Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam, 

zamierzam samodzielnie wyremontować salon w kawalerce. Na jednej ze ścian położone jest ocieplenie, które zamierzam zdjąć. Powstanie wtedy jednak szpara między sufitem podwieszanym a ścianą (chyba tynkowo-wapienna) na szerokość od około 2cm w górę.

Na innych ścianach ocieplenie zostało zdjęte już jakiś czas temu (tam szpara jest na max 1cm) i położone zostały listwy przysufitowe. Chcę z nich zrezygnować, ponieważ dodatkowo podkreślają falistość sufitu :-) Na ścianie, na której aktualnie znajduje się ocieplenie, dodatkowo przy łączeniu z sufitem na całej długości znajduje się rura grzejna (w odległości od 1cm do ok. 5cm). 

Czy jest jakiś sposób na zamaskowanie takiej szpary bez konieczności użycia listew oraz zabudowy? Będę wdzięczna za wszystkie dobre rady.

Edytowano przez themotka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zrób zdjęcia i wrzuć

coś doradzimy , tu jest kilka życzliwych ludków:icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach

A kto i po co, właściwie dlaczego ocieplał tę ścianę?

Zdejmiesz to ocieplenie, a po najbliższej zimie będziesz zastanawiać się, jak ocieplić ścianę, bo np. para wodna się na niej kondensuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ocieplali poprzedni właściciele mieszkania. Dodatkowo na to położone były tapety, ale to wszystko zanim spółdzielnia ociepliła budynek.

Jaka jest szansa, że po zdjęciu ocieplenia para wodna będzie się tam kondensować? Na pozostałych ścianach nie zauważyłam nic takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach

Jeśli faktycznie budynek jest ocieplony, to może będzie dobrze...

Sufit - jak piszesz - jest podwieszany... Na jakiej konstrukcji i jaka jest odległość płyty gipsowo-kartonowej od właściwego sufitu/stropu?

A jak wygląda/wyglądało to ocieplenie - jaka grubość, co ocieplało, jak będzie wyglądać ściana po zdjęciu ocieplenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym wypełnił te szpary pianką montażową , po zastygnięciu pianki nadmiar odciąć , na to szpachla z siatką zbrojącą do regipsów , przy samych rurach sylikon akrylowy . Chyba najprościej i najszybciej....

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@stach, właściwy sufit znajduje się około 5cm wyżej od sufitu podwieszanego. Ocieplenie grube na około 2-3cm, nie wiem, w jakim celu zostało tam zamontowane, ale sądząc po całej wnęce, gdzie znajdują się rury, komuś się po prostu nie chciało wyrownywać ścian.

@joks, brzmi to bardzo dobrze. Powiedz jeszcze, czy odcinać piankę montażową? Nożyk do tapet da radę?

Dzięki wielkie za pomoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
7 godzin temu, themotka napisał:

komuś się po prostu nie chciało wyrównywać ścian.

To teraz ta robota Cię nie ominie, jeśli chcesz porządnie ten salon wyporządzić...

Jak zdejmiesz ocieplenie, to ta rura idąca pod sufitem będzie nie 1do 5 cm od ściany, a 3-4cm do 7-8 cm...

Obudowałbym ją również - niepotrzebne są jakieś specjalne konstrukcje...

Mam taki pomysł:

SUFIT.jpg.ecd3edade7b38a466d48d3a9639b6a4e.jpg

Wymiary do ustalenia, również jak i  szczegóły konstrukcyjne - przy okazji załatwisz dodatkowe oświetlenie :icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowni Państwo,

w tym przypadku wykorzystanie płyt gipsowo-kartonowych do obudowania rury jest prostym i skutecznym rozwiązaniem. Obudowanie tego typu rurek lekką konstrukcją dobrze sprawdza się w praktyce. Do beztaśmowego spoinowania płyt można wykorzystać masę szpachlową ACRYL-PUTZ® MS 30. Korzyścią z jej zastosowania będzie szybsze wykonanie remontu.

