Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Czy dopuszczalne jest podłączenie dwóch piecy do tego samego kanału dymowego?

Recommended Posts

W starym domu piętrowym mam na parterze stary, ozdobny piec kaflowy. Palę w nim rzadko, ale ostatniej zimy się przydał, gdy z braku prądu nie działało c.o. Chciałbym dodać kominek lub przynajmniej ozdobny piecyk (kozę) w sypialni na piętrze. Musiałbym przyłączyć go do tego samego kanału dymowego co piec na parterze. Czy to dopuszczalne? Bo wolnego kanału w kominie nie ma.

 

Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/kotly-i-podgrzewacze/porady/11184-czy-dopuszczalne-jest-podlaczenie-dwoch-piecy-do-tego-samego-kanalu-dymowego

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stefan 7536
Witam. Mam problem nie małej wagi,chodzi o to że mieszkam w dwu piętrowej kamienicy na drugim piętrze. W domu mam pięć C.O podłączony od siedmiu lat w kuchni,w miejscu gdzie wcześniej była podłączona tzw. westfalka ( babcina kuchnia ). Na parterze podłączyli się ala sąsiedzi z wybudowanym małym piecem kaflowym,a maja w domu kocioł gazowy podłączony w kominie,w przybudówce. Teraz jest afera bo TBS chce wybudować mi nowy komin dymowy w mieszkaniu, ponieważ jak ala sąsiedzi zaczną palić to u mnie w mieszkaniu kopci się,wspomnę że mam troje dzieci ( nieletnich 3,5 i 13 lat ) a ala sąsiedzi to zgryźliwi emeryci. Ja nie zgadzam się z tą decyzją ponieważ babcia mieszkała w tym mieszkaniu ponad 50 lat i była podłączona w ten komin od zawsze,a tu dwoje patałachów chce mnie teraz odłączyć od komina. Powiedzcie mi jak to jest możliwe, że jedni mogą mieć dwa kominy dymowe, a ja nie mogę mieć żadnego,a jedyna sytuacja z tego wyjścia ma być przebudowa moje kuchni,co wiąże się z bałaganem w całym mieszkaniu ( wspomnę że zaczął się rok szkolny i okres grzewczy za chwilę) kosztami jakimi musiałbym ponieść przebudową instalacji pieca, spuszczanie wody z całego obiegu i ponowne napełnianie,nie wspominając o tym że dzieci w tym czasie musiały by chodzić brudne do przedszkola i szkoły. Niech ktoś się postawi teraz w takiej sytuacji i powie co by zrobił, pomóżcie co zrobić w takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli komin użytkowała twoja babcia przez 50 lat i teraz ktoś wchodzi w twój komin to coś tu nie halo . Mój komin moja własność i nikt nie może się do niego podpiąć od tak , po za tym czy kominiarz dopuścił im to podłączenie kotła bez uwzględnienia ciebie , czy wziął pod uwagę że na tym kanale dymowym jest jakiś inny użytkownik. Jeżeli jest to podłączenie na "dziko" to powiadom kominiarza , administratora budynku oraz nadzór budowlany . Napisz jak rozwiązałeś tą sytuację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, rozwiercaniekominów napisał:

Jeżeli komin użytkowała twoja babcia przez 50 lat i teraz ktoś wchodzi w twój komin to coś tu nie halo .

Wypadałoby sprawdzić, czy babcia faktycznie użytkowała "swój" pion spalinowy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Problem jest szerszy.

Piece w tym westfalka, mogły posiadać wspólny komin i pewnie tak było.

Nie mniej jednak, jeśli to mieszkanie znajduje się na ostatniej kondygnacji, to tak czy siak, powinien być indywidualny komin tylko dla tego mieszkania - stąd zapewne zgoda na zainstalowanie kotła.

 

Ktoś dał doopy zezwalając na wpięcie pieca w ten komin i teraz szuka rozwiązania. 

(podstawa prawna: Rozporządzenie w sprawie WT ...... § 145. ustęp 1. , 2. , 3. ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, bajbaga napisał:

Nie mniej jednak, jeśli to mieszkanie znajduje się na ostatniej kondygnacji, to tak czy siak, powinien być indywidualny komin tylko dla tego mieszkania - stąd zapewne zgoda na zainstalowanie kotła.

 

Nie pociągną chyba pionu od ich kondygnacji, bo cugu to mieć żadnego nie będzie? :icon_rolleyes:

 

W nowym budownictwie są możliwości wpinania się kilku urządzeń spalinowych, ale widziałem do tego dedykowany system kominowy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Takiowaki napisał:

W nowym budownictwie są możliwości wpinania się kilku urządzeń spalinowych, ale widziałem do tego dedykowany system kominowy :/

Ale to dotyczy tylko urządzeń grzewczych gazowych z zamkniętą komorą spalania i dodatkowo wyposażonymi w zabezpieczenia przed zanikiem ciągu kominowego.

(Rozporządzenie ..... § 174.3.).

 

Natomiast zabronione jest stosowanie grawitacyjnych zbiorczych przewodów spalinowych i dymowych (§ 141.1.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, bajbaga napisał:

Ale to dotyczy tylko urządzeń grzewczych gazowych z zamkniętą komorą spalania i dodatkowo wyposażonymi w zabezpieczenia przed zanikiem ciągu kominowego.

(Rozporządzenie ..... § 174.3.).

Dokładnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 4.01.2018 o 10:42, Takiowaki napisał:

Wypadałoby sprawdzić, czy babcia faktycznie użytkowała "swój" pion spalinowy...

No jasne nie ulega to wątpliwości , tylko że sam zainteresowany nie podnosi tematu więc nie wiadomo czy się zaczadził (nie daj boże) czy sprawę załatwiono :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wojtek
Witam a ja mam podobny problem mieszkam w 100letniej kamienicy na parterze mamy piece kaflowe i chciałbym pod sobą w piwnicy zrobić piec do centralnego ogrzewania (węgiel.drzewo)lecz w tym kanale dymnym jest już sąsiadka wpieta na pietrze moje mieszkanie ma70m2 i już mamy dosyć pieca w środku mieszkania co polecacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maniek
Witam. Miałem pięć C.o . w kuchni na 1 piętrze. Teraz chce Nowy z podajnikiem zrobić w piwnicy . Na parterze mieszkają sąsiedzi mają kaflak, chciałbym wpiac kocioł w ich komin. Komin jest grożny , cuk dobry. Moje mieszkanie do ogrzania 1 pierto lacznie 110 metrow. Czy moge uzywac ich komina ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie! Tymbardziej, że

1 godzinę temu, Gość maniek napisał:

Komin jest grożny ,

 

Patrz wyżej #7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nieruchomości w tej chwili lepiej trzymają wartość niż lokata bankowa. Możesz zrobić sondaż i wystawic działke na sprzedaż zobaczysz jaki bedzie odzew. W negocjacjach zawsze wygrywa ten kto ma mniej do stracenia a ty nie masz nic do stracenia. Jezeli ewentualna kwota w znaczącym stopniu przybliży cię do planowanego domu to podejmiesz decyzję i sprzedasz. Jeżeli nie to taka działka nie generuje żadnych kosztów oprócz podatku gruntowego co jest symboliczną kwotą. Wdzierżaw działkę sąsiadowi i podatek będzies zmiał z głowy . To jest bezobsługowa i bezczynszowa nieruchomośc to nie mieszkanie w bloku nie rozumiem w czym masz problem
    • Niestety, nikt Ci na to nie odpowie. Tylko Ty wiesz gdzie to jest i tylko Ty jesteś w stanie zorientować się na miejscu jaki popyt jest na ziemię w tej okolicy. Bo to zależy jaka klasa gleby. Jeśli kiepska, to tylko "przeróbka na działki budowlane może coś dać. Ale bez inwestycji to będzie nadaremne. Jeśli chciałbyś podzielić całość na działki budowlane, to: 1. Winny mieć wielkość 10 - 15 arów co najmniej. Mniejsze są bez sensu daleko od miasta. 2. Musi istnieć do nich droga, żadnej służebności przejazdu! Droga o szerokości minimum 5 metrów. 3. Muszą zostać doprowadzone media, czyli energia, woda, kanaliza, gaz, inne jakie we wsi są. Nikt nie kupi działki, do której sąsiad nie pozwoli przeciągnąć kabla czy rury!   Teraz zastanów się. Jeśli klasa ziemi jest nie niższa niz III, to działek budowlanych z niej nie zrobisz, musisz sprzedać rolną. Jeśli klasa ziemi gorsza - żeby zarobić musisz wcześniej zainwestować. Nie tylko w geodetę.
    • Dzięki, oczywiście cieszę się - lepiej mieć niż nie mieć   Właśnie moim głównym dylematem jest czy nie lepiej byłoby mi to sprzedać. Ja na 99% się tam nie wprowadzę, a trzymać dla ew. przyszłych dzieci (których też z żoną nie planujemy w tej chwili a nawet jeśli będą to nie wiadomo czy za 25-30 lat też będą tam chciały zamieszkać).    Tylko szczerze mówiąc nie wiem, czy takie działki na wsiach się sprzedają a jeśli tak to za ile. Odkładamy teraz na swój dom więc każda złotówka jest ważna, ale jeśli miałyby to być jakieś śmieszne pieniądze i więcej zabawy niż zysku to sam nie wiem, może lepiej nic z tym na razie nie robić.
    • Witam,   W mojej baterii termostatycznej jest problem z zakamienianiem. Woda jest miejska. Po około 3-4 miesiącach od nowości bateria nie osiągała pełnej temperatury wody. Termostat obniżał temperaturę tak na około 30°C. Czyli chłodną. Przyjechał Pan serwisant i na gwarancji wymienił na nowy termostat. Pocieszył mnie, że owszem, wymieni na gwarancji, bo firma Invena przewidziała takie sytuacje, jest to ukłon w stronę klienta, ale raczej to jest pierwszy i ostatni raz. Pan w sklepie w którym kupiłem baterie doradził mi, żebym moczył raz w miesiącu termostat w occie. Dziś termostat wykręciłem, śladów kamienia nie było widać. Ale zapobiegawczo wrzuciłem do octu na około 10 minut. Śmiszna ogólnie sytuacja, ale pytanie co o tym myślicie?   Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka    
    • Cieszyć się i świętować:)) Uaktualnić księgę wieczystą i zgłosić deklaracje podatkową w gminie i tyle. Można komuś wydzierżawić jeżeli to łąka aby było zadbane i skoszone lub uprawione i tyle. Jak będziesz miał pomysł to cos z tym zrobisz spokojnie. a poza tym gratuluje!
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...