Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Jacek79

Pleśń na ponad stu letnim deskowaniu.

Recommended Posts

Witam. Od jesieni remontuję sobie poddasze , robię dodatkowe pokoje dla dzieci. Całe poddasze mam drewniane konstrukcja i deskowanie mają ponad 100 lat. od jakiegoś czasu zaczął pojawiać się szary meszek na drewnie prawdopodobnie pleśń. Drewno nie jest niczym zabezpieczone chcę kupić wood protector. Drewna nie będę niczym zabudowywał, tylko pomaluję na biało. Widać że na poddaszu zrobiłem szczelną puszkę. Na dodatek bez wentylacji. Wiem że w tym jest problem. Dom nie posiada kominów . Czy wystarczy wypuszczenie rury wentylacyjnej z kratką na zewnątrz w każdym pokoju, albo jakieś wypusty w dachu? Nie chcę rozprowadzać rur wentylacyjnych po nowo tworzonych pokojach .Na poddaszu nie mam jeszcze zamontowanego centralnego ogrzewania jest stała temperatura 12-14 stopni C,płynie tylko ciepłe powietrze z dołu mieszkania. Poddasze jest niskie, dach dwuspadowy. Dach mam ocieplony w ten sposób najpierw ponad 100 letnie deskowanie na tym 3 cm starej papy i smoły na to mam położone płyty ociepleniowe thermano z pianki , membrana i na wierzchu blacha trapezowa. Okna plastikowe , cały budynek ocieplony styropianem . Wcześniej na strychu nie miałem problemu gdyż był przepływ powietrza , a teraz mam problem. Proszę o pomoc i o tanie rozwiązanie (nie przelewa mi się finansowo;). Pozdrawiam

Edytowano przez Jacek79 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Problem zagrzybienia i uniknięcia zawilgocenia to jedno, ale z opisu wynika że te poddasze w ogóle nie nadaje się do zamieszkania zwłaszcza przez dzieci. Prawdopodobnie pierwsze warstwy papy to papa smołowa wydzielająca toksyczne opary (przenikają przez deskowanie). Dodatkowo "zdrowy" klimat zapewni planowana impregnacja deskowania. Praktycznie dach powinien być rozebrany lub utworzone szczelne pokrycie poddasza oczywiście przy zapewnieniu wentylacji podpokryciowej. Obecnie skuteczną wentylację poddasza (usunie wilgoć bytową i technologiczną z mokrych desek) zapewni jedynie wentylacja mechaniczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam . Przeraził mnie pan. Ale się wkopałem z tą starą papą. Czy te stare deski nadawały by się do ponownego przykręcenia? Miało to tak ładnie wyglądać. A jak bym od środka powycinał deskowanie i papę. Została by jedynie stara konstrukcja i kawałki desek z papą przyduszone do krokwi płytą thermano, więc od spodu była by widoczna płyta thermano. Od spodu bym zrobił drewniany stelaż i dał płytę regipsową. Czy musiał bym to też jakoś zabezpieczyć jakąś folią , czy wentylować? Jeszcze jedno a jak bym wymurował kominy wentylacyjne w ścianie w każdym pokoju. Takie wymurowałem do kuchni. Niestety nie stać mnie na skomplikowaną wentylację . Proszę napisać co po kolei bym musiał zrobić . Bardzo dziękuję i pozdrawiam.

IMG_20180302_113542.jpg

IMG_20180302_114228.jpg

IMG_20180302_114524.jpg

IMG_20180302_114438.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedno pytanie. Dzieci wprowadzą się na poddasze za 2 lata . Czy nic już im nie będzie szkodzić np odgrzybianie belek jak wcześniej pisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

tak jak kolega Cezary napisał - od wentylacji nie uciekniesz.

A o wycinaniu desek między krokwiami zapomnij , bo narobisz sobie kłopotów.

Chyba , że te płyty i blacha były położone jak niżej . Wtedy można myśleć dalej.

