Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Robinson Crusoe

Fuszerka firmy budowlanej czy skierować sprawę do sądu ?.

Recommended Posts

Piszę do was w celu porady. Razem z zoną postanowiliśmy rozpocząć budowę naszego wymarzonego domku. Z racji tego że nie mamy pojęcia o budowie postanowiliśmy zlecić prace firmie budowlanej. Firma dostaliśmy z polecenia , oczywiście widzieliśmy ich wcześniejsze realizacje tyle że domów już wykończonych i oddanych do użytku.

Oczywiście z firmą spisaliśmy umowę o roboty budowlane.

Zatrudniliśmy też jak nam się wtedy na początku wydawało dobrego kierownika budowy który pracował w dużej firmie budowlanej.
Budynek został postawiony przez Firmę budowlaną do SSO.
Oczywiście firma budowlana otrzymała za wszystkie wykonane etapy pieniążki. Kierownik bywał często na placu budowy i można powiedzieć że nie wnosił większych uwag.

Po ukończeniu tego etapu rozstaliśmy się również z naszym kierownikiem budowy (kwestie finansowe).

Po zatrudnieniu nowego kierownika zaczęły wychodzić błędy ekipy budowlanej .

Niestety my zieloni w tych kwestiach liczyliśmy na doświadczenie firmy budowlanej oraz pilnującego ich kierownika budowy.
Błędy zaczynające się od nieprawidłowo z projektem wykonanych fundamentach, źle wykonanej izolacji fundamentów, krzywych ścian itd.

 

tu bardziej szczegółowo:


- Wykonawca bez zgody projektanta zmienił rodzaj fundamentów na niezgodne z projektem, kierownik na to nie zareagował .
- błędnie wykonana izolacja pionowa, zamiast XPS mam zastosowany zwykły styropian, brak izolacji przeciwwilgociowej pionowej.

- bardzo kiepski materiał zastosowany do wykonania izolacji poziomej.
- Krzywe ściany , brak zachowanych kątów prostych.
- błędnie wykonane zbrojenia.
- Błędne wykonanie wierzby dachowej, wszystko zostało wykonane po swojemu nieuwzględniając projektu budowlanego.


Nieprawidłowo dobrane materiały budowlane , z racji braku doświadczenia zgodnie z umową to wykonawca miał nam wskazywać materiały które mamy mu dostarczyć na plac budowy. Kierownik był wzywany bardzo często i na bieżąco  widział materiały.
Oczywiście wszyscy teraz odwracają kota ogonem i odsuwają odpowiedzialność od siebie. Wszyscy są niewinni i tylko najlepiej winę rzucić na inwestora bo sie niestety nie znał.

My z żona poważnie zastanawiamy się nad skierowaniem sprawy na drogę sądową. Tylko pytanie czy warto ? Czy ktoś był w podobnej sytuacji i zdecydował się na ten krok ? Jakie były tego efekty ?
Czy może gra nie jest warta świeczki i lepiej machnąć na to wszystko ręką , nie psuć sobie zdrowia i wyłożyć te 25 tyś zł na naprawę źle wykonanych rzeczy z własnej kieszeni i spać w spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

warto w tej sprawie skonsultować się prawnikiem z zakresu prawa budowlanego, można też poradzić się w  inspektoracie nadzoru budowlanego, jeżeli oczywiście dom budowany jest w oparciu o projekty i pozwolenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Robinson Crusoe napisał:

My z żona poważnie zastanawiamy się nad skierowaniem sprawy na drogę sądową. Tylko pytanie czy warto ? Czy ktoś był w podobnej sytuacji i zdecydował się na ten krok ? Jakie były tego efekty ?

Czy może gra nie jest warta świeczki i lepiej machnąć na to wszystko ręką , nie psuć sobie zdrowia i wyłożyć te 25 tyś zł na naprawę źle wykonanych rzeczy z własnej kieszeni i spać w spokoju.

Jeśli usterki są tak poważne, to trudno sądzić, że uda się je wszystkie naprawić - i to jeszcze za podaną kwotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za te buble odpowiada kierownik budowy - on kasę brał za wykonanie zgodne z projektem budowlanym.

Kierownik posiada (bo musi) ubezpieczenie OC (zakres odpowiedzialności, 50 tys. euro)

Radzę zwrócić się do ubezpieczyciela z roszczeniami.

Jeśli ubezpieczyciel nie uzna roszczeń (w całości lub części) zostaje droga sądowa.

