Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
retrofood

Mediaexpert łże jak pies!

Recommended Posts

Zachęcony reklamami powtarzanymi w mediach jak to firma mediaexpert szanuje klientów, bo Marian i Barbara nie muszą się męczyć przywożeniem towaru, wnoszeniem (i nawet naklejaniem szyby ochronnej) postanowilismy kupić lodówkę. Stara nie wytrzymała upału, więc musieliśmy. I diabli nadali, że wybraliśmy się do Mediaexpert.

Lodówki w sklepie owszem, były. Ale nie dla klientów. Były na pokaz, to znaczy można było pooglądać i zamówić. No dobra, bedą za dwa dni. Wytrzymamy, bo lekko teraz nie jest. Ale nie ma kto przywieźć. Sklep transportu nie zapewnia. Oferuje tylko odpłatny. Okazało się, że przewiezienie lodówki 3 przecznice dalej w tym samym mieście kosztuje 20 PLN, a wniesienie 15 metrów i 6 stopni schodowych do góry to koszt 50 PLN. Razem 70 złotych!!!

Dla porównania, sklep Eldom w innym powiecie, znajoma kupiła we wtorek pralkę. Za przywiezienie do domu (18 kilometrów!!!) - ZERO złotych, wniesienie do domu (30 metrów i 3 stopnie schodowe) - ZERO złotych. Czyli absolutnie bezpłatnie!!!

Reasumując: MEDIAEXPERT kłamie w reklamach i oszukuje!!! Nie wierzcie tym oszustom!!!

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedna różnica. Pralka ma 5 lat gwarancji za ZERO złotych dopłaty. Natomiast w MEDIAEXPERT za 5 lat gwarancji życzą sobie dodatkowo 170,- PLN dopłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Darmowy transport i owszem - na towar zakupiony w sklepie internetowym MEDIAEXPERT.

 

W którym sklepie jest 5 letnia gwarancja (bez dopłaty) za pralkę i bez promocji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, bajbaga napisał:

Darmowy transport i owszem - na towar zakupiony w sklepie internetowym MEDIAEXPERT.

A takiej informacji to już w reklamach nie uświadczysz. Wiem, bo radio mam włączone 24h/dobę.

58 minut temu, bajbaga napisał:

W którym sklepie jest 5 letnia gwarancja (bez dopłaty) za pralkę i bez promocji ?

Napisałem. W Eldomie. Mogę skserować paragon i warunki gwarancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
51 minut temu, retrofood napisał:

A takiej informacji to już w reklamach nie uświadczysz. Wiem, bo radio mam włączone 24h/dobę.

Napisałem. W Eldomie. Mogę skserować paragon i warunki gwarancji.

albo w ole na  zelmer jest 4 letnia producenta na niektóre produkty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, retrofood napisał:

Sklep transportu nie zapewnia. Oferuje tylko odpłatny. Okazało się, że przewiezienie lodówki 3 przecznice dalej w tym samym mieście kosztuje 20 PLN, a wniesienie 15 metrów i 6 stopni schodowych do góry to koszt 50 PLN. Razem 70 złotych!!!

To i tak miałeś tanio :)Cztery lata temu wraz ze mną, kolega kupił pralkę w  owym sklepie we Wrocławiu i za transport 6 km w jedną stronę zaśpiewali mu 100 zł, oczywiście nie skorzystał z tak kuszącej oferty :)  Najlepszy numer to był taki że gdy poprosiliśmy o wózek platformowy (był taki na sklepie) aby pralkę dowieź do samochodu który stał na parking uto powiedziano że nie mogą pożyczyć jedynie tylko wewnątrz sklepu bo sklepu opuszczać on nie może i doradzono nam abyśmy wzięli wózek z Castoramy powiedziałem im że chyba sobie jaja z nas robią ale po minie gościa widziałem że nie. Na odchodne w sklepie powiedziałem na cały głos, że takiego dziadostwa to w nawet za komuny nie widziałem.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dalszy ciąg moich perypetii z Media-Expert. W tym sklepie wciąż czuje się powiew PRL-owskiej PKP. Są, kuwwa tak bezczelni, jak dawny kierownik pociągu, opóźnionego o tysiąc sto minut.

Pojechałem dzisiaj zareklamować tę pieprzoną lodówkę. Bo w dolnej super - szufladzie, w której warzywa mają zachowywać świeżość przez strrraaasznie długi okres, od samego początku zbiera się woda. I co kilka dni trzeba ją zwyczajnie wylewać. 

Początkowo nie zgłaszałem, myślałem, że sprzęt musi być dokładnie wypoziomowany, a z tym mi nieco schodziło, bo a  to zapominałem przywieźć ze wsi poziomicę, a to bolał mnie kręgosłup, a to mi się nie chciało... W końcu sprężyłem się, lodówkę ustawiłem na cacy, ale wody nie ubyło. No więc zaraz po poludniu pojechałem.

