Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
magdusia585

Dom bez dziennika i kierownika

Recommended Posts

Witam. Jestem na etapie rozpoznania sposobu załatwienia formalności dotyczących zakupu domu jednorodzinnego z rynku wtórnego finansowanego z kredytu hipotecznego. Jest to dom którego budowa rozpoczęła się pozwoleniem na budowę z 2001 r . Dom jest do zamieszkania tzn. ma wszystkie niezbędne media i instalacje poza wyposażeniem kotłowni- ale to nie w tym problem. Sprzedający posiada pozwolenie na budowę, projekt budynku i wszystkich przyłączy które już zostały zweryfikowane przez ''zastępczego'' kierownika budowy i są one zgodne z projektem. Sprzedający nie posiada dziennika budowy i co gorsza okazuje się że kierownik prowadzący budowę umarł (kilka lat temu ) tym samym ślad po dzienniku zaginął. Sprzedający proponuje atrakcyjną cenę pod warunkiem że kupujący czyli ja na swój koszt ureguluje stan prawny ponieważ właściciel mieszka w zupełnie innym miejscu niż sprzedawana nieruchomość. Kierownik z którym rozmawiałam proponuje zakupić budynek w takim stanie prawnym jaki jest, a później wszcząć postępowanie naprawcze w Nadzorze Budowlanym wykonując projekt powykonawczy - zamienny już na nowego właściciela czyli mnie. Dodam że pozwolenie na budowę wydane jest na kobietę- matkę która przekazała nieruchomość w stanie surowym zamkniętym swojemu synowi od którego to byłaby odsprzedaż, pozwolenie i wszystkie inne dokumenty na budowę widnieją na matkę. Sprawa jest skomplikowana ale chyba do załatwienia. Nadmienię, że posiadam notarialne pełnomocnictwo do załatwienia wszelkich spraw związanych z uregulowaniem tego stanu. Pytanie tylko jakie mogą być tego koszta i od czego zacząć mając na uwadze fakt że nieruchomość finansowana byłaby z kredytu i wolałabym najpierw stać się jej właścicielem i to wszystko wyprostować już na swoje nazwisko - czekam również na informację z banku czy wogóle jest możliwość zakupu tej nieruchomości z tak zawikłanym stanem prawnym .  Proszę o poradę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, magdusia585 napisał:

finansowanego z kredytu hipotecznego

Jeśli budynek jest ujawniony w księdze wieczystej - to pozostaje tylko sprawa wyceny (dla potrzeb hipoteki).

Jeśli nie jest ujawniony - nie dostaniesz kredytu.

 

Reszta do załatwienia.

 

Ps. 

2 godziny temu, magdusia585 napisał:

Kierownik z którym rozmawiałam proponuje zakupić budynek w takim stanie prawnym jaki jest, a później wszcząć postępowanie naprawcze w Nadzorze Budowlanym wykonując projekt powykonawczy - zamienny już na nowego właściciela czyli mnie.

Dobrze prawi - zlec mu załatwienie tej sprawy.

 

Ps.2.

Sprawdź też w KW kto jest obecnym właścicielem tej nieruchomości - to jest podstawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za komentarz w mojej sprawie.

Rozmawiałam również z biegłym rzeczoznawcą którego zdaniem po zapoznaniu się z dokumentacja można ubiegać się o kredyt. Sprawdził księgi oraz wyrys i wypis z rejestru gruntów informując mnie że budynek jest ujawniony i jest wolny od obciążeń. Pytanie tylko czy bank w toku postępowania i analizy nie będzie żądał pozwolenia na użytkowanie?(dla mnie jest to nie logiczne ponieważ brakuje kotłowni która jest niezbędna do zgłoszenia zakończenia robót).  Niestety na to pytanie nie umiem uzyskać jak do tej pory konkretnej informacji- czy bank zaspokoi się jedynie operatem szacunkowym, umową przedwstępną oraz wypisem i wyrysem z rejestru gruntów. Istotne jest też to że będę występować również o sfinansowanie dokończenia/remontu tego budynku. Czekam na ostateczną informację od rzeczoznawcy dotyczącą wniosku kredytowego- czy będzie to wniosek na zakup domu i jego remont czy może dokończenie rozpoczętej budowy. Ogólnie rzecz biorąc chodzi o to żeby nie ujawnić się z faktem nie posiadania dziennika a zakupić nieruchomość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krok który powinnaś uczynić jak najszybciej, to cesja pozwolenia na budowę, dokonana przez matkę (?) na Ciebie.

