Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam panowie fachowcy mam stare płytki do położenia w piwnicy mam tam tynki cementowe. Czy przed położeniem płytek muszę te ściany wyrównać jakąś gładzią? Czy na ten tynk moge bezpośrednio położyć płytki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak sciany sa równe to tylko porzadnie odkurzyc lub umyć i zagruntowac. Jak są duze nierówności do można użyć jakiejs zaprawy wyrównującej lub tynkarskiej, byle nie gładzi. Oczywiście potem tez zagruntowac.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Między podłogą a sufitem muszę położyć płytki na 2 lub 3 tylko ta płytka mi zjeżdża. I żeby ładnie to wyglądało myślałem wlasnie o gładzi zeby tez ta ściana gładka była. No chyba zamiast gładzi cos innego który po szlifowaniu da ładny efekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, piotr_g_92 napisał:

Między podłogą a sufitem muszę położyć płytki na 2 lub 3 tylko ta płytka mi zjeżdża. I żeby ładnie to wyglądało myślałem wlasnie o gładzi zeby tez ta ściana gładka była. No chyba zamiast gładzi cos innego który po szlifowaniu da ładny efekt.

Możesz napisać po ludzku co chcesz zrobić, bo nie rozumiem o co ci chodzi.
Co na 2 lub 3?

Pisząc o gładzi w #1 zrozumiałem, że chcesz ją dać pod płytki.

 

Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok więc płytki chcę położyć od środka na wysokość 2-3 płytek. I teraz mając równa ścianę "cementowa" mogę bezpośrednio kłaść płytki? Jak napisałeś wcześniej ze tak. Czy ściana cementowa +uni grunt + gładź +uno grunt+ płytka dobre połączenie? Dodam tez ze chciałbym zeby w piwnicy te ściany były gładkie a nie takie ostre jak teraz. Co zrobić zeby na tych ścianach był dobry efekt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale po co po chcesz dawać pod płytki gładź? Gładź daj tam gdzie nie będzie płytek.
A żeby płytki nie spływały musisz jakąś listwę startową przymocować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może być tak, że przy użyciu za dużej ilości gruntu - utworzyła się szklista powierzchnia, po której spływa klej... Możliwe, że trzeba będzie użyć jakiegoś środka uszorstniającego powierzchnię...

 

Przy odrobinie wprawy, przy zastosowaniu dobrego kleju i umiejętnym rozrobieniu - chodzi o precyzyjne odmierzenie wody zarobowej w stosunku do ilości mieszanego kleju (!!!) - można kleić płytki bez listwy startowej, więcej - mam kolegów, którzy płytki (i to bardzo różnych formatów) kładą od góry w dół, używając nawet żadnych krzyżyków, czy kliników, od linii wyświetlanej (od góry) przez laser...

 

Na wysokości, na której masz przykleić płytki mocujesz jakąś równą listwę (np. może być profil do płyt gipsowo-kartonowych), nad nią układasz te dwa czy trzy rzędy płytek, jak klej stanie - odkręcasz listwę, zaklejasz dziury po śrubach.

 

Do wyrównania powierzchni ścian w piwnicy - użyj gładzi na cemencie  ze względu na to, że piwnica jest  - przeważnie - wilgotniejsza, niż pomieszczenia na wyższych kondygnacjach, a gips, wyroby gipsowe są na wilgoć mniej odporne.

Ja używałem Rekordu z firmy Atlas

http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/518/525/530/1170/ATLAS_REKORD_SZARY

 

czytaj kartę techniczną:

http://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_4059_20141120_132857.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może być jeszcze jeden przypadek - nie wiemy nic oo Twojej piwnicy. Czy na pewno jest tynk?

Spotkałem się z przypadkiem takim, że nic nie można było zrobić, bo piwniczne ściany były wylewane w szalunkach metalowych, wysmarowanych jakimś środkiem, który miał powodować, że beton nie przywierał do szalunku. Było to coś tłustego, powierzchnia ściany była tym przesiąknięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gładź po przestrzeń gdzie nie ma być płytek...

Nie lepiej wszystko otynkować?

Chociaż mam trochę Acryl Putzu trochę, to ja bym po linii najmniejszego oporu gładzią potraktował (pewnie bym później żałował).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.11.2017 o 10:13, piotr_g_92 napisał:

Ok więc płytki chcę położyć od środka na wysokość 2-3 płytek. I teraz mając równa ścianę "cementowa" mogę bezpośrednio kłaść płytki? Jak napisałeś wcześniej ze tak. Czy ściana cementowa +uni grunt + gładź +uno grunt+ płytka dobre połączenie? Dodam tez ze chciałbym zeby w piwnicy te ściany były gładkie a nie takie ostre jak teraz. Co zrobić zeby na tych ścianach był dobry efekt?

Ściana+grunt+ środek antygrzyb na wszelki wypadek + klej do płytek. Jak wyprowadzisz piony/poziomy bez dodatkowego miziania to nadrabiasz klejem. Gładź pod płytki - bez sensu. Nad płytki można np. zastosować tynk elewacyjny mineralny a jak Cię fantazja poniesie to nawet mozaikowy. To akurat popularna metoda w blokach na lamperie. O stabilności podłoża i wilgotności chyba nie będziemy tu wspominać przed rozpoczęciem tynkowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, kawulak napisał:

Gładź po przestrzeń gdzie nie ma być płytek...

