Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

20 minut temu, Rafał Jarząbek napisał:

Czy papę da się zerwać ? I położyć nową prawidłową wg projektu? Co sie dzieje z płytami osb przy zrywaniu papy ?

Jutro widzę się z deweloperem - dam znać

Oczywiście, że da się zerwać i położyć nową. Z płytami nic się nie dzieje, są za "młode" aby coś mogło im zaszkodzić.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Rafał Jarząbek napisał:

Czy papę da się zerwać ? I położyć nową prawidłową wg projektu?

Nie idź tą drogą - to jest ślepy zaułek i rozmydli odpowiedzialność gwarancyjną.


W umowie na 100% jest zapis który mniej więcej brzmi:
.... wykonawca/sprzedający/deweloper  zastrzega sobie prawo do zmiany materiałów na inne, o podobnych właściwościach fizycznych, użytkowych ............................... 

Skup się na tym co istotne, czyli: dach ma nie przeciekać i "jakoś" wyglądać - na tym i tylko na tym oprzyj swoje roszczenia gwarancyjne (złożone na piśmie)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, bajbaga napisał:

Nie idź tą drogą - to jest ślepy zaułek i rozmydli odpowiedzialność gwarancyjną.

 

To prawda - jeśli jest gwarancja - trzeba ją wyegzekwować.

 

3 godziny temu, bajbaga napisał:

Skup się na tym co istotne, czyli: dach ma nie przeciekać i "jakoś" wyglądać - na tym i tylko na tym oprzyj swoje roszczenia gwarancyjne (złożone na piśmie)

Tu zastrzeżenie - "jakoś wyglądać" - nie ma takiego określenia w gwarancji na pewno. Izolacja ma być wykonana fachowo (wtedy nie tylko jakoś ale i dobrze będzie wyglądać) - określają to przepisy odbioru robót  -  i z pełnowartościowych materiałów oraz wg dokumentacji technicznej. I to należy wyegzekwować. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.06.2017 o 10:12, zenek napisał:

Ale po co się wysilać i drzeć kot na forum -

Daleki jestem od takiego zachowania - mogę sie powysilać (nawet z przyjemnością) ale niczego ani nikogo nie będę rozdzierał.B|

Tak czy inaczej - skoro to pokrycie jest trwałe i i nie przecieka to ja osobiście bym zakonserwował czyli uelastycznił odpowiednią substancją bitumiczną - możliwe że modyfikowaną SBS - szczerze wątpię by ułożenie kolejnej warstwy papy wyrównało podłoże. Takie mam przemyślenia po długim weekendzie.

 

PS. skoro autor czyta z ukrycia, to możliwe, ze nagle wpadnie i wybierze jedną z opcji. I jeszcze powie "dziękuję" :icon_cool:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
6 godzin temu, Rafał Jarząbek napisał:

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

Zamówiłem dekarza, rzeczoznawcę - żeby ocenił stan pokrycia.

Wszystko będę wiedział w przyszłym tyg

No to napisz- co powiedział i co będziesz robił.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...

W ocenie eksperta, ktorego zamówiłem wyszło pare rzeczy.

Cytuje te najistotniejsze 

 

Najistotniejsze ze względu na wybór wyrobu budowlanego, z którego miała być wykonana więźba dachowa domu i garażu są zapisy zobowiązujące wykonawcę do zastosowania drewna konstrukcyjnego klasy C22 /Fot.3, żółte strzałki/.
Zapisy te są najistotniejsze gdyż:

- dotyczą obowiązków wynikających z prawa - dotyczą bezpieczeństwa konstrukcji

Niestety drewno, z którego wykonano drewnianą konstrukcję więźby dachowej nie jest drewnem konstrukcyjnym w rozumieniu prawa a więc nie mogło być dopuszczone do zastosowania w zakresie przewidzianym przez projekt. 

dzienniku budowy nie ma żadnych informacji dotyczących odstępstw od projektu a w szczególności nie ma żadnych informacji, że drewnianą konstrukcję więźby dachowej wykonano z drewna nie będącego drewnem konstrukcyjnym o wymaganej przez projekt klasie C22.

Wpis o wykonaniu więźby /Fot.4, żółte strzałki/ bez informacji, że doszło do istotnego odstępstwa od projektu oznacza, że kierownik budowy dopuścił do zastosowania zamiennika drewna konstrukcyjnego wyrobem budowlanym nie spełniającym wymogów prawa. 

