Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
qwertyz666

Vitodens 100-W +Vitocell 100-W pytania

Recommended Posts

Witam

 

Mam pare pytan odnosnie zestawu tego  pieca z zasobnikiem na wode

 

- Jesli dobrze rozumiem temperatura wody w grzejnikach i temperatura wody w zasobniku musi byc taka sama gdyz jest to piec jednofunkcyjny ?

(obecnie posiadam 2 funkcyjny z przeplywowym podgrzewaczem innej firmy i mozna niezalenie ustalac temperature tego i tego).

 

- jaka jest maksymalna temperatura do ustawienia na piecu ?? (chodzi o temperature wody w zasobniku)

 

Z gory dziekuje za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, qwertyz666 napisał:

 Jesli dobrze rozumiem temperatura wody w grzejnikach i temperatura wody w zasobniku musi byc taka sama gdyz jest to piec jednofunkcyjny ?

Źle rozumiesz. Temperatura wody w grzejnikach i w zasobniku może być różna. Musisz posiadać do tego pieca(jeśli nie ma w zestawie) odpowiedni zasobnik wody cwu z wężownicą i temperaturę wody sobie ustawiasz w zależności od osobistych preferencji.

Nazwa jednofunkcyjny jest dość myląca bo tak naprawdę piec spełnia podwójną rolę, grzania w kaloryferach i w zasobniku wody cwu.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak napisał Demo. Temperatura wody w grzejnikach oraz zbiorniku c.w.u. jest ustawiana niezależnie. Różnica względem dwufunkcyjnego polega na tym, że dwufunkcyjny to de facto kocioł c.o. i przepływowy podgrzewacz wody. Do jednofunkcyjnego potrzebujemy zaś zbiornika z wężownicą lub dwupłaszczowego. Chociaż, żeby nie było za prosto, są teraz i urządzenia z własnym wymiennikiem c.w.u. ładujące zasobnik wody od razu podgrzaną wodą.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok dzieki wielkie za odpowiedzi

 

A konkretnie w zestawie Vitodens 100-W +Vitocell 100-W jaka temperatury wody w zasobniku moge ustawic maksymalnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cytat;

Optymalna temperatury wody użytkowej w budynku jednorodzinnym
Za optymalną temperaturę wody użytkowej, uzasadnioną względami ekonomicznymi, bezpieczeństwa i higieny mieszkańców można uznać temperaturę rzędu 45-50°C.
Okresowo należy jedynie dokonać wygrzewu higienicznego do temperatury 70°C. Zazwyczaj też na tyle jedynie pozwala zastosowane w budynku niskotemperaturowe źródło ciepła: kocioł kondensacyjny, czy pompa ciepła (ze wspomaganiem przez grzałkę elektryczną lub inne źródło ciepła).

 

Jam mam u siebie 50 st.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jednak wolę nieco wyższą, bo przy uwzględnieniu histerezy, temperatura wody do kąpania często jest za zimna.:icon_idea:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2/21/2018 o 21:44, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Najwygodniej taką, żeby nie trzeba jej było mieszać z zimną w bateriach.

Tak ale wtedy mamy tylko 100litrow wody np do kapieli. Jesli by sie ustawilo wyzej np 50-60 i mieszalo z zimna wody starcza na wiecej.

Dobrze rozumuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, qwertyz666 napisał:

Dobrze rozumuje ?

Bardzo dobrze. Ale jak nie potrzebujesz koniecznie tych większych ilości wody to lepiej tego nie robić bo magazynowanie to zawsze straty i koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Jestem początkującym "użytkownikiem" zestawu Vitodens 100-W oraz Vitocell 100-W.

 

To dopiero 1 sezon grzewczy gazem i mimo przeczytania instrukcji i oglądnięciu kiku yt filmów od Państwa am kilka pytań.

 

Ustawiłem temperature do c.o na 50 stopni. Temperature na piecu pokazywało około 20. Piec się załączył i po chwili wskoczyl na 60% mocy (3 kreski)

Rozumiem że zwiększona moc potrzebna do pracy wynikała z różnicy temperatur zadanej i obecnej?

Przez pierwszych kilka dni gdy nikt nie mieszkał w domu ogrzewanie włączane było sporadycznie.

Czy to normalne , że mimo ustawienia tych 50 stopni dla c.o. kilka razy zauważyłem na piecu że temperatura kotła dochodziła do 70 C??

Teraz gdy ogrzewanie chodzi codziennie (temperatura na zewnątrz w granicach 0  do -5) piec z ustawioną temp c.o. na 50 stopni pracuje prawie cały czas (na 1 kresce ale jednak ciągle)

a przynajmniej za każdym razem jak jestem w piwnicy to zauważam że chodzi. Czy to normalne?

Nie mamy jeszcze ani sterowania pogodowego ani nawet termostatu pokojowego wiec piec chodzi na ustawieniach temp na nim.


