Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Fachowy montaż okien - krok po kroku

Recommended Posts

Nie chcę być za bardzo upierdliwy, aleee... aż Bogiem się podpierasz i grzmisz, że

5 godzin temu, mhtyl napisał:

Kliny wyciąga się po kilku dniach

Więc czytający, myślący, że  twoja wiedza jest wielka i niepodważalna, przefiltrowana przez doświadczenie - dowiaduje się, że ma nie ruszać klinów!!! najlepiej do czasu obróbki okien...

A już po godzinie, z jakichś powodów - dla czytającego nieistotnych - okazuje się, że są jednak kliny - które by nie były, ale kliny - usuwalne po montażu:icon_rolleyes:...

 

A mnie się wydawało, że najpierw przemyślisz odpowiedź i dopiero potem, rozważywszy wszelkie opcje, piszesz... czyli to co podpowiedział retro, ty powinieneś, nie wzywając nadaremno Boga - i nie tłumacząc się - napisać! nieprawdaż?:scratching:

 

Czytam ze zrozumieniem, analizując wypowiedź i żadnej treści nie przekręcam...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie masz jakąś fobię, najwyraźniej brakuje Ci tych weekendowych przepychanek bo roztrząsasz temat jak jedne zwierzę obornik :)

A czytanie ze zrozumieniem i to pomimo moich wyjaśnień dlaczego  tak napisałem to już graniczy z cudem abyś przeczytał i zrozumiał że pisząc o klinach w poście #45  pisałem o WSZYSTKICH czyli o dystansowych a w szczególności podporowych/stabilizujących o których  w późniejszym poście #48 napisałem wyraźnie.

I nic nie przemyślałem tylko po odpowiedzi retra który napisał co napisał w poście #47 

Cytat

Oczywiście, dolnych klinów, na których spiera się całość, nie ruszamy praktycznie aż do parapetów.

Ze swojej strony to nawet tych dystansujących wyjmować wcześniej nie widzę uzasadnienia bo po co ten pośpiech, niech wszystko dobrze złapie i dopiero potem można je wyciągnąć co zresztą też pisałem że to nie błąd gdy się  te dystansujące pozostawi aż do obróbki okna.

No i teraz dawaj, dawaj dalej kilkadziesiąt postów będzie tu o dooopie marynie zamiast pisać merytorycznie bo w kwestii klinów zostało już wszystko powiedziane i wyjaśnione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Można też zrobić ciepły parapet (albo samą listwe) i dylemat wyciągania dolnych klinów przestaje istnieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Chaton napisał:

Można też zrobić ciepły parapet (albo samą listwe) i dylemat wyciągania dolnych klinów przestaje istnieć.

Ja tu nie widzę żadnego dylematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dochodzą mnie sluchy, że wylewkarze, tynkarze tudzież ociepleniowcy lubią sobie to i owo z okien powyciągać czy trzeba czy nie. Lepiej od razu odebrać im takową możliwość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Chaton napisał:

Dochodzą mnie sluchy, że wylewkarze, tynkarze tudzież ociepleniowcy lubią sobie to i owo z okien powyciągać czy trzeba czy nie. Lepiej od razu odebrać im takową możliwość.

Tylko nie rozumiem co fachowcy od wylewek mają do okien??!! Natomiast przy ocieplaniu czy tynkach rzeczą normalną jest bo przecież otwór okienny muszą obrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, mhtyl napisał:

Kątownik nic Ci nie da, jeżeli już to poziomica ale wątpię aby montażyści dopuścili Cię do sprawdzania pionu i poziomu.

Kątownik jeśli ma większy - może przyłożyć do ościeżnicy (okno otwarte) - czy jest kąt prosty w narożnikach.

Sprawdzić pion i poziom ma prawo - jeśli jest OK - montażyści powinni być zadowoleni. :14_relaxed:

9 godzin temu, Tymianek napisał:

Czyli kątownik i poziomica jako narzędzia kontroli - rozumiem, że mam to skontrolować przed nałożeniem pianki.

Przed i po. Po ważniejsze - bo tak już okno zostanie.

1 godzinę temu, Chaton napisał:

Dochodzą mnie sluchy, że wylewkarze, tynkarze tudzież ociepleniowcy lubią sobie to i owo z okien powyciągać czy trzeba czy nie.

A co konkretnie lubią wyciągać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, zenek napisał:

Kątownik jeśli ma większy - może przyłożyć do ościeżnicy (okno otwarte) - czy jest kąt prosty w narożnikach.

Sprawdzić pion i poziom ma prawo - jeśli jest OK - montażyści powinni być zadowoleni. :14_relaxed:

Jeżeli poziomicą zmierzy pion i poziom to jak dla mnie kąt prosty musi być zachowany więc kątownik jest zbyteczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, mhtyl napisał:

Jeżeli poziomicą zmierzy pion i poziom to jak dla mnie kąt prosty musi być zachowany więc kątownik jest zbyteczny.

