Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Damiano28

Proszę o pomoc w aranżacji niesutawnego pokoju w kawalerce

Recommended Posts

Planowałem tylko małe odświeżenie pokoju, ale wizyty kolejnych fachowców i odkrycia tego, co zostawił poprzedni właściciel (np. stare instalacje elektryczne, krzywe ściany) zweryfikowały mój plan pracy  w ten sposób, że postanowiłem już teraz zrobić przemeblowanie pokoju i jego większy remont (malowanie, jakieś dodatkowe oświetlenie itp.).  Jednak pokój jest tak ,,nieustawny", że nie wiem, jak w nim manewrować. Załączam  kilka zdjęć i układ pomieszczenia - przepraszam jest totalny bałagan, bo jestem na etapie właśnie przygotowań do równania ścian, a przy okazji przestawiam i planuję. W każdym razie początkowo łóżko było pod oknem, a stół wzdłuż czerwonej ściany, jednak ja chcę mieć swobodny dostęp do okna, a w poprzednim ustawieniu było to niemożliwe. Łóżko oczywiście będzie nowe, planowałem narożnik, ale już go wykluczyłem - zbyt mało miejsca, zatem jakaś wersalka czy kanapa tylko wchodzi w grę. W przyszłości planuję kiedyś rozbiórkę ścianki między pokojem a kuchnią i zrobienie tzw. ,,barku", ale tym razem ściana ta zostaje - gdyż muszę najwięcej zainwestować w łazienkę, zatem tutaj mam ograniczone możliwości. Planuję tylko zamiast drzwi harmonijkowych powiesić jakąś zasłonkę, np. z trzech elementów o różnej długości-powiązanych w połowie w supły lub coś w tym stylu: http://projektowaniewnetrz.eu/jak-podzielic-duze-pomieszczenie-uzyj-zaslon-i-rolet/untitled-23/.

W każdym razie czerwona ściana chyba ponownie będzie pomalowana na czerwono (choć zaczynam mieć wątpliwości), natomiast zielona na jasno - raczej szara, czy siwa w tonie jasnym. Na najkrótszej ścianie - miedzy wejściem do pokoju a wejściem do kuchni planuję zaaranżować jakiś motyw - wzór związany ze sztuką czy przyrodą (jeszcze nie wiem), który mógłby być podświetlany dwoma halogenami z sufitu podwieszanego. Wstępnie planowałem wzdłuż tej ściany postawić stół - który jest na zdjęciach (jego wymiary to 69 cmx120 cm), jednak kilka razy wstając w nocy zawadziłem o niego - wobec czego nie wiem, czy to najlepsze rozwiązanie. Myślałem, żeby go przesunąć tam, gdzie był pierwotnie  czyli pod czerwoną ścianą i na jego szerokość pomalować biały pasek na ścinie od góry do dołu - jednak tuż obok będzie łóżko, a z drugiej strony ledwie mały dostęp do szafy. Z kolei, jeśli go postawię krótszym bokiem do ściany, mam wrażenie, że za bardzo wystaje - to samo mam wrażenie przy ścianie zielonej - przeszkadza wówczas w swobodnym dostępie do kuchni. No i już sam nie wiem. Przyszedł mi jeszcze pomysł, aby stół postawić pod oknem - byłby wtedy dostęp do okna, stół w widnym miejscu, ale łóżko znów miałbym zbyt blisko szafy i zbyt blisko telewizora chyba...:( Już sam nie wiem, co tu wymodzić.... Jeśli ktoś z Państwa będzie spojrzy na to, to byłbym wdzięczny za ewentualne sugestie i podpowiedzi. Oświetlenie centralne chcę zostawić - stwierdziłem, ze jest mały pokój, więc kilka żarówek na środku będzie wystarczające - chcę jedynie dorzucić ok. 2-3 halogenów przy którejś z przeciwległych ścian. Meble też zostają- dodatkowo dorzucę jeszcze jakieś półki nad komodę i obraz na ścianę.

Damian.

Rzut amatorski.pdf

20160004.JPG

20150002.JPG

20220002.JPG

23240001.JPG

23240003.JPG

P1231899.JPG

P1231898.JPG

P1231897.JPG

Google Earth.lnk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to miniaturka mieszkania, więc nic dziwnego, że się nie mieścisz.

Dlatego wiele osób łączy kuchnię z pokojem, by powiększyć przestrzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że teraz rozpoczynając budowę - bo zakładany zakres prac, to już mała budowa - powinieneś pójść od razu nieco dalej i nie odkładać rozbiórki ścianki pomiędzy kuchnią a pokojem...

