Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Zasobnik c.w.u. w kotłach dwufunkcyjnych i jednofunkcyjnych

Recommended Posts

Kotły węglowe zawsze są jednofunkcyjne – ogrzewają budynek, zaś ciepłą wodę użytkową (c.w.u.) przygotowują w zasobniku. Jednofunkcyjne są również pompy ciepła, kotły olejowe i elektryczne. Z kolei kotły gazowe występują zarówno w wersji jednofunkcyjnej, jak i dwufunkcyjnej, czyli podgrzewającej wodę przepływowo. Ewentualne przejście z systemu zasobnikowego (kocioł jednofunkcyjny) na przepływowy (kocioł dwufunkcyjny) lepiej dobrze przemyśleć.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/kotly-i-podgrzewacze/22824-zasobnik-c-w-u-w-kotlach-dwufunkcyjnych-i-jednofunkcyjnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michał
Sporo błędów w artykule. "po odkręceniu każdego kolejnego kranu, ciśnienie spada" - nie spada żadne ciśnienie tylko temperatura wody. Ciśnienie zależy od przekrojów rur i ciśnienia w sieci. Do tego "Ponadto zasobnik pozwala na wykonanie cyrkulacji" i podajecie w przykładach kocioł Immergas. Akurat ten producent przewiduje recyrkulację również w kotłach dwufunkcyjnych, z wbudowanym zasobnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Temperatura zmieniała się w starszych urządzeniach, gdzie rzeczywiście zależała ona od przepływu wody (sterowanie hydrauliczne, gdzie większy przepływ to niższa temperatura). Nowsze kotły oraz ogrzewacze przepływowe maja zaś sterowanie elektroniczne i w nich automatyka utrzymuje stałą temperaturę, niezależnie od poboru wody. Efekt jest taki, że przy dużym poborze w kilku punktach na raz tę sama ilość wody trzeba rozdzielić na kilka strumieni.
Zasobnik jest konieczny, żeby zrobić cyrkulację. To czy będzie on zewnętrzny, czy też wbudowany w kocioł nie ma już znaczenia. Większość producentów oferuje obecnie również kotły dwufunkcyjne z zasobnikiem. Mając takie urządzenie mamy przecież system zasobnikowy, z opcja podgrzewania wody przepływowo, jeżeli jej pobór przekracza możliwości zasobnika.
PS. Mając kocioł dwufunkcyjny najwygodniej jest ustawić taka temperaturę wody, żeby nie trzeba było już mieszać jej z zimną w bateriach czerpalnych. Wtedy, gdy np. bierzemy prysznic, otwarcie drugiej baterii przez kogoś z domowników zmniejszy nam tylko strumień wody. Jeżeli zaś woda będzie mieszana, temperatura wody wypływającej z prysznica spadnie (do tej samej ilości wody zimnej trafi mniej ciepłej).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kotły węglowe zawsze są jednofunkcyjne


