Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Mam obawy czy wykonanie pasa nadrynnowego tak jak to widać na zdjęciu to dobry pomysł. 

 

Chodzi mi o to że długość pionowej blachy będzie co najmniej 15cm 

 

Czy taki odcinek prostej blachy nie będzie np uderzał pod drugi pod spodem pas skroplinowy bo jest zbyt podatny na ugięcie. 

 

Opak dachu jest skierowany idealnie prostopadle do kierunku zachodniego czyli będzie stosunkowo często podany działaniu wiatru. 

 

A może ma ktoś pomysł jak wykonać estetyczny pas nadrynnowy do blachy na rąbek.

 

Dach jest jednospadowy o kącie nachylenia 12st. 

 

Rynna jest ok. 9cm poniżej połaci dachowej. 

 

 

 

 

20180707_194716 opis.jpg

20180707_194833.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na ten "pas skroplinowy" powinny być przykręcone uchwyty. Wtedy rynna byłaby sporo wyżej. Membrana ?- będą kłopoty. Jan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Konstrukcja co najmniej dziwna. Rynna za nisko, brak deski okapowej, to co ma być "pasem nadrynnowym" praktycznie staje się pasem za rynnowym. W efekcie woda zamiast do rynny trafi  poza nią (dynamika spływu).

Na zdjęciu tego nie widać ale deska okapowa jest a nawet są dwie deski okapowe:)

 

Haki doczołowe są zamontowane na desce okapowej.

 

Deski okapowej nie można było podnieść do góry wyżej niż papa na deskowaniu. 

 

Dach ma mały spadek tylko 12 stopni. 

15 godzin temu, Mistrz Jan napisał:

Na ten "pas skroplinowy" powinny być przykręcone uchwyty. Wtedy rynna byłaby sporo wyżej. Membrana ?- będą kłopoty. Jan

Wtedy brudne skropliny spływały by po desce okapowej.

 

Rynnę można by było podnieść ale montując haki nadkrwiokrowe.

 

Tylko jak zamontować haki nadkrokwiowe w przypadku pokrycia z blachy na rąbek?

 

Membrana tylko oddziela dwie warstwy papy od blachy pasa nadrynnowego na szerokości 30cm.

 

Na dachu jest pełne deskowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołączę zdjęcia jak wygląda cały okap z 2 deskami

Zrobiłem symulacje deszczu.

Jak wylałem wiadrem 10 l wody od samej kalenicy jak widać na 3 zdjęciu to rzeczywiście cześć wody przelał sie poza rynny ale czy takie opady 10l wody w kilka sekund występują w przyrodzie?

Przy spokojnym wylewaniu woda trafia na środek rynny 

20180710_081959.jpg

20180710_081953.jpg

20180710_083353.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, odaro napisał:

Przy spokojnym wylewaniu woda trafia na środek rynny

To zamów u Bozi na najbliższe 100 lat spokojne deszczyki bez wiatru od zachodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, uroboros napisał:

To zamów u Bozi na najbliższe 100 lat spokojne deszczyki bez wiatru od zachodu...

To jak wg Ciebie to przerobić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 8.07.2018 o 23:24, odaro napisał:

Mam obawy czy wykonanie pasa nadrynnowego tak jak to widać na zdjęciu to dobry pomysł. 

 

I masz słuszne obawy, takie wykonanie pasa nadrynnowego to nie jest zły pomysł to bardzo zły pomysł. Tak z ciekawości zapytam, kto to robi? Ty czy jakiś dekarz?

Ty zrobiłeś z pasa pod rynnowego pas rynnowy, totalny błąd w sztuce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, mhtyl napisał:

Ty zrobiłeś z pasa pod rynnowego pas rynnowy, totalny błąd w sztuce.

Jesteś pewien?

 

To dlaczego Pruszyński pokazuje jak wykonać dwa pasy nadrynnowe i obydwa wprowadzić do rynny.

 

https://pruszynski.com.pl/panel-pd-510-p-s,prod,58,661.php

 

Po prawej stronie jest do pobrania Poradnik montażu paneli dachowych na rąbek.

 

A tutaj można wszystko poczytać na temat różnych rozwiązań okapu dachowego

 

http://www.dachy.info.pl/technika/anatomia-okapu-cz-1-dwa-rozwiazania/

 

 

Wszyscy piszą że jest źle ale jak w takim razie zrobić dobrze.

 

Jest ktoś kto to potrafi zrobić dobrze żeby był wlot szczeliny wentylacyjnej przy pokryciu blachą na rąbek, żeby szczelina wentylacyjna nie była zbyt niska na dachu o spadku 12 stopni no i żeby woda trafiła do rynny.

