Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Montaż sufitu podwieszanego - krok po kroku

Recommended Posts

W 12 krokach opisujemy, jak samodzielnie wykonać sufit podwieszany w dwóch wersjach - jednorodny z pokryciem z płyt gipsowo-kartonowych oraz kasetonowy. Jakie materiały i narzędzia będą nam potrzebne? Co musimy zrobić i od czego zacząć?


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/budowlane-abc/budowa-krok-po-kroku/a/868-montaz-sufitu-podwieszanego-krok-po-kroku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jarek

Super artykuł, opisane prosto i logicznie. Myślę ze nawet laik sobie poradzi po jego przeczytaniu. My codziennie wykonujemy sufity podwieszane i doceniamy, ze chciało Wam się to opisać 🙂 pozdrawiamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowni Państwo,
Sufit wykonany z płyt gipsowo-kartonowych świetnie sprawdza się, gdy chcemy uniknąć wygładzania mocno nierównej powierzchni. Aby efekt był w pełni zadowalający, warto pamiętać nie tylko o stabilnym stelażu i dokładnym mocowaniu, ale również prawidłowym szpachlowaniu łączeń płyt. W tym celu polecam zastosowanie specjalnej gładzi do beztaśmowego łączenia płyt - ACRYL-PUTZ® MS 30. Masa nie wymaga stosowania taśmy wzmacniającej, jest wyjątkowo elastyczna oraz przyczepna do podłoża. Dzięki obecności włókien celulozowych niweluje obciążenia wynikające z różnic łączonych materiałów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pasek
Super pokazano wszystko to czego się nie powinno robić przy montażu sufitu podwieszanego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość Pasek napisał:

Super pokazano wszystko to czego się nie powinno robić przy montażu sufitu podwieszanego :)

