Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
XandriX

Która młotowiertarka

Recommended Posts

Siemanko, 

kupiłem sobie wiertarko-wkrętarkę Ryobi bez udaru. Z tym udarem to trochę żałuję ale też nie do końca. Przynajmniej jest lżejsza. 
Teraz chcę kupić młotowiertarkę. W zasadzie będzie to do domowego użytku. Planuję między innymi poprowadzić elektrykę w betonie i dorobić ze 2 gniazdka elektryczne a także skuć płytki i ewentualnie terakotę. Jak również trochę otworów porobić. Standardowo do domowego użytku. Zastanawiam się nad dwiema opcjami. 

1. Młotowiertarka Skil 850W 1036 AK - w zestawie są 3 wiertła do betonu i 2 dłuta oraz walizka oraz adapter do normalnych wierteł w cenie 465zł 

2. Młotowiertarka Ryobi RSDS680-K 680 W sieciowa - w zestawie 1 wiertło do betonu i walizka oraz adapter do wierteł w cenie 418 zł 

No tak wygląda jakby ta młotowiertarka firmy Skil była dużo lepsza pod każdym względem oprócz wagi i taniej wychodzi. Wiem, że Ryobi jest lżejsza od Skila (na stronie jest błąd co do wagi Ryobi). 

Jeszcze z tego co zauważyłem do Skil ma regulację prędkości co wydaje mi się byłoby dobrym rozwiązaniem przy wierceniu w cegle, żeby za dużo nie roztrzaskać cegły. Nie wiem czy z Ryobi można podobnie. Ale od biedy zawsze chyba mogę użyć wiertarko-wkrętarki. 

Moglibyście udzielić mi rady ? 

Pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tamtym temacie o ile go czytałeś jest trochę na temat wyboru.

 Jeżeli chcesz kupić do domowego użytku i nie wiesz która wybrać (ale widzę że skłaniasz się  ku temu Skilowi) to mogę Ci doradzić abyś udał się do sklepu gdzie występują te dwa modele (najprędzej znajdziesz je w dużych hipermarketach budowlanych) i wypróbować, wsiąść do ręki i się "pobawić" zobaczysz wtedy sam która lepiej leży Ci w rekach. Wiesz, która byś nie kupił może posiadać jakąś wadę fabryczną a  wtedy będziesz psioczył że to szajs. która byś nie kupił na pewno spełni swoje zadanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie Skila nie mam tutaj ani w Castoramie ani w Liroy. Może w jakimś mniejszym sklepie. A orientujesz się czy tym sprzętem mogę spokojnie skuć terakotę na balkonie czy już by tylko młot udarowy wchodził w grę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, XandriX napisał:

No właśnie Skila nie mam tutaj ani w Castoramie ani w Liroy. Może w jakimś mniejszym sklepie. A orientujesz się czy tym sprzętem mogę spokojnie skuć terakotę na balkonie czy już by tylko młot udarowy wchodził w grę ?

Skil ma energie udaru 2,7 J a Ryobi 2 J odpowiedz jednoznaczna bierz mocniejszą. Skil i Ryobi ma opcje samego kucia a im większa energia udaru tym lepsza. Spokojnie podołasz swojemu zadaniu tą maszyną.

Jeżeli masz już na wyposażeniu swoim wiertarkę to może kup młot udarowy np coś takiego, niedrogiego https://www.google.pl/aclk?sa=l&ai=DChcSEwjYiLeJ97DVAhXMFdMKHQymBbsYABAMGgJ3Yg&sig=AOD64_1UD7S2fYsbeiYvZIvWSHfqekHgaw&ctype=5&q=&ved=0ahUKEwiGgLWJ97DVAhXoAsAKHWeUAtwQpysILA&adurl=

energie udaru ma 4,2  J a kosztuje wg podanej ceny 200 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie dlatego w kierunku Skila przychylniejszym okiem i jeszcze niby jest regulacja obrotów co też na plus. Dzięki za podpowiedź z tym młotem. Nie mam niestety wiertarki z udarem. No to w takim razie będzie Skil chyba, że znasz jeszcze coś z tej serii wartego zwrócenia uwagi ?

Jeszcze mam pytanie opcji blokady obrotów do lekkich prac wymagająycych kucia z ruchem osiowym dłuta. Rozumiem, że jest to mocniejsze kucie np. do terakoty?

Edytowano przez XandriX (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta młoto wiertarką przy użyciu futerka z redukcją na sds-a małymi wiertłami nie powiercisz (ma lekkie bicie), ale masz już wkrętarkę to może zastąpić wiertarkę od biedy. Jeżeli chciałbyś kupić wiertarkę z udarem to tylko taką która ma wrzeciono w obudowie aluminiowej i jest na łożyskach, wszelakie wiertarki udarowe z obudową plastykowa i udarem nie nadają się do pracy ciągłej z udarem bo przeważnie wrzeciono w takich wiertarkach jest na tulejce i pod wpływem wstrząsów się wyrabia obudowa plastykowa i wrzeciono ma bicie.