 Z gory dzieki za odpowiedzi:)

Pozdrawiam

Marek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zauważyłem, że na moim Vitodensie - sterowanym termostatem pokojowym temperatura nastawiona czasami jest przekraczana - kocioł się wyłącza przy osiągnięciu zadanej temperatury w pomieszczeniu a na kotle dobija termometr max do 57 stopni (nastawa na wyświetlaczu kotła 50 stopni). To wszystko zależy od pracy instalacji i odbioru ciepła przez grzejniki/podłogówkę. Jest w tym urządzeniu przemyślany algorytm i nad modulacja palnika bym się raczej nie zastanawiał.

Można go doposażyć w czujnik pokojowy + pogodówkę  lub sam czujnik pokojowy.

 

Odrębny temat o pracy kotła Vaillant z czujnikami toczy się już na forum i dużo wnosi do zrozumienia zjawiska pracy kotła z dodatkowymi czujnikami.

 

Jest tu na forum bardzo aktywny Ekspert Viessmann i z pewnością wyjaśni zasadę działania tego kotła w trybie pracy bez dodatkowych czujników (poza czujnikiem wody w zasobniku).

Mogę tylko zdać relację z pracy mojego kotła Vitodens 100 W z termostatem Auraton 2025 RTH.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok dzieki poczekam wiec na eksperta.

Dzis sprawdzalem i mimo zmniejszenia temo na piecu na 45 stopni piec nadal chodzi non stop na minimum mocy.

Tak ma byc jesli nie ma sterownika pogodowego i termostatu pokojowego?

 

A te podskakiwanie temperatury powyzej nastawionej to nastepuje gdy zwiekszam temp wody np z 45 na 50. Wtedy piec wskakuje na chwile nawet na 70 stopni.

To tez noralny hmmm objaw?

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nie ma żadnego regulatora temperatury, to kocioł wyłączy się dopiero przy zbyt małej różnicy pomiędzy zasilaniem i powrotem. To byłby dla kotła sygnał, że nie ma odbioru ciepła/jest ono zbyt małe. To typowy sposób działania. Nie wiem czy ten kocioł przy braku regulatora będzie próbował obniżyć temperaturę zasilania zamiast sie wyłączyć. To już pytanie do eksperta firmy.

Przecież działa zupełnie normalnie. Skoro zmniejszasz temp. zasilania to tym bardziej będzie działał w sposób ciągły. I bardzo dobrze! Niech tak działa z najniższą możliwą temperaturą wody. Oczywiście, wystarczającą przy tym do ogrzania budynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, qwertyz666 napisał:

Ok dzieki poczekam wiec na eksperta.

Dzis sprawdzalem i mimo zmniejszenia temo na piecu na 45 stopni piec nadal chodzi non stop na minimum mocy.

Tak ma byc jesli nie ma sterownika pogodowego i termostatu pokojowego?

 

A te podskakiwanie temperatury powyzej nastawionej to nastepuje gdy zwiekszam temp wody np z 45 na 50. Wtedy piec wskakuje na chwile nawet na 70 stopni.

To tez noralny hmmm objaw?

 

Pozdrawiam

Chodzi na minimum mocy przy tej zadanej 45 na kotle bo widocznie taka temperatura jest wystarczająca dla Twojej instalacji i całego obiegu grzewczego i zapotrzebowania na ciepło - czyli na powrocie pewno jest 30-35 stopni a kocioł pracuje z wysoką sprawnością i wystarczy mu 1/8 mocy max żeby obsłużyć Twoją instalację. I tak sobie będzie pyrkał cały dzień i o to tu chodzi.

Startuje pewno na max 70 na rozgrzewkę a nie wiadomo jaką moc maksymalną ustawił serwisant. Możlliwe, że jeszcze czyta temp wody w zasobniku i robi szybki podgrzew. Ja mam kocioł tylko do CO więc mi nie musi wody podgrzewać "w kranie".

 

Z ciekawości - jaką masz temperaturę w pomieszczeniach przy takiej pracy kotła?

 

PS. Czyli to co napisał Jarek tylko innymi słowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, qwertyz666 napisał:

Czy to normalne , że mimo ustawienia tych 50 stopni dla c.o. kilka razy zauważyłem na piecu że temperatura kotła dochodziła do 70 C??

Teraz gdy ogrzewanie chodzi codziennie (temperatura na zewnątrz w granicach 0  do -5) piec z ustawioną temp c.o. na 50 stopni pracuje prawie cały czas (na 1 kresce ale jednak ciągle)

a przynajmniej za każdym razem jak jestem w piwnicy to zauważam że chodzi. Czy to normalne?

Piec zawsze startuje z pełną mocą, może akurat zauważyłeś moment startu, ale po niecałej minucie zaczyna modulować i temperatura wody spada dość szybko. Pytanie jak długo obserwowałeś tę temperaturę i czy faktycznie były to starty, które jednak dość słychać i widać.

Co do spalania to niestety jak nie zastosujesz bardziej inteligentnego sterowania i programów obniżania temperatury, to musisz się pogodzić z tym że będzie dość duże.