 

Młody człowiek tuż przy wejściu pokazał mi jakieś boksy z boku, więc usiadłem tam na krzesle i czekam. Po pięciu minutach nadszedł inny młody człowiek i z sąsiedniego boksu rzucił "zapraszam!" No to sie przesiadłem. Wtedy, zirytowany, oznajmił że to nie mnie zapraszał, więc musiałem się wynieść na poprzednie krzesło i czekać nadal. W końcu przyszedł trzeci i mnie wysłuchał.

A w odpowiedzi oznajmił kategorycznym tonem, że sklep nie przyjmuje reklamacji z "dużego AGD", że trzeba dzwonić do serwisu na infolinię. Ale kiedy zapytałem o nr telefonu infolinii, tego nie wiedział. Poszedł gdzieś się dowiedzieć i rzeczywiście, niezadługo wrócił, podał mi nr telefonu i oznajmił, że czynny jest w godz 8.00 - 20.00 i bedę musiał podać nr fabryczny lodówki. Jak ja mam, kurrrwa, teraz wysuwać to wszystko, żeby od doopy strony odczytać numer fabryczny lodówki...  Ale nic, wkurrwiony wróciłem do domu i dzwonię. Mija już dwie godziny, a telefon infolinii milczy jak u nas w przychodni. Raz nikt nie odbiera, raz zajęty, możesz dzwonić do usrranej śmieci, a i tak nikt nie odbierze. Możesz zdychać, one mają to w rzyci. Gabinet mojego lekarza rodzinnego jest w przychodni niedaleko rejestracji. Często więc widzę, że nikogo nie ma w kolejce, dwie panienki siedzą i coś tam dłubią, telefon cicho warczy, ale słuchawki nie podniesie żadna. Kurrwa, PRL w pełnej krasie.

Takie też jest i Media - expert. Eksperci, że pożal się Boże. Nigdy w życiu nie kupię tam już niczego. Kłamią, kłamią i kłamią w żywe oczy.

PS. Zapomniałem dodać, że infolinia ponoć jest czynna 7 dni w tygodniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja znam linka, ale mnie nie ma w tygodniu, więc internet mnie w tym przypadku nie interesuje. Poza tym na tej stronie jest informacja, że infolinia działa 7 dni w tygodniu. Goowno prawda, dzisiaj nie działa! Sprawdzam od trzech godzin co chwilę, nie działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To skoro kłamią i oszukują, może trzeba to zgłosić do jakiegoś konsumenta czy rzecznika praw konsumenckich

Oficjalnym pismem i d.w. mediaexpert. Niech im przypieprzą jakąś karę.

 

ps

jakiś babol napisałem

Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zobaczę jak rozpatrzą reklamację. Na stronie producenta jest odpowiedź na problem o takiej mniej wiecej treści "zatkany otwór odpływowy. Jak go oczyścić i udrożnić przeczytasz w instrukcji obsługi". Sęk w tym, że ja kuwwa kupiłem nową lodówkę i nie mam zamiaru rozpoczynać jej eksploatacji od czyszczenia jakichś dziurek to raz, a poza tym z pięć razy czytalem instrukcję i za cholerę niczego takiego nie znalazłem.

Czyli kłamią, kłamią i jeszcze raz kłamią!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mają maluczkich w głębokim poważaniu , chyba każdy miał tego typu przeboje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Epopei lodówkowej ciąg dalszy.

W dni powszednie infolinia działa rzeczywiście, ale telefony odbierają dopiero po dokładnym wypełnieniu warunków ogłaszanych przez automat. Nie wiem na przykład dlaczego warunkiem przyjęcia zgłoszenia reklamacji jest podanie nr fabrycznego sprzętu, ale nic to. Trochę czasu straciłem, ale udało mi się tabliczkę odnaleźć. Jest wewnątrz lodówki, zasłonięta półką i szufladą, żeby zbyt łatwo nie było. A więc zgłoszenia dokonałem, zostało przyjęte, odwiedziny serwisu ustaliliśmy na czwartek, do godz. 20.00. 

 

Oczywiście, nie pojawił się nawet pies z kulawą nogą, w piątek również nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, MrTomo napisał:

A podałeś adres... ??

:D

Nawet obydwa numery telefonów. Stacjonarny i komórkę. Myślałem, że zapytają również o numer butów, ale tym razem nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O dziwo, serwis pojawił się w poniedziałek. I co ciekawsze, lodówkę naprawił! A wiecie co było przyczyną usterki? Rzeczywiście, brak dziurki. Zapomnieli ją przewiercić w fabryce!!! Więc trzeba było lodówkę opróżnić, pan miał wiertarkę i przewiercił!

Na szczęście, nie usiłował wmówić, że to nasza wina. Stwierdził tylko, ze "chłopakom w fabryce coś się popie...iło" i tyle. Wszystko działa.

Sam bym też tak potrafił, ale trafić w to miejsce... chyba ze dwa tysiące lat bym musiał próbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Promocja" w Media Expert. Karta podarunkowa warta 50 zł przeceniona... na 50 zł

Cytat

 

"W Media Expert karty do AppStore o nominale 50 zł przecenione o 100 zł! Ja p**, jakaokazja. Dobrze, że zaszedłem" - napisał Kuba na swoim Twitterze, dołączając zdjęcie, na którym widać kartę podarunkową do wspomnianego AppStore oraz iTunes, aplikacji dostępnych na urządzeniach z systemem iOS.

