Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Mam ściankę z płyt k-g. Czasami powstają jakieś odkształcenia bądź dziury. Powstają przy codziennym użytkowaniu, uszkodzenia mechaniczne. Powstają często na skutek uderzenia ostrym bądź tępym przedmiotem. W jaki sposób je zamaskować? Tak, aby nie było po niej śladu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szpachle czyli gotowe masy do szpachlowania lub gipsy. Jest na rynku sporo marek i każdy domorosły "majster" ma swoje ulubione.
Nie będę tu faworyzował żadnej marki ale powiem tylko że ostatnio pracowałem ŚMIG (iem) icon_razz.gif

Jeżeli potrzebne jest mostkowanie (pokrywanie spoin i ubytków) polecam masy gotowe z włóknem szklanym. Potem przecieramy i malujemy powierzchnię.
Jeżeli są uszkodzone ściany i większe rysy trzeba skuć delikatnie tynk i zobaczyć czy to odparzenie czy większe uszkodzenie. Jeśli większe to naciągamy siatkę i od nowa procedura.
Niektóre szpachle kryją nawet rysy 5 mm.

Jeśli są to drobne zarysowania bez większych wgnieceń prawdopodobnie wystarczy gładź - czyli ostatnia warstwa..
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy usuwaniu uszkodzeń na płycie g/k w taki sposób, aby nie było śladu po naprawie istotne jest również jak i czym malowana była ta ściana.
Jeśli wałkiem, to powstał "baranek" - w zależności od farby (jej gęstości, ilości warstw) i wałka - bardziej, czy mniej widoczny.
Jeśli pędzlem - widać pociągnięcia pędzla, również mniej lub bardziej - zależnie od pędzla i jego "operatora", od jego doświadczenia i wprawy.
Jeśli farba była kładziona natryskowo, również ma swoje charakterystyczne cechy.
Trzeba to również wziąć pod uwagę i podobnie wykończyć reperowaną ścianę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zarówno mniejsze jak i średnie uszkodzenia - dziury usuwa się z wykorzystaniem gipsu bądź wyciętego elementu płyty kartonowo-gipsowej plus gipsu. Najlepiej wykroić cały kwadrat czy tam prostokąt (zależy od kształtu uszkodzenia), następnie przygotować łatę o tych samych rozmiarach. Ważne, aby krawęć łaty była sfazowana pod kątem 45 stopni. Następnie przygotuj dwa kwałki profili stalowych Nida C lub CD. Cały proces związany z dalszymi pracami masz opisany w kilku krokach chociażby tutaj: siniat.pl/pl-pl/centrum-wiedzy/buduj-z-nami/ubytki-w-scianie-z-plyt-g-k-porady-remontowe
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zarówno mniejsze jak i średnie uszkodzenia - dziury usuwa się z wykorzystaniem gipsu bądź wyciętego elementu płyty kartonowo-gipsowej plus gipsu.



Bez jaj, chyba że ten "gips" to tak hasłowo. Bo laik pomyśli o zwykłym gipsie budowlanym i poleci do sklepu po dwa kilo, a potem będzie miał ładny gips!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z tym gipsem to przesadził.
Era kiedy gipsem się uzupełniało ubytki dawno już minęły.




Oczywiście się zgadzam... Pisząc gips miałem na myśli gips szpachlowy NIDA Start lub NIDA Duo - te gipsy dostępne są w formie proszkowej przeznaczonej do rozrobienia.

Pisząc gips był więc to skrót myślowy.

Gips szpachlowy można zastąpić gotową masę szpachlową NIDA PRO.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanowny Panie,

w przypadku pęknięć o szerokości do 5 mm bez konieczności stosowania taśm zbrojeniowych, można wykorzystać elastyczną masę naprawczą z zawartością włókna szklanego – ACRYL-PUTZ® FX 23 FLEX. Drobne ubytki wymagające szybkiej naprawy polecam wypełnić szybkoschnącą masą naprawczą ACRYL-PUTZ® LT 22 LIGHT. W przypadku większych uszkodzeń dobry rozwiązaniem będzie natomiast całościowe szpachlowanie z użyciem masy szpachlowej ACRYL-PUTZ® MS 30.

Pozdrawiam serdecznie,
E-rzecznik FFiL Śnieżka
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • no ja wiem, że czytać to ty nie lubisz ... za to pisać tak... zwyklw z takim sensem, jak gacie na głowie... ani przy wybieraniu wiadra na smołę.... niby w czym? konkretnie chodzi o wiadro, czy pręt?
    • tu nic o normie nie wskazywałeś, widać, że musiałeś się namęczyć, żeby znaleźć jakieś pierdoły, byleby tylko zamydlić, żeby twoje było na wierzchu, NIGDY nie uznasz, że możesz nie mieć zupełnej racji; niemniej lubię odpowiadać na twe końfabulacje, no nic na to nie poradzę     a ściągnąć to ty sobie możesz - gacie przez głowę uhu, ciężkie działa, niemal bateria Dicke Bertha i Shwerer Gustaw w dueciku   sięgnij jeszcze do teorii/analogii błonowej Prandtla
    • tu też:   http://www.nbi.com.pl/assets/NBI-pdf/2015/1_58_2015/pdf/22_Konstrukcje_sprezone3.pdf
    • właśnie - a warunek spełnia okreslone normy, a te dają określone gwarancje - a te gwarancje dają zapas wytrzymałości.   nie na czuja - wg norm - z zapasem. Norma daje zapas.   Chodzi o konstruktora z dyplomem Politechniki lub Technikum Budowlanego, z doświadczeniem, ktory jest członkiem Izby Budowlanej - taki ma też uprawnienia (które dostaje się na podstawie dyplomu, praktyk i teraz egzaminu) i jest ubezpieczony - co sprawia, że jego ekspertyza jest pełnowartościowym dokumentem, a wiedza dot. konstrukcji budowlanych też jest uwiarygodniona. Ale nawet taki może się pomylić. Jak każdy    Tu możesz sobie poczytać na ten temat - o niezawodności konstrukcji:   https://pbc.gda.pl/Content/34300/phd_winkelmann.pdf   praca doktorska, mozesz ściągnąć, przeczytać.... a już niżej widać odpowiednie slowa...  
    • zeniu - liczy się tak aby był spełniony warunek, stanu granicznego nośności lub użytkowania, w takich obliczeniach zapas to tylko strata materiału i/lub lenistwo konstruktora, tego zwykłego lub tego ze specjalnym dyplomem   kooo rcze - nawet mi do głowy by nie przyszło, żeby rozmawiać o konstrukcji na przykładzie lepiku, , chapeau bas   abstrahując od jednostek, które przytoczyłeś (te 200 kg jakiejś siły), to zapas/margines bezpieczeństwa prokurują współczynniki obliczeniowe do wartości charakterystycznych, które są większe od jedności, czasami nawet o 50%, czyli masz wartość charakterystyczną, którą mnożysz przez odpowiedni współczynnik (możesz go nazwać bezpieczeństwa) i otrzymujesz wartość obliczeniową, którą przyjmujesz do dalszych obliczeń, na czuja nie robi się zapasu, tak było drzewniej, jak jeszcze nikt (oprócz mnichów i koronowanych głów) nie umiał pisać i czytać, choć pewnie i wtedy już łebski architekt wiedział i coś liczył   sorry, że, jak zwykły, bez specjalnego dyplomu tłumaczę, ale chodzi przecież o to, by kwestię marginesu wyjaśnić chodzi ci o wykonawcze/projektowe?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...