Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
elpapiotr

Temat obnażających "fahofców"

Recommended Posts

Jakoś tak w Regulaminie Forum zabronione jest obrażanie.

 

Jak powszechnie wiadomo, u budowlańców panuje przekonanie, że kąt prosty ma od 80 do 100 stopni, a poziom i pion to są pojęcia abstrakcyjne.

 

Zamiast zamieszczać w nieskończoność potwierdzenie tej tezy, może lepiej uświadamiać inwestorów, że poziomnica, łata i "kątomierz" - to są narzędzia do odbioru robót, a zapłata jest znakomitym batem na wykonawcę.

 

Powszechnie wiadomo też, że elektrycy to oddzielna kasta, często opanowana przez meble stajenne.

Też jest bat - pamiętajcie, zasranym obowiązkiem elektryka jest osadzenie puszki, przewodów i instalacja osprzętu (wyłącznik, gniazdo, haczyk na lampę, itp.). Nie tynkarz to ma robić, tylko elektryk. 

 

Ogólnie - to inwestor jest PANEM bo to on płaci.

 

Tak więc drogi inwestorze poziomnica do ręki i sprawdzaj, także gniazda i wyłączniki - jak gra, zapłać, jak nie - to każ poprawić.

 

I nie bój się drogi inwestorze elektryka - ma ciężki zawód, bo choć niby elektryka prąd nie tyka, to wielu z nich ma trwałe ślady po porażeniach.

 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 2
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, bajbaga napisał:

Jak powszechnie wiadomo, u budowlańców panuje przekonanie, że kąt prosty ma od 80 do 100 stopni, a poziom i pion to są pojęcia abstrakcyjne.

I jak powszechnie tez wiadomo że centymetr w budownictwie to kilometr w lotnictwie :) 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Istnieje również pojęcie "prostego łuku" 😉

 

Piotrze... 

Może inni nie potrafią ubrać odpowiednio w słowa swoich myśli, ale... 

... większości piszących tutaj chodzi o to, iż Bozia wszystkim zmysłu estetycznego nie podarowała. Dopóki podoba się inwestorowi ściana odchylona na 3-4cm, dopóty fuszerką bym tego nie nazywał. Pretekst do negocjacji za wykonawstwo jest niepodważalny, tak jak pisał bajbaga. Nie mniej trwałego uszczerbku na zdrowiu nikt z tego tytułu nie poniesie. 

 

Żebyś Ty zobaczył, jak co poniektórzy stomatolodzy zęby odbudowują... Tam dopiero krążą ładne sumy za FUSZERKI. 

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie bajki w mieszkaniu. Kable pod skosem, łączone w ścianach, kradzież prądu z klatki schodowej, kilka przewodów ślepo zakończonych w ścianie. Na szczęście nie musieliśmy przerabiać instalacji tylko całość została zrobiona od nowa.

1.jpg

2.jpg

3.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolejne bajki w mieszkaniu. Rzecz się dzieje w bloku wielorodzinnym wybudowanym w latach 70-tych. Remont kuchni w wakacje tego roku.

Fahofiec od wszystkiego (czyli człowiek do niczego) przy okazji remontu kuchni (obniżony sufit, gładzie, kafle itd.) wziął się za elektrykę !

A co. On umie wszystko. Doprowadził nowy przewód 2x1,5 mm2 Cu do obwodu gniazd wtykowych 230 V, na którym "wisi" lodówka, zmywarka, czajnik, mikrofalówka i coś tam jeszcze.

Dla pewności założony bezpiecznik L 20 A !

Część gniazd wtykowych tak zwanej pętli (od kuchni do pokojów) jest zasilana starym, 2-żyłowym przewodem Al, ale ... dziwnym trafem przy tych gniazdach w kuchni (2 szt., początek obwodu) są tylko 2-żyłowe przewody miedziane. Gdzie się podziało aluminium ? Podczas prasowania nastąpiła przerwa przewodu tzw. "zerowego" biorącego początek w super tablicy bezpiecznikowej. Jest tylko faza, na wszystkich gniazdach rzeczonego obwodu. Na reklamację telefoniczną wskazał elektryka ze Spółdzielni, by usunął awarię. Ani myśli coś z tym zrobić.

 

Tak wygląda ta super -

Po prostu zgroza !

 

 

DSCF0450 kopia.jpg

DSCF0451 kopia.jpg

Edytowano przez elpapiotr (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, elpapiotr napisał:

Po prostu zgroza !

No i dałeś radę taką zgrozę opanować ?. Czy już nic nie da się zrobić z tą zgrozą i trzeba kłaść nową instalację?.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Źle czytałem mój opis sytuacji :

Cytat

Część gniazd wtykowych tak zwanej pętli (od kuchni do pokojów) jest zasilana starym, 2-żyłowym przewodem Al, ale ... dziwnym trafem przy tych gniazdach w kuchni (2 szt., początek obwodu) są tylko 2-żyłowe przewody miedziane. Gdzie się podziało aluminium ?