 

No i na koniec jak zrobić wylot szczeliny wentylacyjnej jak po przeciwnej stronie od okapu jest ogniomurek.   

 

Pokrycie wykonuje dekarz nie ja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, odaro napisał:

Jesteś pewien?

Tak jestem pewien. 

Nie muszę czytać acz kolwiek jeżeli zapodałeś mi lekturę to proszę pokaż gdzie  jest w poradniku taki okap jak Twój, bo ja tam nie dowidzam.

1.jpg

 

2.jpg

 

 

3.jpg

 

1.jpg&w=624&h=575

 

1.jpg&w=624&h=575

Są to obrazki z instrukcji jaką mi podałeś, widzisz identyczne rozwiązanie jak u Ciebie? bo ja nie mogę odnaleźć.

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam wymyśliłem nie dekarz że zamontuje haki nadkrokwiowe i podniosłe rynnę o 9cm do góry.  

 

Tylko nie wiem czy haki nadkrokwiowe można zamontować na pierwszej łacie tak jak to widać na zdjęciu.

 

W moim przypadku łaty to deski 15x32mm bo jest to blacha na rąbek.

 

Czy tak można? Wtedy rynnę będzie można zamocować wysoko a obróbka pasa skroplinowego będzie odprowadzać brudne skropliny poza deską okapową.

20180707_194836net.jpg

@mhtl 

 

 

Rysunek pierwszy od góry gdzie skropliny są wprowadzone do rynny ale chyba nie proponujesz uniesienia pierwszej łaty przy pokryciu z blachy na rąbek

 

 

Proponuje zapoznać się z Poradnikiem na stronach blachy Pruszyński tam jest to bardzo czytelne bo są zdjęcia a nie rysunki. 

 

Jutro zadzwonię do Pruszyńskiego z pytaniem dlaczego proponują takie błędy w sztuce ;)

Edytowano przez odaro (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, odaro napisał:

Sam wymyśliłem nie dekarz że zamontuje haki nadkrokwiowe i podniosłe rynnę o 9cm do góry.  

 

Tylko nie wiem czy haki nadkrokwiowe można zamontować na pierwszej łacie tak jak to widać na zdjęciu.

 

W moim przypadku łaty to deski 15x32mm bo jest to blacha na rąbek.

 

Czy tak można? Wtedy rynnę będzie można zamocować wysoko a obróbka pasa skroplinowego będzie odprowadzać brudne skropliny poza deską okapową.

20180707_194836net.jpg

Obraz jest wymowniejszy niż 100 słów, więc zobacz jak jest na rysunku poniżej tak zrób, przecież to proste.

1.jpg&w=624&h=575

Do twojego dachu raczej to rozwiązanie by sie sprawdziło

1.jpg&w=624&h=575

Nie ma znaczenia czy to blacha na rąbek czy trapezowa czy blachodachówka, znaczenie ma tylko montaż rynien a raczej haków bo zależy to od ich rodzaju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, mhtyl napisał:

Obraz jest wymowniejszy niż 100 słów, więc zobacz jak jest na rysunku poniżej tak zrób, przecież to proste.

1.jpg&w=624&h=575

Do twojego dachu raczej to rozwiązanie by sie sprawdziło

1.jpg&w=624&h=575

Nie ma znaczenia czy to blacha na rąbek czy trapezowa czy blachodachówka, znaczenie ma tylko montaż rynien a raczej haków bo zależy to od ich rodzaju.

Jeszcze raz napisze że dach ma 12 stopni spadku jak w takim przypadku odpłyną skropliny jak uniosę do góry papę i membranę 

 

Jest to możliwe ale na dachach bardziej stromych gdzie skropliny pokonają to podwyższenie. 

 

Poza tym jak uniesiesz deskę czołową do góry do zamykasz wlot do szczeliny wentylacyjnej to nie dachówka to blacha na rąbek.

 

 

To może jeszcze strona 7

 

file:///C:/Users/HP/Downloads/Instrukcja_monta%C5%BCu_paneli_dachowych_na_r%C4%85bek%20(7).pdf

 

 

Blachotrapez strona 8 jest podobnie

 

file:///C:/Users/HP/Downloads/BT-Instrukcja_Monta%C5%BCu-Panel_RETRO-web2018%20(2).pdf

Edytowano przez odaro (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może czyta ten wątek jakiś dekarz. 

 

Można haki nadrokwiowe zamocować na pierwszej desce tak jak to pokazałem na zdjęciu?