Czy ta pleśń pojawiła się po zmianie okien na plastikowe ?

 

 

obraz.png.b5e998415873a3d8749baa0c5eb58757.png

obraz.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam. Kolejność położenia dachu ; płyty przykręcone do krokwi przez deski i papę , następnie na płytach memrana od producenta płyt , łaty , kontr łaty i blacha. A z oknami miałem wcześniej plastikowe , ale pomiędzy dachem a murem była mała szczelina więc był przewiew. pleśń pojawiła się po całkowitym zamknięciu szczeliny pianką z pistoletu.

Edytowano przez Jacek79 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Jacek79 napisał:

kominy wentylacyjne w ścianie w każdym pokoju.

Aby kominy spełniły swoją rolę w napędzaniu wentylacji grawitacyjnej, muszą mieć odpowiednią długość, rzędu 4 m!

Szkoda, że nie przyszło Ci do głowy wcześniej porozmawiać z kimś kumatym... Te płyty thermano i resztę dachu (blachę)  układałeś sam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że przed nowym pokryciem nie wywaliłeś starej papy z dechami, no ale stało się .

Pytanie - dolna część okien ile jest nad podłogą strychu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, uroboros napisał:

Aby kominy spełniły swoją rolę w napędzaniu wentylacji grawitacyjnej, muszą mieć odpowiednią długość, rzędu 4 m!

Szkoda, że nie przyszło Ci do głowy wcześniej porozmawiać z kimś kumatym... Te płyty thermano i resztę dachu (blachę)  układałeś sam?

płyty położyłem z sąsiadem , łączenia zakleiłem taśmą aluminiową resztę zrobili dekarze

5 minut temu, wojciech_pi napisał:

Szkoda, że przed nowym pokryciem nie wywaliłeś starej papy z dechami, no ale stało się .

Pytanie - dolna część okien ile jest nad podłogą strychu ?

20 cm nad podłogą , wymieniłem na większe bo było ciemno . Przy murze mam wysokość 120 cm od podłogi do sufitu

Edytowano przez Jacek79 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Jacek79 napisał:

20 cm nad podłogą , wymieniłem na większe bo było ciemno . przy murze mam wysokość 120 cm

Aby otworzyć/zamknąć okno - na czworakach trzeba dojść ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, uroboros napisał:

I nikt nie zwrócił uwagi na smołę i papę, wiedząc, że planujesz tam mieszkanie...

dzwoniłem to thermano i nic nie mówili o usunięciu papy. Może nic nie wspomniałem że poddasze przerabiam na pokoje. Sam już nie wiem.

Przed chwilą, wojciech_pi napisał:

Aby otworzyć/zamknąć okno - na czworakach trzeba dojść ?

wystarczy się schylić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, uroboros napisał:

I nikt nie zwrócił uwagi na smołę i papę, wiedząc, że planujesz tam mieszkanie...

O oknach nie wspominając - powinny być połaciowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, uroboros napisał:

Tego akurat nie byłbym taki pewny...

A dlaczego nie połaciowe ?.

Popatrz na pierwsze fotki.

Jeszcze nie ma podłogi i sufitu i już pukasz głową , chyba , że na czworaka

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wysokość pomieszczenia też mnie zastanawia... na szczytowej ścinie doliczyłem się ok 25 warstw cegły po 6 cm...

 

Na dobrą sprawę należało zmienić więźbę, podnieść ścianę kolankową, albo chociaż zwiększyć kąt nachylenia dachu i dopiero ocieplać i kryć... A tak Jacek pewnie nie chciał zmniejszać przestrzeni poddasza i wymyślił ocieplenie z zewnątrz płytami thermano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dzwoniłem w sprawie wentylacji mechanicznej. Po niedzieli ma ktoś przyjechać

2 minuty temu, wojciech_pi napisał:

A dlaczego nie połaciowe ?.