Może wytłumaczę laikowi - zasilanie na tę część gniazd z tablicy bezpiecznikowej (lewy bezpiecznik, natomiast nowy kabelek podłączył do prawego) jest przewodem aluminiowym do pierwszego gniazda kuchni felernego obwodu.

Technologia wykonania instalacji w tym bloku (wielka płyta) dla obwodów gniazdowych jest tzw. bezpuszkowa, od gniazda (Wierbka) do gniazda, bez przecinania żył przewodów.

Niestety, przewód aluminiowy gdzieś po drodze wcięło, są tylko 2-żyłowe miedziane."

"Fahura" do niczego wykonał remont całej kuchni, łącznie z instalacją.

Poniał, czy dalej wyłuszczać ?

Edytowano przez elpapiotr (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i co w tym dziwnego?

Stara płyta, przewody aluminiowe musiały się uszkodzić, przepalić, to ktoś wymienił odcinek na miedź.

Pomijam całą resztę.

Swoją drogą czy w takim bloku wielorodzinnym nie kontroluje się stanu instalacji? Nikt nie ma w obowiązku zrobienia przeglądu, odbioru?

Szok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To dlaczego jak robił remont, nie wyrypał nowych bruzd i nie poprowadził nowych przewodów?

Przed chwilą, uroboros napisał:

Przecież nie od dziś wiecie po co Piotruś tu wpada ze swoimi odkryciami i jak zareaguje na Wasze odpowiedzi...

Chyba dopiero się zorientowałem w temacie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, MrTomo napisał:

To dlaczego jak robił remont, nie wyrypał nowych bruzd i nie poprowadził nowych przewodów? 

Pewnie inwestor nie pozwolił ruszyć boazerii w przedpokoju...

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No proszę - niewygodne posty opisujące "wyroby fahowców po kielni" poszły w niebyt.

Rozumiem, że moja propozycja, by super-userzy pokazywali swoje "dzieła", jest nieaktualna.

Szkoda. Była szansa, została zmarnowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, elpapiotr napisał:

No proszę - niewygodne posty opisujące "wyroby fahowców po kielni" poszły w niebyt.

Rozumiem, że moja propozycja, by super-userzy pokazywali swoje "dzieła", jest nieaktualna.

Szkoda. Była szansa, została zmarnowana.

Drogi @elpapiotr jeśli masz masz ochotę pokazać braki w pracach fachowców (to normalne, że się zdarzają i warto wiedzieć czego unikać) to śmiało. Jeśli chcesz obrażać Użytkowników Forum, to nie jest to dobre miejsce.

Pozdrawiam

Marcin Szymanik

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Redakcja napisał:

Jeśli chcesz obrażać Użytkowników Forum, to nie jest to dobre miejsce.

Pozdrawiam

Marcin Szymanik

Ten kij ma dwa końce, i nie wiem, czy droga Redakcja raczyła zauważyć.

Gdy pokazuję i opisuję dzieła "fahowców", zaczyna się atak na moją osobę.

Wiadomo - solidarność rządzi  xD

 

I nie nazywaj fachowcem budowlańca, który za elektrykę się bierze, bo obrażasz elektryków.

Edytowano przez elpapiotr (zobacz historię edycji)
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, elpapiotr napisał:

Ten kij ma dwa końce, i nie wiem, czy droga Redakcja raczyła zauważyć.

Gdy pokazuję i opisuję dzieła "fahowców", zaczyna się atak na moją osobę.

Wiadomo - solidarność rządzi  xD

Ocenę sytuacji zostaw dla mnie, wystarczy że nie będziesz oddawać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takich kuchni mam w dorobku co najmniej kilkanaście , mowa o kuchniach w blokach , i instalacje robione za komuny są zrobione tak jak to wtedy się robiło .Cyrki i cuda ....Jak do tej pory nikt po mnie niczego nie poprawiał . Tylko jak to udowodnić ??:scratching:

Trzy tygodnie temu właśnie zrobiłem taką kuchnię . Tel od inwestora po trzech dniach ...,,PANIE , PRUNDU NI MA W SZAFKACH ..!!!!!

Przyszli stolarze montować meble i mimo iż mieli zdjęcia zrobionej instalacji , które kazałem zrobić klientce i im pokazać to i tak udało im się przewiercić kabel ( po jakiego czorta mocowali dolne szafki do ściany to ich sprawa ) .Ale kogo o mało nie powiesili ?? no właśnie ...Cygana ...

Klienci nieraz sami wieszają na ścianach co tam im potrzeba i nieraz sami potrafią narozrabiać wiercąc nieraz przy samej rozetce ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakieś bardzo chorowite te przypadki inwestorów, którzy przechodzą stany przedzawałowe po kontakcie z Jedynym Prawdziwym Elektrykiem Rzeczpospolitej.

 

Prawda jest pośrodku - a przyczyną jest kasa, a w zasadzie jej brak u inwestorów.

Siedzi takiemu biednemu (inwestorowi) baba na głowie i wybiera kolory, odcienie kafelek, itp.

