałbym chociaż ta jedna stronę ocieplic, która bym umiał w miarę poprawnie zrobic , ale.jak mowicie że nie. Nie ma sensu chyba połowy ocieplać? "   I jeszcze   " Jaki rodzaj ocieplenia nie potrzebuje wentylacji? (Tylko pianka) . A co sądzicie o płytach pur lub pir bez zastosowania tak jak u mnie membrany dachowej (wysokoparoprzepuszczalnej "
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...