Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

  • 1 miesiąc temu...
Dnia 18.04.2017 o 14:29, Pomocnik napisał:

Jaka izolacja będzie najlepsza przy oknach drewnianych? Czy potrzeba jest dodatkowa ochrona przez wychładzaniem się pomieszczenia przy takich oknach?

O jaka izolację ci chodzi?

Bo jeśli chodzi o montaż, to kwestia ocieplenia okna jest jakby niezależna od tego, z czego jest zrobione okno. Strefa montażu, parapet, nadproże - to elementy jakby niezależne, które mogą być mostkami zimna, a nie powinny - obojetne, z czego jest okno. 

Samo okno ma swoje własne straty - i głównie te straty generowane są przez szyby (zestawy szyb), a nie przez ramiaki, które mają stosunkowo małą powierzchnię w stosunku do przeszklenia ( zwykle).  I to są straty niezależne od montażu.

Link to postu
  • 2 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...

Nowoczesne okna drewniane zapewniają bardzo dobrą izolacyjność cieplną. Najlepsze parametry termiczne uzyskuje się przy zastosowaniu ram o grubości 80 mm i powyżej. Drewno, które w niewielkim stopniu przewodzi ciepło, doskonale chroni przed zimnem. Obecnie ramy wykonuje się z trzech lub czterech warstw drewna z odpowiednio dobranym, naprzemiennym układem słojów. To sprawia, że są one bardzo stabilne.

 

Grubsza rama nie tylko jest cieplejsza, ale również pozwala na bezpieczne zastosowanie
3-szybowego pakietu. W celu poprawy termoizolacyjności w pakietach szybowych montuje się szkło niskoemisyjne. Jego powierzchnia pokryta jest niewidoczną warstwą tlenków metali szlachetnych, które odbijają ciepło z powrotem do wnętrza domu. Stosuje się również ciepłe ramki dystansowe, wykonane z tworzywa sztucznego lub połączenia stali szlachetnej i tworzywa sztucznego, które posiadają niską przewodność cieplną. Dzięki temu redukowane są mostki termiczne i zmniejsza się możliwość kondensacji pary wodnej na szybach wewnątrz budynku przy słabej wentylacji pomieszczenia. Ponadto przestrzeń międzyszybowa może zostać wypełniona gazem szlachetnym (np. argonem), który ma lepsze właściwości termoizolacyjne niż powietrze stosowane w zwykłych oknach.

 

Niezwykle istotny jest również prawidłowy montaż okien. Najszczelniejszy i najbardziej efektywny jest tzw. „ciepły montaż”. Pozwala on na ograniczenie mostków termicznych i strat ciepła, jakie powstają na styku ramy z murem. Polega on na osadzeniu okna poza murem, w warstwie ocieplenia, przy wykorzystaniu odpowiednich systemów montażowych. Inna metoda to tzw. montaż warstwowy, czasem mylnie nazywany ciepłym. Opiera się on na zastosowaniu trzech warstw o określonych właściwościach. Od wewnątrz stosuje się taśmę paroszczelną, która zapobiega przenikaniu pary wodnej z pomieszczenia do warstwy izolacji, jak również blokuje jej migrację do wnętrza budynku. Pośrodku umieszcza się piankę montażową pełniącą rolę izolatora termicznego. Zewnętrzna warstwa to taśma paroprzepuszczalna, która zabezpiecza miejsce styku okna z murem. Nie dopuszcza ona do wnikania wody opadowej do warstwy ocieplenia, a jednocześnie pozwala na  swobodne odprowadzenie pary wodnej na zewnątrz. Takie rozwiązanie chroni warstwę izolacji termicznej (pianę PU) przed degradacją a w konsekwencji utratą właściwości izolacyjnych na skutek oddziaływania wilgoci – różnic temperatur, jak również wiatru i promieniowania słonecznego, gwarantując wysoką szczelność i izolacyjność przez okres wielu lat.

Kolejną metodą jest stosowanie do uszczelnienia wielofunkcyjnych taśm rozprężnych, które zapewniają wszystkie powyższe parametry.