Masz trzy opcje pracy wrzeciona, wiercenie bez udaru, wiercenie z udarem i samo kucie, czyli po zamontowaniu przecinaka lub płetwy narzędzie skuwa. Regulacja obrotów to przy takiej młoto wiertarce uważam za zbyteczną rzecz, lepsza była by gdyby miała dwa biegi.

Co więcej? trudno mi coś teraz podpowiedzieć nie znając dokładnie do czego chcesz używać tych elektronarzędzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No tak tylko, żebym miał jeszcze tą wiertarko wkrętarkę z udarem... a ja głupi kupiłem bez. Zamówiłem tego Skila. To będą takie roboty domowe. Jak pisałem w pierwszym poście. Trochę otworów i troszkę elektryki w mieszkaniu.

Zobaczymy jak to będzie funkcjonowało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie masz czego żałować, ten udar w we wkrętarce to nic cudownego, ot kolejny dodatek aby szybciej coś się zpsuło.:icon_biggrin:

Zdaj relacje z pracy tym Skilem,w szczególności jak daje rade udar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Siemanko. No na razie nic szczególnego nie zrobiłem. Wywierciłem 4 otwory pod kołki 6. Wierciłem zwykłymi wiertłami do betonu bez udaru. Bałem się, że płytki odpadną jak dam udar. Wolałem nie ryzykować. Ku mojemu zdziwieniu wiertło wchodziło elegancko bez problemów. Chciałem dać na początku bez udaru a później udar, ale poszło do końca.... Znajdę gdzieś kawał mocnej ściany w piwnicy  i przetestuję i dam znać ;p

A zapytam jeszcze o jedno:

Chciałem wkręcić wkręty fi5  w kołki moją wiertarko-wkrętarką i nie wkręciło praktycznie nic.... musiałem ręcznie. Zastanawiam się czy wkrętarka nie jest walnięta czy to normalne ? Mam wiertarko wkrętarkę 18 V Ryobi... zawsze ręcznie dokręcałem i nie mam odniesienia ... ;/

Edytowano przez XandriX (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, XandriX napisał:

Chciałem wkręcić wkręty fi5  w kołki moją wiertarko-wkrętarką i nie wkręciło praktycznie nic.... musiałem ręcznie. Zastanawiam się czy wkrętarka nie jest walnięta czy to normalne ? Mam wiertarko wkrętarkę 18 V Ryobi... zawsze ręcznie dokręcałem i nie mam odniesienia ... ;/

a jakie masz ustawienia na futerku ???

znaczy kiedy sprzęgło ma zadziałać przy jakim oporze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, XandriX napisał:

Siemanko. No na razie nic szczególnego nie zrobiłem. Wywierciłem 4 otwory pod kołki 6. Wierciłem zwykłymi wiertłami do betonu bez udaru. Bałem się, że płytki odpadną jak dam udar. Wolałem nie ryzykować. Ku mojemu zdziwieniu wiertło wchodziło elegancko bez problemów. Chciałem dać na początku bez udaru a później udar, ale poszło do końca.... Znajdę gdzieś kawał mocnej ściany w piwnicy  i przetestuję i dam znać ;p

A zapytam jeszcze o jedno:

Chciałem wkręcić wkręty fi5  w kołki moją wiertarko-wkrętarką i nie wkręciło praktycznie nic.... musiałem ręcznie. Zastanawiam się czy wkrętarka nie jest walnięta czy to normalne ? Mam wiertarko wkrętarkę 18 V Ryobi... zawsze ręcznie dokręcałem i nie mam odniesienia ... ;/

W płytkach zawsze wierci się bez udaru, w innym razie płytki by popękały.

Ta Ryobi ma kilka ustawień siły docisku aż do pozycja "wiercenie" to pokrętło między korpusem wkrętarki a futerkiem. Czy jak [próbowałeś dokręcić to coś strzelało we wkrętarce?

