Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

My już w domu i to bez niespodzianek. jedna suszarka po drodze, ale przecież zawsze jeździmy zgodnie z przepisami więc jedynie odprowadzili nas wzrokiem.

Było jak zwykle pięknie i wspaniale, a moja Ciemiężycielka jest zachwycona. Wszystkim dziękujemy za to coś niepowtarzalnego, co bywa tylko na tych zlotach. Atmosferę doskonałej zabawy. Do następnego razu w realu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I my jesteśmy,skrobnę coś jeszcze później.

Kurcze,chcieliśmy kupić truskawki żeby zrobić jakiś szybki niby obiad tzn makaron z truskawkami i dosyć długo ich szukaliśmy bo wszyscy uliczni sprzedawcy zniknęli.Pewnie byli zatrudnieni przez jakiegoś pracodawcę.Normalnie paranoja bo sezon w pełni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My też już jesteśmy .... dziękujemy wszystkim za świetną atmosferę i oczywiście osobom organizującym i sponsorującym za to, że w ogóle mogliśmy się wszyscy spotkać. Świetna impreza 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Dziękuję Wszystkim za wspaniałą zabawę i miło atmosferę, jak zwykle było super

Michałowi i Redakcji dziękuję za organizację na najwyższym poziomie

Miejscówka super, a może jeszcze kiedyś się tam spotkamy?

 

pozdrawiam Wszystkich

Tinek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja już też dotarlam, ale wpadłam w tryb pralka-suszarka-zmywarka tom przed chwilą zasiadła...

Dzięki za spotkanie, super miejscówkę i organizację sobotniej imprezy.

Jak zwykle warto było jechać (bez klimy!!!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wielkie dzięki za kolejną super imprezę.

Wszystkim przybyłym za atmosferę ,która jest zawsze niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju.

Organizatorom za angaż - dzięki nie mniejsze.

Speszyl thanks for Coolibeer -Ty już tam wiesz za co :27_sunglasses: 

 

 

...ale niedziela pod żaglami mmmmmm ... miodzio ... Baszka ! Ty wilku Ty !:yahoo: 

 

 

Fajnie było ... B|

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę napisać że było jak zwykle super bo byliśmy pierwszy raz.Ale że spotkałem fantastycznych i przyjaznych ludzi jak najbardziej. Dziękuję wszystkim za wspaniałą zabawę,a bajbadze i cooliemu za organizację.I do następnego........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znalaznołem!

No to... piszem....

W domciu już jezdem od dawna. Po dwóch piwkach utrwalających dochodzę do wniosku, że...

Było fajnie.

Mogło by być jeden dzień dłużej.

Nie wymyślono takiego tygodnia co by miał dwie soboty, co uważam za spory błąd.

Chyba zacznę nad tym pracować w wolnej chwili "tymi ręcami"

 

Pogorszyło mi się?

Znowu chce mi się chcieć...

(no, robić cokolwiek!)

 

Jesteście wspaniali!

Dziękuję, że byliście i że ja mogłem być.

 

Adam M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dziękujemy wszystkim za fantastyczną imprezę :)

specjalne podziękowania - dla organizatorów :santajump:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I my bardzo dziękujemy za spotkanie, było przefajnie!!! :yahoo:

 

Wielkie dzięki Redakcji i Redaktorom, że o nas pamiętali (zarówno za pomocą nowych koszulek, jak i wodnych atrakcji) :icon_mrgreen:,

Ptaszkowi za zorganizowanie tychże, wyżej wymienionych :D,

Ryśkowi za cudowną miejscówkę :hug:,

Baszce za ziemniaki :takaemotka:,

a Wszystkim Pozostałym za humor i świetną zabawę 😎

 

Nieśmiało, ale już teraz zaczynam lobbować za powtórką z rozrywki na przyszły rok :icon_mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
3 godziny temu, r-32 napisał:

Wielkie dzięki za kolejną super imprezę.

Wszystkim przybyłym za atmosferę ,która jest zawsze niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju.

Organizatorom za angaż - dzięki nie mniejsze.

Speszyl thanks for Coolibeer -Ty już tam wiesz za co :27_sunglasses: 

 

 

...ale niedziela pod żaglami mmmmmm ... miodzio ... Baszka ! Ty wilku Ty !:yahoo: 

 

 

Fajnie było ... B|

 

 

 

Ja pierdziele jak było tak jak na filmiku to kurde wymiatająca zajebioza 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo się cieszę, że udało mi się wyrwać z obozu pracy dobrowolnej i przyjechać na zlot. Dziękuję organizatorom za organizację , a uczestnikom za uczestniczenie ( cóż za finezja określeń):D. Bardzo podobała mi się miejscówka i atrakcje wodne. 

