Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam,

Jako ze jest to mój pierwszy post, chcialem się przywitac i pogratulowac profesjonalnego forum. Mam pokoj do remontu, sciany pomalowane od ponad 10 lat rozpuszczalnikowa farba classidur. Pare dni temu, przed przystapieniem do remontu, sciany i sufit posiadaly liczne pekniecia a farba odchodzila platami, jak się okazalo w niektórych  miejscach farba trzyma (ale odchodzi malymi platkami pod naciskiem packi). Po pierwszym dniu remontu farba z sufitu zszedla duzymi platami, miejscami do golego tynku lub gladzi. Jedna sciana naprzeciwko okna (najdalej od niego ustytuowana, chyba dlatego nie peka) nie posiadala sladow pekniec i zostala przeszlifowana szlifierka mimosrodowa, dajac bardzo gladka powierzchnie (nie wiem czy nie za gladka na grunt i farbe). Obecnie sufit jest zdezelowany i wymaga odpylenia, usuniecia resztek farby, gladzi, potem grunt i tynk, co o tym myslicie? Nastepna sprawa czy oszlifowanie farby ze scian ma sens skoro raczej nie ma gwarancji ze nie odpadnie? Do szlifowania uzyto papieru sciernego 80, może dac gruboziarnisty i zdzierac cala farba, tylko nie wiem czy Bosch PEX 400 AE da rade. Jeżeli chodzi o tynk na sufit i sciane to jaki polecacie? Czy w miejscach gdzie sa ubytki farby da rade wyrownac to tynkiem gipsowym, ewentualnie potem oszlifowac? Nie chce gladzi uzywac bo ten szajs jak się okazuje lubi z czasem pekac. Macie jakies pomysly jak się za to zabrac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1. Jak farba odpada to trzeba ją usunąć "do żywego tynku"

2. Gładź nie pęka jeśli jest prawidłowo nałożona (grubości poszczególnych warstw).

3. Dokładnie czytać instrukcje zastosowania i sposób użycia  materiałów (gruntów, gładzi szpachlowych, farb).

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

1. Jak farba odpada to trzeba ją usunąć "do żywego tynku"

Z podkreśleniem "żywego", czyli przylegającego do ściany. Bo jeśli również tynk odpada to należy mu pomóc odpaść całkowicie i załatać to miejsce nowym tynkiem.

 

Szlifowanie gładzi papierem 80 to porażka. Jest zbyt gruby. Poza tym, by szlifować boschem, trzeba mieć do tego dużą wprawę by nie narobić Karpat na ścianie, a Ty jej nie masz. Dlatego proponuję szlifowanie gładzi ręczne. Trwa ono znacznie dłużej, wiem, ale szybciej załapiesz o co chodzi.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowny Panie,
podstawą jest odpowiednie przygotowanie podłoża. Trzeba usnąć wszystkie „luźne” fragmenty farb i tynków. Przed przystąpieniem do prac wykończeniowych sufit oraz ściany należy również dokładnie odpylić. Do gruntowania rekomenduję grunt ACRYL-PUTZ® GU40, który ustabilizuje podłoże i sprawi, że będzie ono miało zwiększoną przyczepność. Stosowanie gładzi jest dobrym rozwiązaniem – nie pęka ona pod warunkiem zastosowania wysokiej jakości produktu oraz właściwej metody aplikacji – zawsze warto zapoznać się z kartą techniczną wyrobu. Rekomenduję użycie gładzi ACRYL-PUTZ® ST10 START. Jest to produkt typu start + finish. Gładź jest łatwa w aplikacji, nie pęka nawet przy grubszych warstwach, łatwo się szlifuje oraz tworzy efekt idealnie gładkiej powierzchni.

 

Pozdrawiam serdecznie,

E-rzecznik FFiL Śnieżka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Daj na wstrzymanie, bo żeby ktoś zrozumiał co piszesz, to musiałby umieć myśleć. A ten adresat ma z tym wyraźnie trudności.
    • Tak ci się tylko wydaje...   Powtarzam - zdaję sobie sprawę, że Tusia ma jakieś ogrzewanie i narzeka TYLKO o zimnie od podłogi! I dlatego nie proponowałem OGRZEWANIA podłogowego, tylko - POWTARZAM - podgrzewanie jak będzie zimno w nogi! Pisałem kiedyś - u mnie w domu jest OGRZEWANIE SYSTEMOWE, a w łazience mam pod płytkami matę elektryczną i od czasu do czasu, jak mi zimno w nogi, przed kąpielą sobie ją włączam! Są! przecież nie piszę, że nie... Ale ZNOWU POWTARZAM - Tusia MA CZYM GRZAĆ - ale będzie miała czym podgrzać podłogę, żeby nie odczuwać zimna od podłogi.
    • Daj se na wstrzymania i wszelakie dywagacje zostaw na potem gdy autor się wypowie czy wybrał ziemię/torf czy nie. Bo dla mnie określenie że  trzeba wybrać nie oznacza czynności dokonanej, nie napisał że wybrał tylko trzeba wybrać. Czytałeś co napisałem w poście 10? chyba nie. A ciągniesz bez sensu jakieś wywody niczym jak za starych dobrych czasów robił to zenek. To może zamiast wypowiada c się merytorycznie wklejajcie wraz z retrem gify, jest ich tyle że na każda okazje się znajdą odpowiednie.
    • Czytasz szybko i piszesz jeszcze szybciej.. zanim się zastanowisz - to już piszesz... To nie jest brak uszanowania odmiennego zdania, tylko DELIKATNE naprowadzanie na trop właściwy...   Tak napisałeś? A autor wątku napisał: Czyli - robili i wybrali! Czyli - jest dziura!   Dalej pisze autor: Czy to dalej jest NIEJEDNOZNACZNE???   Jak inaczej, niż zacytowanym gifem wyrazić odczucie, że ręce opadają przy czytaniu NIEKTÓRYCH twoich postów... no, jak???   nie muszę go bronić - on sobie sam radzi i poradzi... tylko - wierz mi - czasem NAPRAWDĘ ręce opadają w twojej twórczości...   Nie chce mi się twoich WSZYSTKICH byków wytykać, bo przecież każde wskazanie byka - to reakcja taka, jak ta tutaj W ciągu ostatnich dni z pięć razy takie byki z SZYBKIEGO czytania popełniłeś... a dwa razy przyznałeś mi rację...   Ktoś tu wypomina mi, że jestem IMPULSYWNY... chyba pomylił adres... bardziej impulsywnego od ciebie - tu nie ma   Teraz tu jeszcze zenka nie ma - ale wpadnie i wesprze ciebie... Kolejny wątek rozpieprzycie...   A gdzie tu objawy NAIWNOŚCI? Bo może głupi jestem, że zwracam ci uwagę z myślą, że przeczytasz to co piszę POWOLI i ZE ZROZUMIENIEM... przecież ty tak NIE UMIESZ, chyba...  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...