Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Waldemak

Płot z drewna - spróchniałe kantówki

Recommended Posts

Witajcie

Zobaczcie na rysunek. Czym posmarować dół takich kantówek aby nie próchnialy plus czym zaimpregnować górę. Zalezy mi na kilku latach spokoju. Da się?

1.PNG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

5 - 7 lat to postoi bez zabezpieczania (sosnowe) . 10 lat i dłużej akacjowe. Oczywiście bez chemii. Ale jeśli chcesz się zabezpieczyć, to dowolny środek typu drewnochron. Może być nawet z tych tańszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zazwyczaj to co drewnianego zakopuję do ziemi smaruję "asfaltem" - takim lepikiem do papy.

Co się później z tym dzieje i jak długo to trwa - nie wiem :icon_confused:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, MrTomo napisał:

Ja zazwyczaj to co drewnianego zakopuję do ziemi smaruję "asfaltem" - takim lepikiem do papy.

Co się później z tym dzieje i jak długo to trwa - nie wiem :icon_confused:

Co się dzieje? Zanieczyszczasz środowisko i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Waldemak napisał:

Na 5-7 lat chciałbym mieć spokój. Da się? 

Kupuj je z głową  czyli odpowiedni gatunek, na słupki  modrzew a reszta może być  sosna-świerk. Spokojnie 7 lat wytrzymają, natura je impregnowała.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie, że najlepiej posmarować płot jakimś impregnatem. Ja stosuję VIdaron bezbarwny, natomiast na Twoim miejscu poczekałbym w ogóle z tym malowaniem do wiosny. Teraz temperatury i pogoda niestabilna, więc być nie stracił cennego czasu. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • to powinieneś je zweryfikować Tłumacząc inaczej ślizgaczem dla G jest woda jeżeli spadek jest zbyt duży to woda ucieknie pozostawiając G w rurze  następna porcja woda - opłynie i odpłynie a G ? i kiedyś to się zatka  taka już to złośliwa natura G
    • Witam Chciałbym sie dowiedzieć czy jest lepsze i bardziej opłacalne i jak to wygląda finansowo   W załączniku dodałem zdjęcia starej części domu gdzie aktualnie jest dach z starych dachówek Konstrukcja drewniana jest w bardzo dobry stanie wiec w role wchodziło by tylko podmiana na blachodachówkę. Czy ktoś w przybliżeniu nie chodzi o dokładna sumę powiedział by ile by to kosztowało. Na pewno trzeba policzyć mate (folie) która sie stosuje i deski do których sie przykręca blachodachówkę i cała resztę z nia związana. I jak to wygląda prawnie czy coś muszę zgłaszać ?   2 opcja jest wybudowanie piętra Jak to wygląda prawnie i jaki byłby koszt w porównaniu do 1 opcji ?      
    • Koszt na pewno nie będzie mały. Weź rzeczoznawcę jak radzi MTW.   Sam tak zrobiłem przy zakupie domu, kosztowało mnie to 150 zł kilka lat temu.   Taki dom to nie tylko kwestia tych spękanych i rozmrożonych ścian. Trzeba popatrzeć na dach, na kominy, na wilgoć, na stropy, na instalację elektryczną, kanalizacyjną itd. Koszty mogą być naprawdę duże.   Nie warto nie znajac się na rzeczy próbować samodzielnie dochodzić co jest do zrobienia. Do tego jeśli dom jest bardzo stary lub w zabytkowej dzielnicy, możesz miec do czynienia z konserwatorem zabytkow czego nie życzę
    • No niby masz rację - ALE : Liście nie biorą się znikąd coś roślinę odżywia, z gleby pobiera minerały których zasób nie jest nieograniczony . Patrząc ekologicznie nawozy sztuczne którymi powinniśmy zasilić glebę nie są eko . Historia rolnictwa wskazuje że najskuteczniejszym i w pełni eko systemem była trójpolówka , i tam też się używało ognia by materiał zasilił glebę . Jednym przeszkadza dym z palenia liści innym zapach kompostownika na skutek czego wskazują jedyny poprawny sposób - zapakować w worki dać w prezencie, ktoś to wrzuci to do kompostownika,  a potem nam sprzedał bo bez zasilenia nasza gleba będzie jałowa. Innymi słowy ekologia tez ma różne oblicza i czasami można popatrzeć szerzej niż tylko przez klapki na oczach, a płacić za coś co się wyrzuciło hmmm trochę bez sensu.
    • raz, ze są one odbierane w workach, ale też palenia liści jest zwykle niezgodne z regulaminem utrzymania miasta w czystości ( w moim przypadku) i tyle... a mimo to, dalej można spotkać amatorów spalania liści...nic dziwnego, że znajdują się tacy, co im to przeszkadza i dzwonią na SM
  • Popularne tematy

×