 

Brak PnB na kupującego bardziej skomplikuje sprawy w banku.

 

Rozumiem, że pozostałe "kwity" np. projekt, WZiZT (jak nie było MPZP), itp. są "dostępne".

 

Ps. Z różnych powodów i moim zdaniem,  powinnaś starać się o kredyt na zakup budynku w trakcie budowy i jej zakończenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobra - nie zrozumieliśmy się. Myślałem że piszesz o wadliwie wykonanym otworze okiennym. O złych wymiarach.  Jeżeli jest taki, jak by projektowany - to naturalnie zamówione okno powinno być do niego dostosowane. Wiem. Natomiast pdałem lepsze, cieplejsze rozwiązanie. Od inwestora zależy - ktore wybierze
    • Nie bardzo rozumiem, o czym piszesz.... 1. Otworów nie powiększa się dla kaprysu czy wedle widzimisię kogokolwiek tylko ustala wcześniej! Jak np. wypadnie wysokość parapetów, a zwłaszcza blatu w kuchni, którego wysokość była dokładnie ustalona? To podstawowe pytanie, które zadajemy inwestorowi na budowie i nawet te 2 cm w dół mogą mocno pokrzyżować plany. 2. Nawet jeżeli inwestor powiększy te otwory to nie wyczytałem, kto, kiedy i za ile ma dostarczyć i zamontować te nieszczęsne ciepłe parapety? Proszę uzupełnić swoję poradę... 3. Montaż okien na listwie podparapetowej, wielokomorowej jest jak najbardziej dozwolony. To, że są rozwiązania cieplejsze, np. z xps-u czy prenit, wcale nie oznacza, że ten na listwie jest błędem.
    • Witam. Mam takie okno, nie ma jeszcze zamontowanych napdroży ale zakupiłem już strunobeton. Żona myśli nad pomniejszeniem i prawdopodobnie przesunięciem na środek tego okna, bądź nawet zamontowanie luksfer. Co w przypadku strunobetonu, który ma swoją strzałkę ugięcia do góry. Czy takie napdoroże musi być na środku otworu takiego okna, czy może być przesunięte bardziej w lewo/prawo? I oczywiście czy takie zmiany można dokonać po wylaniu stropu? Poniżej zdjęcia jak mogło by to wyglądać po zmianach. Czy może lepiej kupić znacznie dłuższe nadproże i później się zastanowić gdzie wyciąć a gdzie zamurować? Czy można tak robić w przypadku gdy jest to ściana nośna? Czy przy zmniejszaniu okna domurowując gazobeton trzeba kotwić to jakimiś prętami?
    • Po kiego wała napitalać na poprzedników? Od kilku lat władzą jest pisiorowski ład pod wezwaniem kacykowym. Curwa - może jeszcze wplątatacie w to Mieszka I, bo złupił włościan, bzyknął Dobrawę, a posag zamienił na okowitę, którą sam wychlał ? A przeca o okowitę w sumie chodzi, bo tejże brakuje do dezynfekcji.   Czy to takie trudne do zrozumienia, że społeczeństwo napitala zawsze władzę obecną? A władza obecna zawsze napitala poprzednią? To jest uświęcony tryb - po co pomagać obecnej władzy w napitalaniu poprzedników? Co to zmieni? no może obecna władza poczuje się lepiej ? Tyle że włażenie władzy w zwieracz odbytu, zawsze kończy się smrodem - nawet po lewatywie. A może podtrzymać podszepty kacyka i zacząć nap..... władzę przyszłą ?  
    • Kłamiesz!!! bo ci, co krytykują aktualną władzę, doskonale zdają sobie sprawę, że tamta też doopy dała...   I przez to, że mama i nie tylko twoja mama - powiedziała, że masz durnego pedagoga i że mieszała go z błotem, to teraz mamy "odpowiedni" stan społeczeństwa i takich "pisarzy", jak ty... To nie jest podburzanie, ani fejkowanie, tylko informowanie userki, która dość rzadko tu bywała o twoich możliwościach i umiejętności "dyskutowania" i "zenkowania"... A z tego co ja wiem o daggulce - to nie jest łatwo ją przestraszyć i wszelkie takie próby byłyby daremne...   No nie wiem... nic bardziej inteligentnego nie potrafisz wykoncypować???  mam o tobie zmienić zdanie?????? postaraj się o coś mądrzejszego, proszę     Czekam tylko do północy...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...