Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Ttadzik

Ścianka działowa z GK a podwieszany sufit

Recommended Posts

Witam,  przeszukiwałem ale niestety nie znalazłem odpowiedzi na swój problem. Czy możecie mi doradzić w takiej kwestii:

 

Wykonałem sufit podwieszany, tzn. mam zrobioną konstrukcję czyli stelaż, jeszcze bez przykręconych płyt GK. Ponieważ to pomieszczenie ma być podzielone ścianką z profili CW i UW powstał dylemat. Czy pomieszczenie dzielić profilami po przykręceniu płyt GK do sufitu czy przykręcać UW do profili CD na suficie zanim przykręcę płyty GK (jaki to ma wpływ na wytłumienie podzielonych pomieszczeń). 

 

Druga sprawa to przedścianki. Czy profile UD przykręcać na górze przed przykręceniem GK czy po. 

 

Pozdrawiam i proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Generalną zasadą jest stawianie najpierw ścianek działowych, a sufit podwieszany później. Konstrukcja nośna ścianki powinna sięgać od podłogo do stropu na niej poszycie (na pełnej wysokości), potem sufit montuje się niezależnie do obu pomieszczeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, ale co w tej sytuacji powinienem zrobić ? Pomysł podzielenia pomieszczenia powstał już po wykonaniu rusztu na suficie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Ttadzik napisał:

Rozumiem, ale co w tej sytuacji powinienem zrobić ? Pomysł podzielenia pomieszczenia powstał już po wykonaniu rusztu na suficie.