Popatrz na pierwsze fotki.

Jeszcze nie ma podłogi i sufitu i już pukasz głową , chyba , że na czworaka

 

Deski mają być tylko pomalowane na biało . Bez robienia sufitu. Niecałe 2 metry od ściany stoję wyprostowany. Na zdjęciu może wygląda to strasznie ale nie jest tak źle wystarczy się nachylić. Na poddaszu mają być tylko pokoje dziecięce , normalnie mieszkam na parterze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, uroboros napisał:

Wysokość pomieszczenia też mnie zastanawia... na szczytowej ścinie doliczyłem się ok 25 warstw cegły po 6 cm...

 

Na dobrą sprawę należało zmienić więźbę, podnieść ścianę kolankową, albo chociaż zwiększyć kąt nachylenia dachu i dopiero ocieplać i kryć... A tak Jacek pewnie nie chciał zmniejszać przestrzeni poddasza i wymyślił ocieplenie z zewnątrz płytami thermano

Dokładnie, i zachować stary wygląd strychu.

Dzwoniłem w sprawie wentylacji mechanicznej. Ktoś ma przyjechać zobaczyć po niedzieli. Może rurę bym puścił wzdłuż kalenicy przez całe poddasze?

IMG_20180302_134108.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przy szczycie mam 250 cm wysokości , jest mały kąt nachylenia dachu. Byłem jeszcze raz sprawdzić jak daleko podejdę wyprostowany do okna małego i stoję równo metr od ściany wyprostowany. Jak by wentylacja była to już by było dobrze . Pozostaje kwestia tej papy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

8 minut temu, Jacek79 napisał:

dzwoniłem w sprawie wentylacji mechanicznej. Po niedzieli ma ktoś przyjechać

Deski mają być tylko pomalowane na biało . Bez robienia sufitu. Niecałe 2 metry od ściany stoję wyprostowany. Na zdjęciu może wygląda to strasznie ale nie jest tak źle wystarczy się nachylić. Na poddaszu mają być tylko pokoje dziecięce , normalnie mieszkam na parterze .

Drogi Jacku,

jak Ty sobie wyobrażasz tą wentylację mechaniczną z pozostawieniem starych desek i krokwi malując je tylko na biało.

Na co liczysz po wizycie specjalisty od wentylacji mech. (a może się mylę) - napisz co Ci doradzi.

Czy naprawdę zdajesz sobie sprawę z potencjalnego trucia własnych dzieci ?

Sam robiłem 10 lat temu podobną adaptację poddasza na w pełni funkcjonalne mieszkanie dla córki i jej rodziny , tyle że miałem "czyste" pole do działania : odkryte krokwie,  folia paroprzep., łaty, kontrłaty, blachodachówka.

To było trudne zadanie , bo nisko i dużo skosów. Przy okazji zrobiłem wentylację parteru bo nie wszędzie była.

Pozdr

Wojtek

 

PC102940.thumb.JPG.1ae04ff5045dd25a2cd7f83991f844e4.JPG

PC102941.thumb.JPG.2238f6e49487f9d73d48e4f3dde72071.JPG

 

PC102942.thumb.JPG.9928eb710c5d887246275d1f20dfdfba.JPG

 

P3313303.thumb.JPG.3b21da0940b73959f6e64551f23917aa.JPG

 

P4053371.thumb.JPG.f69cec221a51f5d0c9afbf435c9a96fa.JPG

 

P4143399.thumb.JPG.4e7a32499ba27dbf018090d9a67f66b1.JPG

 

P4143410.thumb.JPG.ba637b4d312c2417eea73d5806a36b72.JPG

 

WP_20180302_14_05_57_Pro.jpg.869768c700537815a13dc07ccce2212f.jpg

 

WP_20180302_14_07_05_Pro.jpg.3878a928fc1567360abcd080b0283e51.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wi

10 minut temu, wojciech_pi napisał:

 

Drogi Jacku,

jak Ty sobie wyobrażasz tą wentylację mechaniczną z pozostawieniem starych desek i krokwi malując je tylko na biało.