Rozbiórka nie będzie Cię wiele kosztować, będziesz miał parę metrów mniej do malowania, ścianę między oknami (po wyburzeniu ścianki działowej) od razu, przy okazji ogólnego równania ścian, sufit też wyrównasz i za jednym zamachem pomalujesz :icon_biggrin:. Między oknami, w miejscu przyszłego barku postawisz stolik. od razu będziesz miał miejsce na kanapę pod oknem, od razu zrobisz nowy układ w elektryce, bo i tak będziesz coś przerabiał.

 

Teraz wydasz niepotrzebnie kasę na frędzelki, na niepotrzebne malowanie ścianki itp.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, uroboros napisał:

Myślę, że teraz rozpoczynając budowę - bo zakładany zakres prac, to już mała budowa - powinieneś pójść od razu nieco dalej i nie odkładać rozbiórki ścianki pomiędzy kuchnią a pokojem...

Rozbiórka nie będzie Cię wiele kosztować, będziesz miał parę metrów mniej do malowania, ścianę między oknami (po wyburzeniu ścianki działowej) od razu, przy okazji ogólnego równania ścian, sufit też wyrównasz i za jednym zamachem pomalujesz :icon_biggrin:. Między oknami, w miejscu przyszłego barku postawisz stolik. od razu będziesz miał miejsce na kanapę pod oknem, od razu zrobisz nowy układ w elektryce, bo i tak będziesz coś przerabiał.

 

Teraz wydasz niepotrzebnie kasę na frędzelki, na niepotrzebne malowanie ścianki itp.

 

 

Dzięki za praktyczne uwagi :). Jednak typowego aneksu nie mogę zrobić i za dużo tej ścianki wybić, gdyż zaraz za tą ścianką w kuchni będzie lodówka, wiec - wydaje mi się, że lepiej aby stała w kuchni nieco zasłonięta i oddzielona od pokoju. Także lokalizacja tego stolika odpada pomiędzy oknami, gdyż nie miałbym co zrobić z ta lodówką. A w kuchni nic nie przesunę, bo jest p prostu mała -zaraz za lodówką kawałek blatu, grzejnik i kuchenka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niekoniecznie...

Ktoś z zewnątrz, jak wszedłby do mieszkania, bez uprzedzeń, często wbrew Twojemu spojrzeniu na całość - coś doradziłby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozmawiałem z kilkoma znajomymi, jednak chyba moi znajomi nie mają zbytniego zacięcia architektonicznego, bo zazwyczaj mi podpowiadali, że to moja decyzja, ewentualnie, że najlepiej by było łóżko pod oknem postawić. Wizualnie to nawet fajnie wygląda i poprzedni właściciel tak miał, ja jednak muszę mieć dostęp do okna, tym bardziej że nie ma balkonu. Niestety nie mam daru planowania - mogę malować, kuć, psuć, ale ustawić już niestety nie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To kuj tą ścianę od kuchni i już masz większe mieszkanie

Czy w kuchni jest jakiś stolik aby usiąść i obiad zjeść? Jesli jest to wywalaj stolik i krzesła z pokoju a w zamian Mały stolik przy kanapie. W miejscu stolika wąska półka. Meblelki narożne na wprost od wejscia. Miejsca masz na tańce i imprezy ;)

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, coolibeer napisał:

To kuj tą ścianę od kuchni i już masz większe mieszkanie

Czy w kuchni jest jakiś stolik aby usiąść i obiad zjeść? Jesli jest to wywalaj stolik i krzesła z pokoju a w zamian Mały stolik przy kanapie. W miejscu stolika wąska półka. Meblelki narożne na wprost od wejscia. Miejsca masz na tańce i imprezy ;)

Niestety zaraz za ścianą ma być lodówka, w zasadzie do tej pory tam była i chyba musi być nieco zasłonięta kawałkiem ściany od pokoju. W kuchni mam za mało miejsca na stolik, bo ona jest malutka - przesyłam zdjęcie. Tam, gdzie jest obecnie stolik, planowałem 2 punty oświetlenia sufitowego i jakiś motyw na ścianę (np. roślinny itp.) albo tapetę. Czy to rozsądne rozwiązanie?

Mówiąc o meblach narożnych masz na myśli łóżko? Też myślałem o tym - tylko w takim przypadku, gdzie przestawić obecne szafy z jasnymi frontami? One są prawie nowe i chciałbym je zostawić, poza tym spełniają swoją funkcję. Poza tym musiałbym komodę z telewizorem przesunąć w okolicę okna, a to nie jest wskazane bo tv np. w dzień na tle okna się niekomfotowo ogląda.