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.08.2018 o 09:41, bajbaga napisał:

Za te buble odpowiada kierownik budowy - on kasę brał za wykonanie zgodne z projektem budowlanym.

Kierownik posiada (bo musi) ubezpieczenie OC (zakres odpowiedzialności, 50 tys. euro)

Radzę zwrócić się do ubezpieczyciela z roszczeniami.

Jeśli ubezpieczyciel nie uzna roszczeń (w całości lub części) zostaje droga sądowa.

Mój sąsiad w ten sposób zrobił. Sprawa z ubezpieczycielem również nie była łatwa i przyjemna, ale końcem końców po straszeniu sądem, pieniądze otrzymał. Tylko w jakiej kwocie to już nie wiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu zgodzę się z poprzednimi wypowiedziami po to jest kierownik budowy by wszystkiego dopilnował i to na niego spada wina. Teraz pozostaje wynająć rzeczoznawcę niech wyceni wszystkie nieprawidłowości i do tego kierownika jak to nic nie da to do sądu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość esme
      Na pewno nie zdecydowałabym się na zakup styropianu Astrotherm. To już nie jest ta sama firma co kiedyś,. GUNB zbadał ich styropian okazało się, że nie spełniają norm jakościowych. Co więcej, byli tak pewni siebie, że dalej produkowali materiały o zaniżonej jakości, bo dalsze badania też wyszły niekorzystnie
    • Styropian to najpopularniejszy materiał ociepleniowy w kraju. Nic więc dziwnego, że producenci oferują go w wielu odmianach, różniących się izolacyjnością cieplną, wytrzymałością, odpornością na zawilgocenie itd. Podpowiadamy, co należy wiedzieć, kupując styropian - jak odszyfrować oznaczenia na opakowaniu i który rodzaj będzie najlepszy do konkretnego zastosowania. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/stan-surowy/termoizolacja/a/22623-podpowiadamy-co-nalezy-wiedziec-kupujac-styropian
    • Gość Dominika
      Beckers najlepsza farba, ściany mam nią pomalowane już od przeszło 7lat, wiele przeszły, a śladu po zabrudzeniach nie ma.
    • Może rzecznik praw konsumenta, może jakiś prawnik... Ale naprawdę uważam, że szkoda nerwów... trudno ten schodek nazwać ZABUDOWĄ rury - takie mam zdanie...   Pewnie inni userzy z forum będą mieli inne zdanie i mogą radzić iść na wojnę z deweloperem...   Na pewno rura powinna być zabudowana głębiej, ale... nie jest...   I tak decyzję musisz podjąć sama - moim zdaniem - szkoda nerwów...   A co do zdziwienia glazurnika, że występują w nowym budownictwie takie kfffiatki, to pewnie ma jeszcze małą praktykę, albo robi w starych budowlach, albo "sam dla siebie" robi całą hydraulikę...   Spotkałem się z lepszymi bublami... w jednym z mieszkań w nowym bloku spotkałem cuda zrobione przez brygadę złożoną z hydraulika, piekarza i ciastkarza... serio... i to na kilkublokowym osiedlu... długo by opowiadać... ale to przy tym sześciopaku piwa
    • Jestem jeszcze przed oficjalnym odbiorem mieszkania, więc ewentualne pozostałe buble dopiero mogą wyjść. Na razie byliśmy z hydraulikiem i rura nas załamała. Zdaję sobie sprawę, że to nic trudnego dla glazurnika (już to konsultowałam, sam był zdziwiony, że takie coś spotyka się w nowym budownictwie), ale rozwiązanie w postaci nadprogramowego schodka zwyczajnie mi się nie podoba.. Nie po to kupiłam mieszkanie od dewelopera żeby tworzyć zabudowy rur.. Do tego deweloper w żadnym stopniu nie poczuwa się do wzięcia odpowiedzialności za odbiór, wg nich rura jest zgodnie z projektem.. W umowie nie ma słowa o takim położeniu.. Twoja propozycja rabatu wspaniała - szkoda, że deweloper się nie poczuwa, tylko do tego twierdzi, że "fizycznie nie da się schować tej rury w posadzce z racji jej wysokości", a z tego co twierdzi nas hydraulik, wystarczyłoby obniżyć trójnik.. A co do burzy w szklance wody... jeszcze zostało trochę czasu do odbioru, więc liczyłam na to, że znajdę jakieś argumenty...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...