Na co liczysz po wizycie specjalisty od wentylacji mech. (a może się mylę) - napisz co Ci doradzi.

Czy naprawdę zdajesz sobie sprawę z potencjalnego trucia własnych dzieci ?

Sam robiłem 10 lat temu podobną adaptację poddasza na w pełni funkcjonalne mieszkanie dla córki i jej rodziny , tyle że miałem "czyste" pole do działania : odkryte krokwie,  folia paroprzep., łaty, kontrłaty, blachodachówka.

To było trudne zadanie , bo nisko i dużo skosów. Przy okazji zrobiłem wentylację parteru bo nie wszędzie była.

Pozdr

Wojtek

 

PC102940.thumb.JPG.1ae04ff5045dd25a2cd7f83991f844e4.JPG

PC102941.thumb.JPG.2238f6e49487f9d73d48e4f3dde72071.JPG

 

PC102942.thumb.JPG.9928eb710c5d887246275d1f20dfdfba.JPG

 

P3313303.thumb.JPG.3b21da0940b73959f6e64551f23917aa.JPG

 

P4053371.thumb.JPG.f69cec221a51f5d0c9afbf435c9a96fa.JPG

 

P4143399.thumb.JPG.4e7a32499ba27dbf018090d9a67f66b1.JPG

 

P4143410.thumb.JPG.ba637b4d312c2417eea73d5806a36b72.JPG

 

WP_20180302_14_05_57_Pro.jpg.869768c700537815a13dc07ccce2212f.jpg

 

WP_20180302_14_07_05_Pro.jpg.3878a928fc1567360abcd080b0283e51.jpg

Witaj ponownie . Jeżeli bym usunął stare dechy i papę od spodu ocieplenia to pozbył bym się problemu. Pozostawił bym tylko stare belki które bym zaimpregnował przed pleśnią. Wiele osób pozostawia stare belkowanie aby je wyeksponować. A do tego dał bym wentylację mech. Co ty na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Jacek79 napisał:

Wi

Witaj ponownie . Jeżeli bym usunął stare dechy i papę od spodu ocieplenia to pozbył bym się problemu. Pozostawił bym tylko stare belki które bym zaimpregnował przed pleśnią. Wiele osób pozostawia stare belkowanie aby je wyeksponować. A do tego dał bym wentylację mech. Co ty na to?

Ze zdjęć wynikają spore odległości między krokwiami, stąd nie ma pewności czy płyty były przykręcane przez papę i dechy tylko w osi krokiem czy między nimi też ?

Podaj rozstaw krokwi .

A jak by przykręcane łaty - może też między krokwiami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma takiego przewinienia, które może skutkować tak okrutnym losem, jaki szykujesz dla dzieci.:yellowcard1:

 

Jedyne rozsądne wyjście, to wykonanie sufitu z płyt, z paroizolacją, lekkim dociepleniem i wentylowaną pustką do dachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko jest przykręcone do krokwi. Każdy rozstaw mierzyłem . Jak już od góry przykręcałem to równo trafiałem w belkę . Zresztą było by widać że gdzieś nie weszło wkręty mają długość 35cm . łaty także do krokwi

Edytowano przez Jacek79 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, uroboros napisał:

Nie ma na to miejsca :bezradny:

A teraz niby ma ?

Różnica będzie taka, ze dzieci zamiast w belki, będą głowami waliły w sufit - mniejsze obrażenia będą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, wojciech_pi napisał:

A rozstaw krokwi ?

rozstaw jest różny 70 . 80 , 95cm. Plusem tych płyt jest to że są na zakład jedna drugą dociska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ps. Spece od wentylacji przyjdą, skasują - a problem zostanie.

