Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam. Nie moglem znalesc gdzie moge umieścić ten wątek. A wiec moje pytanie brzmi ktore drewno bedzie cieplejsze na podloge dąb czy jatoba. I ktore byscie polecili. Serdecznie dziękuje za pomoc.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 W przypadku funkcjonującej podłogówki cieplejsza będzie posadzka z drewna jatoby, natomiast po wyłączeniu ogrzewania cieplejsza będzie posadzka z drewna dębowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To bedzie zwykła podloga bez ogrzewania podłogowego. A czy to jest znacząca roznica w temperaturze między tymi rodzajami drewna. Zapomnialem wspomnieć ze decha ma 20 mm grubości. Prosil bym o osobista opinie co by Panstwo wybrali nie patrząc na cene. Pozdrawiam i z gory dziekije


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież drewno nie grzeje, wiec jak można mówić o "temperaturze" drewna? Będzie miało taką temperaturę jak przestrzeń z którą się styka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Elfir napisał:

Przecież drewno nie grzeje, wiec jak można mówić o "temperaturze" drewna? Będzie miało taką temperaturę jak przestrzeń z którą się styka.

Ale ma własności izolacyjne wzgl. ciepła, jak beton i styropian - skrajnie rzecz biorąc. I twardsze drewno będzie "zimniejsze" czyli szybciej odprowadzać ciepło np. z bosej nogi, niż "cieplejsze" miększe. Ale to nie będą jakieś porażające różnice. Znaczy zależy od delikatności nogi :yahoo:I pewno są dodatkowe niuanse prócz twardości.

Czyli kwestia we wrażeniach i raczej przy bosych nogach, albo cienkich skarpetach.

Ale - wolę twardsze drzewo ze względu na praktyczność użytkowania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie sadzę by ktokolwiek miał tak wrażliwe stopy, by różnice odprowadzania ciepła rzędu kilku setnych stopnia po przecinku wyczuwał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Elfir napisał:

Przecież drewno nie grzeje, wiec jak można mówić o "temperaturze" drewna? Będzie miało taką temperaturę jak przestrzeń z którą się styka.

Temperatura ta sama ale ciepłochłonność różna dla drewna dębu i jatoby, co wynika z gęstości drewna i przewodności. Tu nie chodzi o temperaturę posadzki,  a o ilość kalorii "umykających" ze stóp i związane z tym odczucie chłodu. Dla zainteresowanych lektura: http://www.izolacje.com.pl/artykul/id17,cieplochlonnosc-posadzek-drewnianych 

lub: file:///C:/Users/user/Downloads/BoZPE-2010_43-Ujma%20(12).pdf

Edytowano przez Parkiet Komplex
Uzupełnienie (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"w przypadku ciepła właściwego, sytuacja jest odmienna – zazwyczaj można znaleźć w literaturze stwierdzenia, że parametr ten w odniesieniu do różnych rodzajów drewna przyjmuje taką samą wartość. " - z artykułu wynika, że nie zależy od gęstości a wilgotności drewna. 

 

"przewodność cieplną można przyjąć od 0,12 do 0,19 W/(m2·K)."  -  różnica jest znikoma. 

 

Ja bym wybrała dąb z powodów ekologicznych - egzotyczne gatunki drewna są pozyskiwane w sposób rabunkowy. W Europie większość lasów ma prowadzoną racjonalną gospodarkę leśną.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się, ciepło właściwe jest takie samo dla wszystkich gatunków ale dotyczy kilograma, nie objętości a to robi dwu a nawet trzykrotną różnicę. Ponadto w parze z gęstością idzie przewodność cieplna, czyli szybkość z jaką ciepło przenika ze stóp do posadzki. Proponuję zagłębić się w lekturę tego opracowania. W moim salonie podłóg są próbki różnych gatunków drewna i każdy klient ma możliwość położenia dłoni na dwóch różnych i przekonać się które jest "cieplejsze". Tuż po zabraniu dłoni, korzystając z kamery termowizyjnej widzimy jak różnie znika ślad cieplny. To jest bardzo obrazowe i przekonywujące. Temat ciepłochłonności podłóg został zbadany i poznany w latach 80 tych ubiegłego stulecia (Fanger, Nillsen), u nas niedoceniany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Parkiet Komplex napisał:

Temat ciepłochłonności podłóg

ciekawe, jak no odczucie  "uciekania ciepła" wpływa wykonczenie podłogi? I sądze że gołe drewno jest tu całkiem miłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, zenek napisał:

ciekawe, jak no odczucie  "uciekania ciepła" wpływa wykonczenie podłogi? I sądze że gołe drewno jest tu całkiem miłe.