By mieć pewność, że montaż zostanie należycie wykonany, najlepiej zlecić go doświadczonej ekipie, posiadającej autoryzację producenta.

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No jest, jest. Jednak grupa ludzi, których stać na wywalenie miliona i więcej od ręki na taki dom jest raczej znikoma, co? Rozmawiamy tu raczej o przeciętnych obywatelach, bo tacy tu, na forum zaglądają      W 50- metrowym? Gdybym była kasiasta i miała forsy jak lodu, to raczej nie, ale w takim poniżej to na pewno   138 mkw .... może być, bardzo mi się podoba - od zawsze. Miałam okazję widzieć na żywo z bliska - niesamowita budowla Zakochałam się od pierwszego spojrzenia https://www.kwkpromes.pl/arka-koniecznego-2/12122  
    • Według Twojej filozofii wychodzi że nie. Tylko dlaczego na rynku deweloperskim duże mieszkania są droższe a małe tańsze, bo to takie mądre racjonalne i przemyślane?. A małe domeczki też tańsze od dużych willi.  Ciekawe dlaczego tak jest? No właśnie, ci z grubszymi portfelami kupują większe i na więcej ich stać, to chyba oczywiste. No nie dla wszystkich jak widać. Bo wolimy czarować rzeczywistość. Pewnie też gdybyś dysponowała nieograniczonymi funduszami, to dalej byś mieszkała w tym 50m metrowym gniazdku w bloku i latała prywatnym odrzutowcem do Paryża na zakupy. Bo luksus i bogactwo to dla Ciebie całkiem co innego znaczy.      
    • Dziękuję za lekturę na piątkowy wieczór. Dziękuję w ogóle wszystkim, którzy się wypowiedzieli w moim wątku. Doceniam i napewno wezmę sobie do serca Wasze porady. Przede mną weekend na sprawdzenie wszystkich spraw dotyczących działki a we wtorek zapadnie ostateczna decyzja. Jeśli chcecie to oczywiście podzielę się z Wami wszystkim tym przez co musiałem "przejść" i jak sprawa się zakończyła. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Wszystkich, którzy zabrali głos w moim poście. A korzystając z okazji, życzę wszystkim budującym i nie tylko udanego weekendu
    • Patrząc na to od tej strony, nie jest pewne, że Ci, którzy mają większe domy, są w większości bogatsi Wielu buduje domy na kredyt - czy są bogatsi? Szczególnie teraz, spłacając wielką ratę? Nie sądzę Według mnie Ci, którzy budują bez wielkiego kredytu mniejszy metraż, są mądrzejsi i bogatsi Wielu wybudowało dom bez totalnie żadnej wiedzy teoretycznej i żałują "po latach" metrażu i formy. Wybudowaliby mniejszy i może parterowy, bez schodów ... bo latka lecą, a chodzić po schodach wiele razy dziennie trzeba pomimo tego, że kręgosłup boli Okna na piętrach i nad otwartymi do samej góry parterami umyć trzeba   Tak, że nie zawsze to kwestia "stać albo nie stać" Wiem, co powiesz. Że większy dom więcej kosztuje i jeśli trzeba będzie sprzedać, to więcej kasy wpłynie do kieszeni. Czy aby na pewno? Target osób, którzy chcą duży dom, nie jest chyba taki spory. Czyli co? Czyli trudno go sprzedać Dwa - ludzie raczej wolą budować swój, po swojemu - według siebie, a nie kupować taki, w którym coś i tak trzeba zmienić    Więc ponawiam pytanie - czy na pewno to kwestia bogactwa?
    • Ale Ty piszesz o tym co ludzie mają i na co ich stać, a ja piszę o poglądach. Ale jak tak patrzysz to masz rację bo zapewne biedniejszych jest więcej niż tych których stać na więcej. To oczywiste. Choć i to się powoli zmienia.   to dopisałem wżej po edycji, pewnie nie przeczytałeś   Powiedz że do teraz o takich poglądach nie miałaś pojęcia.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...