Programy obniżania temperatury w nocy i w czasie gdy nikt w domu nie przebywa, oraz grzania wody cwu w określonych godzinach a nie jak popadnie ciągłego dogrzewania, to podstawa ekonomicznego używania pieca gazowego.

 

Mam piec Wolf, ale chyba każdy nowoczesny piec ma sterownik z kilkoma fabrycznymi programami obniżania temperatury i czasami grzania wody cwu. 

A jak nie to ręcznie ustawianymi.

Tak dla przykładu u mnie są 3 programy fabryczne a do tego gdyby mi coś nie pasowało do każdego mogę wprowadzać ręczną korektę. Mowa o obniżeniach temperatury dobowej co i grzania wody cwu, w określonych godzinach i określonych dniach tygodnia, bo to też jest zmienne.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kocioł pracuje prawidłowo i nie wyłączy się do czasu , gdy nie zmniejszy się znacząco (poza zakres modulacji palnika) odbiór ciepła np. poprzez zamknięcie przepływu przez grzejniki (przez głowice termostatyczne).  Zużycie gazu można zmniejszyć obniżając temp. na kotle odpowiadającą pracy kotła  np. na 30 - 40%, która jednocześnie zapewnia  pożądaną temp. wewnątrz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli termostat pokojowy powinien troche pomoc? W sensie zmniejszyc zuzyie? PRzeciez nawet tutaj na forum kazdy poleca minimalne roznice temp noc dzien. 

To zrobi az taka roznice w koncowym rozliczeniu ?

 

Co do grzania cwu w okreslonych godzinach to nie wiem czy jest taka opcja w tym moim piecu.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, qwertyz666 napisał:

 PRzeciez nawet tutaj na forum kazdy poleca minimalne roznice temp noc dzien. 

To zrobi az taka roznice w koncowym rozliczeniu ?

Oczywiście że minimalne, bo nie np. obniżać w nocy do 10 stopni. Zaleca się to obniżenie nie większe niż 3 st poniżej zadanej temperatury dziennej. Gdzieś czytałem że 1 st. więcej to różnica w zużyciu 10%. Tak więc jak obniżysz o 3 st. to 30% mniej. 

3 godziny temu, qwertyz666 napisał:

Co do grzania cwu w okreslonych godzinach to nie wiem czy jest taka opcja w tym moim piecu.

Nie tylko w godzinach ale i dniach tygodnia powinna być.

Mówisz że nie wiesz czy masz taką opcję, no kurna a ten piec podwędziłeś komuś, czy jak ? :D

Chyba jakąś instrukcję posiadasz ?, a jak nie to szukać w sieci albo na stronie producenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hehe mam i nic nie pisze:P

 

Moze jakis expert sie wypowie ?

 

Do tego ciagle mi chodzi pompa od cyrkulacji bo slychac z pieca nawet jak palnik sie wylacza. Nie wiem czy to normalne

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pompka powinna cały czas chodzić, to normalne. 

Cyrkulacją zwykło się nazywać pompkę w układzie cwu, ale Tobie pewnie nie o to chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie nie mam cyrkulacji cwu chodzi o tą wewn pompke w piecu. Nawet jak palnik zgasnie to chodzi ona non stop .

Tak jak piszesz to normalne ? Nie powinno sie to wylaczac po jakims czasie wraz z palnikiem i wlaczac rowniez gdy piec musi podgrzac wode?

Nie ciagnie to jakos kosmicznie pradu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To raczej kwestia ustawień regulatora i wg. mnie pompa od cwu nie powinna chodzić jeśli palnik nie grzeje.

Pobierz instrukcję serwisową tam znajdziesz opis ustawień.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak generalnie z tego co wiem to pompka w układzie_ co_ powinna chodzić cały czas jeżeli kociołek współpracuje z pogodówką. W innych układach może chodzić ale chyba nie musi. 

Mój Wolf współpracuje z regulatorem pogodowym i pompka zapinkala cały czas. Jakoś nie odczuwam tego na zużyciu prądu, ale pewnie też wszystko zależy od tego jakiej klasy zwyrtok jest tam zabudowany.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.11.2018 o 19:09, MrTomo napisał:

To raczej kwestia ustawień regulatora i wg. mnie pompa od cwu nie powinna chodzić jeśli palnik nie grzeje.

Pobierz instrukcję serwisową tam znajdziesz opis ustawień.

 

Tak jak pisałem chodzi o pompe C.O. która pracuja non stop. I z tego co wiem nie mogę tego ustawić (zassałem instrukcje dla serwisantów i nic tam nie ma)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.11.2018 o 17:37, qwertyz666 napisał:

Czyli termostat pokojowy powinien troche pomoc? W sensie zmniejszyc zuzyie? PRzeciez nawet tutaj na forum kazdy poleca minimalne roznice temp noc dzien. 

To zrobi az taka roznice w koncowym rozliczeniu ?

 

Co do grzania cwu w okreslonych godzinach to nie wiem czy jest taka opcja w tym moim piecu.