Zgadza się, surowe drewno jest najmilsze w dotyku. Komfort w cieple dotyku najbardziej psuje gruba warstwa lakieru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziekuje za pomoc. Ja chcem ta podloge olejowac a nie lakierowac. Kolego co masz salon z podlogami moze powiesz mi jaka roznica odczucie ciepla drewna ze tak powiem miedzy jatoba a debem. Z gory przepraszam za pisownie. Serdecznie pozdrawiam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Różnica w odczuwaniu ciepła dotyku między dębem a jatobą jest wyraźnie odczuwalna i rośnie w miarę spadku temperatury podłogi. Porównawczo - to tak różnica w cieple dotyku między typową podłogą drewnianą a najtwardszymi panelami laminowanymi. Co nieco w tym temacie wraz z termogramami: http://www.parkietkomplex.pl/krok-pierwszy-komfort-cieplny-w-okresie-grzewczym/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To przyznam ze teraz mnie Pan zalamal ta roznica temperatur. Ja mam teraz dobre panele w calym mieszkaniu i w jednym pokoju podloge debowa I roznica jest kolosalna. A juz myslalem ze zdecyduje sie na ta jatoba a teraz znowu mam problem. Hmmm z mila checia poczytam dalsze wasze opinie. Ta decha ma 20mm to tez znowu za gruba zeby dac pod spod ogrzewanie podlogowe... pozdrawiam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tym artykule jest podane, że odczuwanie ciepła przy grubości 22 mm zostaje niezmienne, niezależnie od gatunku drewna

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To chyba mam problem z czy taniej ze zrozumieniem hehe:) to rozwiazal pan moje watpliwosci. Jeszcze raz dziekuje za pomoc i pozdrawiam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drewno ma dość dużą akumulacje cieplną (zwłaszcza twardych gatunków) - co też należy mieć na uwadze. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Elfir napisał:

W tym artykule jest podane, że odczuwanie ciepła przy grubości 22 mm zostaje niezmienne, niezależnie od gatunku drewna

 

Tak, ale dotyczy to przypadku drewna przyklejonego do podkładu betonowego,  który ma znacznie większą pojemność cieplną od najtwardszego drewna. Tu poza pojemnością cieplną istotna jest przewodność cieplna, gdzie drewno jest przegrodą między stopą a betonem.

9 godzin temu, bajbaga napisał:

Drewno ma dość dużą akumulacje cieplną (zwłaszcza twardych gatunków) - co też należy mieć na uwadze. 

 

Zgadza się, ponadto należy rozróżnić pojemność cieplną - akumulację jak napisałeś od ciepła właściwego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Elfir napisał:

a jak inaczej montuje się drewniany parkiet, jak przyklejając do podkładu betonowego?

ja zamierzam kleić na płytach osb, a te z kolei bedą na legarach drewnianych (mam 12 cm miejsca) - między legarami wełna min. + pustka powietrzna wentylowana przy ścianach. A mam klepkę orientalną 18 mm. Legary gęsto - co 50 cm, żeby podwyższyć sztywność OSB.

 

15 godzin temu, Parkiet Komplex napisał:

dotyczy to przypadku drewna przyklejonego do podkładu betonowego,  który ma znacznie większą pojemność cieplną od najtwardszego drewna.

co powiesz o moim powyższym zamiarze? Ogrzewanie oczywiście tradycyjne - grzejniki CO pod oknami. 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak najbardziej poprawne rozwiązanie, powodzenia.

2 godziny temu, Elfir napisał:

a jak inaczej montuje się drewniany parkiet, jak przyklejając do podkładu betonowego?

Starsze konstrukcje posadzek parkietowych były oparte na tzw. podłodze ślepej, czyli legary, na nich deski i dalej parkiet na gwoździe lub klej. U naszych wschodnich sąsiadów na beton montuje się sklejkę i na nią parkiet. Taka podłoga jest znacznie cieplejsza, szczególnie przy cienkim parkiecie.

23 minuty temu, zenek napisał:

ja zamierzam kleić na płytach osb, a te z kolei bedą na legarach drewnianych (mam 12 cm miejsca) - między legarami wełna min. + pustka powietrzna wentylowana przy ścianach. A mam klepkę orientalną 18 mm. Legary gęsto - co 50 cm, żeby podwyższyć sztywność OSB.

 

co powiesz o moim powyższym zamiarze? Ogrzewanie oczywiście tradycyjne - grzejniki CO pod oknami. 

Jak najbardziej poprawne rozwiązanie, powodzenia.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Parkiet Komplex napisał:

Jak najbardziej poprawne rozwiązanie, powodzenia.