Ba nawet większy bo cały ten syf z drewna bedzie przenoszony po pomieszczeniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Jacek79 napisał:

rozstaw jest różny 70 . 80 , 95cm. Plusem tych płyt jest to że są na zakład jedna drugą dociska

Dociska do starej papy na spróchniałych może pod nią dechach. I co będzie jak te dechy z papą wytniesz o ile  tym nie uszkodzisz płyt.

A kontrłaty pod blachą trapezową co ile były ?

Na razie dach się trzyma kupy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, wojciech_pi napisał:

Dociska do starej papy na spróchniałych może pod nią dechach. I co będzie jak te dechy z papą wytniesz o ile  tym nie uszkodzisz płyt.

A kontrłaty pod blachą trapezową co ile były ?

Na razie dach się trzyma kupy

Deski nie są spróchniałe wszystko szlifowałem od spodu . A kontr łaty o ile dobrze pamiętam rozstaw co 40cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, wojciech_pi napisał:

Do kompletu podst. informacji - jakiej grubości są te płyty ociepleniowe thermano ?

 

Czytałem na temat starej papy. Jest szkodliwa jeśli jest narażona na wysokie temperatury np, działanie słońca to wtedy się topi i paruje. Ale jeżeli jest odizolowana od wysokich temperatur to jest twarda więc nie powinna być trująca. Płyty blokują dostęp ciepła odbijając je. Płyty najgrubsze na rynku 14cm  

wojciech pi mam pytanie ile cię kosztowała wentylacja mech. Dołu nie muszę wentylować gdyż łazienka i kuchnia są dobrze wentylowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Te dodatkowe kominki dachowe to jest dod. wentylacja grawitacyjna tam gdzie nie było kominów , a w kratkach łazienkowych i okapach kuchennych standardowe wiatraczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, wojciech_pi napisał:

Te dodatkowe kominki dachowe to jest dod. wentylacja grawitacyjna tam gdzie nie było kominów , a w kratkach łazienkowych i okapach kuchennych standardowe wiatraczki

Czy te dodatkowe kominki to są zamontowane tylko w dachu czy schodzą w dół . Jak masz rozwiązany problem skroplin? Czy przez te kominki ucieka ci dużo ciepła? Może coś takiego bym zrobił . Kilka kominków wmontował bym w dach. Puki co na strychu nie ma żadnego otworu aby wylatywała para wodna. Teraz mam uchylone lekko okna to jest wentylacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Jacek79 napisał:

Czy te dodatkowe kominki to są zamontowane tylko w dachu czy schodzą w dół . Jak masz rozwiązany problem skroplin? Czy przez te kominki ucieka ci dużo ciepła? Może coś takiego bym zrobił . Kilka kominków wmontował bym w dach. Puki co na strychu nie ma żadnego otworu aby wylatywała para wodna. Teraz mam uchylone lekko okna to jest wentylacja.

Spokojnie

nie rób na razie nerwowych ruchów.

Najpierw zbierzmy wszystko do kupy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, Jacek79 napisał:

Czytałem na temat starej papy. Jest szkodliwa jeśli jest narażona na wysokie temperatury np, działanie słońca to wtedy się topi i paruje. Ale jeżeli jest odizolowana od wysokich temperatur to jest twarda więc nie powinna być trująca. Płyty blokują dostęp ciepła odbijając je. Płyty najgrubsze na rynku 14cm  

 

Zbierając wszystko do kupy :

1/ Kolega Jacek ma zamiar zrobić adaptację poddasza z pokojami dla dzieci

 

obraz.png.d1830f986782e5465eec22ced176302c.png

obraz.png.95053a859c733253cca4d49dc476ca20.png

 

 

obraz.png.e807388d96c0d0cd6ace5766740bdf73.png

 

2/ Na widocznej 100 letniej konstrukcji dachu ma deskowanie z już zamieszkałym grzybkiem po doszczelnieniu pianką szpad między ścianami a konstrukcją dachu.

