Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Eksperci Viessmann

Viessmann - Budowlana Marka Roku 2017

Recommended Posts

Witam, 
8 czerwca odbyła się uroczysta gala wręczenia nagród Budowlana Marka Roku 2017. Miło mi poinformować, że firma Viessmann otrzymała nagrodę w kategorii pompy ciepła.

XIII edycja Gali Budowlana Marka Roku odbyła się w hotelu Venecia Palace w Michałowicach k. Warszawy. Wśród licznie zgromadzonych gości znaleźli się przedstawiciele producentów materiałów budowlanych, organizacji zrzeszających wykonawców, stowarzyszeń branżowych, i partnerów biznesowych. Tytuł dla firmy Viessmann przyznano na podstawie wyników ogólnopolskiego badania opinii i preferencji firm wykonawczych.

Firma Viessmann, lider w produkcji nowoczesnych pomp ciepła, zdobył tytuł Budowlanej Marki Roku 2017, zyskując wysokie uznanie wykonawców z branży budowlanej. Przez wykonawców została uznana za markę odznaczającą się najwyższą jakością w branży oraz najlepszą relacją jakości do ceny.
 

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kilka lat temu byłem na stoisku Viessmann we Frankfurcie (wielkość kortu tenisowego :) ) i pamiętam, że dużo czasu poświęciliśmy rozmowie o źródłach ciepła, które wyeliminują tradycyjne rozwiązania. Była mowa o ogniwach paliwowych i o pompach ciepła. Widocznie na ogniwa jeszcze nie pora, natomiast PC w każdym gospodarstwie ma sens.  Ocieplać przegród już bardziej nie możemy przy zachowaniu relacji opłacalność/koszty dlatego musimy korzystać z odnawialnych źródeł. Teraz producenci muszą zaproponować rozsądne ceny i na tyle wdrożyć ideę by inwestor był świadom słusznego wyboru.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tym roku, na targach ISH również pokazano wiele nowości.... 

Co do Polski i polskich inwestorów to niestety ta świadomość inwestorów to jest własnie temat, w którym jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. 

Kwestia popularyzacji technologii to nie wszystko. Trzeba inwestorów przekonywać, że to się "opłaca", a dla każdego próg opłacalności jest kwestią indywidualną - każdy ma inny poziom opłacalności i racjonalizacji swoich domowych wydatków. Właśnie dlatego tak wiele dyskusji nad opłacalnością, efektywnością itd....

Myślę więc, że najlepszym sposobem na przekonanie inwestorów np. do pomp ciepła są dobrze zrealizowane inwestycje i zadowoleni sąsiedzi i przyjaciele - niestety tak to działa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgodzę się z Panem w 100 procentach. Gmina promuje rozwiązania EKO i oferuje tanie kredyty (chociaż ja bym wolał dopłaty do inwestycji) a nie ma takiego domu modelowego, w którym dane urządzenie:

1. zostało sfinansowane na podobnych zasadach

2. pracuje już kilka sezonów grzewczych

3. jest do przedstawienia bilans zużycia energii w sezonie grzewczym lub/i cały rok na c.w.u.

4 najlepiej żeby to był dom burmistrza/prezydenta/wójta

Tak jest najprościej i skutecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo często uczestniczymy w konferencjach organizowanych własnie stricte dla gmin i przedstawicieli samorządów lokalnych. 

Widać na tych spotkaniach zainteresowanie własnie burmistrzów czy wójtów np. pompami ciepła, ale najczęściej są to pytania o pompy ciepła czy fotowoltaikę do budynków użyteczności publicznej - chcą wyposażyć w nie szkoły, przedszkola czy inne budynki gminne - my staramy się pokazać, że powinni zachęcać też do tych inwestycji swoich mieszkańców. To mieszkańcy potrzebują tanich i efektywnych rozwiązać.

Trudno mi jednak  powiedzieć, dlaczego jest to dla nich tak ciężki temat....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...