No to uściślę :14_relaxed: pytanka:

1. Jakiej grubości byś dał OSB, czy jedną warstwę, czy dwie pod kątem prostym (przypominam - legary co 50 cm)?

2. Jaki klej byś zalecił - najchętniej bym widział jakiś dodatkowo amortyzujący - ale czy taki jest, czy raczej na sztywno? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.12.2017 o 14:39, Parkiet Komplex napisał:

Jak najbardziej poprawne rozwiązanie, powodzenia.

Starsze konstrukcje posadzek parkietowych były oparte na tzw. podłodze ślepej, czyli legary, na nich deski i dalej parkiet na gwoździe lub klej. U naszych wschodnich sąsiadów na beton montuje się sklejkę i na nią parkiet. Taka podłoga jest znacznie cieplejsza, szczególnie przy cienkim parkiecie.

Jak najbardziej poprawne rozwiązanie, powodzenia.

Ale mowa o nowo układanym parkiecie a nie remoncie starej podłogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Elfir napisał:

Ale mowa o nowo układanym parkiecie a nie remoncie starej podłogi.

no to co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Elfir napisał:

to po co dywagacje o montażu na legarach?

nie rozumiem - co złego w legarach, niezgodne z czymś? nienowoczesne? błędne? 

co konkretnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a co to ma do rzeczy, czy dom nowy, czy stary?  - kwestią jest wysokość od podstawy warstw połogi do jej powierzchni górnej i wypełnienie tej wysokości materiałami pod dane zastosowanie, zmieszczenie się w tej wysokości. Też jako podłoże mam płytę żelbetową, strop akermana, albo płytę betonową na gruncie. Istotną kwestią jest ocieplenie, wyciszenie, stabilność podłogi, trwałość, wygląd, dostosowanie do celu użytkowania. Reszta (użyte materiały) to pochodne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.12.2017 o 18:04, Parkiet Komplex napisał:

Płyta jedna bo sztywniejsza gr 22m a i tak będzie sprężyście stąd klej elastyczny grupy MS lub poliuretan.

Mam jeszcze takie pytania, bo jestem tuż przed remontem pokoju.

1. Pod klepkę podłogową na kleju dam płyty (jak wyżej napisałem) 22 mm.

OSB, czy polecasz jakieś inne płyty drewnopochodne?

 

2. Ile zostawić miejsca na klej (bo równam do istniejącego poziomu progów drzwiowych)?   Uściślam  - Odległość od górnej pow. płyty do spodu klepki.

I czy zostawiasz jakiś milimetr, dwa ponad próg na przyszłe "siadnięcie" nowych warstw w stosunku do istniejącego progu. Siadnięcie minimalne zakladam, bo dam podkladki filcowe i gumę i papy (papa, guma, filc, papa)  (razem ok 5, 6 mm) pod legarami dla wytłumienia na płycie stropowej. 

 

3. Czy mocowanie legarów do stropu (kołek + wkręt), albo inne  - ma sens. Trochę chodzi o stabilność przed stężeniem płytami i ociepleniem, troche o dociśnięcie czasem odchylonych legarów - a łatwiej wtedy wypoziomować idealnie. I podkładki są dociśnięte.  Tak wcześniej zrobiłem u siebie. Czy masz jakś lepszy sposób? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1 - Poza OSB może być MFP ( drobniejsza strukturalnie), jednak proponujęOSB.

2 - Daj milimetr wyżej, z czasem może osiąść, a jeżeli nie osiądzie to pozostanie nadmiar do cyklinowania renowacyjnego po latach.

3 - Mocowanie śrubami do stropu usztywnia podłogę ale pogarsza akustykę. Proponuję odpowiednio dobrane - kalibrowane   podkładki gumowe a po ustawieniu legarów zapiankowanie podkładek pianką niskoprężną. Legary przed ułożeniem trzeba wyrównać.

Powodzenia.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Parkiet Komplex napisał:

Proponuję odpowiednio dobrane - kalibrowane   podkładki gumowe

1. co rozumiesz pod określeniem odpowiednio dobrane - kalibrowane?

2. Prosiłem jeszcze w poprzednm poście:  Ile zostawić miejsca (grubość) na klej (bo równam do istniejącego poziomu progów drzwiowych)?   Uściślam  - Odległość od górnej pow. płyty OSB - do spodu klepki. 

 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OK. Czyli kleimy  prawie na styk. Podkładki - tak jak myślałem i robiłem.

Nie mam doświadczenia w klejeniu klepek - bo kilka podłóg ktore sobie robiłem, to deski na legarach - na pióro i wpust przybijane więc to inna bajka. Ale w jednym i drugim przypadku podstawa to idealne wypoziomowanie i podparcie legarów, jak widać.