Na deskach stara papa i smoła gr 3 cm , płyty ociepleniowe thermano gr. 14 cm, na krokwiach (śr. co 80cm) łaty, na łatach (co 40cm ) kontrłaty, blacha trapezowa

3/ W murowanych ścianach kolankowych wstawił okna plastikowe 20 cm nad podłogą

4/ Aktualnie nie ma tam żadnej wentylacji

5/ Do dyspozycji ma :

"przy szczycie mam 250 cm wysokości , jest mały kąt nachylenia dachu. Byłem jeszcze raz sprawdzić jak daleko podejdę wyprostowany do okna małego i stoję równo metr od ściany wyprostowany".

6/ Chce pomalować stare deski i krokwie antygrzybem, potem na biało i tak zostawić, bez robienia sufitu z płyt K/G lub OSB

7/ Rozważa jednak wycięcie starych desek z papą między krokwiami nie uszkadzając nad nimi płyt"thermano" z  zabudowę przestrzeni między krokwiami płytami K-G

8/ Aktualnie przy istniejących mrozach ma na poddaszu ok 12 stC

 

Jacku zanim zaczniemy coś radzić , czy w/w punkty są zgodne z aktualnym stanem faktycznym ?

Bo już widzę na strychu jakieś materiały , płyty OSB - czyli działasz

 

Pozdr

Wojtek

 

obraz.png

Edytowano przez wojciech_pi (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj Wojtek. Wszystko się zgadza. Płyty są na podłogę , ale wszystko wstrzymałem do puki nie rozwiążę problemu wentylacji. Rozważam tez zostawić papę i deski a zamontować oczyszczacze powietrza. Na razie nikt się tam nie przeprowadza a okna są uchylone . Na razie czekam na propozycje rozwiązania problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zastanawia mnie jeszcze ta temp. na poddaszu 12-14 st. przy aktualnych mrozach . Pewnie masz słabą (albo wcale) izolacją stropu i dół grzej Ci poddasze.

Póki jeszcze trochę widno zrób parę fotek z zewn budynku z widoczną wentylacją parteru (komin) czy co tam masz 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Strop podłogi strychu jest  ocieplony watą 14cm . ale powodem ciepła może być częste otwieranie klapy na strych Czuć jak wlatuje tam ciepłe powietrze. łazienkę mam w dobudowanej części budynku. Zdjęcie z kominem to dwa kanały od kuchni jeden wentylacja drugi od okapu ale jeszcze okap nie jest podłączony. Sam to wymurowałem na jesień ,kratka wentylacyjna w kuchni ma bardzo dobry cug. Myślałem też o takich kanałach na ścianach szczytowych (tu jest najwyżej), ale wymurować nie mogę gdyż podłoga z płyt osb. Ewentualnie przymocować do ściany kanały z tworzywa sztucznego np. rury tylko pozostaje kwestia skroplin. W niedalekiej przyszłości sufit w przedpokoju będzie rozebrany więc całe powietrze z dołu będzie lecieć na strych.

IMG_20180302_180325.jpg

IMG_20180302_175358.jpg

IMG_20180302_114228.jpg

Edytowano przez Jacek79 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj

daj trochę czasu bo problem jest bardziej poważny niż myślisz. Trzeba pomyśleć nad optymalnym rozwiązaniem i poczekać na wypowiedzi ekspertów od wentylacji z tego FORUM . 

W porównaniu do tego co masz TY na poddaszu (gdzie popełniłeś trochę błędów ) Ja miałem zgoła inną bajkę, i udało mi się to opanować .