Pozdrawiam serdecznie
E-rzecznik FFiL Śnieżka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co pamiętam to chodzi o panele winylowe , ale kto tam wie.....
    • Cześć wszystkim!   W końcu, po kilkunastu dniach bezskutecznego poszukiwania jednoznacznej odpowiedzi na moje jakże trudne (hehe) pytania zdecydowałem się po prostu zadać je fachowcom, a nie jakiemuś amatorowi o imieniu google. Od razu przejdę do sedna, kilka lat temu pewien pokój przeszedł, nazwijmy to " remont". Ostatnio zaczałem się przyglądać ścianom, narożnikom wewnętrznym i zewnętrznym i wygląda to po prostu beznadziejnie. Z tego co mi się wydaje to panowie nałożyli tynk bez listew tynkarskich, zeby bylo szybciej i taniej, na to gladz na wieksztch powerzchniach, zagruntowali i pomalowali. Efekt tego jest taki, że narożniki są cale pofalowane, krzywe i obłe, zamiast takie jakie powinny być w odremontowanym pomieszczeniu. Ściany na większych powierzchniach wyglądają okej na piereszy rzut oka lecz z latarką w ręku jest porysowana (jak by gładź nie dotarta i gładzona krzywą pacą) jednakże co najgorsze to, że sciana jest pofalowana co da się wyczuć ręką. W innych miejscach jest duzo gorzej. W kącie gdzie idzie pion centralnego (piękne szare rury) jest jakby kolumna prodtopadłościenna, która przylega do ściany jedną płaszczyzną, i ona wygląda już tragicznie. Patrząc na nią widać kilkucentymetrowe (na oko max 3cm) fale od podłogi do sufitu, narożniki też tragiczne, a wygląda jak by była pociągnięta szarym tynkiem i na to od razu farba.    Tak więc kończąc mój wywód. Chcę zrobić remont tego pokoju, mam narzędzia, warunki itd więc kwestią jest zrobienie tego tylko tym razem dobrze, zdolności manualne też u mnie stoją na ok poziomie.    Co robić? Mogę to wszystko pomalować gruntem szczepnym i na to znowu tynk, gips i gładź? Czy może da radę to wyrównać punktowo (w co wątpię). Czy może muszę wszystko skuć do cegły i lecieć od początku (czego bardzo chcę uniknąć)?   Dziękuję z góry za odpowiedź, w razie czego mogę dorzucić zdj.
    • No właśnie stryszek nad poddaszem myślałem, że też będzie ocieplany prędzej czy później...   U mnie w ogóle są 2 takie stryszki. Gdzieś chyba w pierwszych postach dałem fotkę domu. Chce na początek zacząć walkę z tym mniejszym i zobaczyć czy wogole dam radę Ten mógłby być nie ocieplany. Do tej części wtedy już nigdy nie byłoby dostępu bo jest tak mały, że chyba nie ma sensu montować schodów żeby go zagospodarować. Żeby się tam dostać "z boku" też nie bardzo jest jak bo wywalając cegły i tak idzie tam potężny wieniec...   Nikomu nie dam tej kalenicy otwierać a mój cieśla dekarz powiedziałby, że jestem popier... gdybym mu to kazał teraz robić
    • joks parę dni temu napisał:   Tiaaaaa....a temat o gumoleum odleciał...       Czy ktoś jeszcze pamięta ooo sooo choooziiiii... w tym wątku?
    • Do wentylacji połaci dachowej wystarczy w pobliżu kalenicy poniżej gąsiorów zamontować dachówki wentylacyjne. Otwarta kalenica natomiast jest potrzebna  do wentylacji między ociepleniem a deskowaniem, ale jeżeli masz stryszek powyżej poddasza użytkowego nieocieplony to on będzie robił za otwartą kalenicę, można dać jeszcze kratki wentylacyjne w szczytach. Zresztą jak poczytałeś jak ma Tinek zrobione to chyba wiesz  o co chodzi z ta szczeliną. To jest taka rzecz bez której skutki jej braku mogą pojawić się po kilku latach, a wtedy koszt naprawy będzie o wiele większy aniżeli wykonanie jej teraz na tym etapie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...