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przyczyn niepowodzenia z wkręceniem wkrętów może być wiele. Niestety mamy zbyt mało informacji, aby jednoznacznie określić co było bezpośrednim powodem właśnie w Pana przypadku. Wkrętarka 18 V powinna sobie z takim wkrętem swobodnie poradzić. Dla przykładu wkrętarka BOSCH typu GSR Mx 2 Drive osiąga moment obrotowy 10 Nm, a ma akumulator tylko 3,6 V. Parametry te w zupełności wystarczają do wkręcania 5 mm wkrętów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie próbowałem różnych ustawień. Od małego momentu obrotowego  do dużego.  Wkrętarka przeskakiwała.. Teraz przypomniałem sobie, że główka wkrętu była na PZ2 a ja użyłem bitu PZ1 może dlatego... nie mogę sobie teraz cholera  przypomnieć jak się zachowywała wkrętarka przy dużym momencie ... czy sprzęgło czy bit się ślizgał po główce... Bo jak się bit ślizgał to może rzeczywiście kwestia źle dobranego bitu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, XandriX napisał:

No właśnie próbowałem różnych ustawień. Od małego momentu obrotowego  do dużego.  Wkrętarka przeskakiwała.. Teraz przypomniałem sobie, że główka wkrętu była na PZ2 a ja użyłem bitu PZ1 może dlatego... nie mogę sobie teraz cholera  przypomnieć jak się zachowywała wkrętarka przy dużym momencie ... czy sprzęgło czy bit się ślizgał po główce... Bo jak się bit ślizgał to może rzeczywiście kwestia źle dobranego bitu...

Nie musisz sprawdzać poprawności działania sprzęgiełka przy wkręcaniu, jest prostszy sposób. Jeżeli ustawisz sprzęgiełko na pozycje od jak najmniejszej wartości do pozycji "wiercenie" to trzymając/ściskając futerko wkrętarki przy najmniejszej wartości utrzymasz futerko a sprzęgło będzie przepuszczać co będzie objawiało się charakterystycznym terkotaniem, przy pozycji "wiercenie" ręką nie utrzymasz futerka. Jeżeli ta wkrętarka ma biegi to rób próbę na I biegu.

Może być jeszcze winna bateria, nie trzyma "mocy" i pod obciążeniem nie ma siły aby podołać dużemu poborowi prądu.

Zrób próbę, jak coś nie tak to jeżeli masz na nią jeszcze gwarancję, reklamuj ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłem akurat znowu w tym miejscu co te wkręty wkręcałem. Okazało się jednak, że to końcówka bitu była źle dobrana. Wkręt miał PZ2 a ja używałem PZ1... Jak wierciłem to byłem pewny, że wkręt był PZ1 ..