Budżet mają ograniczony. Jeśli inwestor jest choć trochę kumaty, wie że przy okazji takiego remontu, zwłaszcza w starym budownictwie (zwłaszcza z wielkiej płyty) może uporządkować instalację elektryczną. Szuka fachowca od elektryki. Znalazł. Umawiają się na wizytę. Fachowiec (oczywiście że chodzi o elektryka) mierzy, uzgadnia i wydaje werdykt - fachowy.

Całość prac elektrycznych kosztuje XXX złotych (bo to nie są tanie rzeczy - jak mawiał Kiepski) . Jak się baba dowiaduje, to z przerażenia prawie schodzi na zawał serca (też kurna trafili na chorowitą), bo nie będzie mogła zrealizować swoich marzeń - w efekcie oboje zeszli na zawał bo się nie dogadali (baba z chłopem).

 

I druga strona medalu, tego omawianego przypadku.

Jeśli to co zrobił ten "nieelektryk" działa (jeszcze?), to niby dlaczego ma ponosić odpowiedzialność za pozostałą instalację której nie tykał - skierowanie do elektryka ze spółdzielni całkiem logiczne, bo tam najtaniej.

 

I zasadnicze pytanie - czy to co "dołożył" ten kaskader "uszkodziło" pozostałą instalację ?

Ps. Obstawiam, że prasowano na innym gniazdku niż kuchenne.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, bajbaga napisał:

Jakieś bardzo chorowite te przypadki inwestorów, którzy przechodzą stany przedzawałowe po kontakcie z Jedynym Prawdziwym Elektrykiem Rzeczpospolitej.

 

Prawda jest pośrodku - a przyczyną jest kasa, a w zasadzie jej brak u inwestorów.

Siedzi takiemu biednemu (inwestorowi) baba na głowie i wybiera kolory, odcienie kafelek, itp.

Budżet mają ograniczony. Jeśli inwestor jest choć trochę kumaty, wie że przy okazji takiego remontu, zwłaszcza w starym budownictwie (zwłaszcza z wielkiej płyty) może uporządkować instalację elektryczną. Szuka fachowca od elektryki. Znalazł. Umawiają się na wizytę. Fachowiec (oczywiście że chodzi o elektryka) mierzy, uzgadnia i wydaje werdykt - fachowy.

Całość prac elektrycznych kosztuje XXX złotych (bo to nie są tanie rzeczy - jak mawiał Kiepski) . Jak się baba dowiaduje, to z przerażenia prawie schodzi na zawał serca (też kurna trafili na chorowitą), bo nie będzie mogła zrealizować swoich marzeń - w efekcie oboje zeszli na zawał bo się nie dogadali (baba z chłopem).

 

I druga strona medalu, tego omawianego przypadku.

Jeśli to co zrobił ten "nieelektryk" działa (jeszcze?), to niby dlaczego ma ponosić odpowiedzialność za pozostałą instalację której nie tykał - skierowanie do elektryka ze spółdzielni całkiem logiczne, bo tam najtaniej.

 

I zasadnicze pytanie - czy to co "dołożył" ten kaskader "uszkodziło" pozostałą instalację ?

Ps. Obstawiam, że prasowano na innym gniazdku niż kuchenne.

ad pierwsze wytłuszczenie - Kolejna prowokacja ze strony murarza.

ad drugie - nie działa, fahman się wypiął

ad trzecie - uszkodziło.

ad PS. Prasowano podłączając żelazko do gniazda (w pokoju) felernego obwodu kuchnia-pokoje.

 

Przy okazji - co ma elektryk ze Spółdzielni do szukania/grzebania w instalacji wewnętrznej lokalu mieszkalnego ?

Chyba tylko na fuchę i/lub na zlecenie, jeżeli dodatkowo prowadzi działalność gospodarczą.

 

PS. Mam nadzieję, że moje zeznania przed wysoką komisją budowlaną są zrozumiałe xD

 

Edytowano przez elpapiotr (zobacz historię edycji)
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, joks napisał:

 Klienci nieraz sami wieszają na ścianach co tam im potrzeba i nieraz sami potrafią narozrabiać wiercąc nieraz przy samej rozetce ...

A bo to trza robić instalację jak należy, a nie sznurkami... https://www.budujemydom.pl/instalacje-elektryczne/21467-bezpuszkowa-instalacja-elektryczna-to-podstawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, elpapiotr napisał:

Rozumiem, że moja propozycja, by super-userzy pokazywali swoje "dzieła", jest nieaktualna.

no nie wierzę,czego się spodziewałeś? :icon_eek:
że nawet jeśli jak to określiłeś super-user coś zawali,jakąś robotę spartoli to tutaj dokona swoistej ekspiacji? :hahaha2:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Buster napisał:

no nie wierzę,czego się spodziewałeś? :icon_eek:
że nawet jeśli jak to określiłeś super-user coś zawali,jakąś robotę spartoli to tutaj dokona swoistej ekspiacji? :hahaha2:

A powinien, powinien.

W końcu jest podobno super-user.

Ale nie fachowiec, skoro bubla stworzył :D

Edytowano przez elpapiotr (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, elpapiotr napisał:

A powinien, powinien.

W końcu jest podobno super-user.

Ale nie fachowiec, skoro bubla stworzył :D

Wierzysz że naprawisz świat? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×