Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
nokia

Jak wykonać poprawnie ocieplenie miedzy krokwiami?

Recommended Posts

Cytat

Witam, chodzi mi o to, że na temat "wciskania" wełny między krokwie piszą różnie i już nie wiem jak powinno być poprawnie.



Z pewnością musi to być materiał na tyle sprężysty by z minimalnym zapasem wymiarowym utrzymywał się między krokwiami. Niektórzy producenci zalecają zastosowanie dodatkowego zabezpieczenia w formie przewiązań, które to mają za zadanie podtrzymać wełnę i zlicować ją z krokwiami od strony poddasza. Dlatego też nie bez znaczenia jest rodzaj produktu: welon, mata, płyta etc.

Dodatkowym elementem są ruszty, które stosuje się w momencie wykonywania izolacji nakrokwiowej. Ale to już odrębny temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam

Wełna powinna być montowana na lekki wcisk, aby dokładnie wypełniła przestrzeń między krokwiami – dzięki temu można uniknąć jak największej ilości mostków termicznych. Linką lub drutem zabezpieczamy wełnę przed ewentualnym osunięciem się lub wybrzuszeniem w krokwi. Dodatkowo ułatwia to dalszy montaż np. płyt gipsowo-kartonowych.
W przypadku zastosowania mineralnej wełny szklanej climowool DF33 (λ = 0,033 [W/mK]), nie ma potrzeby zabezpieczania materiału dodatkowym olinkowaniem. Produkt ten po rozprężeniu w przegrodzie nie osuwa się i nie wymaga dodatkowych zabezpieczeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ważne jest również , aby izolacja poddasza/dachu zachowała ciągłość w połaczeniu z izolacją ścian zewnętrznych. To połączenie jest często wykonywane nieprawidłowo i wtedy na styku obu izolacji występuje duży mostek liniowy, który powoduje straty ciepła. Dlatego też Knauf Therm przygotował schemat wykonania takiego prawidłowego połaczenia.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

Ocieplając przegrodę dążymy oczywiście do zachowania ciągłości warstwy izolacji. Poniżej prosty "manual" dotyczący ocieplenia podasza.

Czynności prowadzące do prawidłowego ocieplenia poddasza:
  • rozpakuj wełny, rozcinając folię opakowaniową nożem wzdłuż boku – zalecamy zastosowanie maty z mineralnej wełny szklanej climowool DF35 o grubości 150 mm;
  • rozwiń matę i odczekaj kilka minut, aż się rozpręży do swoich nominalnych wymiarów – ewentualnie dodatkowo strzepnij, trzymając za jeden z końców maty;
  • zmierz dokładnie rozstaw w świetle pomiędzy krokwiami;
  • odmierz odległość równą rozstawowi krokwi z 2-centymetrowym zapasem, dzięki czemu szczelnie wypełnisz przestrzeń międzykrokwiową;
  • przytnij matę za pomocą noża wzdłuż prostej listwy, np. metalowej łaty;
  • układanie wełny zacznij od dołu krokwi w kierunku kalenicy;
  • zwróć uwagę, aby kolejne elementy wełny szczelnie przylegały do już zamontowanych – dzięki temu zapobiegniesz powstaniu mostków termicznych;
  • jeśli stosowałeś wełnę climowool inną niż DF35, zabezpiecz ją przed wypadnięciem spomiędzy krokwi, podwiązując cienkim drutem stalowym, linką lub sznurkiem;
  • przed mocowaniem drugiej warstwy wełny przygotuj ruszt składający się z wieszaków i biegnących poprzecznie profili typu C – zalecany rozstaw między profilami to około 60 cm;
  • profile przed przymocowaniem wypełnij resztkami wełny – wyeliminuje to powstanie mostków termicznych;
  • ułóż drugą warstwę wełny – zalecamy montaż mineralnej wełny szklanej climowool DF33 o grubości 50 mm;
  • do profili metalowych zamocuj paroizolację, rozwijając ją pasami pionowymi w dół lub pasami poziomymi (jak na rysunku);
  • folię ułóż z przynajmniej 10-centymetrowymi zakładami, a jej połączenia przyklej do rusztu i uszczelnij taśmą dwustronnie klejącą;
  • zwróć szczególną uwagę na szczelne połączenie folii układanej w płaszczyźnie dachu ze ścianką kolankową – zamocuj folię paroizolacyjną do murłaty za pomocą listwy drewnianej lub dodatkowo uszczelnij;
  • ostatnią warstwą wykończenia poddasza są płyty, np. gipsowo-kartonowe, mocowane do profili poprzecznych. Montaż płyt należy wykonać zgodnie z zaleceniami producenta systemu suchej zabudowy.


