Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Czym różni się wskaźnik powierzchni zabudowy od wskaźnika intensywności zabudowy?

Recommended Posts

Dostałem decyzję o warunkach zabudowy, jednak nie wszystkie jej zapisy potrafię zinterpretować. Wskazano w niej wskaźnik powierzchni zabudowy. Czy to to samo, co wskaźnik intensywności zabudowy? Proszę o pomoc w rozróżnieniu obu pojęć.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/budowlane-abc/poradnik-prawny/porady/24860-czym-rozni-sie-wskaznik-powierzchni-zabudowy-od-wskaznika-intensywnosci-zabudowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arch
Bardzo niechlujna i w efekcie błędna definicja wskaźnika intensywności zabudowy. Proszę to poprawić, żeby nie wprowadzać czytelników w błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michał
Przepraszam bardzo, ale prosiłbym o wytłumaczenie skąd autor artykułu wziął przekonanie, że użyte w ustawie o planowaniu przestrzennym sformułowanie "powierzchnia całkowita zabudowy", oznacza powierzchnię całkowitą w odniesieniu do powierzchni budynku? Jeżeli mają państwo takie źródła to prosiłbym o ich podanie, bo moim zdaniem wprowadzacie czytelników w błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość architekt
masło maślane... to w końcu do powierzchni całkowitej czy powierzchni zabudowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rysiek
Panie Michale, widzę, że „ekspert” nabrał wody w usta i milczy – czyżby pytanie postawione tutaj przez Pana było za trudne? Pozwolę więc sobie tutaj na kilka uwag i wyjaśnień. Nie ma w ustawie nigdzie napisane, że "powierzchnia całkowita zabudowy", oznacza powierzchnię całkowitą w odniesieniu do powierzchni budynku. Zapis ustawy trzeba czytać wprost. Wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy, oznacza wskaźnik powierzchni zabudowy wszystkich budynków. inaczej: „powierzchnia całkowita zabudowy” = powierzchnia zabudowy wszystkich budynków O tym wskaźniku mówi art.15 ust.1 p.6) przy okazji wymagań odnośnie sporządzania planu miejscowego w gminach. Popatrzmy również na art. 61 ust.7, dotyczący wskaźników związanych z warunkami zabudowy (WZ), w którym czytamy o wskaźniku wyrażającym „wielkość powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki” W obu artykułach ustawy chodzi o dwa dokumenty – w pierwszym plan miejscowy, a w drugim warunki zabudowy - podobne w roli jaką pełnią w planowaniu przestrzennym. Zgodnie z art.59 ust.2a w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego potrzebne będzie uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy – czyli inaczej mówiąc WZ jest dokumentem zastępczym przy braku planu miejscowego. W obu przepisach (i w/w dokumentach) chodzi o ten sam wskaźnik, czyli iloraz powierzchni zabudowy wszystkich budynków do powierzchni działki lub rozpatrywanego obszaru gruntu. Natomiast z opinii „eksperta” wynikałoby, że w obu przepisach chodziłoby o zupełnie inne wskaźniki - ciekawe dlaczego i po co. Geodeci również nie wyznaczają „powierzchni całkowitej” do zasobów ewidencyjnych, tylko „powierzchnię zabudowy” budynków, bo „powierzchnia całkowita” nie jest nikomu do niczego potrzebna. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gość Rysiek napisał:

Panie Michale, widzę, że „ekspert” nabrał wody w usta i milczy

Pies pogrzebany jest w ciągłym grzebaniu w prawie budowlanym przez prawników i ich klientów i falandyzacji tego prawa. Dawniej było wiadomo, o co chodzi, dopóki nie zaczęto różnych określeń "interpretować", jak choćby określenie "sąsiada".

"Powierzchnia zabudowy działki", "Powierzchnia całkowita", "powierzchnia czynna biologicznie działki"  - to takie strategiczne szczególnie dla deweloperów określenia do naginania prawa, czy łamania zdrowego rozsądku - byle wyżyłować ile się da zysku.

Oczywiście deweloper to robi, bo musi być konkurencyjny wobec innych kolegów po fachu - winny jest ustawodawca, który od czasu PRL zrobił wszystko, co mógł, by zepsuć prawo, zrobic go mało zrozumiałym i urabialnym interpretacyjnie przez zainteresowanych i bogatych - bo biednemy jak zwykle, wiatr w oczy..... itd.

 

I bynajmniej nie mam tu pretensji do autora artykułu, bo wydaje się, że napisał w miarę jasno..