 

Bo muszę podjąć decyzję.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie jestem dekarzem i nie wydam opinii jako fachowiec, ale napiszę, że u mnie rynhaki były właśnie montowane na pierwszej łacie, pierwsza łata była inna niż pozostałem, taka "beleczka" szeroka na więcej niż szerokość dwóch łat i chyba wyższa.

Ale u mnie dach 40* i okap bez deski okapowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, TINEK napisał:

nie jestem dekarzem i nie wydam opinii jako fachowiec, ale napiszę, że u mnie rynhaki były właśnie montowane na pierwszej łacie, pierwsza łata była inna niż pozostałem, taka "beleczka" szeroka na więcej niż szerokość dwóch łat i chyba wyższa.

Ale u mnie dach 40* i okap bez deski okapowej

Dzięki 

 

Trochę poszperałem w necie i już wiem że tak można 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale mam inne wątpliwości.

 

Jak zamontuje rynnę zgodnie z zalecaniami tj 2cm poniżej poziomu połaci dachowej to przy dachu o małym spadku śnieg suwajacy się z dachu i tak i tak trafi do rynny.

 

Przy większym spadku dachu jak dach jest bardziej stromy śnieg ładnie zsunie się poza rynnę ale przy małym pochyleniu wg mnie już nie.

 

Czy się mylę czy nie?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, odaro napisał:

Dzięki 

 

Trochę poszperałem w necie i już wiem że tak można 

Bez urazy, jeżeli się na czymś nie znam to się nie biorę za robotę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Rok temu samorobnie zrobiłem pokrycie dachu blachą. Również walczyłem z montowaniem rynien. Powiem wam, że wygrałem tę bitwę, wszystko jest jak trzeba.

A z uwag dotyczących montażu haków i rynien, wnioski mam następujące:

 

1. Piszą, że krawędź rynny ma znaleźć się poniżej lini pokrycia dachu - żeby sunący z dachu śnieg minął rynnę, a nie wpadał do niej.

Kłopot tu jest taki, że rynnę montujemy ze spadkiem, w efekcie rynna z jednego krańca jest wyżej, a z drugiego niżej - nawet o 3 cm! trzeba to uwzględnić szykując deskę okapową - musi być wystarczająco szeroka. U mnie rynna w jednym miejscu wystaje krawędzią ponad połać i - jakoś wszystko gra.

 

2. Skropliny spod połaci.

Jeśli pas nadrynnowy poprowadzisz pod dotychczasowym pokryciem, to skropliny wciekną do rynny. Jak zaczniesz dłubać sam, praktycznie, szybko zorientujesz się, że te prace nie są skomplikowane i wszystkiego można się nauczyć. Bez trudu rozkminisz.

 

3. Główna zasada: rozpoznanie bojem.

teoria i rysunki to jedno, a w praktyce - wszystko jakoś idzie.

 

39 minut temu, mhtyl napisał:

Bez urazy, jeżeli się na czymś nie znam to się nie biorę za robotę. 

...A nie można ... nauczyć się? :)

 

==================

 

Jeśli ktoś jest ciekaw - link do mojego dziennika z montażu pokrycia. Dyskusje, pomoc kolegów z forum - bezcenna...

 

https://forum.budujemydom.pl/topic/11215-dziennik-pezeta/?do=findComment&comment=546903

 

Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, PeZet napisał:

...A nie można ... nauczyć się? :)

 

Można jak najbardziej. Oczywiście, można też nie znając zagadnienia zgłębić temat przed wykonaniem roboty bo wiedza teoretyczna też dużo daje, reszta to praktyka. Do odważnych świat należy  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, mhtyl napisał:

Bez urazy, jeżeli się na czymś nie znam to się nie biorę za robotę. 

Mhtyl czy jesteś dekarzem?

 

Jeżeli tak to powiedz nam wszystkim jak rozwiązać wentylację połaci dachowej w sytuacji kiedy na dachu jednospadowym na przeciwko okapu jest ogniomurek. 

 

Twoje wypowiedzi nic konstruktywnego nie wnoszą poza stwierdzeniem że ktoś (w moim przypadku dekarz) popełnił błąd w sztuce.

 

Nie odniosłeś się do poradnika montażu Pruszynskiego. Nie odniosłeś się do mojego komentarza do rysunków różnych rodzajów okapu. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, odaro napisał:

Twoje wypowiedzi nic konstruktywnego nie wnoszą poza stwierdzeniem że ktoś (w moim przypadku dekarz) popełnił błąd w sztuce.