Rozmontować/przeciąć i dopasować ruszt sufitu, postawić ściankę, zmontować ruszt i pokrycie sufitu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co w sytuacji kiedy strop nad tą kondygnacją nie jest betonowy tylko jest z drewnianych legarów, które są jednocześnie podłogą kondygnacji wyżej ? W miejscu gdzie ma przebiegać ścianka działowa nie ma akurat legara do którego mógłbym się podczepić. Poza tym ruszt sufitu podwieszanego jest dosłownie 4-5 cm poniżej drewnianych legarów więc sama ścianka wychodziłaby ponad sufit o tych klika cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowny Panie,
Najlepszym rozwiązaniem będzie zamieszczenie zdjęcia oraz rysunku technicznego. Konstrukcja ścian powinna być przede wszystkim stabilna oraz dokładnie przymocowana do podłoża oraz do sufitu. Jeżeli zamiast betonowych stropów są drewniane belki, to warto pomyśleć o przykręceniu do nich profili. Po zapłytowaniu ścian można przystąpić do montażu sufitu. Do beztaśmowego spoinowania płyt rekomenduję zastosowanie elastycznej masy ACRYL-PUTZ® MS 30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Podepnę się pod temat jeżeli można, w jaki sposób zamontować profile do montażu sufitu podwieszanego do ścianki z GK ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, mam blisko 40 arową działkę którą chciałbym podzielić na na około 5-6 mniejszych i odsprzedać, a jedną lub dwie zostawić dla siebie i rodziny. Z uwagi na kształt działki, przy podziale konieczne byłoby ustanowienie jakiejś formy wewnętrznej drogi dojazdowej do nowo powstałych działek, które nie miałyby bezpośredniego dostępu do drogu publicznej. Wstępnie zasięgałem opinii notariusza jaka forma drogi dojazdowej byłaby najkorzystniejsza ale nie uzyskałem jednoznacznej odpowiedzi, prosiłbym więc o poradę. Opcje jakie rozważam: 1) Ustanowienie służebności przejazdu, przechodzu i prowadzenienia mediow dla każdej z działek nawzajem - ale wydaje się dośc kłopotliwe już notarialnie, pozatym służeboność oznacza de facto że ktoś mogłby sobie robić co chce na swoim odciku pasa dojazdowego, np. postawić szlaban i wpuszczać np. tylko mnie, bo tak jest wpisane w służebności - przynajmniej takie historie tez spotyka się na forum albo upierać się że nie chce utwardzać swojego odcinka, etc. Ogólnie słyszy się że ze służebością wiele osób ma problemy... 2) Wydzielić działke z przeznaczeniem na pas drogowy i odsprzedać udział ułamkowy na zasadzie współwłasności - wydaje się sensowne, ale współwłasność też niesie pewne ryzyka - np. konieczność zgody wszystkich współwłaścicieli (a może się mylę?) celem przeprowadzenia mediow, utwardzenia drogi, etc. 3) Wydzielić działkę z przeznaczeniem na pas drogowy ale nie sprzedawać udziału (czyli zachować całość dla siebie) ale ustanowić dodatkowo w akcie notarialnym służebność przechodu/przejazdu/przesyłu mediów dla nabywców działek  - wtedy działka drogowa pozostałaby pod moją "kontrolą". Nie wiem jednak czy takie rozwiązanie przynosi jakieś sensowne zalety.   Z góry dziękuje za wskazówki.   P.S. Jak wygląda kwestia odsprzedaży udziału w działce drogowej? Czy cena za ar jest wtedy taka sama jak działki budowlanej czy stosuje się jakieś inne wyliczenia?    
    • Kupiłem jej aparat słuchowy, taki "tani" (250zl), bo na profesjonalne trzeba miec receptę, chodzić do laryngologa itp. Nie chciała go wziąć ode mnie. Namówienie jej na wizytę u laryngologa nie wchodzi w grę. Nawet jeśli, to nie mam pewności czy z tego aparatu będzie korzystała. Ogólnie myślałem nad tym próbowałem, odpada.   Załóżmy że to jednak nie wysokie poziomy głośności są przyczyną, bo słysze też normalne jej "rozmowy" (co prawda są to niemal krzyki, bo jest głucha), a cienka podłoga/sufit między nami. Często też mam wrażenie że ma normalnie włączony tv, nie jakoś szczególnie głośno, a u mnie i tak go słychać i słychać trzaski. A np sąsiadka z boku ma wyraźnie głośniej, bo słychać to idąc klatką, a od niej nie słyszę NIC. Najbardziej mnie interesuje to czy dobrze myślę o tym, że warto się starać namówić sąsiadkę i zrobić jej sufit, a nie sobie podłogę?
    • Jeśli problemem jest słuch sąsiadki - może najlepiej by było pomóc jej w uzyskaniu aparatu słuchowego. Będzie to o wiele tańsze rozwiązanie i radykalne - a zarazem pollepszy jej komfort życia. Wytłumienie mieszkania będzie b. trudne, bo to są jednak wysokie poziomy głośności.
    • Dzień dobry, Borykam się z problemem hałasu od strony sąsiadki, sąsiadka mieszka piętro niżej, jest w podeszłym wieku i ma problemy ze słuchem, toteż bardzo głośno ma całe dnie włączony TV, tak że ja u siebie słysze jej tv od czego dostaję nerwicy (z żadnych innych mieszkań po bokach i z góry nic nie słyszę). Podejrzewam że nie tylko jej głuchota jest przyczyną problemu, ale też jakaś wyjątkowo cienka podłoga/sufit między naszymi mieszkaniami. 1.Czy dobrze kombinuję, że jeżeli ja sobie wygłuszę podłągę, to na niewiele się to zda i w dalszym ciągu będę słyszał tv sąsiadki? I lepiej będzie, jak ją namówię na wygłuszenie jej sufitu na mój koszt, bo będzie u mnie ciszej wtedy o więcej db? 2.Czy do takiej opracji będzie się nadawał sufit podwieszany+wełna mineralna? 3.czy musi być zachowana przestrzeń powietrzna między sufitem podwieszanym i wełną a sufitem właściwym? spotkałem się z róznymi opiniami, a to że musi być przestrzeń powietrzna, a to znów gdzie indziej że nie może jej być bo działa to jako rezonans czy coś 4. całe mieszkanie ma 25m2, (mała lazienka, maly przedpokoj, mala kuchnia i wiekszy pokoj, pokoj ma ok 17m2) czy wystarczy wyciszyć jej sam pokój w którym ma tv, czy muszę jej wyciszyć też pozostałe pomieszczenia? 5. Wyciszenia nie będę robił sam tylko zamierzam wynająć kogoś kto się na tym zna, czy cena 200zł za m2 którą woła fachowiec nie jest zbyt wygórowana? Pozdrawiam
    • Operat geodezyjny w starostwie powiatowym. Trzeba znać numer działki.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...