 

 

Tego nie wiem i Ty też nie wiesz, najpierw spróbuj - wydasz 170 PLN i się dowiesz. Jedno jest pewne. Wyłączy i załączy kocioł bez twojego udziału ale bez sterowania pogodówki sam musisz dobrać temp na kotle dla CO (proponuję od 50 w dół np do 47) a na podstawie nastawy na termostacie w pomieszczeniu dowiesz się czy kocioł pracuje i jak często nie pracuje i poznasz temp. w pomieszczeniu. Jak odnotujesz przestoje kotła to masz 2 wyjścia - zmniejszasz temp. na kotle (skoro masz ogrzewanie podłogówkę  to akurat super) albo zwiększasz temp. w pomieszczeniu ale wtedy zużycie gazu nie spadnie.

W moim przypadku zużycie z 28 dni to 330 m3 gazu tylko CO przy nastawie nie przekraczajacej 18.2 stopnia w pomieszczeniu a na kotle 50 stopni. Odnotowane przestoje. Chałupa pokaźna lata 80-te - mury w miarę grube ale i kubatura też niczego sobie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mam podłogówki tylko zwykłe grzejniki.

Na razie nie mam nawet termostatu pokojowego.

 

Pokombinuje parę dni z ustawieniami temp na piecu. Bede kontrolowal licznik i sprawdzal ile zuzywa m3.

 

Pytanko czy warto w tym piecu ograniczyc troche w menu serwisowym maksymalna moc grzewcza ? 

Jak to w ogóle dzial w sensie jakie sa następstwa?

I czy to ma w ogóle jakis sens jesli niby ten piec ma moc modulowana w zakresie 6,5-26 kW (chyba że jako laik myle jakies pojecia)

 

Pozdrawiam

Edytowano przez qwertyz666 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, qwertyz666 napisał:

Jak to w ogóle dzial w sensie jakie sa następstwa

Takie zmiany powinien robić tylko serwis. Fabrycznie jest chyba ustawione 80% pełnej mocy.

Po takich zmianach powinna być chyba przeprowadzona analiza spalin.

U mnie było robione coś takiego i ograniczenie chyba do 70% bo w trybie grzania wody cwu dochodziło do stanu wytrącania gazu z wody, taki stan jak przy podgotowaniu wody, co powodowało bulgotanie i przelewanie wody w układzie. Ale tak naprawdę to lekarstwem na to okazał się automatyczny odpowietrznik który sam zabudowałem na układzie. Bo nawet po zmniejszeniu mocy palnika i tak nie było większej poprawy.

Po prostu serwisant nie wiedział chyba że takie coś powinno się stosować bo nawet są przygotowane i zaślepione wyjścia ale tylko z ręcznymi odpowietrznikami.

Dziwne jest też to że oryginalnie kociołek nie był wyposażony w takie ustrojstwo jak odpowietrznik automatyczny, bo przecież nikt nie będzie latał i ręcznie odpowietrzał po każdym grzaniu cwu.

 

edycja :

Mała korekta, bo była ograniczana maksymalna temperatura grzania wody w układzie co, a nie jak wcześniej napisałem - moc palnika.

Z tego co pamiętam mój serwisant twierdzi że ograniczenie mocy palnika nic nie daje bo on sam moduluje w takim zakresie jak jest to potrzebne do zaprogramowanej pracy układu.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.11.2018 o 09:01, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Mogę tylko zdać relację z pracy mojego kotła Vitodens 100 W z termostatem Auraton 2025 RTH.

Witam wszystkich, ja również jak wiele innych osób mam problem z częstym załączaniem się tego kotła, ale jako nieliczny pewnie, spalanie przy tym mam fajne, bo teraz 6m3/dobę. Ale kocioł załącza się na ok 20 sekund co 5 minut i to mnie martwi. Do ogrzania mam trzy poziomy w sumie 140 m2 powierzchni użytkowej. Poziom zero sama podłogówka plus drabinka w łazience, piersze piętro tak samo, poddasze tylko grzejnik aluminiowy. Temperatura w domu 23-23,5 stopnia. Dom nowy, ocieplony standardowo 15 cm na murach, ze 20 wełny na poddaszu (dokładnie nie wiem bo deweloper robił), okna trzy szybowe. Na parterze na rozdzielaczu założyłem 3 tygodnie temu siłowniki i podpiąłem je pod termostat pokojowy Auraton 3021 RTH, na zasadzie otwórz/zamknij , temperatura dla podłogówki ustawiona na zaworze 3D to 31 stopni, na powrocie 27. Temperatura na kotle dla grzejników ustawiona na 43 stopnie. Przepływy na rotametrach to 1,5 dla parteru i 1 dla piętra. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie taktowanie kotła. Wczoraj odłączyłem siłowniki na rozdzielaczu z nadzieją że może zamknięty obieg podłogówki powoduje taktowanie. Pytanie do ciebie kolego jak masz podłączony ten twój sterownik auratona? A prośba do ekspertów Viessmann-a o opinię na temat pracy mojego kotła. To co zasila c.o. jest poniżej na zdjęciu. Pozdrawiam.