Nie słyszało się o wężownicy przepływowej, w płaszczu kotła węglowego?
Trzeba zmienić.
Kotły węglowe przeważnie są jednofunkcyjne. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Który model kotła na paliwo stałe ma taką wężownicę do przygotowania c.w.u. a nie jako zabezpieczenie przed przegrzaniem kotła? Nie spotkałem się z inną funkcją wężownicy w przestrzeni wodnej kotła niż odbiór nadmiaru ciepła, ale to można powiedzieć stan awaryjny, zawór termostatyczny otwiera przepływ przy przekroczeniu 95°C. Rozwiązanie stosowane głównie, gdy kocioł pracuje w układzie zamkniętym (czego osobiście nie jestem zwolennikiem).
Co innego wężownica przepływowa do c.w.u. w zbiorniku akumulacyjnym/buforowym współpracującym z kotłem węglowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odświeżę temat. Czy ten zasobnik musi być taki duży ?? Nie wystarczy dać zawór z podmieszaniem zimnej wody podpiąć do obiegu cwu. Wtedy kocioł grzeje i przy okazji mamy ciepłą wodę. Chodzi mi o dorobienie cwu do kotła jednofunkcyjnego ale bez potrzeby zaopatrywania się w ogromny baniak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Granica tuż przy drodze publicznej. Łącznie drogi z kostki będzie kilkadziesiąt metrów. Będzie, będzie i to całkiem sporo. Zagospodarowanie pozwala na zabudowę działki w 30%, reszta to parkingi i plac zielony 2/5 gruntu. Tylko raczej nie będę z tego korzystał (a płacić trzeba!) skoro 20m od mieszkania jest las przez który dochodzi się do plaży [zedytuje to zdanie jak dojdzie dziecko w rodzinie :)] Liczę się z kosztami, ale chcę uniknąć dużych, bezsensownych miesięcznych wydatków kupując np. niedocieplone, niedogrzane mieszkanie. W okolicy ten sam metraż to czynsz z ogrzewaniem około 600zł-700zł. Fajnie jakbym się zamknął w 'bezczynszowych opłatach' w 350-450zł, do tego 300-400zł za ogrzewanie zimą i już itak wyjdzie się super, bo latem opłaty będą niższe i średnia wyjdzie podobnie. Nawet jakby mi przyszło płacić ciut więcej niż za "czynszowe" mieszkanie to trudno, byle była to opłata za coś co ma sens [porządek, bezpieczeństwo] a nie wywalanie pieniędzy w błoto jak np. gorąca podłogówka bo mieszkanie niedocieplone.
    • W art. 5 ust. 4 Prawa budowlanego stwierdza się, że w przypadku przeniesienia własności budynku i mieszkania, oraz zbycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu zbywca przekazuje nabywcy świadectwo energetyczne. Trzeba jednak dodać, że takie transakcje są nadal możliwe bez świadectwa i zależy to tylko od woli stron umowy. Notariusz nie odmówi sporządzenia aktu notarialnego, jeśli sprzedający nie ma świadectwa, a kupujący go nie zażąda. Nie ma też żadnych sankcji karnych dla właścicieli, którzy sprzedadzą swoją nieruchomość bez certyfikatu energetycznego. Jeśli kupujemy dom czy mieszkanie, powinniśmy jednak domagać się tego dokumentu, żeby oszacować przyszły koszt utrzymania nieruchomości.
    • Właśnie odnośnie tematu dyskusji wczoraj z mężem dokonaliśmy zakupu kuchni na wymiar w Indeco Trójmiasto, z blatem wykonanym z materiału o nazwie Corian. Podobno bardzo praktyczne rozwiązanie. Sztuczny kompozyt, ale wygląda bardzo estetycznie – ogólnie ładnie się prezentuje. INDECO oferuje bardzo bogatą kolorystykę, w zależności od tego jak wyobrażamy sobie naszą kuchnie. My wybraliśmy jasno-niebieski. Fakt jest on trochę droższy niż np. drewno, ale myślę, że warto. Pani w sklepie zachwalała, że jest odporny na zabrudzenia i uszkodzenia a jego powierzchnia jest antybakteryjna. To dla nas ważne, bo mamy małe dzieci.
    • Swoje sprzedałem w listopadzie ub.r. Nie miałem obowiązku. To chyba tylko na etapie uzyskiwania PnB.   To ma też ten mankament, że koszty zarządu będzie trzeba podzielić tylko przez 24. Moją głowę zaprzątałby bardziej ten problem. Tak na boku: będzie tam jakieś ogrodzenie i plac zabaw dla maluchów, czy dopiero potem będziecie się martwić, kto za to zapłaci? Gdzie jest granica nieruchomości? W sensie oświetlania terenu, utrzymania drogi dojazdowej, placu śmieciowego i odśnieżania. Skorzystaj. A kierownika najpierw zapytaj go ostatnią budowę, którą prowadził dla jakiegoś dewelopera. Na razie o nic więcej nie pytaj. Zagraj świadomego nabywcę.
    • Rozumiem, dzięki za rady, na pewno ruszę ten temat z deweloperem. Mam jeszcze sporo do ruszenia przed podpisaniem czegokolwiek, póki co zrobiłem niewiążącą rezerwację i męczę ich od 2 tygodni konkretnymi pytaniami. Pytałem na tyle, że do technicznych pytań dostałem maila i numer bezpośrednio do kierownika budowy bo tak łatwiej i część rzeczy dowiaduje się od niego.   Generalnie bardzo dużo kwestii deweloper pozostawia późniejszej wspólnocie i to ona [czyli teoretycznie my] ma o tym zdecydować, m. in o wyborze późniejszej firmy ochroniarskiej, firmie obsługującej części zielonej itd. Całe "osiedle" ma posiadać jedynie 24 lokale (3 budynki po 8 lokali, z czego kilka usługowych), więc jest szansa, że dojdzie się do konsensusu z właścicielami lokali. Nienawidzę tylko odpowiedzi niekonkretnych, typu "takie jest założenie", "jeszcze nie wiemy", ale na szczęście jest ich niedużo i w mniej istotnych dla mnie aspektach. Głównie trapiło mnie to ogrzewanie oraz izolacja termiczna budynku, bo po prostu się na tym nie znam, a nie chcę bekać później przez kolejnych kilka lat. Technicznie nie jestem "nogą", to na czym się orientuję dosyć dobrze robią dobrze i z głową, ale ja tam biorę poprawkę na wszystko a "takie jest założenie" czytam jako "nie, nie zrobimy tego". Lepiej się nie rozczarować.   ps. jako ciekawostkę powiem, że ludzie potrafią kupić mieszkanie za kilkaset tys. zł (bliżej miliona niż zera) nie widząc nawet prospektu, pomijając już nieruchomość i przelać znaczną część kwoty po 2 dniach... no ale co jak co, nawet jak będzie niewypał to tych ludzi po prostu stać na to...  
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×