Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
zapoznonafilm

Grzyb na suficie w łazience

Recommended Posts

W łazience pojawiła się pleśń na suficie, łazienka jest malutka ok 2m kw.. W środku piecyk gazowy, mała kabinę prysznicową. Jest tam kratka wentylacyjna oraz drzwi harmonijkowe ze sporą szparą od dołu. Mieszkanie jest na najwyższym piętrze w bloku. Czy można jakoś stwierdzić czy wilgoć pochodzi od dachu czy od łazienki? Nigdy wcześniej nie było tam problemów z wilgocią. Proszę o poradę co zrobić, jak pozbyć się pleśni. Czy wystarczy spryskać i odmalować? 

sufit-grzyb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na moje oko sufit przemarza od góry..

A te czarne usuń jak najszybciej zanim jeszcze na dobre się nie rozpleniło

niestety jeżeli sufit przemarza to problem będzie się pojawiał notorycznie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skoro to najwyższe piętro w bloku to niestety przyczyną mogą być też nieszczelności dachu. Od jak dawna łazienka jest używana? Czy w poprzednich latach były tego rodzaju problemy? Jeżeli kłopot pojawił się po kilku latach użytkowania, a w warunkach eksploatacji nic się nie zmieniało, to podejrzanym staje się dach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Umówiłem się z przedstawicielem spółdzielni, pokaże mu gdzie jest grzyb i może obejrzy dach nad tym miejscem. Chociaż przez telefon wstępnie jest przekonany, ze dach jest ok, przyczyną jest łazienka. Ostatni remont w łazience był ponad 5 lat temu, pleśni nigdy nie było ani przed ani po remoncie. Mieszkanie jest wynajmowane, więc na temat warunków eksploatacji niewiele mogę powiedzieć.

 

Cytat

A te czarne usuń jak najszybciej zanim jeszcze na dobre się nie rozpleniło

Czym to najlepiej zrobić? Wygooglałem np. PILMAS Zabójca pleśni. Jest ok, czy są bardziej skuteczne preparaty na taką dużą powierzchnie?

 

Cytat

Zmierzyć temperaturę powierzchni sufitu i wilgotność w łazience.

Niestety mam odpowiedniego sprzętu.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, zapoznonafilm napisał:

Niestety mam odpowiedniego sprzętu.

Czyli najlepiej odpuścić zmierzenie temperatury tego sufitu? No to o czym chcesz rozmawiać z chłopem ze spółdzielni, hę?

 

Dzisiaj każda mama ma pirometr, nazywany dla nich "bezdotykowym termometrem dla dzieci". Pożycz.

 

451355_wookmark.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzisiaj każda mama ma pirometr, nazywany dla nich "bezdotykowym termometrem dla dzieci". Pożycz.

Pożyczyłem (od kawalera :P), jutro zmierzę. Rozumiem, że niska temperatura sufitu wskazuje na przemarzanie od dachu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, zapoznonafilm napisał:

Czym to najlepiej zrobić? Wygooglałem np. PILMAS Zabójca pleśni. Jest ok, czy są bardziej skuteczne preparaty na taką dużą powierzchnie?

PILMAS jest zdaje się polskim produktem, a Pufas jest niemiecki. Chyba .Za pufasa zapłacisz 50% więcej, bo jest znany. Polskie są równie dobre. SPrawdzałem kiedyś wszystko co było na rynku. Patrz po cenie, nie po marce. PILMAS jest OK. PUFAS jest OK. I taki, co w klepiku znajdziesz, a marka nieznana też będzie OK. Byle zwalczał pleśnie i grzyby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.02.2018 o 13:44, zapoznonafilm napisał:

