Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Historia edycji

O ile dobrze rozumiem, nowy poziom podłogi przy odpływie punktowym wypadał powyżej starego poziomu posadzki? Przy odpływie liniowym będzie na jej poziomie? Czy jednak i tak trzeba podnieść poziom całości?

Jeżeli i tak trzeba podnieść całość, usunąłbym starą wylewkę w całej łazience. Wtedy najpierw folia na konstrukcję stropu (z wywinięciem na ściany), na to styropian podłogowy, warstwa folii (też wywinięta na ściany), wylewka podłogowa (ok. 7 cm, żeby w najcieńszym miejscu miała 5 cm). Wylewka zbrojona siatką, zdylatowana od ścian typową taśma dylatacyjną (5-8 mm). Na wylewce izolacja przeciwwodna z kilku warstw płynnej folii albo mikrozaprawy izolacyjnej + taśma do hydroizolacji na połączeniach ze ścianą i przy odpływie.

W takiej wersji nie ma obaw o nośność stropu, zużycie wylewki też jest niewielkie, nie ma żadnych podejrzanych połączeń.

PS. skoro łazienka ma jakieś 4 m2, to wylewki będzie potrzebne jakieś 500 kg. Nie jest to znowu taka straszna ilość.

 

O ile dobrze rozumiem, nowy poziom podłogi przy odpływie punktowym wypadał powyżej starego poziomu posadzki? Przy odpływie liniowym będzie na jej poziomie? Czy jednak i tak trzeba podnieść poziom całości?

Jeżeli i tak trzeba podnieść całość, usunąłbym starą wylewkę w całej łazience. Wtedy najpierw folia na konstrukcję stropu (z wywinięciem na ściany), na to styropian podłogowy, warstwa folii (też wywinięta na ściany), wylewka podłogowa (ok. 7 cm, żeby w najcieńszym miejscu miała 5 cm). Wylewka zbrojona siatką, zdylatowana od ścian typową taśma dylatacyjną (5-8 mm). Na wylewce izolacja przeciwwodna z kilku warstw płynnej folii albo mikrozaprawy izolacyjnej + taśma do hydroizolacji na połączeniach ze ścianą i przy odpływie.

W takiej wersji nie ma obaw o nośność stropu, zużycie wylewki też jest niewielkie, nie ma żadnych podejrzanych połączeń.

PS. skoro łazienka ma jakieś 4 m2, to wylewki będzie potrzebne jakieś 500 kg. Nie jest to znowu taka straszna ilość.

 

×
×
  • Utwórz nowe...