Pytałem się kto to robił, odpisałeś? nie!!! dopiero teraz z łaski swojej bo wjechałem Ci na ambicje piszesz, że robił to dekarz, a wiesz co ja myślę, że to ty sam robisz ale głupio się Ci przyznać. CO mam sie odnosić do poradników jak poradniki nie pokazują takiego rozwiązania jakie masz ty. Piszesz o wentylacji, a raczej pytasz się jak ja zrobić, jeżeli robi to dekarz to po co Ci to? co to za dekarz jak nie zna się na robocie, ale powiem, dajesz szczeliny wentylacyjne w desce okapowej pomiędzy krokwiami  tak aby ominęły haki rynnowe, bo haki rynnowe dajesz co ile? 

Jeżeli nic konstruktywnego nie wnoszę do tematu to sorki, nie moja wina że nie umiesz odczytać merytoryki z moich wypowiedzi.

21 minut temu, odaro napisał:

Nie odniosłeś się do poradnika montażu Pruszynskiego. Nie odniosłeś się do mojego komentarza do rysunków różnych rodzajów okapu. 

 

:icon_eek: to może przeczytaj post #11 i #13.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@mhtyl

 

To może zacytuje samego siebie sprzed 2 dni

 

"Pokrycie wykonuje dekarz nie ja." z dnia 10.07.2018 

 

Szczeliny wentylacyjne w desce okapowej to ciekawe ???

 

To który to wg Ciebie jest schemat które podawałeś.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, odaro napisał:

@mhtyl

 

To może zacytuje samego siebie sprzed 2 dni

 

"Pokrycie wykonuje dekarz nie ja." z dnia 10.07.2018 

 

Szczeliny wentylacyjne w desce okapowej to ciekawe ???

 

To który to wg Ciebie jest schemat które podawałeś.  

 

Dnia 10.07.2018 o 22:48, odaro napisał:

Sam wymyśliłem nie dekarz że zamontuje haki nadkrokwiowe i podniosłe rynnę o 9cm do góry.  

 

Dekarz robił pokrycie to fakt, ślepy nie jestem i czytać umiem ze zrozumieniem ale rynny to już Twój wymysł więc nie wciskaj, że pisałeś że to robił dekarz. Jeżeli byłby to dekarz z prawdziwego zdarzenia to wiedziałby co zrobić więc proszę nie miej do mnie żalu za coś czego ja nie spieprzyłem a chciałem Ci pomóc i żałuję, że moja pomoc obróciła się przeciw mnie. 

Nie będę się z Tobą licytował i przepychał bo już nic więcej konstruktywnego nie wniosę do tego wątka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, mhtyl napisał:

 

Dekarz robił pokrycie to fakt, ślepy nie jestem i czytać umiem ze zrozumieniem ale rynny to już Twój wymysł więc nie wciskaj, że pisałeś że to robił dekarz. Jeżeli byłby to dekarz z prawdziwego zdarzenia to wiedziałby co zrobić więc proszę nie miej do mnie żalu za coś czego ja nie spieprzyłem a chciałem Ci pomóc i żałuję, że moja pomoc obróciła się przeciw mnie. 

Nie będę się z Tobą licytował i przepychał bo już nic więcej konstruktywnego nie wniosę do tego wątka.

Przecież musiałem coś wymyśleć żeby naprawić błąd dekarza. 

 

Po co dalej siejesz zamet w tym wątku. Najpierw był błąd dekarza i dlatego zacząłem pytać na forum.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy tak małym spadku (12 stopni) efekt wentylacji dach od okapu do przeciwnej krawędzi i tak jest bardzo słaby, nawet gdy nie było tego ogniomurku. Zachodzi zresztą głównie dzięki działaniu wiatru, nie konwekcji jak w dachach stromych. Czy nie da się otworzyć szczelin w krawędziach dachu prostopadłych do okapu? Wtedy miałyby wysokość łat i osuszałoby je właśnie działanie wiatru. Inaczej pozostaje dodanie kominków wentylacyjnych na pokryciu i zapewnienie w ten sposób wylotu powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Przy tak małym spadku (12 stopni) efekt wentylacji dach od okapu do przeciwnej krawędzi i tak jest bardzo słaby, nawet gdy nie było tego ogniomurku. Zachodzi zresztą głównie dzięki działaniu wiatru, nie konwekcji jak w dachach stromych. Czy nie da się otworzyć szczelin w krawędziach dachu prostopadłych do okapu? Wtedy miałyby wysokość łat i osuszałoby je właśnie działanie wiatru. Inaczej pozostaje dodanie kominków wentylacyjnych na pokryciu i zapewnienie w ten sposób wylotu powietrza.

Zgadzam się z Tobą w 100% w takim dachu wentylacje zapewnia siła wiatru a nie siła konwekcji jak na dachach stromych.

