Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
35m2

Czy możliwe tylko zgłoszenie, sprzedaż, grunt III b, MPZP

Recommended Posts

Witam i o pomoc  bardzo proszę i  pytam.  


Za kilka tygodni uprawomocni się mój wniosek o nabycie nieruchomości. 
Nie jestem rolnikiem,mój wymarzony grunt ma 36a  z przepięknym widokiem na wsi , to jedna KW i  dwie działki ewidencyjne  40x45m ,przylegające  do asfaltowej drogi gminnej, a zaraz za nią  tylko jeden sąsiad.  
Teren jest trudny szczyt  wzgórza i osuwisko w pobliżu-wymagane badania geologiczne , min dlatego  realizacja normalnego domu jest zbyt ryzykowna-kosztowna, ale miejsce idealnie nadaje się  na nieformalną rekreację. 


MPZP- zabudowa mieszkaniowa o niskiej intensywności, klasa gruntu S- IIIb. 
Działka nazwijmy ją nr 2 w  niewielkiej części ma oznaczenie  B  pod budynkami do rozbiórki- stara szopa i  budynek mieszkalny (tylko w połowie zawalony posiadający jeszcze cztery ściany fundament i dach). 
Moje główne zamierzenia na dzialce nr 1 postawić  budynek  "gospodarczy" 35 m2 na zgłoszenie . Drugą połowę, działke nr 2 sprzedać w celu zgromadzenia środków na realizacje mojego widokowego lokum. 
Z powodów (odległość,ekonomia i czas} chciałbym równolegle również  na działce nr  2 ,tej do przyszłej sprzedaży, uzyskać zgłoszenie  drugiego budynku 35 m2 ,oraz postawić  na obu płytę fundamentową i dopiero wtedy ją sprzedać  z gotowym potwierdzonym zgłoszeniem budowy.


Czy jest to prawnie możliwe,kiedy zgłosić  rozbiórkę,jakie koszta i  procedury mnie czekają. 


Gubię się w  gąszczu zmieniających się przepisów i dowolnych interpretacji różnych urzędów  z którymi przyjdzie mi się zmierzyć-wyliczyłem ich co najmniej osiem.


Z góry dziękuję za rady i pomoc,których za urzędową barykadą, na pewno nie uzyskam.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy mogę sprzedać połowę mojej działki tzn 18 z 36a, dwie działki ewidencyjne.

Grunt III b , MPZP -zabudowa mieszkaniowa o niskiej intensywności.

Czy jednak nowa ustawa rolna , mi w tym przeszkodzi i kto uzna taką transakcję za nieważną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teren objęty jest MPZP  jako mieszkaniowy więc został już odrolniony, zatem ze sprzedażą nie będzie problemu. Pojawia się jednak konieczność ponoszenia opłat (spore koszty)  jako ekwiwalentu za wyłączenie terenu z produkcji rolnej (wolne od opłat jest 5 arów). Obowiązek zapłaty powstaje w momencie uzyskania pozwolenia na budowę lub uprawomocnienia się zgłoszenia -  decyzja starosty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...