No tak - ale jeśli sprawdzi dodatkowo kątownikiem - to sprawdzi swój pomiar poziomicą. Czyli będzie miał potwierdzenie dokładności pomiaru - pod warunkiem, że kątomierz ma prawdziwy kąt prosty :14_relaxed: co łatwo sprawdzić - jak i poziomicę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej od razu kupić trzecią poziomicę żeby sprawdzić drugi kątownik, którym sprawdzaliśmy drugą poziomicę, którą sprawdzaliśmy pierwszy kątownik po tym, jak pierwszą poziomicą sprawdzaliśmy pion i poziom ramy, albo od razu kupić czwartą i piątą poziomicę, nie zapominając o odpowiedniej ilości kątowników, żeby tylko zenek mógł zaśmiecać temat.

 

Aha, trzeba jeszcze te poziomice i kątowniki wysłać uprzednio do Międzynarodowego Biura Miar i Wag w Sevres pod Paryżem, aby je sprawdzili, żeby zenek nie miał wątów, chociaż śmiecił i tak na pewno będzie. Ma to wrodzone.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, mhtyl napisał:

 

Zastanów się jeszcze o montażu tych ciepłych parapetów o których wspominałem wcześniej. Nie będziesz żałował.

 

Czy te ciepłe parapety można domówić jeżeli pomiar okien został dokonany i zamówienie wysłane ?

 

Okna które zamówiłem to Sonarol Perfectherm 80 mm - szukając opinii w internecie  natknąłem się na wiele negatywnych wypowiedzi odnośnie okien tej firmy. 

Mam też obawy o profesjonalizm firmy montażowej. Rozważam skorzystanie z usługi osoby, która dysponuje odpowiednią wiedzą i sporządzi protokół odbioru ( pod jakim hasłem szukać takiej osoby ?)

Nie szukałem oszczędności na tym etapie ale zwyczajnie się nie przygotowałem.

 

Edytowano przez Tymianek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, retrofood napisał:

Aha, trzeba jeszcze te poziomice i kątowniki wysłać uprzednio do Międzynarodowego Biura Miar i Wag w Sevres pod Paryżem, aby je sprawdzili, żeby zenek nie miał wątów, chociaż śmiecił i tak na pewno będzie. Ma to wrodzone.

W Sevres to możesz miarkę sobie sprawdzić. 

A w Sanepidzie - fastfoody. Co by były świeższe - niż ty!

 

Dnia 13.02.2020 o 22:18, retrofood napisał:

Do okien z ramami z profili plastikowych używa się odpowiednich kotwic, a te dopiero mocuje kołkami. Nikt nigdzie ramy nie przewierca! Coś takiego

kotwice używa sie do okrętów - do okien kotwy.

To tak odnośnie śmiecenia.

 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, uroboros napisał:

A to błąd :bezradny:

Mistrzu przekrętu i manipulacji słowem pisanym, cytujesz kilka słów z całego zdania i dopisujesz swoje filozoficzne wizje.

Nie przemyślałem bo nie musiałem, natomiast Ty nic  nie myślisz tylko piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, mhtyl napisał:

Nie przemyślałem bo nie musiałem

Jednak powinieneś był przemyśleć - wszak udzielasz porad...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Tymianek napisał:

Czy te ciepłe parapety można domówić jeżeli pomiar okien został dokonany i zamówienie wysłane ?

 

 

 

Wszystko zależy jak wysokie s\ą futryny oknie w stosunku do otworu okiennego. Raczej powinen parapet sie zmieścić.

10 godzin temu, Tymianek napisał:

Okna które zamówiłem to Sonarol Perfectherm 80 mm - szukając opinii w internecie  natknąłem się na wiele negatywnych wypowiedzi odnośnie okien tej firmy. 

Mam też obawy o profesjonalizm firmy montażowej. Rozważam skorzystanie z usługi osoby, która dysponuje odpowiednią wiedzą i sporządzi protokół odbioru ( pod jakim hasłem szukać takiej osoby ?)

 

Montując okna na własną rękę możesz pozbawić sie gwarancji oraz w razie uszkodzenia okien nie wymiany na nowe czy sunięcie usterki.
Pisałeś że zlecenie już poszło to i chyba umowę też z firmą podpisałeś? 

10 godzin temu, Tymianek napisał:

Nie szukałem oszczędności na tym etapie ale zwyczajnie się nie przygotowałem.