 Miło mi było poznać osobiście tych forumowiczów, których do tej pory nie znałam "własnoocznie" :)

Dziękuję za spotkanie :).

 

Cieszko, jak będziesz tak radośnie chichotać, to na drugi raz zjesz żurek bez ziemniaków:icon_mrgreen:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Możesz się nie czepiać WIELKIEJ Cieszki?

Robi co chce i co lubi.

Nawet jak je żurek bez ziemniaków!

:lol:

Lubię jak chichota...

 

Adam M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Baszka napisał:

Bardzo się cieszę, że udało mi się wyrwać z obozu pracy dobrowolnej i przyjechać na zlot. Dziękuję organizatorom za organizację , a uczestnikom za uczestniczenie ( cóż za finezja określeń):D. Bardzo podobała mi się miejscówka i atrakcje wodne. 

 Miło mi było poznać osobiście tych forumowiczów, których do tej pory nie znałam "własnoocznie" :)

Dziękuję za spotkanie :).

 

Cieszko, jak będziesz tak radośnie chichotać, to na drugi raz zjesz żurek bez ziemniaków:icon_mrgreen:.

Nooooo bo dalekooo było ale przyjechalas :)

7 godzin temu, aru napisał:

ja też już w chacie

 

dzięki za imprezkę, było git

A to byłaś? Na ranczu czy nad wodą? ;)

7 godzin temu, Buster napisał:

I my jesteśmy,skrobnę coś jeszcze później.

Kurcze,chcieliśmy kupić truskawki żeby zrobić jakiś szybki niby obiad tzn makaron z truskawkami i dosyć długo ich szukaliśmy bo wszyscy uliczni sprzedawcy zniknęli.Pewnie byli zatrudnieni przez jakiegoś pracodawcę.Normalnie paranoja bo sezon w pełni.

Sezon truskawkowy już się kończy u nas

6 godzin temu, daggulka napisał:

My też już jesteśmy .... dziękujemy wszystkim za świetną atmosferę i oczywiście osobom organizującym i sponsorującym za to, że w ogóle mogliśmy się wszyscy spotkać. Świetna impreza 😘

Najlepsiiii spijają wszystko co zostaje na stole, sprzątają i idą spać ;)

6 godzin temu, TINEK napisał:

Cześć

Dziękuję Wszystkim za wspaniałą zabawę i miło atmosferę, jak zwykle było super

Michałowi i Redakcji dziękuję za organizację na najwyższym poziomie

Miejscówka super, a może jeszcze kiedyś się tam spotkamy?

 

pozdrawiam Wszystkich

Tinek

Rysiowi za noclegi bo miejscowke wybrał najlepszą

4 godziny temu, Baru napisał:

Ja już też dotarlam, ale wpadłam w tryb pralka-suszarka-zmywarka tom przed chwilą zasiadła...

Dzięki za spotkanie, super miejscówkę i organizację sobotniej imprezy.

Jak zwykle warto było jechać (bez klimy!!!)

Dzięki za kolejne wspólne gotowanie 

1 godzinę temu, Buster napisał:

Nie mogę napisać że było jak zwykle super bo byliśmy pierwszy raz.Ale że spotkałem fantastycznych i przyjaznych ludzi jak najbardziej. Dziękuję wszystkim za wspaniałą zabawę,a bajbadze i cooliemu za organizację.I do następnego........

Miło było również poznać i będę to miło wspominał 

23 minuty temu, Baszka napisał:

Bardzo się cieszę, że udało mi się wyrwać z obozu pracy dobrowolnej i przyjechać na zlot. Dziękuję organizatorom za organizację , a uczestnikom za uczestniczenie ( cóż za finezja określeń):D. Bardzo podobała mi się miejscówka i atrakcje wodne. 

 Miło mi było poznać osobiście tych forumowiczów, których do tej pory nie znałam "własnoocznie" :)

Dziękuję za spotkanie :).

 

Cieszko, jak będziesz tak radośnie chichotać, to na drugi raz zjesz żurek bez ziemniaków:icon_mrgreen:.

Dzięki za przypomnienie mi dziś ze jednak nadaje się na szczura pokladowego

 

a wszystkim dziękuje za mega spotkanie będzie co wspominać na zdjęciach. Jutro postaram się ogarnąć zdjęcia i jakieś ujęcia z kamer :)🕶

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, coolibeer napisał:

Sezon truskawkowy już się kończy u nas

znaleźliśmy jednego sprzedawcę,tak sezon kończy sie ale za to truskawy są przepyszne,pierwszy raz w sezonie kupiliśmy tak dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też kupiliśmy, ale...