Pozdrawiam


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Moim zdaniem, to świetne rozwiązanie aby zaoszczędzić na remoncie starej łazienki. Zamiast kucia starych płytek  i kładzenia nowych, możemy je po prostu zamalować Widziałam dwie łazienki, z malowanymi płytkami. Jedna z nich miała przemalowane na biało ponad 30-letnie brązowe płytki ścienne oraz podłogowe. Na ścianie farba trzyma się świetnie już kilka lat, na podłodze jednak powstało sporo ubytków. Efekt po przemalowaniu był niesamowity: z ciemnej nory (pomimo okna) zrobiła się bardzo jasna, elegancka i nowoczesna przestrzeń. Druga przemalowana łazienka (rok temu), którą oglądałam, także została rozbielona. Jednak czy to wina ściennych płytek (zaledwie kilkunastoletnich), czy farby, a może samego malującego, w każdym bądź razie na pierwszy rzut oka widać, że płytki są jakby chropowate (a nie gładkie jak w pierwszej łazience), czy też może raczej jest to wrażenie, że przebija spod nich oryginalny kolor (pamiętam, że to był jasny błękit w "mazy/smugi"). Moim zdaniem wyglądają gorzej niż przed malowaniem
    • Witam, również mam problem z sinizną. Deski tarasowe modrzewiowe z tartaku. Suche 25% wilgotności. Impregnowane gruntem altax przeciw grzybowi i sinieniu, następnie olej altax pieczołowicie naniesiony po godzinach spędzonych przed internetem. I co, 3 dni deszczu i flek czarny jak się patrzy. I jak słucham wszystkich tych mądrych głów co to podają różne wymyślne powody takiej sytuacji, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Takich przypadków jest tak dużo, że wydaje mi się, że problem jest ze środkami. Ta technologia jest po prostu do d.py i tyle w temacie. Nie jest niezawodna i tyle. Nie powinna  trafić na rynek. Przecież jak ja bym miał 70m2 zniszczonego tarasu jak koleżanka wyżej, to ... nie  powiem co bym zrobił, bo mógłbym mieć kłopoty. U górali leży w stosach modrzew, surowy. Leje na niego, sypie śnieg i świeci słońce. Ale nie widziałem, żeby był tak siny jak moje deski po 3 dniach opadów. Producent się do tego nie przyzna. A powodów do odrzucenia reklamacji... bo za grubo, bo za cienko, bo za wilgotno, bo pory. Przepraszam, ale misiałem to z siebie wyrzucić.
    • Miałem omnigenę poprzednio i pupy nie urwało.    Obecnie kopiłem taki hydroforek https://allegro.pl/hydrofor-24l-ibo-aj-50-60-inox-wirnikowa-gratis-i6070588102.html dałem z przesyłką 294 zł jest to na prawdę bardzo dobrej jakości, firma ibo robi z resztą inne pompy https://allegro.pl/uzytkownik/HydroMarioPL/nawadnianie-pompy-i-hydrofory-85214?order=pd. Ja mam wodę na około 14 metrach 2 zawory zwrotne i taki mały zestaw i na prawdę śmiga to zadowalająco. Może się męcz z tą głębinówką co to ma na celu?
    • Bardzo prawdopodobne . Myślę sobie natomiast, że nazwanie Twojego domku "kurniczkiem" przy 140 m jest pewnym hmm, nadużyciem folklorystycznym . A liczba mnoga u Animusa to pewnie także te panny, które Mu zawsze towarzyszą .
    • Lustro wody jest na głębokości 4,5 m. Odległość studni od kotłowni to jakieś 16-20 m.  Udało mi się rano zrobić pewne rozeznanie i tak jestem niemalże zdecydowana. Wybrałam pompę firmy Omnigena. Są dwa modele, które biorę pod uwagę: 1. 3,5 SC 5/ 17 2. 4 SZ 3-10 Ta druga ma puszkę rozruchową osobno i ciut mniejszą wydajność, ta pierwsza zawiera kondensator wbudowany. Sprzedawca mówi, że każde rozwiązanie ma swoich zwolenników. Mnie kusi ta pierwsza z uwagi na większą wydajność. 
  • Popularne tematy

×