Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Marmuru polerowanego wg. kamieniarzy nie trzeba impregnować a do utrzymania czystości wystarczy płyn i ciepła woda. Zasadniczo kamień ten jest mało chłonny więc nie powinno być problemu z plamami. Inaczej jest z kamieniami płomieniowanymi które warto zaimpregnować. Z naszej oferty mogę jedynie polecić olej silikonowy ( ma atest do kontaktu z żywnością) POLSIL OM-200 lub Polsilform ( aerozol), który nabłyszczy i chwilowo zabezpieczy przed wchłanianiem wody.

Jeśli jest to chiński marmur proponuję przeprowadzić próbę lub odstąpić od impregnacji, bo już nieraz spotkałem się, że po impregnacji pojawiają się miejscowo ciemne plamy. Prawdopodobnie kamień jest czymś nasączany aby ładniej wyglądał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marmuru polerowanego wg. kamieniarzy nie trzeba impregnować a do utrzymania czystości wystarczy płyn i ciepła woda. Zasadniczo kamień ten jest mało chłonny więc nie powinno być problemu z plamami. Inaczej jest z kamieniami płomieniowanymi które warto zaimpregnować. Z naszej oferty mogę jedynie polecić olej silikonowy ( ma atest do kontaktu z żywnością) POLSIL OM-200 lub Polsilform ( aerozol), który nabłyszczy i chwilowo zabezpieczy przed wchłanianiem wody.

Jeśli jest to chiński marmur proponuję przeprowadzić próbę lub odstąpić od impregnacji, bo już nieraz spotkałem się, że po impregnacji pojawiają się miejscowo ciemne plamy. Prawdopodobnie kamień jest czymś nasączany aby ładniej wyglądał. 


Marmuru się nie impregnuje???? Chętnie poznam tych kamieniarzy którzy tak twierdzą.
Marmur jest tak podatny na plamy jak żaden inny kamień. Wrażliwość tego kamienia zwłaszcza na kwaśne płyny (soki, wino, ketchup...) sprawia ze dochodzi bardzo szybko do reakcji z kamieniem i uszkodzeniem powierzchni, zmatowieniem. Dlatego praktycznie nie stosuje się go na blaty bez zabezpieczenia. I nie chodzi tutaj o impregnację ale o położenie lakieru ochronnego. Impregnaty są tutaj bezsilne, mogą jedynie czasowo zabezpieczyć ale dłuższy kontakt zawsze kończy się zniszczeniem i plamą.
Ciekawym pomysłem jest tez sugerowanie natłuszczenia olejem silikonowym, dodatkowo tak lotnym. Naprawdę sprawdzi się perfekcyjnie, już nie trzeba obawiać sie plam bo będzie jedna wielka, wiec problem załatwiony

Jak nie macie w ofercie impregnatu do takich zastosowań i doświadczeń z takimi aplikacjami to może lepiej nie doradzać?
Jeżeli na tym forum są tacy eksperci to chyba lepiej nie słuchać tych porad. Lepiej skupić się na opiniach użytkowników, wyglądają bardziej profesjonalnie.

I na koniec, to kamieniarz powinien uprzedzić o właściwościach marmuru. Widać fachowców nam nie brakuje, oby kasa wpadła i niech się buraki martwią co teraz.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kupując kamień trzeba, oprócz walorów estetycznych, kierować się również właściwościami użytkowymi i pewno gdzieś po drodze, ceną :)

Marmur, mimo, że pozornie niezniszczalny, jest podatny na przebarwienia od soków, kawy etc. To wynika ze struktury kamienia etc.

Jednym słowem - blat w kuchni to nie płyta nagrobkowa.

Na ściany - owszem, na blat w kuchni  - tak jak wcześniej - coś twardszego i "niezniszczalnego". Cena będzie wyższa ale efekt na lata.

