Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
PoLik88

Czy jest możliwa rozbiórka domu do fundamentów i postawienie w tym miejscu nowego domu?

Recommended Posts

Witam

 

Dostałem w spadku poniemiecki dom na terenie Wrocławia.

 

Niestety cały jest do generalnego remontu.

 

Wygląda to jak na poniższych obrazkach:

- działka zaznaczona na zielono – 289m2

- dom zaznaczony na czerwono (dwie ściany są na granicy działki w tym jedna z sąsiadem)

- powierzchnia parteru domu to około 110m2 i chcę zrobić użytkowe poddasze (na dole garaż i duży salon z aneksem i u góry sypialnie)

 

Pytanie:

- czy jest możliwa rozbiórka domu do fundamentów i postawienie w tym miejscu nowego domu? Z tego co wiem to w myśl prawa budowlanego mury muszą być postawione kilak metrów od granicy ale w takim razie to ja mogę co najwyżej altankę sobie postawić :)

 

 

Dzięki za odpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Łukasz

1.jpg

2.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

możesz zrobić "przebudowę" drastyczną, że niewiele zostanie z oryginalnej tkanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Wymiana" domu praktycznie niemożliwa - nowy musi spełniać wymagania przepisów ogólnych jak i planu miejscowego. Przebudowa wymaga uzyskania pozwolenia bądź zgłoszenia i ogranicza się do istniejącej kubatury budynku. Można jedynie przeprowadzić remont z zachowaniem formy budynku (głównie prace wewnątrz).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zostając przy tym samym obrysie budynku można przeprowadzić bardzo daleko idący remont – łącznie z odtworzeniem izolacji, dociepleniem ścian, wymianie okien itd. Być może to wystarczy do osiągnięcia satysfakcjonującego stanu. Jednak przebudowa polegająca na wyburzeniu istniejących ścian i postawieniu ich na nowo prawdopodobnie nie będzie możliwa, jak napisano w poprzednim poście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie wiem jak tam wygląda okolica, ale może lepiej ten dom przebudować na biura/lokal usługowy/handlowy i sprzedać/wynająć?

Bo mieszkanie komfortowe nie będzie tak blisko ulicy i z miniaturowym ogrodem nie zapewniającym specjalnie prywatności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem jest możliwa gruntowna przebudowa bez ruszenia ścian i dachu od strony ulicy, ale być może z rozbudową od strony wolnej powierzchni działki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.07.2018 o 23:00, PoLik88 napisał:

Pytanie:

- czy jest możliwa rozbiórka domu do fundamentów i postawienie w tym miejscu nowego domu? Z tego co wiem to w myśl prawa budowlanego mury muszą być postawione kilak metrów od granicy ale w takim razie to ja mogę co najwyżej altankę sobie postawić

W myśl ostatniej noweli PB jest możliwość gruntownego remontu i przebudowy wszystkich przegród zewnętrznych w ramach istniejącego obrysu i kubatury  obiektu.

Urząd będzie wymagał aby ściany które są w odległości mniejszej jak 4 m od granicy były pozbawione otworów okiennych i drzwiowych, oraz wymagał aby ściany w granicy lub (i) w odległości mniejszej jak 3 m od granicy, były wykonane jako ściany oddzielenia p.poz. 

 

Potrzebny będzie projektant który to wszystko ogarnie i wykona projekt budowlany przebudowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co pamiętam to chodzi o panele winylowe , ale kto tam wie.....
    • Cześć wszystkim!   W końcu, po kilkunastu dniach bezskutecznego poszukiwania jednoznacznej odpowiedzi na moje jakże trudne (hehe) pytania zdecydowałem się po prostu zadać je fachowcom, a nie jakiemuś amatorowi o imieniu google. Od razu przejdę do sedna, kilka lat temu pewien pokój przeszedł, nazwijmy to " remont". Ostatnio zaczałem się przyglądać ścianom, narożnikom wewnętrznym i zewnętrznym i wygląda to po prostu beznadziejnie. Z tego co mi się wydaje to panowie nałożyli tynk bez listew tynkarskich, zeby bylo szybciej i taniej, na to gladz na wieksztch powerzchniach, zagruntowali i pomalowali. Efekt tego jest taki, że narożniki są cale pofalowane, krzywe i obłe, zamiast takie jakie powinny być w odremontowanym pomieszczeniu. Ściany na większych powierzchniach wyglądają okej na piereszy rzut oka lecz z latarką w ręku jest porysowana (jak by gładź nie dotarta i gładzona krzywą pacą) jednakże co najgorsze to, że sciana jest pofalowana co da się wyczuć ręką. W innych miejscach jest duzo gorzej. W kącie gdzie idzie pion centralnego (piękne szare rury) jest jakby kolumna prodtopadłościenna, która przylega do ściany jedną płaszczyzną, i ona wygląda już tragicznie. Patrząc na nią widać kilkucentymetrowe (na oko max 3cm) fale od podłogi do sufitu, narożniki też tragiczne, a wygląda jak by była pociągnięta szarym tynkiem i na to od razu farba.    Tak więc kończąc mój wywód. Chcę zrobić remont tego pokoju, mam narzędzia, warunki itd więc kwestią jest zrobienie tego tylko tym razem dobrze, zdolności manualne też u mnie stoją na ok poziomie.    Co robić? Mogę to wszystko pomalować gruntem szczepnym i na to znowu tynk, gips i gładź? Czy może da radę to wyrównać punktowo (w co wątpię). Czy może muszę wszystko skuć do cegły i lecieć od początku (czego bardzo chcę uniknąć)?   Dziękuję z góry za odpowiedź, w razie czego mogę dorzucić zdj.
    • No właśnie stryszek nad poddaszem myślałem, że też będzie ocieplany prędzej czy później...   U mnie w ogóle są 2 takie stryszki. Gdzieś chyba w pierwszych postach dałem fotkę domu. Chce na początek zacząć walkę z tym mniejszym i zobaczyć czy wogole dam radę Ten mógłby być nie ocieplany. Do tej części wtedy już nigdy nie byłoby dostępu bo jest tak mały, że chyba nie ma sensu montować schodów żeby go zagospodarować. Żeby się tam dostać "z boku" też nie bardzo jest jak bo wywalając cegły i tak idzie tam potężny wieniec...   Nikomu nie dam tej kalenicy otwierać a mój cieśla dekarz powiedziałby, że jestem popier... gdybym mu to kazał teraz robić
    • joks parę dni temu napisał:   Tiaaaaa....a temat o gumoleum odleciał...       Czy ktoś jeszcze pamięta ooo sooo choooziiiii... w tym wątku?
    • Do wentylacji połaci dachowej wystarczy w pobliżu kalenicy poniżej gąsiorów zamontować dachówki wentylacyjne. Otwarta kalenica natomiast jest potrzebna  do wentylacji między ociepleniem a deskowaniem, ale jeżeli masz stryszek powyżej poddasza użytkowego nieocieplony to on będzie robił za otwartą kalenicę, można dać jeszcze kratki wentylacyjne w szczytach. Zresztą jak poczytałeś jak ma Tinek zrobione to chyba wiesz  o co chodzi z ta szczeliną. To jest taka rzecz bez której skutki jej braku mogą pojawić się po kilku latach, a wtedy koszt naprawy będzie o wiele większy aniżeli wykonanie jej teraz na tym etapie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...