Jak to, kurna jest. Truskawki na wygląd ładne, kupione na pobliskim rynku, przejechaliśmy z nimi zaledwie 1 km, a tu w domu... szajs, zwyczajny szajs! Szybko obrane i to co dało się uratować zasypane cukrem, bo do konsumpcji kiepsko się nadawało. Jakby ktoś je w ciągu tych paru minut dojazdu do domu odczarował i z królewny wyszła baba jaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, retrofood napisał:

Też kupiliśmy, ale...

Jak to, kurna jest. Truskawki na wygląd ładne, kupione na pobliskim rynku, przejechaliśmy z nimi zaledwie 1 km, a tu w domu... szajs, zwyczajny szajs! Szybko obrane i to co dało się uratować zasypane cukrem, bo do konsumpcji kiepsko się nadawało. Jakby ktoś je w ciągu tych paru minut dojazdu do domu odczarował i z królewny wyszła baba jaga.

Jak cały czas na słońcu wystawione przez sprzedawcę to nie ma się co dziwić. Retro paczka do ciebie idzie zgodnie z rozmową Naszą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, coolibeer napisał:

Jak cały czas na słońcu wystawione przez sprzedawcę to nie ma się co dziwić. Retro paczka do ciebie idzie zgodnie z rozmową Naszą ;)

:icon_biggrin:

Szybki jesteś. Ja się dopiero umyłem i ogoliłem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż można dodać do wypowiedzi Marcina, kolejne spotkanie i kolejne przekonanie, że jesteście niesamowici.

bajbaga to mistrz organizacji kwater w pięknych plenerach a cooliber  - tu mi brak słów. Jestem pod wielkim wrażeniem. Bosman dobrze gotuje i piecze :)

Mogę się rozpisywać o wspaniałej atmosferze i wspaniałych ludziach ale zabraknie mi dnia :)

 

Dziękuję Wszystkim za obecność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spędziłem piękne chwile w zacnym towarzystwie - DZIĘKUJĘ.

 

Powroty - powiadacie.

Były powroty.

Gamoń, w Poraju, zupełnie przez przypadek, spowodowany niezwykłymi okolicznościami, powrócił do naszej noclegowni, bo zapomniał torebki (nie, nie czerwonej) z dokumentami.

Na swoja obronę mam to, że jechał ze mną wyjątkowy ROZPRASZACZ (ale bardzo sympatyczny) - no bo przeca nie była to skleroza.

Warto było, bo była tam już Pani, która stwierdziła, że takich gości to jeszcze nie miała.

Była "w szoku" widząc stan swojego ośrodka. Nikt nigdy nie pozostawiał wcześniej tak czystych pokoi i terenu.

Potem z górki do Bytomia (Rysiu - ja cie proszę nie jedź na Katowice, co kilka minut) ale dojechaliśmy bardzo szybko - mimo tego, ze jechałem na Katowice.

Później łatwizna na A4 tylko jeden korek. Ale tylko 30 minut - oczywiście korek przy węźle Katy Wrocławskie.

 

W domu - padł internet. Dlatego piszę dzisiaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, bajbaga napisał:

Warto było, bo była tam już Pani, która stwierdziła, że takich gości to jeszcze nie miała.

Była "w szoku" widząc stan swojego ośrodka. Nikt nigdy nie pozostawiał wcześniej tak czystych pokoi i terenu.

Znaczy, jest szansa, że za rok robimy powtórkę z rozrywki, no nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja także dziękuję, że udało się Mnie wcisnąć :) No i za towarzystwo też dziękuję, mam nadzieję, że na przyszły rok też się uda. A w drodze powrotnej nie kupiłem truskawek tylko czereśnie po 5 zł/kg :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przypominam ze jak publikujemy zdjęcia na Facebooku to proszę dołączać dopiski #ranczoczerwonymlyn oraz #stowarzyszeniekwenif lub oznaczać miejsce i meldunek. UAaaaaaaa. No i #budujemydompl oczywiście 

 

Tenkju werymuch

Edytowano przez coolibeer (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, bajbaga napisał:

Warto było, bo była tam już Pani, która stwierdziła, że takich gości to jeszcze nie miała.