Ale poczekajmy na opinie kolegów, a Ja swoją drogą zastanowię się jak sam bym do tego podszedł na bazie swoich doświadczeń

Pozdr

Wojtek   

Edytowano przez wojciech_pi (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja próbuję się dodzwonić do kominiarza. On polecił mi jak zrobic wentylację w kuchni i się sprawdza. Miłego wieczoru i pozdrawiam. Jacek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Jacek79 napisał:

A ja próbuję się dodzwonić do kominiarza. On polecił mi jak zrobic wentylację w kuchni i się sprawdza. Miłego wieczoru i pozdrawiam. Jacek

Na etapie , który Cie czaka , kominiarz nie wiele pomoże

Pozdr

W

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Jacek79 napisał:

pleśń pojawiła się po całkowitym zamknięciu szczeliny pianką z pistoletu.

tej przerwy miałeś właśnie nie zamykać

najprościej pianę wydłubać + wywiew na kalenicy

zrobić sznurek od góry żeby przerwa została na połaci

docieplić między krokwiami 

folia po całości

i na to gk

doczytałem ze tak nie chcesz

co nie zmienia faktu 

iż wydaje mi się to wyjściem najtańszym i najprostszym

tzw kompromis

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, MTW Orle - osuszanie budynków napisał:

tej przerwy miałeś właśnie nie zamykać

najprościej pianę wydłubać + wywiew na kalenicy

zrobić sznurek od góry żeby przerwa została na połaci

docieplić między krokwiami 

folia po całości

i na to gk

doczytałem ze tak nie chcesz

co nie zmienia faktu 

iż wydaje mi się to wyjściem najtańszym i najprostszym

tzw kompromis

Witam kolegę MTW Orle,

i nie do końca się zgadzam z tymi radami.

Ale poczekajmy na sugestie  innych

Pozdr

W

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Jacek79

Cytat

A ja próbuję się dodzwonić do kominiarza. On polecił mi jak zrobic wentylację w kuchni i się sprawdza. Miłego wieczoru i pozdrawiam

 

Ale mecyje z wentylacją.

Nawiewniki w oknach.

Jakiś wywiew grawitacyjny albo mechaniczny - i finito.

Tyle, że to wentylacja pomieszczenia. POMIESZCZENIA.

 

Przy takiej konstrukcji stropodachu. raczej, nie wyeliminuje się wentylacją pomieszczenia problemów z tak wykonanym stropem (stropodachem) - wymaga on osobnej wentylacji podpokryciowej.

 

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, bajbaga napisał:

Przy takiej konstrukcji stropodachu. raczej, nie wyeliminuje się wentylacją pomieszczenia problemów z tak wykonanym stropem (stropodachem) - wymaga on osobnej wentylacji podpokryciowej.

i o niej własnie piszę 

o wentylacji pomieszczenia pisać nie muszę bo Pytek wie że musi być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja widzę, że Jacek ma już swoje wyobrażenie o problemie, nie przyjmuje uwag krytycznych i oczekuje na potwierdzenie swojej wersji...

 

Wpakował kupę kasy, chce w ciągu dwóch lat wykończyć jak najtaniej poddasze i... jak tu z tej drogi teraz zejść...

Nie bierze pod uwagę tego, że w upalne dni, pomimo płyty termoizolującej, smoła będzie smrody wydzielać, wentylacja grawitacyjna właśnie w takich okresach działa... tak jak działa, smrody się będą kumulować, dzieci będą się podtruwać... W zimowe dni będzie grzać, aby było ciepło, smoła - nieizolowana od dołu - będzie smrody wydzielać, mniej będzie się wietrzyć, bo ciepło ucieka, grzać trzeba... dzieci będą się podtruwać...

Kompromis ORŁA jest najlepszym, ale dla małych dzieci/ludzi... Dość skutecznie odizoluje smołę od pomieszczeń na poddaszu, sugerowane nawiewniki w oknach wymuszą wentylację, ale ciepło będzie walić kominkami w atmosferę, grzać trzeba...