P1231885.JPG

23310001.JPG

Edytowano przez Damiano28 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza sprawa, to ta czerwona ściana - ona, ten kolor, przytłacza i zmniejsza optycznie ten "salon"... Zrezygnuj - jak przeprowadzisz się do wielkiego mieszkania, to wtedy dasz taki mocny akcent w wielkim salonie.

 

Druga - dywan :icon_confused:... Zwiń, przechowaj gdzieś i jak przeprowadzisz się do wielkiego mieszkania, to wtedy - może - Ci się przyda... Jeśli będzie Ci potrzebny kawałek pod nogi - kup jakiś dywanik niewielki i jaśniejszy.

 

34 minuty temu, Damiano28 napisał:

Tam, gdzie jest obecnie stolik, planowałem 2 punty oświetlenia sufitowego i jakiś motyw na ścianę (np. roślinny itp.) albo tapetę.

Dorota pomalowałaby tablicówką i narysowała motyw roślinny kredą kolorową :icon_mrgreen:

 

Dnia 13.02.2018 o 14:04, Damiano28 napisał:

W przyszłości planuję kiedyś rozbiórkę ścianki między pokojem a kuchnią i zrobienie tzw. ,,barku", ale tym razem ściana ta zostaje

A wtedy gdzie umieścisz tę lodówkę?

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, coś z tą czerwoną ścianą zrobię, myślałem, żeby dać lekki fiolet, a pozostałe w jasnym tonie szarości. Sam jeszcze do końca nie wiem, czy to będzie dobre, żeby nie było za monotonnie. Dywan jest przejściowo, obecnie jest na środku - do ochrony paneli :) przy remoncie.

Sądzisz, że zbytnio próbuję tą ścianę upiększyć? Co tam więc można zrobić? Bo mi czegoś tam brakuje, nawet jeśli - w najgorszym przypadku będzie jakiś stolik. Chyba, że tylko półki, jak kolega kolega wyżej napisał.....

Co do tej ściany, to ja myślałem o jej częściowej rozbiórce w przyszłości - do wysokości ok. 80-90 cm - przepraszam, zbyt ogólnie napisałem. Zatem zasłaniałaby lodówkę, a na jej podstawie byłby ten ,,barek". Jednak nie jestem pewien, czy to będzie takie idealne rozwiązanie, może kiedyś lodówka pójdzie do pokoju (niektórzy tak mają, choć ja nie jestem do tego przekonany), a może coś innego mi przyjdzie do głowy, dlatego na razie tej ścinaki nie ruszam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie widze sensownego układu tego mieszkania jesli ta sciana zostanie. Pomysl zeby rozebrac czesc tej sciany aby zwiekszyc wejście do kuchni ale zeby tam staneła lodówka. O meblach naroznych chodzilo o sciane po lewej jak Wchodzisz do pokoju i na wprost. Stoją półka zaraz po prawej jak Wchodzisz ale tylko w przypadku jesli wybił bys ścianę. Narysuje ci rysunek jak wrócę do domu i opisze. Zrob jeszcze zdjecie prawej strony kuchni patrzac z punktu lodówki na prawo

Co do upiekszania scian to polecam jakies gotowe szablony w Castoramie czy Obi jest tego od groma a nawet jakis fajny napis. Pytanko czy lodówka bedzie dostawiona do sciany na ktorej jest okno czy ta scianka do pokoju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wrzuć plan OBECNEGO ustawienia mebli i sprzętu w kuchni.

I wymiarów - tak z grubsza...

odległości okno-ścianka działowa, długość tej ścianki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, coolibeer napisał:

Ja nie widze sensownego układu tego mieszkania jesli ta sciana zostanie. Pomysl zeby rozebrac czesc tej sciany aby zwiekszyc wejście do kuchni ale zeby tam staneła lodówka. O meblach naroznych chodzilo o sciane po lewej jak Wchodzisz do pokoju i na wprost. Stoją półka zaraz po prawej jak Wchodzisz ale tylko w przypadku jesli wybił bys ścianę. Narysuje ci rysunek jak wrócę do domu i opisze. Zrob jeszcze zdjecie prawej strony kuchni patrzac z punktu lodówki na prawo

Co do upiekszania scian to polecam jakies gotowe szablony w Castoramie czy Obi jest tego od groma a nawet jakis fajny napis. Pytanko czy lodówka bedzie dostawiona do sciany na ktorej jest okno czy ta scianka do pokoju?