Była "w szoku" widząc stan swojego ośrodka. Nikt nigdy nie pozostawiał wcześniej tak czystych pokoi i terenu.

na zewnątrz ,na stołach sprzątała cieszka co własnoocznie widziałem,a później przymknęliśmy bramę

no chyba że jeszcze ktoś potem cyzelował porządek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tiaaaa.

Dziewczyny utrzymywały porządek na bieżąco  - gdyby nie One, to do śniadań trzeba by donieść stoły - Prawda Dziopy na B ?

 

O tym kto posiadał płyn do mycia naczyń nie wspominając.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, bajbaga napisał:

Tiaaaa.

Dziewczyny utrzymywały porządek na bieżąco  - gdyby nie One, to do śniadań trzeba by donieść stoły - Prawda Dziopy na B ?

 

O tym kto posiadał płyn do mycia naczyń nie wspominając.

Dziewczyny - racja racja. Tu trzeba uczciwie powiedzieć, że zawdzięczamy im najwyższy poziom BHP.

18 godzin temu, adam_mk napisał:

Możesz się nie czepiać WIELKIEJ Cieszki?

Robi co chce i co lubi.

Nawet jak je żurek bez ziemniaków!

:lol:

Lubię jak chichota...

 

Adam M.

A jak łodzią steruje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Dziewczyny - racja racja. Tu trzeba uczciwie powiedzieć, że zawdzięczamy im najwyższy poziom BHP.

W sprzątaniu też miałem swój skromny udział.Gdy cieszka przyniosła deseczkę z wędlinami to ładnie z niej sprzątałem.Nie trzeba było dużej zachęty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Buster napisał:

na zewnątrz ,na stołach sprzątała cieszka co własnoocznie widziałem,a później przymknęliśmy bramę

no chyba że jeszcze ktoś potem cyzelował porządek

No zapomniałeś jeszcze o Xavierku i coolibeerku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, coolibeer napisał:

No zapomniałeś jeszcze o Xavierku i coolibeerku :)

ja wiem,widziałem wszystkich sprzątających ale na końcu była chyba cieszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.06.2018 o 17:31, Baru napisał:

Jak zwykle warto było jechać (bez klimy!!!)

A co też Ci ukradli ?

(teraz doczytałem).

 

Ps. Bardzo dziękuję za soczek - pasi mi (i bardzo smakuje).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też czekam ...

...ale już najbardziej na te 'go pro'  (czy bardziej z drona 9_9) od Michała..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, coolibeer napisał:

Tyle osób pstrykało bobiczka jak pływał na nartach i gdzie sa?

Nie chcę tego oglądać.

Wszyscy szybko zapomnicie o Zlocie, ale ja na pewno nie.

Od dziury w dooopie w dół zaczyna się przebarwiać na fioletowo, dalej jest granatowo z bordowymi wstawkami. I tak do kolana. Później już tylko zwykły siny lajcik.

Będę długo wspominał chyba swój durny pomysł i ośli upór.

Dnia 18.06.2018 o 10:48, bajbaga napisał:

Na swoja obronę mam to, że jechał ze mną wyjątkowy ROZPRASZACZ
Potem z górki do Bytomia (Rysiu - ja cie proszę nie jedź na Katowice, co kilka minut) ale dojechaliśmy bardzo szybko - mimo tego, ze jechałem na Katowice.

Nie wiem, nie znam - ale bym go chyba zabrał. :)

 

 

Wszystkim dziękuję za wyrozumiałość.

Cieszę się że mogłem z Wami pobyć.

Tym bardziej że nigdy nie wiadomo, czy okazja się powtórzy.

Pozdrawiam

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, bobiczek napisał:

Tym bardziej że nigdy nie wiadomo, czy okazja się powtórzy.

No jak.............no co Ty pitolisz?.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Buster napisał:

No jak.............no co Ty pitolisz?.......

No co wy na prezesa żartach się nie znacie? Buduje napięcię heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fajne zdjęcia.

Ja mam zlotowe tylko dwa.

Pierwsze przed i to drugie - po, zrobione już w domciu

Bedę jeszcze długo pamiętał zlot, to jest pewne :)

 

Ps:

Edytuję, bo coś mi się przypomniało.

Wiecie co jest gorszego od durnia?

Stary dureń!

 

:)

 

 

 

 

35924297_1403599173074198_8597662079979094016_n.jpg

WIN_20180622_12_05_33_Pro.jpg

Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Buster napisał:

 

bobiczku,co przeskrobałeś że przeciągnięto Cię pod kilem?

Wypłynął podstępnie z głębiny i złapał mnie za nogę :)

 

giphy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...