IMG_20181218_120302.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ciekawostka, że ten kocioł tak "wariuje".

Mój pracuje dłużej albo krócej - w zależności od zadanej temperatury na sterowniku i na kotle. Czyli jak zadam 17 na sterowniku a na kotle 48 to sobie popracuje parę godzin dobre zanim dobije ale jak zadam 50-52 na kotle to przestoje ma dłuższe.

 

Włączanie i wyłączanie co chwilę to nie jest dobry objaw - to wygląda na jakiś błąd nastawy. Ja poczekam na Eksperta Viesmann bo nic mądrzejszego nie dodam w myśl zasady - wiem, czego nie wiem :)

 

Ostatnia myśl przy kawie porannej - jakie jest ciśnienie na manometrze na kotle?

Dnia 1.12.2018 o 18:38, qwertyz666 napisał:

Nie mam podłogówki tylko zwykłe grzejniki.

Na razie nie mam nawet termostatu pokojowego.

 

Pokombinuje parę dni z ustawieniami temp na piecu. Bede kontrolowal licznik i sprawdzal ile zuzywa m3.

 

Pytanko czy warto w tym piecu ograniczyc troche w menu serwisowym maksymalna moc grzewcza ? 

Jak to w ogóle dzial w sensie jakie sa następstwa?

I czy to ma w ogóle jakis sens jesli niby ten piec ma moc modulowana w zakresie 6,5-26 kW (chyba że jako laik myle jakies pojecia)

 

Pozdrawiam

Nastawy serwisowe zostaw serwisantom i zauważ, że ten kociołek super pracuje w zakresie temperatury kondensacji  - potrafi np przy nastawie 48 na wyświetlaczu pracować na 20 procent mocy a kondensat ścieka jak z nieszczelnego kranu :)/

Ty masz dom ocieplony wiec do uzyskania zadanej temperatury w pomieszczeniu możesz na kotle nastawić pewno około 45-48 stopni i zauważ, ze na wyświetlaczu na kotle masz wtedy na start 4 kreski czyli 80 % mocy a potem nawet jedna kreska czyli 20 procent mocy - to po co ci 26 kW jak starczy o połowę mniej :)

Dnia 24.11.2018 o 17:47, qwertyz666 napisał:

Nie nie mam cyrkulacji cwu chodzi o tą wewn pompke w piecu. Nawet jak palnik zgasnie to chodzi ona non stop .

Tak jak piszesz to normalne ? Nie powinno sie to wylaczac po jakims czasie wraz z palnikiem i wlaczac rowniez gdy piec musi podgrzac wode?

Nie ciagnie to jakos kosmicznie pradu?

Ta pompka max 80 W chyba a musi chodzić żeby kociołek znał temperaturę powrotu czyli w zasadzie odbiór ciepła na salonach :)

Ustaw 47 na kotle i zmierz temp. na pokojach  - jak będzie za zimno to podbij o 2 stopnie na kotle. Jak masz dom ocieplony to mróz za oknem nie wpłynie zbytnio na temperaturę w domu. Czasem przy silnym wietrze budynek szybciej traci ciepło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

 

 

Włączanie i wyłączanie co chwilę to nie jest dobry objaw - to wygląda na jakiś błąd nastawy. Ja poczekam na Eksperta Viesmann bo nic mądrzejszego nie dodam w myśl zasady - wiem, czego nie wiem :)

 

Ostatnia myśl przy kawie porannej - jakie jest ciśnienie na manometrze na kotle?

2. Czasami 1,9 czasami 2,2 ale generalnie 2 więc chyba takie jak powinno być. A powiedz mi jeszcze ten twój to termostat pokojowy plus odbiornik RTH tak? I ten odbiornik masz podpięty do kotła,tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Diagnozowanie na odległość to tak jak wróżenie z fusów, ale wstępnie można podejrzewać wadę funkcjonowania kotła (elektronika, czujniki, komora spalania). Trzeba też ustalić  co powoduje wyłączanie kotła - czyli stan termostatu pokojowego  oraz funkcjonowanie termostatu kotłowego (obserwacja temperatury na kotle w połączeniu z intensywnością spalania - np. słuchowo ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, Sławek44 napisał:

2. Czasami 1,9 czasami 2,2 ale generalnie 2 więc chyba takie jak powinno być. A powiedz mi jeszcze ten twój to termostat pokojowy plus odbiornik RTH tak? I ten odbiornik masz podpięty do kotła,tak?

Nadajnik z wyświetlaczem w pokoju RTH 2025 i bezprzewodowo komunikuje się z odbiornikiem przy kotle - ten odbiorniczek jest podpięty na 2 przewody w odpowiednie złącze w instalacji elektrycznej kotła.

Raz na jakiś czas odbiornik dostaje sygnał z góry i wtedy kocioł nadal pracuje albo robi stop.

Histereza temperatury (w mojej nomenklaturze tzw. widełki) jest na 0.5 chyba i jeśli pomieszczenie znowu się wychłodzi o 0.5 poniżej ustalonej na wyświetlaczu na salonach, wtedy kocioł znowu robi start.