Nie szukałeś oszczędności ani jak piszesz nie przygotowałeś się to na jakiej podstawie wybrałeś te okna? Chyba nie kupiłeś pierwsze lepsze okna :) 

 

 

 

uroboros, daj se chłopie na wstrzymanie bo mówiąc delikatnie zaczynasz mnie irytować swoimi czepialskimi postami. Nie masz co do powiedzenia merytorycznego to sie zamknij a o swoje słabości opisuj w popierdółkowie.

Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, mhtyl napisał:

 

Montując okna na własną rękę możesz pozbawić sie gwarancji oraz w razie uszkodzenia okien nie wymiany na nowe czy sunięcie usterki.
Pisałeś że zlecenie już poszło to i chyba umowę też z firmą podpisałeś? 

Nie szukałeś oszczędności ani jak piszesz nie przygotowałeś się to na jakiej podstawie wybrałeś te okna? Chyba nie kupiłeś pierwsze lepsze okna :) 

 

 

Okna będzie montowała firma, u której je zamówiłem. Chciałbym aby przy odbiorze była osoba, która oceni faktyczny stan - dla mnie komfort psychiczny :) . Obawy naszły mnie po rozmowie z osobą, która zamawiała już u nich montaż okna i nie była zadowolona, później był też problem z poprawkami.  

Wyceniałem okna u dwóch sprzedawców i w jednym punkcie sprzedaży zażyczyli sobie zapłaty za całość już przy zamówieniu - nie interesuje mnie taka forma. 

Edytowano przez Tymianek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ekipy montujące okna to zazwyczaj niezłe ciaproki bez żadnej kultury technicznej i lepiej trzymać rękę na pulsie. Tacy przypadkowi ludzie przy doborze których najważniejszym kryterium była szybkość wykonywania pracy. U nich liczy się tylko ilość odfajkowanych montaży i nic więcej, więc Twoje obawy są jak najbardziej uzasadnione.:icon_mrgreen:

A okna są w całości polskiego producenta, który własne profile zaczął produkować chyba w 2014 roku, więc też radzę się przyjrzeć dokładnie jakości ich wykonania po dostarczeniu na miejsce zabudowy.

Tym bardziej że faktycznie jest wiele niezbyt ciekawych opinii na ich temat, które jednak wcale nie muszą pokrywać się z teraźniejszym stanem faktycznym, bo mogły być tylko problemami wieku młodzieńczego tego producenta.

 

 

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, demo napisał:

Ekipy montujące okna to zazwyczaj niezłe ciaproki bez żadnej kultury technicznej i lepiej trzymać rękę na pulsie. Tacy przypadkowi ludzie przy doborze których najważniejszym kryterium była szybkość wykonywania pracy. U nich liczy się tylko ilość odfajkowanych montaży i nic więcej, więc Twoje obawy są jak najbardziej uzasadnione.:icon_mrgreen:

Zgadza się. U dzieciaków tak zamontowali że pożal się boże. Zwykle sam montowałem ale pomyślałem że mniejszy VAT więc zamówiłem z montażem. Szczęście że zapomnieli po robocie wziąć ze sobą dwóch profesjonalnych poziomnic więc szybko wykonali reklamację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Buster napisał:

Zgadza się. U dzieciaków tak zamontowali że pożal się boże. Zwykle sam montowałem ale pomyślałem że mniejszy VAT więc zamówiłem z montażem. Szczęście że zapomnieli po robocie wziąć ze sobą dwóch profesjonalnych poziomnic więc szybko wykonali reklamację.

Ja pierwszy raz widziałem montaż okien, który robił znajomy, nauczyciel zawodu w budowlance. W mieszkaniu jego kuzyna. Ja tam remontowałem instalację, a on wstawiał okna. Zrobił mi wtedy instruktaż, że ta lala. Na wsi potem sam odważyłem się wstawić bardzo duże okna i wyszło bez zarzutu. Uczył mnie także regulacji skrzydeł, ale teraz już nie pamiętam tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Tymianek napisał:

Okna będzie montowała firma, u której je zamówiłem. Chciałbym aby przy odbiorze była osoba, która oceni faktyczny stan - dla mnie komfort psychiczny :) . Obawy naszły mnie po rozmowie z osobą, która zamawiała już u nich montaż okna i nie była zadowolona, później był też problem z poprawkami.  

Dlatego pisałem wcześniej abyś nie płacił drugiej raty zaraz po montażu tylko np za tydzień jak wszystko posprawdzasz bo jak zapłacisz to potem szukaj wiatru w polu a za montaż odpowiada firma która sprzedała Ci okna, to jej broszka jakich ma montażystów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja już dwukrotnie doświadczałem oglądania tych ekip w akcji i za każdym razem była to katastrofa.

A na koniec smarują jakimś tłuszczem te ramy żeby nie było widać że są byle jak wytarte z tynku. Potem to cholerstwo ciężko usunąć i lepi się do wszystkiego.

