Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam. Mam na imie Oktawian, mam 28 lat. Od roku zostałem właścicielem starego domu, który ma około 55 lat. Zbudowany jest z materiału podobnego do żużlu (aszka, muszor), nie znam prawidłowej nazwy tego surowca. W lato zrobiłem gruntowny remont. Elewacja, styropian, siatka, klej no i baranek. Wymieniłem cały dach na nowy. W środku również podłogi, sciany, okna. Od lata minęło 7 miesięcy i zauważyłem na wewnętrznych ścianach wyraźne pęknięcia, które załączam na zdjeciach. Dodam, że dom jest parterowy. Nie wiem czy podałem wszystkie informacje ale bardzo proszę o pomoc. Niedługo urodzi mi sie dziecko i obawiam się o bezpieczeństwo czy przypadkiem dom się nie zawali. Nie wiem czym spowodowane sa te pęknięcia. Najtańszym gipsem czy też dom pracuje. Martwię się bardzo, ponieważ zainwestowałem w ten dom wszystkie swoje oszczędności. Bardzo proszę o fachową poradę w tej sprawie. Z góry dziękuję. 

20180218_120135.jpg

20180218_120149.jpg

20180218_120126.jpg

20180218_120118.jpg

Edytowano przez Oktawian127 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dom remontowany szybko i gruntownie, tynki wewnętrzne pewnie gipsowe, dużo wody technologicznej, grzane - wszak to zima - i pęka tynk. Jeśli tynk w okolicy pęknięcia nie jest "głuchy", to nic się nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Oktawian127, jeśli ilość wpisów potwierdzających że dom się nie zawali ma Cię uspokoić, to ja też dołożę taką opinię. :icon_wink:

Jak @uroboros pisze, wygląda to na typowe pęknięcia skurczowe.

Będzie trochę dłubaniny, ale da się to opanować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Oktawian127 napisał:

Satysfakcjonują mnie takie opinie

Nie znaczy to, że nie czeka Cię zabawa z łataniem tych pęknięć kiedyś-tam...

Najlepiej zrobić to przed pojawieniem się maluszka w domu, ale możesz to również zrobić podczas spaceru mamy z maluszkiem - zajmie to parę dni po godzince...

 

Zdrowia dla mamy i "maluszka w drodze"! :icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam Oktawianie 

Właśnie czytam Twój post i chętnie zadał bym Ci kilka pytań bo domek którego jestem posiadaczem i szykuje się do jego remontu jest bardzo podobny do Twojego. Jeśli bywasz jeszcze na forum to chętnie jakoś na priv pogadam, albo podam Ci swój nr telefonu (nie wiem czy tutaj można go udostępnić) 

Pozdrawiam 

Edytowano przez Tanker
Dodanie tekstu (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wspominałaś coś jeszcze że zlew nie jest wklejony na silikonie...  i dobrze. Teraz po kolei. Musisz sobie kupić coś co się nazywa "szkło wodne" - dostępne w marketach budowlanych, a panowie od blatów tego na pewno nie będą mieli. Łączenie blatów jak i otwór po wycięciu pod zlew czy kuchenkę, czyli wszystkie miejsca gdzie płyta wiórowa została odsłonięta po wycięciu laminatu musisz teraz pomazać/nasączyć tym szkłem wodnym. Najlepiej robić to przy pomocy pędzelka. Przygotuj sobie wilgotną szmatkę która w razie jakichkolwiek zabrudzeń od razu zetrzesz nadmiar preparatu - on dosyć szybko zasycha a wtedy kaplica. Skręcenie połączenia na łyżwę blatu śrubami do łączenia blatów jak jeden z boków jest jeszcze delikatnie wilgotny spowoduje delikatne sklejenie szczeliny i zapobiegnie całkowicie dostawaniu się wilgoci do płyty.   Silikonem o którym pisali koledzy wcześniej uszczelniasz styk zlewu czy płyty grzewczej po obwodzie, ale dopiero po wcześniejszym zabezpieczeniu trwale płyty. W łączenie blatów nie pchaj żadnego silikonu. Jest tam potrzebny jak psu piąta noga.
    • Policzyłem.   Prowadzę działalność więc policzyłem też odliczenia od dochodowego >>> koszt remontu ...a z innej beczki. Orientujecie się czy w przypadku zakupu nieruchomości, której część (powiedzmy 30%) wykorzystywana będzie pod działalność gospodarczą jest opcja, żeby część kosztów zakupu i remontu wrzucić w koszty prowadzenia działalności i odliczyć VAT?    
    • Mam tak, jak MrTomo, też lubię zapachy gotowania w kuchni, Jest jeden wyjątek, który mnie nie drażni, to zapach pieczonego ciasta drożdżowego. Może nim pachnieć wszędzie i to mi nie przeszkadza . Wklejam zdjęcia. Tam gdzie palce, tam wybrzuszenie blatu. Jeszcze dwa słowa informacji. Pod kuchenką jest szafka narożna, która się ciągnie do zlewu ( to w związku z takim a nie innym połączeniem blatów).  I jesień z dzisiaj. To, co niedawno płonęło, teraz zaczyna dogasać. Ale ciągle jest pięknie.
    • A podatek jaki będziesz musiał oddać do US policzyłeś?
  • Popularne tematy

×