Podpinałem film.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Nadajnik z wyświetlaczem w pokoju RTH 2025 i bezprzewodowo komunikuje się z odbiornikiem przy kotle - ten odbiorniczek jest podpięty na 2 przewody w odpowiednie złącze w instalacji elektrycznej kotła.

Raz na jakiś czas odbiornik dostaje sygnał z góry i wtedy kocioł nadal pracuje albo robi stop.

Histereza temperatury (w mojej nomenklaturze tzw. widełki) jest na 0.5 chyba i jeśli pomieszczenie znowu się wychłodzi o 0.5 poniżej ustalonej na wyświetlaczu na salonach, wtedy kocioł znowu robi start.

Podpinałem film.

I o to chodzi, ty masz podpięty odbiornik pod kocioł a ja pod siłowniki na rozdzielaczu, poczekam jeszcze parę dni, poobserwuję kocioł ale myślę że też choćby na próbę podepnę odbiornik pod kocioł i zobaczę jak to będzie działać. Jak się będę do tego zabierał to zgłoszę się do ciebie na priv to mi napiszesz w które gniazda podpiąłeś kabelki w odbiorniku a w które na kotle 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Diagnozowanie na odległość to tak jak wróżenie z fusów, ale wstępnie można podejrzewać wadę funkcjonowania kotła (elektronika, czujniki, komora spalania). Trzeba też ustalić  co powoduje wyłączanie kotła - czyli stan termostatu pokojowego  oraz funkcjonowanie termostatu kotłowego (obserwacja temperatury na kotle w połączeniu z intensywnością spalania - np. słuchowo ).

W kwietniu mija rok od pierwszego uruchomienia więc będzie wizyta serwisanta, jak nic nie dadzą porady on-line to może on coś poradzi. Widzę że bez podpiętego termostatu pokojowego też tak często się włącza, jedyna pociecha że odpala i podgrzewa tylko na jednej kresce palnika czyli na 20%. Dzięki za wszystkie informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Sławek44 napisał:

I o to chodzi, ty masz podpięty odbiornik pod kocioł a ja pod siłowniki na rozdzielaczu, poczekam jeszcze parę dni, poobserwuję kocioł ale myślę że też choćby na próbę podepnę odbiornik pod kocioł i zobaczę jak to będzie działać. Jak się będę do tego zabierał to zgłoszę się do ciebie na priv to mi napiszesz w które gniazda podpiąłeś kabelki w odbiorniku a w które na kotle 😉

Ja nie jestem serwisantem ale pobrałem z ciekawości instrukcję i tam jest rozpisane. Trzeba zdjąć obudowę do tego zabiegu i tam jest złącze 230 V także bym uważał z tymi działaniami a nawet poczekał na serwisanta. Mi to przy montażu podpięto.

 

A dla ciekawskich w celach poglądowych i edukacyjnych  - strona 40. dokumentu pdf

https://www.viessmann.ca/content/dam/vi-brands/CA/pdfs/doc/b1ha/vitodens_100-b1ha_is.pdf/_jcr_content/renditions/original.media_file.inline.file/vitodens_100-b1ha_is.pdf

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.01.2019 o 12:03, Sławek44 napisał:

W kwietniu mija rok od pierwszego uruchomienia więc będzie wizyta serwisanta, jak nic nie dadzą porady on-line to może on coś poradzi. Widzę że bez podpiętego termostatu pokojowego też tak często się włącza, jedyna pociecha że odpala i podgrzewa tylko na jednej kresce palnika czyli na 20%. Dzięki za wszystkie informacje.

Nie wiem czy to akurat jest pociecha, skoro masz odbiornik podpięty pod siłowniki na rozdzielaczu, to znaczy, że podczas pracy siłownika na rozdzielaczu zmienia się jeden istotny parametr w instalacji, który powoduje załączenie i wyłączenie kotła. Ciśnienie nagle spada albo temperatura na powrocie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nadajnikiem jest bezprzewodowy termostat pokojowy Auraton 3021 RTH stojący w salonie. No chyba pociecha skoro startuje i podgrzewa te kilkanaście sekund na pierwszym biegu a nie na trzecim albo czwartym, nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To znaczy, że dostaje sygnał o spadku temperatury poniżej histerezy czyli z nastawiłeś 20, spadło na 19 i podgrzewa szybko na 20 czyli wystarczy mu 20 procent mocy.

A ten sterownik nie stoi może w jakimś przeciągu albo za blisko grzejnika i zobacz czy tam nie ma na nim nagłych spadków temperatury.