W łazience pojawiła się pleśń na suficie, łazienka jest malutka ok 2m kw.. W środku piecyk gazowy, mała kabinę prysznicową. Jest tam kratka wentylacyjna oraz drzwi harmonijkowe ze sporą szparą od dołu. Mieszkanie jest na najwyższym piętrze w bloku. Czy można jakoś stwierdzić czy wilgoć pochodzi od dachu czy od łazienki? Nigdy wcześniej nie było tam problemów z wilgocią. Proszę o poradę co zrobić, jak pozbyć się pleśni. Czy wystarczy spryskać i odmalować? 

sufit-grzyb.jpg

Jak nie widać zacieków to z łazienki. Wilgoć z prysznica, wilgoć z gazu. Częsty przypadek. Zimny narożnik - tam się przeważnie zaczynaja ogniska grzyba. Przerabiałem to. Trzeba usprawnić wentylację i to nie tylko przez wywiew a również przez nawiew. Drzwi w łazience mają otwory przy posadzce lub podcięcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem podobny problem i powodem było brak wentylacji. Do pozbycia pleśni wypróbowałem spray pleśniobójczy Pufas. Zdał egzamin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łazienka i kuchnia to najczęstsze miejsca, gdzie występuje grzyb i pleśń. Bardzo ważna jest wentylacja. W każdym domu praktycznie, który sprawdzam pod tym kątem powodem jest właśnie wadliwa wentylacja, przez co wilgoć zostaje w pomieszczeniu. Rzadziej zdarza się, że jest to np. mokra ściana budynku (w starych budownictwach, bez ocieplenia) i wilgoć przechodzi do mieszkań. Czasem zdarza się, że po prostu ludzie nie grzeją w mieszkaniach i również mają grzyba na ścianach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Drzwi w łazience mają otwory przy posadzce lub podcięcie?

Akurat są tam drzwi harmonijkowe podwieszane, spora szpara jest u dołu. Dzięki temu, że nie rozsuwają się na całą szerokość to u góry jest jeszcze wieksza przestrzeń między drzwiami a szyną, nie widziałem jeszcze drzwi, które miały by większe otwory.

 

Mieszkanie to mała kawalarerka, pokój z aneksem + łazienka. Mierzenie pirometrem nie wykryło żadnych zimniejszych fragmentów sufitu. Okazało się, że lokatorzy zatkali kratkę w pokoju bo ciągnęło im zimne powietrze. Obstawiam, że to pogorszyło wentylację w mieszkaniu i w efekcie powstała pleśń.

 

Zamierzam środkiem pleśniobójczym (pufas, pilmas) pozbyć się pleśni, przemalować farbą łazienkową z właściwościami przeciwgrzybicznymi i dodatkowo zrobić nawiewniki w oknie. Mam nadzieje, że pleśń nie wróci. Dzięki za wszystkie porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, czy udało Ci się usunąć grzyb? Daj znać jaki sposób okazał się skuteczny? Pewnie dowiemy się za kilka tygodni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pufas jest skuteczny na chwile. plamy zejdą przynajmniej u mnie ale po niecałym miesiącu to sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w mieszkaniu tak mieliśmy poprzednim , spraynie pomaga jak masz grzyba w murach. maz skrobał sufit, założył siatkę i dopiero tynkował i to pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowna Pani,
Oczywiście trzeba sprawdzić dach oraz wezwać specjalistę, który sprawdzi drożność wentylacji w łazience. Doraźnie należy jak najszybciej oczyścić cały sufit oraz zastosować preparat grzybobójczy RG 10 (zgodnie z zaleceniem producenta). Do łazienki rekomenduję również farbę Śnieżka Kuchnia Łazienka, która zawiera w sobie składniki zapobiegające powstawaniu oraz rozwijaniu się zagrzybienia na powierzchni ścian i sufitu. Podstawową kwestią jest również zapewnienie odpowiedniego ogrzewania i wentylacji.