 

Wlot szczeliny mam bardzo dobry po tym jak przerobiłem mocowanie rynny.

 

Teraz wlot do szczeliny wentylacyjnej jest pod rynna nad pasem skroplinowym który teraz jest pod rynną. 

 

Przy ogniomurku na powierzchni blachy na rąbek dekarz chcę montować listwę podgąsiorową tak jak to się robi w kalenicy i zostawić to miejsce otwarte.

 

Takie rozwiązanie ma wady wdmuchiwanie śniegu i deszczu pod blachę i czapa śniegowa w zimę która zamknie całkowicie wentylację wtedy kiedy jest najbardziej potrzebna. 

 

Dlatego chce zrobić wylot szczeliny wentylacyjnej na górnej krawędzi ogniomurka tak jak za zdjęciu.

 

Mam tylko wątpliwości czy zamknąć wylot na dole i zostawić tylko na górze ogniomurka czy zostawić oba wyloty szczeliny otwarte?

 

Jak myślisz ja się raczej skłaniam żeby zostawię otwarty wylot tylko na górze ogniomurka.

 

 

Zrzut ekranu 2018-07-13 12.15.03.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Zostawić tylko ten górny wylot. Czy jest możliwość zostawienia otwartej szczeliny na prostopadłych bokach?

 

Tak jest jeszcze mogę tak zrobić

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, odaro napisał:

Przecież musiałem coś wymyśleć żeby naprawić błąd dekarza. 

 

Po co dalej siejesz zamet w tym wątku. Najpierw był błąd dekarza i dlatego zacząłem pytać na forum.

 

 

 

To lepiej zmień dekarza bo ten obecny Cie oszukuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pisałem już w innym, podobnym temacie, ze bardzo wiele zależy od inicjatywy mieszkańców. Mają oni do dyspozycji zebranie lokalne, radnych, oraz wybory. I wiele da sie załatwić, jesli występuje się jednolitym frontem. Przeważnie, ale nie zawsze. Ja się parę lat temu uparłem, żeby na drodze powiatowej zaznaczono oś jezdni, bo jesienią nie szło odróżnić jezdni od rowu i burmistrz kwękał, kwękał, ale kiedy pojechałem na trzecie zebranie i trzeci raz zabrałem głos, a ludzie mnie poparli, bo przecież większość jest kierowcami, to oś pomalowano! Na rok przed całkowitą wymianą nawierzchni! Bo zapytałem burmistrza co powie rodzinie tej osoby, która straci życie w rowie, czy powie, że zaoszczędził parę wiaderek farby? Wtedy już nie dyskutował.
    • Wszystko zależy jaką umowę podpiszą z wykonawcą. Nie raz widziałem i nawet niedawno u mnie w okolicy gdzie była kładziona kanalizacja w drodze pokrytej asfaltem, po ułożeniu kanalizacji została wylana nowa warstwa asfaltu po całości drogi.
    • To już pewnie zależy od tego jaką "filozofię" przyjmie ratusz. U mnie nie chcieli zrobić nic. I jak postanowili tak zrobili Twierdzili (w sumie to ja się nawet z nimi zgadzam), że oni zrobią, a ktoś zaraz będzie to pruł, więc to się mija z celem.   To jasne, zgadzam się, ale wiadomo jak jest. To już nie będzie ta sama gładka powierzchnia. I mój ratusz wychodzi z założenia, że lepiej żadnej drogi niż połatana   Ogólnie to ciężki temat (zwłaszcza dla tych mieszkających na końcu takich dróg). W sumie trzeba się przygotować na trudne pierwsze lata. Często ludzie sobie radzą tak, że chociaż próbują wyrównać, może posypać jakimś żwirem... Wtedy zaczyna się budować ktoś z działki obok i znów zabawa od nowa, bo i tak to co wyrównane się znowu pokrzywi. A koniec końców, i tak się składają sami na utwardzenie, bo po którejś zimie już cierpliwość im się skończy, a gmina nie ma w planach robienia tej "dojazdówki" w najbliższej pięciolatce.    
    • Jeden lubi córkę a drugi córkę i teściową. Każdy ma inny gust i upodobania, mi np. nie przeszkadza że sąsiad ma fortepian na suficie.  
    • Nie do końca jest to prawdą. Gmina o ile znajdzie pieniądze na utwardzenie drogi to ja utwardzi nawet gdy jakieś tam media nie będą podciągnięte. Jeżeli po utwardzeniu przyjdzie komuś chęć na prucie drogi i układaniu jakiś mediów to musi zostawić drogę w takim stanie w jakim ją zastał, czyli to już zmartwienie przyszłych inwestorów i wykonawców.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...