Nie lepiej wszystko otynkować?

Chociaż mam trochę Acryl Putzu trochę, to ja bym po linii najmniejszego oporu gładzią potraktował (pewnie bym później żałował).

Po pierwsze, odpowiadając wypadałoby przeczytać co pisze autor tematu i czego oczekuje. I jak można doradzać położenie gładzi w piwnicy?

Dnia 6.11.2017 o 01:00, piotr_g_92 napisał:

Witam panowie fachowcy mam stare płytki do położenia w piwnicy mam tam tynki cementowe. Czy przed położeniem płytek muszę te ściany wyrównać jakąś gładzią? Czy na ten tynk moge bezpośrednio położyć płytki?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pisałem, że jeżeli podłoże jest nośne, prawdopodobnie wystarczy zagruntować + antygrzyb + klej do płytek i może tak się da wyprowadzić pion/poziom.

Najpierw trzeba sprawdzić nośność a raczej kondycję tynku, czy coś się nie odparzyło bo potem wiadomo - płytka odleci razem z tynkiem.

Ewentualne ubytki po opukaniu ścian uzupełnić dedykowaną zaprawą reperacyjną.

Znalazłem taki produkt u jednego z producentów chemii budowlanej: Naprawczo-wyrównująca, elastyczna zaprawa renowacyjna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry,

 

podobnie jak wspomniał p. Aleksander: najpierw należy sprawdzić, czy podłoże jest stabilne i nośne. Można opukać ścianę, następnie miejsca uszkodzone, czy niezbyt równe najpierw zagruntować weber.prim start (https://www.netweber.pl/systemy-podlogowe/produkty/preparaty-gruntujace/weberprim-start.html) następnie wyrównać podłoże zaprawą naprawczą weber ZT601 (https://www.netweber.pl/tynki-wewnetrzne/produkty/zaprawy-naprawcze/weber-zt601.html). Klej do płytek powinien być aplikowany na nośne, równe i jednorodne podłoże - weber ZT601 zapewnia uzyskanie optymalnej przyczepności do podłoża na całej powierzchni.

 

Nic nie wiemy na temat hydroizolacji, czy jest tu dodatkowo do wykonania... Jeśli chodzi o klej do płytek, to do pomieszczeń wilgotnych polecaną zaprawą jest elastyczny, niepylący klej weber ZP414 (https://www.netweber.pl/ukladanie-plytek/produkty/elastyczne-kleje-do-plytek/weber-zp414.html). Jest to specjalna zaprawa do stref mokrych o zmniejszonym pyleniu, co w pomieszczeniu takim jak piwnica, zdecydowanie poprawia komfort pracy.

 

W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu.

 

Pozdrawiamy!

Edytowano przez Eksperci Weber (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mhtyl, proszę czytać mój post ze zrozumieniem. Napisałem o mojej wersji na pół gwizdka i absolutnie nie doradzałem gładzi w piwnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, kawulak napisał:

mhtyl, proszę czytać mój post ze zrozumieniem. Napisałem o mojej wersji na pół gwizdka i absolutnie nie doradzałem gładzi w piwnicy.

To może Ty pisz ze zrozumieniem a nie na pół gwizdka. Bo dla mnie to co napisałeś:

Dnia 30.07.2018 o 16:02, kawulak napisał:

Gładź po przestrzeń gdzie nie ma być płytek...

Nie lepiej wszystko otynkować?

To dotyczyło kogo? bo jak dla mnie do odnosiło sie do autora tematu.

A co pisałeś o sobie to widziałem i czytałem, mój błąd że zacytowałem całego Twojego posta.

Dnia 30.07.2018 o 16:02, kawulak napisał:

Chociaż mam trochę Acryl Putzu trochę, to ja bym po linii najmniejszego oporu gładzią potraktował (pewnie bym później żałował).

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też się wielu rzeczy powinienem jeszcze nauczyć i moje sugestie, których nie jestem pewien poprzedzam kwestią, że na czuja ja zrobiłbym to tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No cóż każdy uczy sie na błędach. W piwnicy ze względu na wilgoć nie stosuje sie tynków gipsowych ani gładzi  ale nawet pomijając kwestie wilgoci to po robić sobie koszty, przecież tynk gipsowy jak i gładź kosztuje. Piwnica zawsze będzie piwnicą to nie pomieszczenie reprezentacyjne przecież :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, mhtyl napisał:

W piwnicy ze względu na wilgoć nie stosuje sie tynków gipsowych ani gładzi

ani gładzi GIPSOWEJ!!!!

 

Gładź na cemencie - można!

Dnia 6.11.2017 o 16:47, uroboros napisał:

Do wyrównania powierzchni ścian w piwnicy - użyj gładzi na cemencie  ze względu na to, że piwnica jest  - przeważnie - wilgotniejsza, niż pomieszczenia na wyższych kondygnacjach, a gips, wyroby gipsowe są na wilgoć mniej odporne.

Ja używałem Rekordu z firmy Atlas

http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/518/525/530/1170/ATLAS_REKORD_SZARY

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, uroboros napisał:

ani gładzi GIPSOWEJ!!!!

Takową miałem na myśli. Odpowiadałem koledze kawulak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OK!!! :91_thumbsup: Doskonale wiem, o czym pisałeś i co chciałeś powiedzieć, ale chciałem podkreślić, że jest coś takiego, jak gładź cementowa i można nią wygładzić ściany w piwnicy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...