No planuje to kiedyś rozebrać w przyszłości - jednak jedynie od góry, żeby był tzw. ,,barek", bo jeśli ją dodatkowo skrócę - żeby zwiększyć wejście do kuchni, to zostanie mi taki nieco dziwny kawałek tej ściany. Lodówka musi być przy ścianie, bo dalej ma być blat - tam jest mało miejsca między zlewem a ścianą pod oknem, więc lodówka tam wykluczona. W każdym razie, czego bym nie zrobił z tą ścianką, to i tak dalej będę miał kłopot, jak ustawić stół i łóżko, żeby to grało i żeby był dostęp do okna.

Widziałem te wzory w Castoramie i o takich właśnie myślę. Spodobało mi się to, tylko nie wiem, czy w tak małym mieszkaniu będzie to ładnie wyglądało?

Jest jeszcze taka sprawa, o której zapomniałem napisać - przy tej ściance w kuchni jest poprowadzona rura od zasilania c.o. z łazienki, okrąża kuchnię, łączy się z pionem w kuchni w celu ewentualnego odpowietrzania. Na przeciwległej ścinie jest zabudowana supremą wiec jej nie widać. Jestem na ostatniej kondygnacji, dlatego ta rura tam jest, bo to zamknięcie. Będę miał sufity podwieszane i ta rura ma być zabudowana takim schodkiem, bo całego sufitu nie mogę tak opuścić, gdyż będzie zbyt nisko (ta rura jest na wysokości ok. 20-25 cm pod sufitem. Niestety nie mam więcej zdjęć i w chwili obecnej nie mam możliwości ich tam wykonać.

22 minuty temu, uroboros napisał:

Wrzuć plan OBECNEGO ustawienia mebli i sprzętu w kuchni.

I wymiarów - tak z grubsza...

odległości okno-ścianka działowa, długość tej ścianki

Ok, gdzieś na wstępie wrzucałem rzut, jeszcze raz go wkleję- tam nie ma całego mieszkania tylko głównie pokój, ale są wymiary. Niebawem dodam resztę, tj. kuchnię. Oto ten rzut:

Rzut amatorski.jpg

 

A oto i kuchnia - tak amatorsko i na szybko:

 

Kuchnia.jpg

Rzut amatorski.pdf

Kuchnia.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na czerwono zaznaczyłem ścianę do wywalenia ale tylko do lodówki. Na zielono półka wysoka lub niska np. Z przegrodami na ksiażki lub inne gadżety. Ale tylko w przypadku jak wejście do kuchni bedzie powiekszone. Na niebiesko kanapa na ścianie lub pod oknem jak sie zmiesci. Na czarno meble narożne albo tak jak stoją do wyboru 

Na pomaramczowo stol z krzeslami

_20180216_092658.JPG

_20180216_092628.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, coolibeer napisał:

Na czerwono zaznaczyłem ścianę do wywalenia ale tylko do lodówki. Na zielono półka wysoka lub niska np. Z przegrodami na ksiażki lub inne gadżety. Ale tylko w przypadku jak wejście do kuchni bedzie powiekszone. Na niebiesko kanapa na ścianie lub pod oknem jak sie zmiesci. Na czarno meble narożne albo tak jak stoją do wyboru 

Na pomaramczowo stol z krzeslami

 

Dzięki za opinię i propozycje. Muszę przemyślec to wywalenie tej ścianki, jednak jak pisałem wczesniej - pojawia się kolejny problem, tj, ta rura pod sufitem, która okrąża mi pół kuchni :(, w dodatku ona nie jest tuz pod sufitem a dużo niżej i ma być taki schodek z zabudowy gips-karton. O ile przy ścinie jest to, go nie widac z pokoju, natomiast bez ściany nie zachowam proporcji w sufitach między pokojem a kuchnią. Nie mam pomysłu na tą rurę teraz, poza tym byc może Wspólnota kiedyś będzie te rury likwidowała w celu innego poprowadzenia (bo to odpowietrzające), także chciałem ten problem zostawić na inny moment. Łóżko chyba jednak tylko po prostopadłej do okna ściany, bo jak bym nie mierzył, to na tle okna blokuje mi dostęp do niego. Stół chyba muszę zamienić na stolik, jeśli miałby tak stać, bo wyższy zasłania tv w tym miejscu. Aczkolwiek nie chciałbym rezygnować z wysokiego, bo jest potrzebny do konsumpcji posiłków. Podoba mi się ten pomysł z tą półką na ksiazki :). Moze zamiast wzorów na ścianę, powiesze tam jakąś półkę, choćby małą....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, coolibeer napisał:

No to wszystko jasne :) udanego remontu 

Dzięki, martwi mnie tylko ten problem z tym stołem jeszcze. A rodza się kolejne - jak np. dylematy z kolorami.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedys mialem w blokach duzy pokoj w kolorze zielonym dwie sciany i dwie pomaranczowe. Jasne meble. Teraz mam żółte. Możesz zrobic jasny lub ciemny Krem. Byle nie czerwony 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.02.2018 o 14:04, Damiano28 napisał:

 postanowiłem już teraz zrobić przemeblowanie pokoju i jego większy remont (malowanie, jakieś dodatkowe oświetlenie itp.).