To dziwne bo takiej bezwładności to żadna instalacja nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie tak jak myślisz. Piec się włącza co te 5 minut tak jak pisałem, bez względu na to czy siłowniki zamknęły rozdzielacz, czy jest otwarty. Pewnie dlatego że nadal oprócz parteru, gdzie są siłowniki na rozdzielaczu, jest jeszcze sześć pętli podłogówki na piętrze ( bez sterowania) i trzy grzejniki na osobnym układzie. Cykle otwartych i zamkniętych siłowników przy histerezie 0,2 trwają kilka godzin, ale to w ogóle nie wpływa na cykle startu kotła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś na forum, użytkownicy bądź eksperci viessman-a może napisać coś na temat histerezy pracy kotła? Czy da się modyfikować ustawienia fabryczne? Bo skoro temperatura grzania jest ustawiona na 44* a histereza 9-10* i kocioł włącza się ponownie przy 34* wody powrotnej, to gdyby zwiększyć histerezę z 10 do 15-18 stopni to mogłoby to być rozwiązaniem problemu taktowania kotła. 

Edytowano przez Sławek44 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, 

po pierwsze do ogrzewania podłogowego nie stosuje się regulatorów otwórz/zamknij. Ze względu na bardzo dużą bezwładność takie sterowanie jest bardzo niekomfortowe. Po osiągnięciu wymaganej temperatury zawory odcinają pętle podłogówki. Niestety rozgrzana podłoga nadal podnosi temperaturę w pomieszczeniu doprowadząjac do znacznego przegrzania.  Następnie w końcu gdy temperatura zacznie spadać w końcu sterownik ponownie otworzy zawór ale zanim podłoga się rozgrzeje to pomieszczeniu już zostanie przechłodzone.

 

Drugi problem wynikający z takiego sterowania to własnie taktowanie kotła. Kocioł aby mógł przekazać ciepło musi mieć zapewniony jego odbiór przez przepływającą wodę instalacyjną. Zamykając zawory powodujemy, że gdy spadnie temperatura na kotle to automatyka zmusi go oczywiście do pracy.

Niestety zbyt mały przepływ powoduje, że mimo pracy na mocy minimalnej kocioł i tak szybko osiąga górną odchyłkę i się wyłącza. Kotły Vitodens 100W projektowane są do pracy z dt ok 20K co przy przepływie maksymalnym pompy w kotle daje nam maksymalną moc przenoszoną przez czynnik grzewczy 24kW (a moc kotła 19kW). Niestety ogrzewanie podłogowe pracuje na dt ok 7K co oznacza że przy przepływie 1000l czynnik grzewczy przeniesie już tylko raptem 8kW. Aby wyrównać przenoszoną moc po stronie ogrzewania podłogowego należy zastosować drugą pompę która będzie miała większy przepływ (skoro dt jest 3x mniejsza to aby przekazać tę samą moc przepływ musi być 3x większy). Oczywiście w przypadku gdy łączymy w układzie 2 lub więcej pomp musimy zastosować sprzęgło hydrauliczne by pompy "się nie zakłócały".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko ok, jest sprzęgło, za sprzęgłem zawór 3D i dwie pompy, jedna do podłogówki, druga do trzech małych grzejników. Przy założonych i działających siłownikach na rozdzielaczu podłogówki typu on/off nie było dyskomfortu cieplnego bo histereza sterownika to 0,2. Niestety po odłączeniu sterowania czyli rozdzielacz otwarty non stop, problem taktowania pozostał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Eksperci Viessmann napisał:

Witam, 

po pierwsze do ogrzewania podłogowego nie stosuje się regulatorów otwórz/zamknij. Ze względu na bardzo dużą bezwładność takie sterowanie jest bardzo niekomfortowe. Po osiągnięciu wymaganej temperatury zawory odcinają pętle podłogówki. Niestety rozgrzana podłoga nadal podnosi temperaturę w pomieszczeniu doprowadząjac do znacznego przegrzania.  Następnie w końcu gdy temperatura zacznie spadać w końcu sterownik ponownie otworzy zawór ale zanim podłoga się rozgrzeje to pomieszczeniu już zostanie przechłodzone.

 

Drugi problem wynikający z takiego sterowania to własnie taktowanie

Wszystko można, trzeba wiedzieć tylko jak.

Po pierwsze - można stosować regulatory otwórz/zamknij i może to dobrze działać, zapewniając wymagany komfort.

Po drugie - to że ma miejsce taktowanie, to nie problem sterowania samego w sobie, tylko źle dobranego kotła. Gdyby kocioł miał mniejszą moc startową (i całkowitą), to nie byłoby problemu z taktowaniem. Nowy dom o około 150m2 pow. użytkowej z wentylacją grawitacyjną ma projektowe obciążenie cieplne nie większe niż 8-9kw. Jak kocioł ma 24kw i moc startową do tego większą niż dom potrzebuje przy takich temperaturach, to nic dziwnego, że będzie taktować...

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, aaaa napisał:

Wszystko można, trzeba wiedzieć tylko jak.

Po pierwsze - można stosować regulatory otwórz/zamknij i może to dobrze działać, zapewniając wymagany komfort.

Po drugie - to że ma miejsce taktowanie, to nie problem sterowania samego w sobie, tylko źle dobranego kotła. Gdyby kocioł miał mniejszą moc startową (i całkowitą), to nie byłoby problemu z taktowaniem. Nowy dom o około 150m2 pow. użytkowej z wentylacją grawitacyjną ma projektowe obciążenie cieplne nie większe niż 8-9kw. Jak kocioł ma 24kw i moc startową do tego większą niż dom potrzebuje przy takich temperaturach, to nic dziwnego, że będzie taktować...