Prace ciesielskie

W dniu oględzin większość prac ciesielskich była już zakryta. To co jednak można było zobaczyć ujawnia niską kulturę budowlaną wykonawcy. Sposób wykonania połączeń ciesielskich, stosowania techniki mocowań, wspomniane wcześniej odstępstwo od projektu itd... pokazuje, że wykonawcy zarówno brakuje wiedzy, kwalifikacji jak i narzędzi do prawidłowego wykonania usługi –Fot.8-10, żółte strzałki. 

 

Prace dekarskie

Niestety to przykłady fuszerki budowlanej, w tym przypadku ujawniające nie mające nic wspólnego z dekarstwem naśladownictwo najgorszych metod wykonywania detali dachowych.

1.6.1 Montaż pokrycia dachowego.
Sposób wykonania jest niestety przykładem partactwa budowlanego widocznego nawet dla niefachowca –Fot.11-14. 

Niezgodne z prawem zastosowanie drewna nie będącego drewnem konstrukcyjnym.

Zgodnie z prawem konstrukcja taka powinna zostać zdemontowana i zastąpiona konstrukcją wykonaną z drewna certyfikowanego, właściwie oznakowanego i zgodnego z klasą opisaną w projekcie czyli taką dla której wykonano obliczenia konstrukcyjne.

  Znacznie odbiegające od przyjętych standardów i wadliwie wykonane prace ciesielsko-dekarskie, które w istotny sposób mają wpływ na zachowanie budowli.

  Brak należytego nadzoru kierownika budowy 

 

 

 

I co teraz Panowie ????

IMG_1470.PNG

IMG_1471.PNG

IMG_1472.PNG

IMG_1469.PNG

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Pół roku temu - jak piszesz w pierwszym poście - kładziona była tylko papa, czy wykonywany cały dach (z więźbą)? 

A, znalazłem:

Dnia 15.06.2017 o 07:56, Rafał Jarząbek napisał:

przepraszam jestem laikiem w sprawach budowlanych. Odebrałem dom, który wybudował deweloper. I w pierwszym ciepłym dniu pojawił się ww. problem.

2 godziny temu, Rafał Jarząbek napisał:

I co teraz Panowie ????

Najpierw do dewelopera, potem - tak jak radzi MTW Orle.

Pod pachę bierz to, co napisał ekspert.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, uroboros napisał:

 

Pół roku temu - jak piszesz w pierwszym poście - kładziona była tylko papa, czy wykonywany cały dach (z więźbą)? 

A, znalazłem:

Najpierw do dewelopera, potem - tak jak radzi MTW Orle.

Pod pachę bierz to, co napisał ekspert.

Wszystko zależy od gadanego

W standardzie najpierw prawnik i niech on się kopie już z deweloperem - znajomość paragrafów czyni cuda i skraca drogę do naprawy - zazwyczaj nie trzeba na około przez Sąd

Masz co prawda ekspertyzę w znaczeniu budowlanym , lecz jak sądzę prawnik lepiej będzie się umiał nią posługiwać .

Pomacha komu trzeba przed nosem we właściwy sposób i załatwione.

a widząc determinację klienta ( czytaj prawnika ) zmienia się punkt widzenia by nie zmienić punktu siedzenia :P

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Deweloper też ma prawnika - zapewne zaprawionego w takich sprawach.
To nie jest ekspertyza raczej opinia osoby nie zaprawionej w "bojach" sądowych - raczej bezużyteczna w ewentualnym "sporze" sądowym.

Natomiast ta opinia powinna być dostarczona deweloperowi jako roszczenie gwarancyjne.

Moim zdaniem zacząć należy od roszczenia napraw gwarancyjnych wobec dewelopera, wniesionych na piśmie i za pokwitowaniem odbioru.

 

Ps. Ta "ekspertyza" odnosi się do nieprawidłowości i odstępstw od projektu - na jakiej podstawie ? "Ekspert" miał dostęp do projektu? Miał dostęp do dokumentacji odbioru budynku ?

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, bajbaga napisał:

Deweloper też ma prawnika - zapewne zaprawionego w takich sprawach.
To nie jest ekspertyza raczej opinia osoby nie zaprawionej w "bojach" sądowych - raczej bezużyteczna w ewentualnym "sporze" sądowym.

Natomiast ta opinia powinna być dostarczona deweloperowi jako roszczenie gwarancyjne.