 

Skakanie z pędzlem/wałkiem to nie jest większy remont. :D

 

Jak koledzy pisali, wywal ta ścianę działową między kuchnią a pokojem.
- Zmień ustawienie mebli w kuchni.

- Wywal kuchenkę zamieniając ją na płytę.

- Lodówkę postaw w miejsce zlewozmywaka

- Kaloryfer przenieś  wyżej na ścianę koło okna z prawej będziesz miał miejsce na ciąg szafek (wąskich) na całej długości ściany.

- Do pomalowania ścian użyj kolorów pastelowych. Ciemne, ostre barwy z tłamszą tak małą przestrzeń.

No i słusznie kombinujesz, że bez płyty G-K się nie obejdzie. :icon_wink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, 

wg mnie warto by było:

- pomalować ściany na biało

- łóżko przesunąć jeszcze w inne miejsce: naprzeciwko drzwi, zaraz przy wejściu. Tam gdzie teraz stoi stół. On mocno zawadza, na pewno nie jest ci wygodnie. 

- możliwe, że wtedy wyklaruje ci się reszta.

Pytanie, czy bierzesz pod uwagę zakup innych mebli? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.02.2018 o 11:31, Jani_63 napisał:

Skakanie z pędzlem/wałkiem to nie jest większy remont. :D

 

Jak koledzy pisali, wywal ta ścianę działową między kuchnią a pokojem.
- Zmień ustawienie mebli w kuchni.

- Wywal kuchenkę zamieniając ją na płytę.

- Lodówkę postaw w miejsce zlewozmywaka

- Kaloryfer przenieś  wyżej na ścianę koło okna z prawej będziesz miał miejsce na ciąg szafek (wąskich) na całej długości ściany.

- Do pomalowania ścian użyj kolorów pastelowych. Ciemne, ostre barwy z tłamszą tak małą przestrzeń.

No i słusznie kombinujesz, że bez płyty G-K się nie obejdzie. :icon_wink:

No tak, pędzel i malowanie to już kosmetyka - czekam tego dnia z ustęsknieniem.

Jednakże w kuchni nie mogę zaszaleć, bo nie ma dużo pola do manewru. Kuchenka czy płyta to dla mnie bez równicy, bo i tak będzie w tym samym miejscu. Lodówki nie mogę postawić w miejsce zlewozmywaka, bo nie mam go gdzie przesunąć - tu gdzie jest obecnie, są rury, odpływ itp. - praktycznie nie moge mieć zlewu w innym miejscu. Z kaloryferem skomplikowana sprawa, bo jest sezon grzewczy, a przeniesienie rur to większa gimnastyka. Wezmę pod uwagę ta propozycje pastelowych kolorów - dzięki. Ja jestem laikiem w sprawach barw i nawet musiałem sprawdzic, co znaczy: ,,pastelowy" :). Na pewno będa jakies jasne, niemniej chciałem użyć dwóch barw i nie wiem jak je zgrać. Najwięszy jednak problem mam z aranżacja pokoju - jak wyżej pisałem.

Dnia 16.02.2018 o 15:49, coolibeer napisał:

Ja kiedys mialem w blokach duzy pokoj w kolorze zielonym dwie sciany i dwie pomaranczowe. Jasne meble. Teraz mam żółte. Możesz zrobic jasny lub ciemny Krem. Byle nie czerwony 

A czy pasowałoby, gdybym obecną czerwoną zrobił kremową, a 3 pozostałe szare - jasno siwe i do tego na tej siwej motyw roślinny w kolorze przeciwległej ściany, czyli kremowym?

Dnia 17.02.2018 o 14:55, baki2 napisał:

Hej, 

wg mnie warto by było:

- pomalować ściany na biało

- łóżko przesunąć jeszcze w inne miejsce: naprzeciwko drzwi, zaraz przy wejściu. Tam gdzie teraz stoi stół. On mocno zawadza, na pewno nie jest ci wygodnie. 