Oczywiście, są różne tricki, by marmur już nic więcej nie przyjął, ale to nie jest efekt trwały i raczej z czasem tracimy pierwotny wygląd.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc - nie rozumiem, o co ci chodzi. Ale spróbuję: 1. Nie pisałem, że wentylacja nie pomaga w usuwaniu wilgoci. Oczywiście pomaga. 2. I nie jest to sprzeczne z przyjmowaniem wilgoci i oddawaniem przez ścianę  -  na zewnątrz i do wewnątrz - żeby było jasne!   To właśnie napisałem wyżej. 1. Wolnozmienny, ale stały. 2. I ma wpływ na wentylację taki - że reguluję, stabilizuje poziom wilgoci wnętrza. Można dodać, że takim mocnym stabilizatorem - prznajmniej według producentów - jest tynk gipsowy.   Wentylacja zapewnia wymianę powietrza - nie zapewnia stabilizacji stopnia wilgotności powietrza. Wchodzi takie powietrze, jakie jest na zewnątrz. Np. w lecie, jesieni przy deszczowej dłuższej pogodzie będzie mocno wilgotne. Wtedy te "oddychające" ściany łagodzą ten stan, ale oczywiście do pewnego czasu, przyjmując wilgoć z powietrza. Potem ją oddadzą przy napływie suchego powietrza.  A jak te zdolności są zbyt małe w stosunku do potrzeb - to trzeba przepalić w domu.   Oczywiście przy klimie tych problemów nie ma - za to są inne!   
    • Panowie - dziękuję za wszelkie rady. Wiecie, jak to jest kiedy samemu chce sie zrobić taki remont ;). Człowiek uczy się na błędach, a tym bardziej samouk bez doświadczenia, w pierwszym generalnym remoncie. Gdybym wiedział o istnieniu farby Sigma to pewnie bym ją zakupił, bo cenowo wyszło podobnie z Magnatem i śmieszną farbą Śnieżki. Myślałem, że takie produkty jak owy Magnat czy Beckers to są te z wyższej półki, ale jak widać - niekoniecznie.  Dochodzę do podobnego wniosku. W każdym razie - Śnieżka Grunt to kupa, którą swoja nazwą wprowadza w błąd mniej zaawansowanych budowlańców. Tak swoją drogą - jakiego gruntu używasz pod farby?    Acryl Putz GP-41. Pod płyty był ekstra, nie narzekałem na siłę szczepną, ale obawiam sie zeszklenia gk pod farbę :(. Wtedy to będzie kosmos dopiero...    No właśnie Magnat zaleca tylko primer, a do mocno chłonnych podłoży - odpowiedni grunt Acryl Putz. To takie betonowe koło ratunkowe z ich strony.    Co do samego problemu sufitu i krycia w malowaniu - postanowiłem położyć piątą  i zarazem ostatnią warstwę farby, bo już mnie nerwy trzepią. Z racji tego, że kupiłem dziś wspomnianego wcześniej Magnata ultra mat 5L to postanowiłem to wykorzystać. Z wałka się wręcz lało. Malowałem tym razem bez kija, z drabiny. Nakładem obficie i rozprowadzałem tylko na tyle, żeby nie porobić zacieków. Po skończonym "zalewaniu" sufitu farbą, wygląda to dosyć obiecująco. Jutro z rana podrzucę fotki, niech to sobie wyschnie na spokojnie.
    • Sam jesteś Bzdura ! Pisze jak byk że ma grzejniki, czytać nie umiesz ?   Nikt nic nie będzie wiedział o co chodzi z tym termostatem i korektą, pewnie ty sam też tego nie wiesz. A o krzywej grzewczej pisałem.
    • No niestety ale pękły 3.
      Uderzenie w róg i poszedł pajączek

      Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

    • Ta dobudówka przerosła moje wyobrażenie. Pomyliłem się w ocenie sytuacji. Jak pisze @joks, ta dobudówka może być warta tych pieniędzy, choć sprawa nie jest jeszcze przesądzona. 
  • Popularne tematy

×