Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Co myślicie o żaluzjach wewnątrzszybowych?

W starych rozkręcanych oknach montaż był sprawą dość prostą. W nowych zamontowanie żaluzji przez inną firmę niż producent okien, po pierwsze, spowoduje utratę na nie gwarancji, a po drugie, trudno będzie po montażu uzyskać pierwotną szczelność?

Samo rozwiązanie jest wygodne, bo na takich żaluzjach nie zbiera się kurz, nie trzeba tez specjalnie o nie dbać – mycie tradycyjnych jest dość kłopotliwe.

Czy wszyscy producenci okien oferują też modele fabrycznie wyposażone w takie osłony? Czy można wybierać kolory, materiały, szerokość lamelek? Czy takie okna są dużo droższe od standardowych?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie rozwiązanie to już wg mnie przesada. To już lepiej zamontować roletki/żaluzje od środka. Na 100% wyjdzie taniej i większe pole manewru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszelkie osłony wewnętrzne do dobra alternatywa. Tańsza na pewno, acz mniej wygoda. Jednak w nowych oknach koszt montażu żaluzji międzyszybowych może nie być opłacalny ekonomicznie. Poza tym bardzo niewiele firm oferuje takie produkty.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niewiele firm oferuje takie produkty, ponieważ tego typu rozwiązania lata swojej świetności mają już za sobą. Zdecydowanie więcej możliwości dają nam rolety i żaluzje montowane po wewnętrznej stronie okna czy na zewnątrz jak żaluzje fasadowe. Na przykład żaluzje plisowane pozwalają na manipulowanie ilością wpadającego światła zarówno od dołu, jak i od góry. Dodatkowo poprzez swój kolor mogą stanowić bardzo ciekawy akcent nadający charakter wnętrzu, który możemy łatwo wymienić i dopasować do nowego wystroju. Czyszczenie nie jest problematyczne, wystarczy wilgotna gąbka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żaluzje wewnątrzszybowe na pewno ograniczają konieczność dość uciążliwego mycia żaluzji montowanych na oknach (na wewnętrznych osiada kurz, a zewnętrzne dodatkowo narażone są na deszcz, śnieg, pyłki, liście i inne zanieczyszczenia).

W oknach rozkręcanych żaluzje montowane między szybami miały duży sens. Obecnie takie rozwiązanie stosuje się głównie w biurowcach, gdzie całe duże przeszklenia projektowane są kompleksowo i  montowane przez wykonawcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z wypowiedzi wynika, że żaluzje wewnętrzne w domach jednorodzinnych nie jest obecnie stosowane.

Coraz bardziej popularne natomiast stają się żaluzje zewnętrze, wyposażone w automatykę sterująca, np. takie

 

Sprawdzają się u Was tak samo jak rolety zewnętrzne?

045.JPG

052.JPG

062.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wracając jeszcze do żaluzji wewnątrzszybowych, mogłyby się sprawdzić nie tylko w biurach, ale też w domach. Są to okna w systemach aluminiowych z zamontowaną już u producenta żaluzją, tzw. okna zespolone. Wbrew pozorom w takich systemach można uzyskać bardzo dobrą ochronę termiczną i akustyczną. Żaluzja jest podnoszona na silnik elektryczny. Ale to dosyć specyficzne rozwiązania i nie ma ich dużo na rynku, widziałem takie w ofercie dwóch firm - bodajże Awilux i Argo. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozwiązanie takie było modne ale kilka lat temu, ale jest to lepsze aniżeli żaluzje zewnętrzne bo nie ma problemu z ich czyszczeniem. I takie okno czy raczej pakiet szybowy z żaluzjami wewnętrznymi ma na pewno marny współczynnik przenikania ciepła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • to inaczej, skoro z uporem wklejasz ten sam rysunek, to wklej takie łączenie w wersji z belką kalenicową i tyle dalsze Twe pytania dlaczego  już będą dziecinne      zenek http://labnews.pl/kalkulatory/rozszerzalnosc-cieplna-cial-stalych alfa dla stali 13/ 1000 000 przy założeniu zmiany o 20 st wyjedzie 2-3mmm?
    • Dlaczego? Złączę krokwi na zakładkę prostą jest stosowane od bardzo dawna, w środek wbijano drewniany kolek z twardego drewna.
    • no, mosty mają łożyska, zazwyczaj walcowe lub styczne, tu raczej jakieś gniazdo o którym piszesz
    • To prawda - ale czy bierzesz pod uwagę rozszerzalność na długość belki stalowej 8m i wpływ tego na mury (wypychanie ich)?. Tak samo ugięcie, czyli skręcanie wieńca?. No właśnie. Ja bym był za elastycznym osadzeniem na obu podporach. Czyli na wieńcu, na zakotwionym "gnieździe" stalowym.     Wg mnie "belka swobodnie podparta" oznacza, że belka może swobodnie się wydłuzyć i skrócić (jak przęsło mostu) - ale nie może wysunąć z podpory, bo ma ograniczniki.. Nie wiem, czy rolka w gnieździe jest wymagana przy takiej długości? Czy jakieś są inne ułatwiacze przesuwu? Ktoś wie może, w jakich granicach taka belka zmienia długość?
    • Fugi są prawidłowe a te male nierówności bym sie nie martwił bo do "dziur" cegły jest jeszcze sporo. Natomiast co do obróbki to po pierwsze silikonu dali bardzo oszczędnie, po drugie jaki to rodzaj silikonu? czy to dekarski? bo taki powinien być i on jest na tyle elastyczny że nie ma prawa pękać, po trzecie tą obróbkę która widać na fotce powinna być przymocowana wkrętami hakowymi na krawędzi górnej opierzenia i końcem zakrzywionym hakiem dociskać obróbkę do komina po to aby jak wiadomo blacha pracuje a przytwierdzenie jest jak tu widać jest punktowe przechodzące przez prawie środek opierzenia co  powoduje że  blacha się odkształca się powodując szpary przez które woda może przeciekać. Naprawić to można poprzez odkręcenie opierzenia i nałożenie silikonu na wewnętrzna stronę  opierzenia i na powierzchnię komina po czym przyłożyć i przycisnąć tak aby silikon wyszedł a potem za pomocą wspomnianych wkrętów hakowych przytwierdzić opierzenie do komina. Druga sprawa przyczyny przecieku może być brak rynienki odwadniającej o której już wcześniej pisałem, znajduje się a raczej powinna znajdować sie ona pod przykryciem dachowym  powyżej komina. Jest to analogicznie taka sama rynienka jaka stosuje sie przy oknach dachowych. jest mocowana do pełnego deskowania na szerokości ponad szerokość okna czy komina. I trzecia sprawa jak wygląda obróbka komina od kalenicy? bo tego nie widać. Robi się tzw kozubek po to aby woda swobodnie omijała komin.   Ta woda skąd dokładnie wycieka? między cegłą a betonowa stopą czy spod deskowania?  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...