- możliwe, że wtedy wyklaruje ci się reszta.

Pytanie, czy bierzesz pod uwagę zakup innych mebli? 

Wszystkie białe to może nie- jedną ścianę chciałbym dać w wyróżniającym się kolorze. Łóżko planowałem przesunąc naprzeciw wejścia, ale wtedy nie wiem, gdzie dac wysokie szafy i jak ustawić komodę - te meble chyba pasują w jednej linii, a jak je zdefragmentuję, to nie mam pomysłu, gdzie porozstawiać. Na razie nie biorę pod uwagę zakupu innych mebli - obecne mi się podobają i sa względnie zachowane. O tak, stół mi bardzo zawadza przy wejściu - zarówno do kuchni jak i do przedpokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.02.2018 o 16:12, coolibeer napisał:

Taką zrobic a druga jasniejsza i bedzie pasowalo do mebli

DSC_2581.JPG

To jest kolor kremowy? Pytam, bo na zdjęciu odcień jest chyba inny nieco. A co do tego może jeszcze pasować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Damiano, jak sprawy. Możesz powiedzieć czy udało się dokończyć renowację? Ja sam zastanawiam się czy garażu nie przerobić na coś ładnego. :) Na razie mam gładź i farbę, ale chętnie skorzystałbym z Twoich porad. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.02.2018 o 10:30, Damiano28 napisał:

Wszystkie białe to może nie- jedną ścianę chciałbym dać w wyróżniającym się kolorze.

I jak idzie remont? W przypadku małego metrażu kolor ścian to ważna kwestia. Nie ból się bieli. Dzięki niej powiększysz optycznie wnętrze. Resztę załatwisz dodatkami :)

A na jednej ze ścian zawsze możesz położyć białą płytkę cegłopodobną. Wilk syty i owca cała ;)Parma!.jpg.3e301ec90b009eedc862558c00cdf669.jpg

 

Przykładowo:

Parmę z fugą (banalny montaż i ogarniesz to samemu): https://www.stegu.pl/produkt/parma-z-fuga/

Loft (trochę więcej zabawy, ale też bez większych trudności): https://www.stegu.pl/produkt/loft/

albo ... pokusić sie o płytki architektoniczne, które imitują beton architektoniczny: https://www.stegu.pl/produkt/new-york/
Wrzuć zdjęcia jak postępy :) Trzymamy kciuki! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.05.2018 o 16:04, kawulak napisał:

Damiano, jak sprawy. Możesz powiedzieć czy udało się dokończyć renowację? Ja sam zastanawiam się czy garażu nie przerobić na coś ładnego. :) Na razie mam gładź i farbę, ale chętnie skorzystałbym z Twoich porad. :)

Dzień dobry, część remontu zrobiona. Niestety na skutek splotu różnych wydarzeń, w tym tego, że prawdopodobnie na skutek remontu zachorowałem, nie został on jeszcze dokończony. Wrzucam kilak zdjęć z obecnego stanu. Zdecydowałem sie wyburzyć jednak ściankę między pokojem a kuchnią (w zasadzie jej większa część) i udało się wyciąć rurę w kuchni pod sufitem. Niestety okazało się po tym, że podłoga w kuchni jest niżej od podłogi w pokoju - w najbardziej skrajnym miejscu różnica to 3 m. Miałem tam tylko uzupełnić (na razie) panele, a teraz trzeba wylewkę robić i chyba płytki, co powoduje, ze znów musi być rewolucja. Dalej były wymienione zawory odpowietrzające  w kuchni i pokoju, teraz jest wielka dziura, którą chciałbym zamurować tak, żeby zostawić możliwie najmniejszy otwór. Jednak nie mogę nigdzie znaleźć mniejszych niz 12cm x12 cm drzwiczek rewizyjnych. No i kwestia wykończenia ścian w pokoju - nic mi nie przychodzi do głowy - myślałem, żeby dać tapetę na całość ściany z halogenami albo na jej część - np. taki pasek w zasięgu halogenów. Tapeta miałby być w białe cegiełki, choć znajomi zalecają mi czerwone, dla mnie to trochę chyba zbyt drastyczne. No jak pomalować ścianę obok i sąsiednie - mam jeszcze z tym dylemat. Musze też jakoś zakamuflować nierówność płytek w kuchni, gdyż komin wentylacyjny, na którym zostały położone jest krzywy i wyszła taka nierówna linia między płytkami a nim - jak się dla listwę to będzie i tak widać różnicę dalej, więc nie wiem, czy np. szpachlowanie by coś dało bardziej może....

