Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Draagon

Palnik na Pellet czy bufor Ciepła ?

Witam

I proszę o poradę. Mianowicie późno wracam do domu i w śmieciuchu (Uni Pro 18kw) ciężko idzie ogrzać chałupę rozpalając wieczorem. Więc mam 2 opcje do wyboru.

1) Palnik na pellet - koszt ok 3900 zł

2) Bufor - według strony ciepłowłaściwe minimum 2100 litrów a najlepiej 4 tys litrów wody - koszt takiego 2 tys litrów to ok 6300 zł. 

 

No i tak - pelletem się nie opłaca ale jest wygoda - obok pieca zmieści mi się zbiornik 310 litrów - potrzeba tylko drzwiczki zmodyfikować.

Ale nie wiem jak to wyjdzie w stosunku rocznym i podobno pellet kominy rozwala ( wilgoć)

Bufor wymaga przeróbki instalacji ( ok 1000 zł ) no i miejsca. Za przemawia możliwość dołożenia później solarów no i podobno da się drewnem dogrzać go.

pytanko - ile taki bufor potrzebował by palenia drewnem w 18kw śmieciuchu by był "naładowany" ?

Czy ktoś wie gdzie go w ogóle można kupić w sensownej cenie ?

Aluminiowy 2 tys litrów na olx można kupić za 1,5 tys zł. - ale nie zmieści mi się we wnęce pod schodami.

Możecie coś doradzić ?

 

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brakuje konkretnych danych. Jakie straty ciepła ma budynek? Jaki jest rodzaj ogrzewania  - podłogowe czy grzejnikowe, bo to ma bardzo duże znaczenie dla praktycznej możliwości wykorzystania ciepła ze zbiornika akumulacyjnego. Przy podłogówce użyteczna jest nawet woda o temperaturze 30°C, grzejniki wymagają dla normalnej pracy przynajmniej 20°C więcej. Zakładając, że wodę w zbiorniku ogrzewamy maksymalnie do 90°C różnica robi się wyraźna. Do ogrzania 1000l wody z 40 do 90°C trzeba dostarczyć 58 kWh ciepła. Czyli w praktyce mamy niemal 4 godziny pracy tego kotła i to tylko na potrzeby nagrzania zbiornika, bez równoczesnego ogrzewania budynku.

W związku z tym uważam, że zbiornik większy niż 2000 l nie bardzo ma sens, bo kiedy ogrzać w nim wodę?

Bardziej realna wydaje się wersja przejścia na kocioł z podajnikiem.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właściwie to o co pytasz? Ładowania zbiornika akumulacyjnego będzie różne i zależne od warunków atmosferycznych, a nawet nie podałeś orientacyjnego zapotrzebowania na moc grzewczą domu. Przyjmując, że 1000 litrowy zbiornik magazynuje do 50 kWh energii to łatwo określisz ile na to potrzeba drewna uwzględniając również aktualne zapotrzebowanie na ciepło do ogrzewania w czasie ładowania zbiornika.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakbym wiedział o co pytać to bym nie pytał :)

Dom ma 7 grzejników o łącznej mocy 7400W i 60m2 podłogówki

Wyliczenia zrobione naprędce - mogą być z księżyca wzięte ale tak to sobie kombinuję.

Czyli by podgrzać 1000 litrów potrzebuję około 20 kg suchego drewna ?

Czyli przy cenie 200 zł/mp jesionu wychodzi mi 5,45 zł/ 1 grzanie

Węgiel kamienny 800zł/tona = 5 zł/1 grzanie

Prąd grzałka 3000W = taryfa nocna 9,23 zł  ( wychodzi 16h grzania na zbiornik  więc kwestia czysto teoretyczna -faktycznie odpada )

 

A taki zbiornik uwzględniając 50% mocy podłogówki da około 5h "oszczędności" czasu w grzaniu.

Więc bez sensu.

 

W takim razie już wiem jakie zadać pytania.

1) Jaka alternatywa dla palnika na pellet  tak do 5 tys zł ?

Może się mylę ale ten palnik w cenie 3900 jest przeszacowany - chyba, że mam nie aktualne ceny i można go kupić taniej.

2) Wady palenia pelletem ?

Żeby wiedzieć czy pellet jest dobry trzeba go spalić..

Czy pellet bardziej niszczy kominy niż spalanie węgla ?

 

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tej cenie, co podałeś kupisz bufor z dwiema wężownicami?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jaka jest moc zainstalowanych grzejników faktycznie nie mówi wiele o zapotrzebowaniu domu na ciepło. Dla jakiej temperatury wody w obiegu jest podana i jak ta temperatura ma się do rzeczywistości?

Roboczo przyjmijmy, że potrzebne jest około 10 kW.

W kwestii alternatywy dla obecnego kotła i ewentualnie dla pelletu. Jakie paliwa w ogóle wchodzą w grę? Czy węgiel odpada? Co z gazem płynnym? Może pompa ciepła i ewentualne dogrzewanie już posiadanym kotłem? Jaki budżet jest realny?

Szczególnie odnośnie gazu płynnego jest duża różnica pomiędzy zbiornikiem dzierżawionym (tania inwestycja, droga eksploatacja) i własnym (drogi zakup, znacznie tańsza eksploatacja). Tu taki duet istniejący kocioł + kocioł na LPG jest do przemyślenia. Zakładam, że palimy jak dotąd, a kocioł na LPG zapobiega nadmiernym wahaniom temperatury.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.02.2017 o 18:47, Draagon napisał:

A taki zbiornik uwzględniając 50% mocy podłogówki da około 5h "oszczędności" czasu w grzaniu.

Więc bez sensu.

Przeczytałem temat jeszcze raz i zauważyłem, że właściwie mówimy o różnych rzeczach. Dragagon, nie oczekuj, że wstawienie zbiornika akumulacyjnego całkowicie zabezpieczy przed wahaniami temperatury w domu. Przynajmniej nie w typowym domu o dość sporych stratach ciepła. Zbiornik robimy z 3 powodów:

- kocioł zawsze pracuje w optymalnych dla siebie warunkach;

- w okresach kiedy zapotrzebowanie na ciepło jest małe (wiosna, jesień) możemy dzięki niemu ustabilizować temperaturę w domu;

- w okresie większego zapotrzebowania na ciepło (zima) zbiornik zmniejszy wahania temperatury i ich uciążliwość.

W ostatnim punkcie chodzi o taką sytuację, że po naszym wyjściu rano do  zbiornik nie oddaje ciepła, dom się ochładza. Jednak na 2-3 godziny przed naszym powrotem regulator temperatury uruchamia pompę i grzejniki zaczynają grzać kosztem ciepła ze zbiornika. W efekcie po powrocie mamy taka temperaturę jak po kilku godzinach palenia w kotle. I o to chodzi.

Całkowita eliminacja wahań temperatury to tylko w domach o bardzo małych stratach.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I bardzo dziękuję za to sprostowanie.

Swoją drogą zauważyłem coś ciekawego - zapomniałem w Sobotę włączyć podłogówkę ( sytuacja z kozami ) i okazało się, że węgiel zamiast 6h spalił się dopiero po 12 ...?!? Być może kwestia poprawy pogody ale dla Mnie szok, że podłogówka jest taka energożerna.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0