 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ciekawe jakie będzie rozwiązanie problemu ?
    • Właśnie dziwne, bo skoro chcą tam parku, to po co "turystyka"? Wystarczyłby sam "wypoczynek". Ciekawe co jest dookoła, trzeba by znać trochę więcej dookoła, jak ma się ta działka wobec otoczenia.
    • No to zależy od sterownika - nie wiem czy na twoim można. Ja mam sterownik pokojowy nie dietricha, tylko taki dość prosty polski. Ale jeśli masz fabryczny, powinien mieć więcej możliwości. Stale mowięo sterowniku w pokoju, nie na piecu!
    • Można jeszcze politurę nałożyć dla większej pewności   Mooooooooże maszynowo, kiedy sztachety mamy jeszcze luzem, mooooże. Ale na gotowym już ogrodzeniu, przy jego odnawianiu i konserwowaniu - robienie tego wszystkiego.....czarno widzę.
    • To niestety taktyka renotechu, wpisy na forach jako "niezadowolony klient" lub propaganda bez pokrycia w faktach... ... No i ich kosmiczna, rodem z NASA lub DARPA a co najważniejsze "nowoczesna" z 1986 roku haha! metoda renowacji wanien. Tak się składa, że posiadam największe doświadczenie i wiedzę na temat Pouring Metchod w Polsce i poprawiam wanny po renotechu. Ściągam powłoki ths przed nałożeniem Ekopel 2k.    Teraz może trochę faktów:   1. "Dzięki zastosowaniu specjalnej warstwy sklejającej powłokę z podłożem, jej doskonałej współpracy termicznej z wanną oraz hydrofobowości, powłoka THS doskonale zespala się z wanną - znacznie lepiej, niż konkurencyjne powłoki."   Tak doskonale zespala się z wanną powłoka ths: Jak widać na zdjęciu w technologii ths jest więcej szpachli niż powłoki.    Gwarancja oczywiście nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych co jest zrozumiałe ale zapytajcie renotech ile kosztuje u nich naprawa 1cm2 odprysku na wannie bo również i taką usługę oferują...  VID_20200125_012507.mp4       Grubość powłoki ths na dnie wanny to 0,1 - 0,2mm   Grubość powłoki polimerowej Ekopel 2k Pouring Metchod na dnie wanny to 3-5mm. Jest nawet 30sto krotnie grubsza.   Oto test wytrzymałości naszej powłoki przeprowadzony w USA:   I kolejny test:   2. "Polega na wylewaniu emalii na górne partie wanny i jej ociekaniu grawitacyjnym, wspomaganym rozprowadzaniem materiału za pomocą gumowych szpachelek, co praktycznie uniemożliwia precyzyjne nakładanie. Wykonawcy wspominają o samopoziomowaniu się emalii, ale - jak wynika z nazwy - działa to tylko na poziomach, czyli dnie wanny. Problem pojawia się przy dnie profilowanym i ścianach wanny. "   Tak precyzyjnie może być nałożona powłoka Ekopel 2k przez profesjonalistę - przykład moich prac:   3. Cena usługi jest praktycznie na tym samym poziomie. W renotechu płacisz za 8 godzin pracy, na jak-nowa.pl za 3 godziny pracy + nawet 30sto krotnie  grubszą powłokę certyfikowaną przez renomowany Niemiecki instytut badawczy isega - norma DIN EN 71-3. Nie martwisz się o upadek szamponu czy słuchawki prysznicowej a nawet młotka na dno wanny.   4. Ekopel 2k jest bezrozpuszczalnikowy, praktycznie bezwonny, zawiera blisko 100% substancji stałych. Dzięki temu, wszystko co nałożymy na Twoją wannę, zostaje po utwardzeniu, to produkt very high solid. Nie znam dokładnej procentowej ilości rozpuszczalników i lzo (lotnych związków organicznych) w powłoce ths ale sądząc po tym, że muszą stosować specjalne wyciągi(niczym lakiernie samochodowe), by nie potruć domowników, produkt do zbyt ekologicznych nie należy.   5. No ale renotech daje "fugę silikonową w cenie usługi"   No, także ten, no ...   I jeszcze ostrzeżenie przed wykonawcami oferującymi usługi Rosyjskimi podróbkami emalii Ekopel 2k(oczywiście mówią, że pracują na Amerykańskich produktach i różne takie), jest troszkę taniej, niby też 5 lat gwarancji ale gdy po kilku miesiącach wanna wygląda tak:   Kontakt w wykonawcą się urywa a gwarancja okazuje się tylko kawałkiem nic nie znaczącego papieru.   Pozdrawiam Krzysztof Małolepszy jak-nowa.pl
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...