Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Cześć. Mam zagwozdkę jak w temacie. Komin do pieca kondensacyjnego mam z pustaka 36x36 cm, w którym jest otwór o średnicy ok 27cm. Tego juz nie zmienie. Natomiast teraz wykonawca radzi mi aby przed zalaniem czapy kominowej wsadzić do niego przewód spalinowy z odpowiednimi obejmami stabilizującamy, bo podobno potem, gdy zostawi otwór troche większy niż sama rura, to juz nie da rady tych obejm tak rozłozyc, aby stabilizowały ta rurę. czy np gdybym chciał wsadzić rurę koncentryczną 125/80, to po zrobieniu otworu ok 14 cm nie dłoby sie potem rozłożyć obejmy. Kontaktowałem sie w tej sptrawie z jednym hydraulikiem i stwierdził, że przewód spalinowy wsadza juz po zrobieniu komina, i ze nie będzie problemu z tym ze rura będzie niestabilna i że służące do tego pajaczki się rozszerza i będą stabilnie trzymały rurę i ze nie trzebatego robić na tym etapie. Czy ktoś może mi podpowiedzieć, która z tych racji jest bardziej prawdziwa, czy musze teraz robić system spalinowy do pieca zanim zostanie wylana czapa, czy mozna to zrobic spokojnie później? Inna sprawa - czy wg Was dobrym pomysłem byłoby ustabilizowanie takiej rury koncentrycznej poprzez wsypanie do wnetrza komina perlitu? Wtedy stabilizowałby komin i troche go izolował wewnątrz termicznie. Po przeliczeniu wyszło mi ok 0,5m3 perlitu, koszt ok 100 zł.
    • Nie będę negował Twojego wyboru ale nie rozumiem co anhydryt ma takiego cudownego, jak dla mnie jest to niepotrzebnie wydana kasa. Jeżeli skład został tak dobrany to zapewne firma ma taką recepturę i jej się trzyma i co najważniejsze na pewno udzielana gwarancji. Więc nic nie ruszaj tylko jak masz obawy co do jakości wylewki to wołaj ekspertów i najlepiej nie z firmy która wylewała tyko niezależnych i niech sprawdzą jakoś wylewki, gdy będziesz sam coś przy niej majstrował firma może nie uznać gwarancji. Zobaczysz co ekspert powie na temat jakości wylewki i wtedy uderz do firmy która wylewała posadzkę.
    • Nie jeden marzy o działce z takim spadkiem aby wybudować dom na skarpie. Uważam że popełniliście błąd nie decydując się na podpiwniczenie i domek parterowy i wcale nie wyszło by drożej niż sobie myślicie, otóż dlaczego? piszesz że nawieźliście  paręnaście ton ziemi i to jeszcze mało więc policz sobie ile wydaliliście i jeszcze wydacie za tą ziemię oraz za rozplantowanie jej, założę się że za te pieniądze miałabyś podpiwniczenie. Druga sprawa na tak świeżej ziemi budowa domu nie będzie tania bo fundamenty pochłoną dużo pieniędzy ze względu na świeży, niestabilny grunt. Piwnica w przeciwieństwie co o niej myślisz przydaje się bardzo bo cały bałagan że tak to ogólnie nazwę mieści się w piwnicy a parter masz bez zbytecznych rzeczy. Co do podmurówki czyli tzw "zera" to praktycznie każdy tak robi aby było to powyżej poziomu drogi o ile jest to oczywiście możliwe bo nie każde warunki na takie coś pozwalają. Aby dowiedzieć się jak wysoko musiało by być "zero" należałoby by to wytyczyć za pomocą  niwelatora albo zatrudnić geodetę aby to sprawdził, wtedy będziesz wiedziała jak wysoko musiałabyś wyciągnąć ściany fundamentowe. Na jakim etapie jesteście obecnie z budową?
    • Składniki wylewki były mieszane w specjalizowanej machinie umieszczonej na wielkiej ciężarówce. Po zakończonej pracy komputer nadzorujący proces mieszania wyświetlił ilość składników.   Na powierzchni wylewki mam dużą ilość tzw mleczka - z tego co czytałem świadczyć to może o zbyt dużej ilości wody.   Teraz usuwam tę warstwę by umożliwić wysychanie wylewki.   Martwię się o wytrzymałość górnej części wylewki, stąd moje pytanie. 
    • Jest to jego własność i może to zrobić, ale przy rozbiórce nie może naruszyć konstrukcji Twojego domu. Ciekawostką jest to że piszesz że chce sprzedać działkę z domem a kto miałby dokonać rozbiórki domu, sąsiad - obecny właściciel czy nowy właściciel? 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...