Koleś który zarzucał obrzeża tynkiem, robił to tak fachowo że pod koniec tej czynności, miał pod nogami kilka centymetrów tej zaprawy którą wykańczał okno i sobie po niej fachowo dreptał.:zalamka:

A była to podobno jakaś lepsza ekipa która na co dzień zajmowała się wykonawstwem na terenie Niemiec.;)

 

 

 

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, demo napisał:

A na koniec smarują jakimś tłuszczem te ramy żeby nie było widać że są byle jak wytarte z tynku.

Ale gdzie tynk przy nowo wstawianych oknach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Buster napisał:

Zgadza się. U dzieciaków tak zamontowali że pożal się boże. Zwykle sam montowałem ale pomyślałem że mniejszy VAT więc zamówiłem z montażem. Szczęście że zapomnieli po robocie wziąć ze sobą dwóch profesjonalnych poziomnic więc szybko wykonali reklamację.

Ja widziałem jak wstawili okna na całym piętrze budynku szkoły (coś ze trzydzieści sztuk) i opiankowali naokoło, czyli dół też. A to był świeżo powiększone otwory i piankę dali do tego gruzu co pozostał na wyszczerbionym murze. Zapytałem dyrektora kto i jak będzie robił parapety i dopiero wtedy do niego doszło jak spieprzyli. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam wrażenie że albo widziałeś coś innego albo nie widziałeś naprawdę montowania nowych okien. Każda  futryna okienna jak i skrzydło okienne jest oklejone taśmą ochronną po to aby się nie porysowało czy zabrudziło podczas montażu i przy jego obróbce.

 

31.JPG

D7OvxYd9ihPHK6K6JGPtihgvX9HnQ7TjhQQV-zFi

43 minuty temu, demo napisał:

A na koniec smarują jakimś tłuszczem te ramy żeby nie było widać że są byle jak wytarte z tynku.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, mhtyl napisał:

Ale gdzie tynk przy nowo wstawianych oknach?

Nie u mnie ale u rodziny w blokach.Wywalają stare okna,osadzają nowe i zaraz robią obróbkę tynkiem maszynowym jeśli dobrze pamiętam.Wszystko jednego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Buster napisał:

.Wywalają stare okna,osadzają nowe i zaraz robią obróbkę tynkiem maszynowym jeśli dobrze pamiętam.Wszystko jednego dnia.

Zgadza się, tu mowa o samym montażu czyli ekipa która montuje okna nie tynkuje/obrabia bo to nowy dom/mieszkanie a po drugie jak wspominałem wcześniej od ochronny ramy/futryny okna jest ta taśma.

I o ile już tak jest to po otynkowaniu jeżeli by nawet wysmarowali jakimś tam mazidłem to nie jak ma się do tego co demo napisał

Cytat

A na koniec smarują jakimś tłuszczem te ramy żeby nie było widać że są byle jak wytarte z tynku. Potem to cholerstwo ciężko usunąć i lepi się do wszystkiego.

Koleś który zarzucał obrzeża tynkiem, robił to tak fachowo że pod koniec tej czynności, miał pod nogami kilka centymetrów tej zaprawy którą wykańczał okno i sobie po niej fachowo dreptał.

czyli jedno wyklucza drugie, czyż nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Heniu nie wiem o co Ci chodzi, ale sam widzisz jakie to ciemniaki, bo zdarli taśmę i usmarowali tłuszczem.

No chyba że masz na myśli to, że ja coś tutaj chachmęcę.xD 

 

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Różni są pyproki to fakt, ale tacy długo się nie utrzymają na rynku. A w budowlance to co normalnym ludziom wydaje się nie możliwe jak nieraz widać jest, ba nawet ktoś kto ma jako takie pojęcie  o budowlance nie miałby takiej myśli technicznej twórczej jak co niektórzy "wizjonerzy" budownictwa  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie nastraszyliśmy trochę kolegę Tymianek, ale okna są ważnym elementem domu i lepiej niech dmucha na zimne, zamiast potem użerać się i walczyć o swoje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W mojej okolicy był i chyba nadal jest duży popyt na usługi remontowo budowlane, a co za tym idzie ?  np: pracownicy niewykwalifikowani w branży budowlanej. To co zaobserwowałem na okolicznych budowach trochę mnie przeraziło. Dlatego wole pytać i naprawdę doceniam, że jest możliwość uzyskania odpowiedzi.

Rozmawiałem z człowiekiem, który zajmuje się prowadzeniem budowy/inspektor nadzoru(?) i za kwotę 200 zł może przyjechać, sprawdzić i wystawić protokół odbioru.

 

Dziękuje za zainteresowanie się tym tematem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...