Także sprawa się wyjaśniła. Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecamy lekki i kompaktowy młot udarowo-obrotowy GBH 2-20 D, który świetnie nada się do "domowego użytku" przy wierceniu w betonie czy dłutowaniu lub mocniejszy GBH 2-28 - najbardziej wydajny w swojej klasie. Obydwa urządzenia po zarejestrowaniu objęte są trzyletnią gwarancją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • spokojnie, dopiero trzeci, zgodnie z powiedzeniem, będzie się nadawał   Ale nie ma co sie meczyć w domu, który ogranicza.
    • Witam   Napalilem sie jakis czas temu na kupno Domku Holenderskiego/Angielskiego - calorocznego w kwocie max do 60tys PLNów/ rozmiar 3,7mx12m... z zalozeniem pomieszkiwania w nim w PL w okresie zima-lato ze wzgledu na posiadanie 2 dzialek w 2 miejscach PL i w pozniejszym czasie przewiezienia go jeszcze w inne miejsce,  lecz po wnikliwej analizie ufff na moje szczescie! kilku producentow z UK calorocznych domkow tzn. od strony kuchni/technicznej, co nie bylo takie oczywiste-proste, aby zweryfikowac w PL necie-sprzedawcow... np. dostac chocby jakikolwiek wycinek wnetrza struktury sciany lub dachu/podlogi...co mocno tez mnie rozaczrowalo ;/...tym jak sa na PL rynku reklamowane-prezentowane-oferowane owe domki, a ogolnie piszac: kup Pan caloroczny i mieszkaj Pan z minimalnymi problemami caly rok tylko oplaty moga byc wyzsze za ogrzewanie... tak samo sprawa po rozmowach od strony kuchni (na 8firm z PL tylko 1-2 byla w 85% szczera, ze caloroczne-ale do niemalej modyfikacji dla dobrego podkreslam dobrego komfortu po zmianach dla mieszkania), ze ma dobre parametry od strony scian - cienkie, ale da sie mieszkac w zimie przy obecnym stanie ocieplenia-dla calorocznego tylko mocniej grzac bedzie trzeba   Coz za oczy w orbite wybilo mi po odnalezieniu owego zdjecia! z linii produkcyjnej akurat tej firmy, ktorej domek spodobal mi sie (tylko chyba inna wersja u ktorej chodzilo glownie o wyposazenie i dlugosc inna) i ktory o malo, co nie kupilem :O.     Reasumujac... zrodzilo to wiele Pytan  w tej materii (juznie wspomne o obrocie o 180stp. i nowej koncepcji nabycia takiego domku) np. do bardziej doswiadczonych/moze bylych pracownikow przy tych budowie takich domkow jak sa na tym forum lub wlascicieli owych Tworow :   1. czy sa w ogole modele np. nowsze takich Domkow Holenderskich/Angielskich - calorocznych  np. od roku 2010 z solidniejszymi scianami i ociepleniem? bo z tego co na dzis widzialem/wiem juz... to trzeba wlozyc niemala kase np. do takiego calorocznego z UK domku w przerobki (jesli sie oczywiscie da), aby dojsc do uzyskania minimum optymalnej formy domku spelniajacego okreslone parametry dla PL klimatu (juz nie wspomne o ruruach-kanalizacji-czy wymianie tego cienkiego saidingu przypominajacego opakowanie butelki po wodzie)   2. czy dobrze mi sie zdaje, ze starsze modele Domkow Holenderskich/Angielskich zalozmy do 2012 to raczej wiekszosc to przerobka z letniskowej formy bryly/grubosci szkieletu-desek domku, w zakresie wnetrza scian/ocieplen itd. dla wersji calorocznej jak na zdjeciu? (oczywiscie nie wliczajac ogrzewania centralnego i innych poza bryla konstrukcji) czy jednak jeszcze ciensza jest wersja szkieletu Domku Angielskiego od tej ze zdjecia? Bo jak na teraz to wyglada na to, ze jest wrecz brak alternatywy na PL klimat z tych domkow w formie calorocznej w ofercie UK firm z tego profilu produktu... i bez wkladu wlasnego w sporo rzeczy to taki domek jest wrecz spora pomylka w zakupie     3. jaka polecilibyscie moze inna Alternatywe (poza domkami ala Holenderski od PL producentow, ktorych musze przynac po zapoznaniu sie iz ich domki sa, co do bryly-szkieletu ogolnie wnetrza scian/parametrow na bardzo wysokim poziomie strikte pod domek caloroczny-PL Klimat) na domek pod PL klimat tzn. cos na parametry ocieplenia jak u Polskich producentow mobilnych-ala holendersko-uk domkow, ale nie o taki mi typ domka chodzi... ktory oczywiscie nie bedzie wymagal fundamentu i np. bedzie na wysokosci postawiony lub max kostce czy na plytkach betonowych. Oraz ktory moglbym zlozyc/przewiesc/bez problemow jak i rozlozyc/skrecic ponownie w miare szybko. Mysle, ze metraz od 35 do max 50m2 no i do kwoty 60tys. oczywiscie licze sie z tym przypadku juz raczej bedzie to golas bez wliczania wyposazenia... i chyba juz nowy - choc uzywany tez moze byc. A moze jest jakas w PL gielda uzywanych takich domkow ktos cos spotkal z Was?     Dzieki wielkie z gory za kazda odpowiedz!          
    • Gość Edyta
      Witam. Pani Justyno, my mamy podobny problem i również zaczelismy się zastanawiać nad sprzedażą obecnego domu i budowa drugiego.
    • Dzien Dobry! Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zasadnicza kwestia jest jednak taka, że ten dom jest w Holandii a ja chciałbym jednak sam zrobić to ocieplenie, głównie ze względu na tutejsze ceny robocizny....Czy jest Pan w stanie coś bliżej poradzić, aby można to było samemu wykonać bez rażących błędów w sztuce? Dodam, że nie są to moje pierwsze prace budowlane ale pierwszy raz mam do czynienia z  supremą na poddaszu...Głównie chodzi mnie o to ,aby nie dochodziło so skraplania się pary wodnej...Poddasze aktualnie nie jest użytkowane, niemniej jednak znajduje się na nim kocioł gazowy. Kocioł jest chyba nastawiony na tryb antyzamrożeniowy, ponieważ nawet jeśli termostat pokojowy nie daje mu sygnału do załączenia ( zadana temperatura jest osiągnięta w miejscu zamontowania termostatu) to kocioł włącza się na dosłownie dwie sekundy co chwilę. może w przyszłości będzie to poddasze też użytkowane...dlatego też moje pytanie o ocieplenie dachu...Z góry dziękuję za cenne rady i życzę miłego dnia
    • Polecam Piece/kominki na PELET czesto wydajnosc energetyczna 87-90 i wiecej...  lub Pellet drzewny-nasiona lub PeletWeglowy dla wiekszego bezpieczenstwa w razie braku jednego z surowcow (podobno kalorycznosc  PeletuWeglowego wyzsza, ale to tez duzo zalezy od jakosci produktu tzn. wilgotnosci glownie) oraz od solidnego Pieca, a  dokladnie palnika do pelletu.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...