DSC02977.JPG

DSC02978.JPG

DSC02981.JPG

DSC02983.JPG

DSC02985.JPG

DSC02987.JPG

DSC02988.JPG

DSC02989.JPG

DSC02990.JPG

DSC02992.JPG

DSC02994.JPG

DSC02967.JPG

DSC02970.JPG

DSC02975.JPG

DSC02976.JPG

Dnia 29.05.2018 o 19:59, Eksperci Stegu napisał:

I jak idzie remont? W przypadku małego metrażu kolor ścian to ważna kwestia. Nie ból się bieli. Dzięki niej powiększysz optycznie wnętrze. Resztę załatwisz dodatkami :)

A na jednej ze ścian zawsze możesz położyć białą płytkę cegłopodobną. Wilk syty i owca cała ;)Parma!.jpg.3e301ec90b009eedc862558c00cdf669.jpg

 

Przykładowo:

Parmę z fugą (banalny montaż i ogarniesz to samemu): https://www.stegu.pl/produkt/parma-z-fuga/

Loft (trochę więcej zabawy, ale też bez większych trudności): https://www.stegu.pl/produkt/loft/

albo ... pokusić sie o płytki architektoniczne, które imitują beton architektoniczny: https://www.stegu.pl/produkt/new-york/
Wrzuć zdjęcia jak postępy :) Trzymamy kciuki! 

Witam,

tak jak napisałem wyżej, nie wiem czy dać tapetę cegłopodobną na całej ścianie, czy tylko zrobić pasek, a jeśli pasek, to jaki dobrać kolor ściany na jej dalszej części. Zdjęcia załączyłem wyżej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam cooliber,

usunałem ta ścianę, jak radziłeś. Zdjecia sa powyżej. Co Ty na to?

Dnia 16.02.2018 o 09:45, coolibeer napisał:

Na czerwono zaznaczyłem ścianę do wywalenia ale tylko do lodówki. Na zielono półka wysoka lub niska np. Z przegrodami na ksiażki lub inne gadżety. Ale tylko w przypadku jak wejście do kuchni bedzie powiekszone. Na niebiesko kanapa na ścianie lub pod oknem jak sie zmiesci. Na czarno meble narożne albo tak jak stoją do wyboru 

Na pomaramczowo stol z krzeslami

_20180216_092658.JPG

_20180216_092628.JPG

 

Edytowano przez Damiano28 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, coolibeer napisał:

No i oto chodziło. Jest więcej miejsca?

 

Jaka teraz masz koncepcję?

Tak, miejsca jest dużo więcej, jednak przy projektowaniu mebli kuchennych będzie trzeba trochę pozasłaniać zlew, kran itp.jakimiś wiszącymi szafkami.

Teraz zastanawiam się nad tą ścianą między przedpokojem a kuchnią - z halogenami, trochę została wyeksponowana i nie wiem, czy tylko ja pomalować, czy dać np. tapetę z imitacja białych cegieł - a jeśli tak, to czy na cała ścianę czy pasek - od oczka do oczka halogenowego a obok pomalować. Musze też pomyśleć nad zabudowa zaworów odpowietrzających w pokoju i kuchni, których wymianę ,,wychodziłem" u zarządcy. Jeden się lał, więc po remoncie nie chciałem takiego stanu rzeczy. Jednak po wymianie sa megadziury. Wczesniej była mały kwadracik z dostępem dosłownie na dłoń, teraz wypadałoby założyć drzwiczki - chciałbym jak najmniejsze, ale najmniejsze to wymiar 12 x 12 cm, wydają mi się za duże. Kolejna sprawa to dobór kolorów takim stanie rzeczy - w kuchni chyba coś jasnego będzie - jakiś beż może, aby pasowało do płytek. Natomiast do pokoju nie mam zielonego. Znajomi nie chcą jednoznacznie doradzać, żeby później ich nie obwiniać :) a ja nie chcę później żalować, że źle dobrałem kolory. Zastanawiam się też nad wyborem rodzaju farby - akrylowa czy lateksowa. To wszystko powinienem już dawno zrobić, niestety w trakcie remontu (prawdopodobnie przez ten remont) rozchorowałem się chyba przez kontakt z tymi zaprawami i zamiast do sklepów budowlanych częściej chodzę do lekarzy.

Jeśli możesz coś doradzić, to jestem otwarty na wszelkie wskazówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, ale telewizor to najmniejszy problem dla mnie. Widoczny na zdjęciu jest obecnie ustawiony ,,roboczo" - na czas remontu, tj. nigdy tu nie stał i raczej tu go nie będzie - czy to zawieszany czy stojący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, kawulak napisał:

A możesz napisać jakich produktów używałeś?