Minimalnie chyba na 5-6 kW może modulować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no właśnie....to dużo za dużo...ten dom dla temperatur około 0C jakie teraz panują, potrzebuje maksymalnie około 4kw...a prawdopodobnie mniej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na to że kocioł jest przewymiarowany nie miałem wpływu bo instalację grzewczą kupiłem razem z domem. Pewnie gdybym miał choć trochę pojęcia o kotłach gazowych to bym się dopytał przed montażem jak się ma moc kotła do domu ale dla mnie wtedy kocioł to kocioł i tyle. Teraz jest jak jest i trzeba kombinować. Następnym testem będzie podpięcie odbiornika on/off pod kocioł i zobaczymy jak się będzie zachowywał i jakie z tego będą temperatury w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Na pozór tak ja nie liczyłem ale przetestowalem na sobie i obniżanie teperatury to lipa i nie zawsze róznica temperatur decyduje o zużyciu energii ale również siła wiatru oraz wilgotnoć więcej energii idzie przy skiszonej tempoeratyrze okołozerowej niż przy -5 na prawdę . Z 2 strony gość wszystko wyliczył w detalach ajk mu nie wierzyć
    • Tu jest o wyłączeniu całkowitym ogrzewania - ja tego nie proponuję. A do tego się odniosę trochę więcej. 1. Jeśli tak -to po co się ograniczac? To grzac, ile się da - przecież nic się nie zmieni. Wg tego twierdzenia. 2. Oto cytat z twego linku : https://www.pieniadzepodkontrola.pl/ile-zaoszczedzisz-na-ogrzewaniu-obnizajac-o-1-stopien-temperature-w-mieszkaniu-lub-domu-kalkulacja/: "Na pierwszy rzut oka dziwne jest to, że im zimniej na zewnątrz, tym wydawało by się, mniej oszczędzamy na obniżeniu temperatury, prawda? Tutaj właśnie tkwi główna pułapka tego sposobu podawania i określania oszczędności. Z tego powodu (miedzy innymi) powstał ten artykuł: żeby przestrzec Cię przed popełnianiem takiego błędu. Żeby zapobiec rozczarowaniom. Prawda jest taka, że w każdym z tych przypadków nie oszczędzamy ani mniej, ani więcej. Niezależnie od temperatury na zewnątrz, oszczędzamy dokładnie tyle samo. Zmienia się jedynie udział, jaki nasze oszczędności mają w ogólnej ilości zużytego ciepła. Jeżeli bowiem różnica temperatur wynosi 20 stopni, a zaoszczędzimy na obniżeniu o 1 stopień, to zaoszczędziliśmy 1/20, czyli udział tego jednego stopnia w pierwotnych 20 stopniach to 5%. Jeżeli natomiast różnica temperatur wynosi 45 stopni, a zaoszczędziliśmy 1, to udział tego jednego stopnia w różnicy temperatur wynosi 1/45 = 2%. Nie zmienia się więc ilość zaoszczędzonego ciepła, a tylko jego matematyczny udział w całości zużytego ciepła."   Autor liczy procenty od różnicy temperatury - ale przecież przy wyższej temperaturze na zewnątrz zużyjemy o wiele mniej gazu, niż przy o wiele niższe, przy mrozie.  A jeśli tak - to może te procenty w wydanych pieniądzach na gaz będą inne.   A na zdrowy rozum? Im miej spalę gazu, tym mniej zapłacę. Im mniej spalę gazu, tym niższą temperaturę dostanę. A więc jaka średnia temperatura jest bardziej konomiczna, niższa czy wyzsza?? 
    • A jakie kolanko powinno być? Celowo jest skierowanej w bok żeby było łagodniej. Co do pomarańczowe 110 to nie wiem jaka jest sztywność. Dolna 160 wiem że jest grubsza niż inne. A kolan jest tyle żeby było łagodniej, uważacie ze poprzednia wersja hydraulika od razu 45st w dół była lepsza? 
    • Niestety nie warto obniżać temperatury w nocy https://www.pieniadzepodkontrola.pl/czy-warto-wylaczac-ogrzewanie-na-noc-ile-mozna-zaoszczedzic-na-okresowym-wylaczaniu-ogrzewania/   Obniżanie w ogóle nie ma sensu niestety https://www.pieniadzepodkontrola.pl/ile-zaoszczedzisz-na-ogrzewaniu-obnizajac-o-1-stopien-temperature-w-mieszkaniu-lub-domu-kalkulacja/   ja tego nie liczyłem tylko przetestowałem w praktyce
    • Zawór napowietrzający należy montować tylko w pozycji pionowej z maksymalnym odchyleniem od pionu wynoszącym 5%. Nieprzestrzeganie tej zasady może doprowadzić do ich nieprawidłowej pracy.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...