 

Jakby nie patrzeć - doopa z tyłu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jeśli masz na suficie i na skosach po 20 cm - czyli po równo - to dodałbym na sufit, bo tam będzie więcej ciepło "uciekać", niż po skosach.
    • Witam,   mam dom z poddaszem użytkowym, skosy na poddaszu są ocieplone 20cm wełny (na zakładkę) + 20 cm położonej wełny na sufit z GK. Zostało mi jeszcze trochę wełny i zastanawiam się czy ocieplić nią skosy na strychu (na grubość 10cm), czy z tego co zostało to dołożyć na sufit (Mam dostęp do sufitu z racji obniżenia jego na jętkach o 90cm, można poruszać się po ścianach działowych). Co myślicie?
    • Gość Zbigniew Mitoraj
      W tym roku zaszło trochę zmian w prawie budowlanym nie trzeba uzyskiwać pozwolenia na budowę domów jednorodzinnych oraz obowiązku zgłaszania rozpoczęcia robót budowlanych wystarczy zgłoszenie, ale to dotyczy nie wszystkich obiektów
    • Witam. Buduje dom podpiwniczony na ławach fundamentowych. Piwnica kiedyś będzie dogrzewana. Obecnie mam ocieplone ściany piwnicy XPsem 10 cm, kierbud zalecił ocieplić posadzkę piwnicy. A ja zastanawiam się czy skoro kiedyś będę planował ogrzewać piwnicę to czy mostek termiczny jaki znajduje się pomiędzy chudziakiem a nieocieploną częścią ławy nie będzie powodował utraty ciepła? Piwnica znajduje sie ok 170 cm poniżej gruntu więc w okolicy ław będzie na pewno temp dodatnia.  Reasumując mam tak: A czy zrobić tak? Czy coś to w ogóle da biorąc pod uwagę że ława znajduje się poniżej strefy przemarzania?? Wiem ze poprawnie było by zrobić ciągłość ocieplenia i jako pierwszą warstwę dać specjalne drogie pustaki termiczne ale nie myślałem o tym wcześniej. Kolejne pytanie, kierbud kazał zrobic niewielką fasetke na styku ściana-ława. Żeby woda spływała po masie KMB. Ale fasetka miała być 3x3 cm, a styropian jest grubości 10 cm więc całkowicie przykrywa fasetkę. Co to w ogóle daje? Czy fasetka nie powinna być większa i wychodzić poza xps (wtedy była by bardzo masywna). Ławy są szersze od ścian o 15 cm z każdej strony, więc w przypadku styropianu 10 cm odstają one o 5 cm. Daje to że teraz jeśli woda spływa po xps to podpływa pod styropian xps, zamiast w grunt no i dlatego tława nie jest idealnie równa.  Pierwsza rada kierownika to zrobić kolejna fasetkę na xps z masy KMB ale nie wydaje mi się to rozsądne ponieważ będzie to zamknięcie drogi dla ewentualnej wody pomiędzy xps-ściana, a ja wolałbym żeby ta woda sobie wypływała. Czy rozsądnym by było doklejenie fasetek z XPS a na całości będzie folia kubełkowa? Wtedy ewentualna woda wypłynęła by spod pianki na którą klejony jest XPS.
    • Dzień dobry,   możliwe, że chodzi o zjawisko tzw. naskórkowania kleju, czyli utworzenia cieniutkiej warstwy, która straciła właściwości klejące. Dla każdego kleju podawany jest tzw. „czas otwarty”, a więc czas, w którym klej posiada zdolność zwilżania płytki a tym samym przyklejania.   Przykładowo - niepylący weber ZP414 ma 30 minut. Więcej na stronie: https://www.pl.weber/ukladanie-plytek/elastyczne-kleje-do-plytek/weber-zp414   Czasem w sytuacji np. kiedy występuje zbyt wysoka temperatura, po nałożeniu kleju na ścianę po jego dosyć długim leżeniu w wiadrze, dochodzi do naskórkowania.   Pozdrawiamy!
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...