Generalnie to wykonawca przedstawiał mi paragony na towary, które zakupił i nie pamiętam dokładnie wszystkich produktów. Do równania ścian używał knaufa - tyle pamiętam. Do łazienki jakiś grunt z kwarcem - ja jestem laikiem w tych sprawach, dopiero się tego uczę, więc tez Ci za dużo nie doradzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się skusiłem na Acryl Putz i jakoś też mi się udało. Też w zasadzie dopiero się uczę. Malowałem wiele razy, ale gładzenie ścian to nadal dla mnie coś nowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc - nie rozumiem, o co ci chodzi. Ale spróbuję: 1. Nie pisałem, że wentylacja nie pomaga w usuwaniu wilgoci. Oczywiście pomaga. 2. I nie jest to sprzeczne z przyjmowaniem wilgoci i oddawaniem przez ścianę  -  na zewnątrz i do wewnątrz - żeby było jasne!   To właśnie napisałem wyżej. 1. Wolnozmienny, ale stały. 2. I ma wpływ na wentylację taki - że reguluję, stabilizuje poziom wilgoci wnętrza. Można dodać, że takim mocnym stabilizatorem - prznajmniej według producentów - jest tynk gipsowy.   Wentylacja zapewnia wymianę powietrza - nie zapewnia stabilizacji stopnia wilgotności powietrza. Wchodzi takie powietrze, jakie jest na zewnątrz. Np. w lecie, jesieni przy deszczowej dłuższej pogodzie będzie mocno wilgotne. Wtedy te "oddychające" ściany łagodzą ten stan, ale oczywiście do pewnego czasu, przyjmując wilgoć z powietrza. Potem ją oddadzą przy napływie suchego powietrza.  A jak te zdolności są zbyt małe w stosunku do potrzeb - to trzeba przepalić w domu.   Oczywiście przy klimie tych problemów nie ma - za to są inne!   
    • Panowie - dziękuję za wszelkie rady. Wiecie, jak to jest kiedy samemu chce sie zrobić taki remont ;). Człowiek uczy się na błędach, a tym bardziej samouk bez doświadczenia, w pierwszym generalnym remoncie. Gdybym wiedział o istnieniu farby Sigma to pewnie bym ją zakupił, bo cenowo wyszło podobnie z Magnatem i śmieszną farbą Śnieżki. Myślałem, że takie produkty jak owy Magnat czy Beckers to są te z wyższej półki, ale jak widać - niekoniecznie.  Dochodzę do podobnego wniosku. W każdym razie - Śnieżka Grunt to kupa, którą swoja nazwą wprowadza w błąd mniej zaawansowanych budowlańców. Tak swoją drogą - jakiego gruntu używasz pod farby?    Acryl Putz GP-41. Pod płyty był ekstra, nie narzekałem na siłę szczepną, ale obawiam sie zeszklenia gk pod farbę :(. Wtedy to będzie kosmos dopiero...    No właśnie Magnat zaleca tylko primer, a do mocno chłonnych podłoży - odpowiedni grunt Acryl Putz. To takie betonowe koło ratunkowe z ich strony.    Co do samego problemu sufitu i krycia w malowaniu - postanowiłem położyć piątą  i zarazem ostatnią warstwę farby, bo już mnie nerwy trzepią. Z racji tego, że kupiłem dziś wspomnianego wcześniej Magnata ultra mat 5L to postanowiłem to wykorzystać. Z wałka się wręcz lało. Malowałem tym razem bez kija, z drabiny. Nakładem obficie i rozprowadzałem tylko na tyle, żeby nie porobić zacieków. Po skończonym "zalewaniu" sufitu farbą, wygląda to dosyć obiecująco. Jutro z rana podrzucę fotki, niech to sobie wyschnie na spokojnie.
    • Sam jesteś Bzdura ! Pisze jak byk że ma grzejniki, czytać nie umiesz ?   Nikt nic nie będzie wiedział o co chodzi z tym termostatem i korektą, pewnie ty sam też tego nie wiesz. A o krzywej grzewczej pisałem.
    • No niestety ale pękły 3.
      Uderzenie w róg i poszedł pajączek

      Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

    • Ta dobudówka przerosła moje wyobrażenie. Pomyliłem się w ocenie sytuacji. Jak pisze @joks, ta dobudówka może być warta tych pieniędzy, choć sprawa nie jest jeszcze przesądzona. 
  • Popularne tematy

×