 

Pozdrawiam serdecznie,

E-rzecznik FFiL Śnieżka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja grzyba na ścianie nigdy nie mialem, ale kumpel już tak i z tego co pamiętam to on wzywał jakąś ekipę do usunięcia tego, bo sam nie dał rady. Z tego co sie orientuję to ozonowanie chyba pomaga na grzyba? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Polecam
      Mam w dwóch domach osuszacze Delonghi, jeden stary model który służy nam już 6 rok i 2 nowe. Niestety w naszych domach panuje duża wilgotność ze względu na ukształtowanie terenu i nie wyobrażam sobie obecnie aby nie mieć tego tyou sprzętu. Wcześniej w pochmurne i bardzo deszczowe dni mielismy w ekstremalnych przypadkach lekko wilgotne kartki papieru. Dramat. Na szczęście produkt spełnia oczekiwania i nie do wiary jak dużo wody wyciąga w ciągu dnia.
    • Latem ubiegłego roku marka De’Longhi wprowadziła  na rynek polski dwa modele osuszaczy powietrza: DES16EW i DES16W. Oba modele stanowią idealne wyposażenie zarówno mieszkań, jak i domów wolno stojących. Elektroniczny czujnik poziomu wilgotności w modelu DES16EW będzie pilnować by powietrze w naszym domu było odpowiednio suche.
      Pełna treść artykułu pod adresem:
      https://m.budujemydom.pl/wentylacja-i-klimatyzacja/12754-osuszacze-powietrza-delonghi
    • Gość Ny
      Nibe f1255 12kw moc MODUŁOWA dom 285metra grzanie 21stopni w Domu plus ciepła woda rocznie wyszło 1500zl ale pod fundamentem 15cm najlepiej przekłada 3 raz 5cm na fundament 12cm coś oraz 5cm coś od środka na elewację 20cm termonium plus organika góra domu 20cm wełny w krokfiei10cm w stelarz
    • Aaaaaaaa, to zwracam honor. To ja aż taki odważny nie jestem, przyznaję się. Moją kranówę jednak przez filtr dzbankowy i dopiero mniam,mniam. Nie zrozumiałem wpisu, sorki, zwracam honor.   Z tym chlorem to racja. Zależy chyba od najbliższej stacji uzdatnia. Mam w mieście to samo. W jednym miejscu jak u mnie teraz leci niezła, bez zapachu i smaku, za to na drugim końcu tego samego miasta jest biała i obrzydliwa (widziałem i wąchałem) Wiem że związane jest z koniecznością dezynfekcji ujęć wody, urządzeń do jej produkcji, oraz sieci dystrybucyjnej dostarczającej wodę do odbiorców, ale opowiadał mi jeden kolo który oglądał kiedyś uzupełnianie takich uzdatniaczy, że sypią czasami ze względu na stare instalacje, ogromne ilości tego chloru. Pewnie zgodnie z jakąś instrukcją przypisaną dla danej przepompowni
    • Miło mi, że się Wam podoba moja ogrodowa improwizacja . Mnie też się podoba, choć w miejscu potencjalnej trawy jest na razie uprawa babki zwyczajnej. Jest to miła odmiana po niegdysiejszym perzu i ubiegłorocznych badylach, bliżej nieoznaczonych, a które przewyższały mnie wzrostem. Przy okazji pokażę więcej ogrodu.  Teraz o bramie. Jestem w kropce. Bowiem wczoraj po powrocie do domu okazało się, że brama jest. " Osadzacze" przyjechali znienacka, bez uprzedniego umówienia. Skrzydło zawiesili, czmychnęli,  telefonu nie odbierają. To czego się obawiałam przestało mnie straszyć. Odległość nad kostką jest przyzwoita. Pozostaje kwestia tego nieszczęsnego osadzenia. No i nie wiem, na ile obydwa skrzydła są kompatybilne, bo furtka stoi w garażu. Nie wiem, co z tym fantem zrobić. Jest też ciąg dalszy przygód ze studnią, ale o tym napiszę jutro. A  Demo mógłby odprawić jakieś czary - mary w celu szybszego omijania mojej inwestycji przez przygody, o których wspomniał.  
  • Popularne tematy

×