Moim zdaniem zacząć należy od roszczenia napraw gwarancyjnych wobec dewelopera, wniesionych na piśmie i za pokwitowaniem odbioru.

 

Ps. Ta "ekspertyza" odnosi się do nieprawidłowości i odstępstw od projektu - na jakiej podstawie ? "Ekspert" miał dostęp do projektu? Miał dostęp do dokumentacji odbioru budynku ?

W sądzie to żadna ekspertyza prywatna nie ma wartości :)

Sąd wyznacza rzeczoznawcę.

Ekspert miał dostęp do całej dokumentacji i 

akurat ten ekspert jest zaprawiony w bojach sądowych :)

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • wieniec ma rozłożyć ciężar stropu na ścianie nośnej równomiernie - czyli na jak największej jej szerokości (pomniejszonej o ewentualne ocieplenie wieńca) - to jest wieniec pełny. A nie 7,czy 8 cm. chyba podobnie  - strop się ugina jak fala - jeśli ścianka jest na sztywno związana ze stropem, to jk się z jednej strony bardziej ugnie, to ścianka też może się "ugiąć", a dokładnie załamać leciutko - i powstanie pęknięcie w spoinie albo w cegle - zależy, co słabsze. I siła naporu na ściankę już nie jest pionowa, tylko lekko ukośna.  -a to już zagraża stateczności. Tak to sobie wyobrażam. Nie - bo dach to też obciążenie - i to całkiem spore.  Zależy z czego zbudowany. A trzeba liczyć tez obciążenie śniegiem.   Strych czy poddasze mają czasem większy gabaryt, niż kondygnacje wyżej.  Bardzo nieścisły i niekonkretny jest ten cytat. Poza tym mogą mieć tam większe obciążenia, niż zwykła kondygnacja. Nie rozmydlam - raz pisze o warstwach, raz o scianach. To albo obie są to sciany, albo nie. A jeżeli te warstwy nie są ścianą - to czym?  A jeżeli ściana nie jest warstwami - to o jakiej on ścianie pisze - która ma przejmować część obciążeń? Nie jest to jasny opis! Da się - strop się ugina - ale niewiele. Więc można zostawić szparę między górą ścianki a stropem powiedzmy 10 cm czy nawet 5 ( bo przy twojej szerokości strop nie powinien sie ugiąć więcej niż 3 cm docelowo, a całkiem możliwe, że będzie to tylko 1.5 cm - nikt tego idealnie nie obliczy) - tam daje się szalunek pod betonowanie, potem wyciąga - i szparę uzupełnia. Nawet jak dociśnie - to lekko - i nic nie powinno się stać.   Jak zbyt mocno dociśnie - to może strop pęknąć, jeśli nie wytrzyma górne zbrojenie - ale to chyba rzadko. Może też scianka się skruszyć, lub pęknąć - jeśli z cegły kratówki , a nie pełnej - albo dociśnie tą  ścianką to co pod nią. I tam zadziałać.  Miększe ścianki albo jakoś to zamortyzują, albo się odkształcą. To akurat jest mniej niebezpieczne.
    • a może jest....  dziś już nic z tego nie będzie, wytrzymaj do jutra, może ktoś też coś sensownego doradzi....  
    • Piaskowanie... Kompresor + niezbyt drogi pistolet (na allegro) + ścierniwo (allegro) + sito do odzyskiwania/regeneracj części ścierniwa...
    • no to coś nie halo, albo już nic nie rozumiem na których ścianach opierają  te wiązary? wklej rzut konstrukcji dachu pierwszy post drugie zdjęcie, czyli wygląda, że wiązary leżą wzdłuż dłuższego boku?   aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, zasprzęgliłem, odszczekuję co wcześniej napisałem nie wiem co mi się uwaliło we łbie, że wiązar ma 800cm, a ma przeca 1000cm, chałupa ma w świetle coś koło 900 wzdłuż to jakiś skrajny segment szeregówki, tak?   no tak, bo jakby miało powstać to co zaznaczyłeś jako ta "górka" gdyby było inaczej czyli może tamten mój pierwszy pomysł nie jest taki głupi
    • Nie wiem czy dobrze rozumiem słowo okap, ten dach nie wystaje poza mury             a ta belka 22 cm nie opiera się na murach nośnych ani dzialowych, zdjęcie w pierwszym punkcie 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...