Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Jak zasłonić ogrodzenie panelowe?


Recommended Posts

Mam ogrodzenie panelowe, a na działce w połowie kostkę, a w połowie trawnik. Czy muszę poświęcić część trawnika na żywopłot aby zasłonić działkę od ulicy? A co z ogrodzeniem przy kostce? Wolałbym tego nie robić ponieważ powierzchnia działki nie jest zbyt duża a tak stracę niepotrzebnie dodatkowe m2. Macie jakiś pomysł?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A może jakieś pnącza, jakaś winorośl - potrafi się dobrze rozkrzewić i przesłonić ogródek. Tu gdzie masz kostkę spróbuj  ustawić duże pojemniki - donice, skrzynie i w nich posadź podobne roślinki.

A jak zasadzisz żywopłot, to może zmniejszy się powierzchnia trawnika, ale czy trzeba to traktować jako poświęcenie trawnika??? No, nie wiem... A po paru latach, przy starannej uprawie taki żywopłot da najlepszy efekt!

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
  • 4 miesiące temu...
  • 5 miesiące temu...
  • 2 lata temu...

Mam dwa patenty. Płot drewniany lub wiklinowy. Winobluszcz, ale na siatce rozpiętej wyżej. Szybko zarasta. Ciekawą opcja jest laurowiśnia -  szybko rośnie i jest zimnozielna czyli zielona przez cały rok. W Austrii co druga posesja jest obsadzona ta rośliną.

 

Jeśli nie chcecie czekać na to aż rośliny urosną, polecam zastanowić się nad tasmami ogrodzeniowymi. Dają dobry efekt wizualny i praktycznie natychmiastową prywatność. Jednymi z lepszych (o ile nie najlepszymi) na polskim rynku sa taśmy Thermoplast. Firma daje długą gwarancję na 10 lat.

tasma-thermoplast-na-ogrodzenia-190-x-26

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 29.04.2021 o 14:38, blaszcz napisał:

Mam dwa patenty. Płot drewniany lub wiklinowy.  

 

Ja mam trzeci. Odwrócić się zadem do płota. Moja Ś.P. Babcia mawiała: Nie miała baba kłopotu, kupiła se cielę. To i wy. Najpierw stawiają płot, a potem dumają jak go zasłonić. A po co było stawiać? Kury wam uciekają? Płot to plebejski wynalazek, żeby bydło w szkodę nie lazło.

A tu wciąż pastuchy w ludziach siedzą... 

Dnia 28.08.2017 o 15:55, St0per napisał:

Mam ogrodzenie panelowe, a na działce w połowie kostkę, a w połowie trawnik. Czy muszę poświęcić część trawnika na żywopłot aby zasłonić działkę od ulicy? A co z ogrodzeniem przy kostce? Wolałbym tego nie robić ponieważ powierzchnia działki nie jest zbyt duża a tak stracę niepotrzebnie dodatkowe m2. Macie jakiś pomysł?

 

Mamy pomysła. Po jaką cholerę taki płot stawiałeś? Rozbierz i zrób z desek, będziesz niewidoczny.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie chce się tracić powierzchni działki, można posadzić tuje (lub inne krzewy) z drugiej strony ogrodzenia, jeśli jest na to miejsce i małe ryzyko, że znikną.

więcej na ten temat w majowym numerze BUDUJEMY DOMPrzechwytywanie.JPG.27e07081842547f5c2ba557b67e7e957.JPG