  • Jakie są dopuszczalne odstępstwa od poziomu gotowej podłogi przy założenu, że klepka jest prawie idealnie równa, a robota perfekcyjna :14_relaxed:? Na powierzchni 4  m x 4 m , 5.5 x 4  ?

I wrócę do mocowania legarów do podłoża. Brałem pod uwagę akustykę, zastanawiałem sie nad odpowiednimi kołkami? I nie chodzi mi  gęste mocowanie, tylko w kilku "strategicznych " punktach. Łatwiej też wtedy idealnie wypoziomować legary. I założyć płytki wełny mineralnej między? Jak bilem dechy. to założyłem kilka łat i obciążyłęm je workami z gipsem , cementem, co tam miałem. Potem biłem dechy (przy okazji jeszcze dofaowując niekóre na bokach, bo idealne nie były). 

Teraz muszę mieć idealnie wyprowadzone legary (są suche, ale trochę leżały, więc nie wszędzie są idealnie tak samo grube) - i tu mam zagwozdkę - bo błędy się sumują, więc na wierzchu legarów muszę mieć maksimum dokładny poziom - potem już z górki, myślę. 

 

I jeszcze takie pytania:

  • strop jest między parterem a piętrem - dawać jakąś folię na strop, papę? Wiem, że nie jest to przymusowe (nie ma w pionie kuchni, łazienki), ale jak to wynika z twej praktyki - jesli tak, to co tam najlepiej  dać? A może lepiej zostawić, żeby sobie strop "oddychał"? (JAK wspomniałem, między wełną a OSB będzie szczelina went.).
  • Między legarami na podkładkach a stropem powstanie szpara - jest jakaś antyakustyczna ?, wytłumiająca pianka  niskoprężna do wypełnienia tejże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1   - odchyłki w poziomie do 3mm na odcinku 2m  (wg ITB)

2 - jeśli izolacja przeciwwilgociowa to po cieplejszej stronie.

3 - zastosuj normalną piankę niskoprężną i starannie wypełnij przestrzeń między podkładem a legarem. Możesz to zrobić z pewnym okładem.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Parkiet Komplex napisał:

2 - jeśli izolacja przeciwwilgociowa to po cieplejszej stronie.

Nie ma cieplejszej strony -  na parterze pokój i na piętrze pokój. Oba tak samo ciepłe. Podłogę robię na piętrze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zalecaną maksymalną długością dla paneli dachowych na rąbek jest długość 7m. Można wyprodukować dłuższe panele, ale ze względu na transport, czy późniejszy montaż na dachu, musi to być z to zamówinone z pełną świadomością późniejszych ew. problemów z rozładunkiem, czy montażem na dachu.   ___________________________ Blachy Pruszyński, panele dachowe na rąbek    
    • Bo są wyłączniki bezprzewodowe. Simon ma dobry osprzęt, można sie pokusić o jego kupno.
    • Wszystko zależy od tego jak skomplikowany jest dach. W przypadku dachów prostych np. dwuspadowych, bez lukarn, uzasadnionym jest zamontowanie blachodachówki ciętej na wymiar. Jeśli dach jest wielopołaciowy z dużą liczbą skosów i przecinających się połaciach, uzasadnionym jest zastosowanie blachodachówek panelowych. Ze względu, że blachodachówki panelowe produkowane są w symetrycznych stałych formatach np. blachodachówka REN 1192x720, łatwiej jest dopasować takie odcinki do skomplikowanych połaci, niż arkusze długie, blachodachówki ciętej na wymiar. Symetryczność modułów powoduje, że przy jej układaniu nie powstaje dużo odpadów (można przyjąć, że jest to ok. 5%).   ______________________ Blachodachówka panelowa REN, Blachy Pruszyński      
    • Do 200 m płacisz za przyłącze sumę stałą za kW mocy przyłączeniowej. Jeżeli odległośc jest powyżej 200 m płacisz 50 % za koszty kabla. ZE odpowiada za przyłącze od lkini energetycznej do licznika czyli do ZKP. Od skrzynki do domu przyłącze jest Twoje.
    • Dzień dobry.   Jak najbardziej jest to możliwe do wykonania. W przypadku jednak wąskich kominów może to być pracochłonne. Pojawia się dużo docinania czy doginania panela. Dekarze preferują zdecydowanie wykonanie takiego elementu samemu, lub z innych produktów niż panele dachowe na rąbek.   ________________________________________ Panel dachowy na rąbek, profilowanie NANO, Blachy Pruszyński  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...