Jak widać na zdjęciu, Media Expert chwali się promocją, dzięki której kartę podarunkową można "kupić taniej", ale to nie prawda. Karta ma nominał 50 zł i dokładnie tyle jest warta. Nie przeszkodziło to jednak sieci handlowej na jej "przecenienie"... ze 150 zł na 50 zł.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mieli tylko małego pecha, bo na karcie jest nominał to nie to samo  jak ludzi robią w konia z promocjami. Przed promocją rzecz kosztuje 1000 zł, robią promocję ( w tym przypadku nowe otwarcie sklepu) i ta sama rzecz kosztuje 1100 zł ale cena niby stara widnieje przekreślona 1500 zł, a po niespełna dwóch tygodniach ta rzecz kosztowała 900 zł bo było napisane wysprzedaż ekspozycji. Wiem co pisze bo sam tego doznałem śledząc jakiegoś czasu aparaty fotograficzne a raczej ich ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czasem okazja jest prawdziwa a czasem nie. Nie wiem jak wy ale ja zawsze będąc w sklepie i chcąc kupić coś przecenionego sprawdzam najpierw produkt w popularnych wyszukiwarkach internetowych. W ten sposób zawsze mam pewność, że nikt mnie nie robi w konia. W sklepach stacjonarnych zawsze będzie drożej, bo muszą ten sklep wybudować i utrzymać. Ludzie boją się kupować duże agd przez internet, bo co z serwisem? (wiem z autopsji)

Nie wiem z jakiej firmy miałeś tą lodówkę ale moja lodowka z boscha kupiona w zeszym roku przez net też zaliczyła epizod z serwisem (rozmroziła się częściowo- prawdopodobnie nasza wina, niedomkniete drzwiczki), facet przyjechał z serwisu boscha po paru dniach, posprawdzał kabelki i stwierdził ze przy następnym takim zgłoszeniu wymienią nam elektronike bezpłatnie. Sklep stacjonarny czy internetowy nie jest odpowiedzialny za serwis więc tu wszystko zależy od marki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po przeczytaniu tego wszystkiego, nawet nie zamierzam tam jechać kupować telewizora. Nie doświadczyłem żadnej przykrości z ich strony, a już w polowie zaczeła mnie żółć zalewać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

reklama reklamą ale wejdz na ich stronę i zobacz warunki dostawy. podobnie rtv euro agd. są opcje zero złotych jak sam bierzesz. a jak dostawa do 50.. a jak dostawa i montaz to 100, a jak z gwarancją i ubezpieczeniem to 200 etc. za wszystko łoją :-( nie wiem czy nie lepiej pooglądać, wyjsc i zamowic u dystrybutora danej marki lub bezposrednio od producenta. zaplacic 100 zl wiecej ale miec pewnosc ze i dostarczą pod drzwi i nie bedą odsylac z kwitkiem w przypadku usterek. pośrednik to zło :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko dodam że np. ole! ole! to to samo co rtv euro agd, kupowałam lodowkę i ku naszemu zdziwieniu wlaśnie samochód od rtvagd przyjechał. Tyle że w ole ole transport gratis i lodówka 250zł tańsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam fatalną obsługę w Mediaekspert. 3 tygodnie czekam na odbiór starej pralki. Mediaekspert nie poczuwa się. Do firmy odbiorowej nie ma kontaktu. Podczas dostawy nowej pralki kurierzy zdjęli opakowanie na parterze, na górę wnieśli produkt bez opakowania (jak pani chce to na dole leży może sobie pani obejrzeć).  Rozmowy w tym temacie z Media kh ekspert na zasadzie "pisz pan na Berdyczów". Nie polecam tej firmy!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak się złożyło że w ciągu półtora miesiąca w sklepach internetowych kupowałem trzy produkty.
Najpierw odkurzacz do odbioru w sklepie Mediaexpert,nie mam zastrzeżeń.
Potem zmywarkę w Avans. Przywieźli w wyznaczonym dniu i nie o głupiej godzinie.
Na końcu pralkę,też bez zastrzeżeń.
Zmywarka i pralka kupiona 200-250 zł taniej niż w sklepie stacjonarnym.
Chyba tylko zmywarki nie przywieźli jak reklamują następnego dnia po zamówieniu, ale to już miałem zapowiedziane podczas pierwszej rozmowy telefonicznej.
Firmy transportowe są różne,niekoniecznie danej sieci,jak jeden z konsultantów powiedział mają ich kilkanaście.
Co ciekawe jest strona na której można śledzić wahania cen poszczególnych produktów.I tak pralka która dzisiaj jest tańsza w danym sklepie np o 20 zł jutro może być droższa o kilkanaście złotych od tej w innym lub tym samym sklepie.I to się zmienia w zasadzie codziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...