Edytowano przez Budujemy Dom - budownictwo i wnętrza (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • no mistrzostwo interpretacji, zeniu, podziwiam Oglądałem Johny English'a, ale ty wygrałeś
    • Głupia uwaga. Neuferta już doczytałeś, czy nadal po omacku?   jeszcze glupsza uwaga   Nie odchudziłem, tylko typowy żelbet - to beton + zbrojenie w płycie z wytrzymałością wysoką głównie na zginanie i taką ma nawet 12, natomiast podzbrojoa betonowa ściana to nie żelbet - i bedzie miała wysoką wytrzymałość ściskanie, a podzbrojenie powinno przeciwdziałać też dodatkowym czynnikom . Pewnie nie zrozumiesz.   A jak nie wiesz, co to jest konstrukcja stalowa - i czym sie różni od murowanej - no to o czym rozmawiamy?   A lekko, to znaczy, że nie stanowi oparcia dla stropu. Więc nawet, jak ją strop dociśnie, to tej murowanej działówce nic się nie stanie. I mieszkańcom. Bo strop bedzie zawieszony na ścianach konstrukcyjnych. Natomiast jak sie go oprze na działówce murowanej ceglanej  12 cm - to jest duża szansa, że ją zmiażdży i spadnie na w dół.   Jeszcze jedno - widziałeś gdzieś wieniec stropowy 12 cm szeroki na ścianie murowanej????   Napisałem że można lekko - ale nie opierać. Oczywiście lepiej zostawić szczelinę i wypelnić pianką. Ale nigdy opierać - a taki był sens pytania.   Sens  - znajdź  wiki, co to znaczy ...  Chyba zwariowałeś. Retro co chwilę ludziom flaki wywraca nt bezpieczeństwa sieci elektrycznej,czepia si każdego szczególu - I SŁUSZNIE!!! Nigdy tego nie skrytykowałem - bo bezpieczeństwo jest ważniejsze od wszystkiego innego w budowlance.   I  - jeśli dobrze pamietam - ma żonę konstruktora (kę). Więc ma łatwy dostęp do informacji fachowej w tym temacie.   Nie rozróżniasz buractwa ( co wiadome po twoich postach) od apelu o zasięgnięcie konkretnej, miarodajnej, fachowej informacji. Nie z wiki - tylko od fachowca praktyka.   A w necie sprawdź terminy - może wyczujesz jakieś różnice: - buractwo - fachowość - bezpieczeństwo    
    • Buduje dom w którym będzie montowana pompa Panasonica 9kW Cały dom w ogrzewaniu podłogowym. Żona uparła się aby w łazienkach były grzejniki drabinkowe w celu dogrzania łazienek i suszenia ręczników. Zastanawiam się czy wpięcie obwodów tych grzejników do rozdzielnika jest dobrym pomysłem.  1. Czy nie zaburzy to pracy PC? 2. Czy taka mała powierzchnia i niska temperatura wody da radę? 3. Czy jest możliwość latem, przy wyłączonej podłogówce uruchomić same drabinki w celu wysuszenia ręczników? Alternatywą jest zainstalowanie grzejników łazienkowych elektrycznych. Jednak ich koszt eksploatacji będzie wyższy. Prośba o pomoc w pod podjęciu dobrej decyzji.
    • Chodzi o to, że jesli kladziesz belki drewniane na wiencu ściany zewnętrznej - to ta belka nie jest oparta na całej szerokości ściany, tylko na części. Więc pozostaje ta część szerokości wieńca od zewnątrz, za czołem belki, którą musisz (możesz) zamurować bloczkiem - odpowiednio dociętym.   A jeśli chodzi o kątownik - ta część pozioma mocowana do wieńca - to tak, ona będzie zabudowana bloczkiem, Dlatego muszą być te kątowniki porządniie przykrecone, bo będą jednak "ruszane" przez belkę, która się bedzie zginać. Tak będzie, jeśli przymocujesz na sztywno wkrętami. belka bedzie jakby pracowac na sztywno w w gnieździe - więc ten wtedy ten obszar przymocowania do kątownkika powinien byc maksymalnie duzy i katownik powinien byc wysoki prawie jak belka - moim zdaniem zaznaczam, bo nie jestem konstruktorem. Chodzi o to by belka nie miała tendencji do rozstrzepienia sie na końcu, bo wcale nie masz jej b. szerokiej.   Ale wydaje mi sie, że można też przymocować przymocować belkę tak, by była "swobodnie" podparta w ten sposób, że zamiast łapać ją wieloma wkręami - złapać ją splidnym prętem przechodzącym przez wywiercony otwór (otwór taki, że ten pręt luźno chodzi w otworze belki. Pręt musi być zakręcony z po obu stronach katowników, a i tak się nie wysunie - bo obmurowanie nie pozwoli. Wtedy belka będzie swobodnie uginać sie w gnieździe, belki nie przewrócą sie ani nie przesuną, bo perforowane katowniki nie pozwolą, pręt poprzeczny nie pozwoli belce na przesunięcie wzdłóż osi, natomiast poszerzony luźny otwór w belce pozwoli na nie przenoszenie ruchów belki na katowniki, a tym samym na wieniec i ścianę nad belkami. Chodzi mi o ruch belki mimośrodowy w gnieździe pochodny od uginania się belki. Tu też zastrzegam - wg mnie - bo nie jestem konstruktorem.   No i w wypadku, kiedy strop (lub belki) nie musi być sztywno związany ze ścianami z powodów konstrukcji, jej usztywnienia.   (wytłuściłem, żeby w długim poście wyróżnić ten sposób, może najlepszy)   To co wyżej napisałem, jest może w części w poprzek do: Uwaga:  przy takim "luźnym" osadzeniu belek usztywnienie stropu powinno być za pomocą podłogi, wypełnienia pól między belkami w obszarze prostokąta między ścianami tak, by strop był rodzajem rusztu zawieszonego na belkach umieszczonych w gniazdach. Ale ciekaw jestem zdania @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne w tej kwestii, jak zwykle fachowego  I też, jak się popatrzy na to rozwiązanie "stare i fachowe"- to rozwiązanie proponowane przez ciebie: ...przy nieszczelnej obudowie belki pozwala na tolerowanie przez stalowy łącznik ruchów mimośrodowych belki - tak mi sie przynajmniej wydaje, stal jest przecież na tyle elastyczna. Zaważmy, gdzie postulowano śruby poprzeczne mocujące płaskowniki - poza gniazdem. czyli poza strefą, gdzie belka by najłatwiej się rozszczepiła.  Wracając do meritum - to jest właśnie takie "miękko-sztywne", inaczej "swobodnie/sztywne" mocowanie belki  w murze - ale solidnym z cegły raczej pełnej 38 cm. I ono jest podobne to tej mojej drugiej propozycji mocowania belki luźnym prętem między kątownikami NA wieńcu. Bo mamy sytuację, gdzie współczesne mury mają mniejszą szerokość, a więc raczej też mniejszą sztywnosć i są mniej odporne na przenoszenie sztywnego mocowania belki.   I znowu wg mnie - nie-konstruktora.
    • teraz wyobraź sobie: po jednej i drugiej stronie belki takie coś tylko leżące na wieńcu tymi trzema "dziurami" przykręcone do niego dwoma dyblami; belka nie jeździ (ani na boki, ani wzdłuż) nawet nie specjalnie ją mocując do tego elementu, moim zdaniem całkiem dobre rozwiązanie          
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...