To coś jak Ty. Wymądrzasz się, ale niczego konkretnego nie objawiłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Samodzielny montaż sufity podwieszanego to dla mnie czarna magia, obawiałem się, że coś może pójść nie tak dlatego wynająłem ekipę, która sprawnie zamontowała podwieszany sufit i wykonała gładź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dałeś trochę do myślenia - i super. Choć pytałem o co innego: To cie nie razi?   Ale w sumie ciekawsze jest to co napisałeś. I w sumie się zgadzam z : W myśl tego postępują dwie najsilniejsze opcje polityczne. Środki przekazu mają adekwate do posiadanej władzy. No i to się zmienia w czasie. Ale jak sie  popatrzy obiektywnie to PO miała większy w tym potencjał i TVP, teraz bez TVP ma potencjał porównywalny. Inne partie prawie nie istnieją w masmediach, tyle, co im skapnie ze stołu dwóch wielkich.   Tak to wygląda wg mnie.   Rzeczywiście podzielili społeczeństwo mocno i trwale i na dobre to nie wyjdzie, a korzystaja na tym obcy.  Ale my tu dyskutujemy w małym gronie na forum. Interesów podejrzewam nie ma tu żadnych i nikt - oprócz jakichś tam ambicji forsowania swoich poglądów. No bo zasięg propagandowy tego forum jest żaden. I b. dobrze.  Bo to  powinno pozwalać na luźną dyskusję bez zależności od jakichś interesów. A tymczasem trudno to idzie. Dlaczego? Bo - wg mnie - niektórzy tak nienawidzą niektórych, że ich ta nienawiść zaślepia. Wtedy każdy argument przeciw jest dobry, nawet wyssany z palca i bez sensu. I tak samo czyta się cudze argumenty - te zgodne ze moimi sympatiami bezkrytycznie, te niezgodne - z całkowitą dezaprobatą.. Bez jakiejkolwiek refleksji typu - a może jest w tym jakaś prawda?. Piszesz: Otóż bardziej zradykalizowani od społeczeństwa są dziennikarze i autorzy medialni - często tutaj też cytowani - zradykalizowani, jak kiedyś aparatczycy stalinowscy - co nie znaczy, że z tymi samymi poglądami Ale tak samo zakłamani i oddani "sprawie". I tak samo próbujący wbić w ziemię kogokolwiek z innym poglądem.   A to że są dwa obozy? No bo zdecydowana większość nie ma ochoty wymyślać własnego poglądu, woli go dzielić - i identyfikować z dużą grupą, bo czuje sie wtedy "autoryzowana", bezpieczna, nie narażona na śmieszność.  I tą obawę o "śmieszność" wykorzystują obie strony, ucinając dyskusje we własnym gronie. Trzeba mieć poglądy sprofilowane - pewnie wiesz, że to nie to samo, co sprecyzowane, a tym bardziej osobiste. Wtedy taki jest "swój". Wyrażający obiekcje jest dziwny, podejrzany, kupiony może, a przynajmniej nie zaufany.    No powiedz - czy ktoś chce uchodzić za takiego osobnika?   No ale wracam - tu jest małe grono, żaden interes jakikolwiek, żadne oddziaływane,  i anonimowość nawet. I nie dlatego nie rozumiem tego cytowania taniej propagandy, jednostronnej krytyki jednej strony przy bezkrytyce drugiej, przegadywania sie i imputowania matolstwa, wyzywania - przy całkowitym braku checi do przedstawienia konkretnych argumentów.    Jest różnica między krytyką kogoś, nawet ostrą i krańcową, a chęcią totalnego przypieprzenia na oślep, byle go utopić w szambie.   No i to pół biedy - bo cała bieda w tym, że niewiele z tego wynika.    Oczywiście zaraz usłyszę, że to zenkownie, że ja swoje - no i pewnie na tym sie skończy ten nasz dialog.   Ale przynajmniej się musiałem zastanowić, co mam napisać - i fajnie, że na dobranoc nie muszę krytykować wypociny jakiegoś cytowanego obojętnie przez kogo aparatczyka lub celebryty obojętnej w sumie dla mnie strony, wypisującego wk.....jace mnie brednie!   1.15 - nieźle...   Dobranoc       
    • A i owszem. Dokładnie tak. Osobiście jestem przeciwko PIS, ale słucham wypowiedzi innych partii i obserwuję ich działania. Choć z tymi działaniami to licho, bo mają związane ręce. I to nie jest tak, że przyklaskuję PO. To, że jestem przeciwko PIS, nie znaczy że pałam miłością do PO.
    • To się nazywa wojna na słowa, wojna na słowa się zaczyna, jak wojna na argumenty jest niemożliwa. Żeby wywierać coraz większy wpływ na to czy tamto trzeba zradykalizować społeczeństwo lub jego część, fachowo to, „należy wzmocnić i zradykalizować przekaz”. W jednym domu ciągle włączony jest TVN 24, a w drugim TVP 1-3 i lecą tam programy „Ale tamci kradli więcej” i „Tamci kradną jeszcze więcej”. Zradykalizowane społeczeństwo zbyt poważnie traktuje wypowiedzi polityków, dla których to tylko gra, mają poważny problem z filtrowaniem informacji. Winę ponosi ta partia, która używa takiego mocnego instrumentu do manipulacji społecznej, do jego podziału. Coraz głębsza radykalizacja prowadzi do upadku, ponieważ z dnia a dzień coraz bardziej mija się z prawdą. Gdy głupota z manipulacją triumfuje, nie jesteśmy w stanie przyjąć żadnych argumentów drugiej strony, wyartykułowany bełkot po prostu przeraża. To nie dzieje się tylko na poziomie internetu, ulicy, czy forum, ale nawet rodziny są podzielone. Jeżeli ktoś krytykuje PiS, od razu jestem wtłaczany w obóz PO i odwrotnie, dlatego prawda poszła na urlop, barany się bodą, mają zajęte umysły, a goli ich w tym czasie ta mniejszość, która akurat rządzi.   To mnie razi.
    • Zaloguj się i załóż własny temat, a nie mącisz w cudzym.
    • A masz chociaż warunki zabudowy?   To sobie tak sam kombinujesz?   Daj dwuspadowy, ale kalenicę prostopadłą do ściany z wejściem... Wyjdzie wysoki salon z widocznymi belkami z więźby... nad kuchnią ozdobna  balustrada na krawędzi antresoli...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...