Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
aaaa

Jeśka - podsumowanie

Recommended Posts

ostatni chyba wyjechaliśmy, niecałą godzinę temu wróciliśmy......
jak zawsze w takim momencie, nie wiem co napisać....tak zarąbiście było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ostatni chyba wyjechaliśmy, niecałą godzinę temu wróciliśmy......
jak zawsze w takim momencie, nie wiem co napisać....tak zarąbiście było...


A ja wiem...że w takie weekendy nie mogę pogodzić się z faktem, że trwają tak krótko i że za szybko mijają....jeden dzionek więcej....tylko jeden.... icon_cry.gif icon_cry.gif icon_cry.gif

Cytat

To kiedy i gdzie kulka? icon_mrgreen.gif


No gdzieś koło Rysia icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To średnio...
Ja byłem na imprezie dwa tygodnie temu, to przynajmniej straż miejska zawitała.

I to jeszcze przed świtaniem! icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też dotarłam.
I nie będę zbyt oryginalna, jak powiem, że fajosko było się z Wami wszystkimi spotkać.
😆👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dotarłam ... oczywiście podpisuję się wszystkimi kopytkami pod powyższymi wpisami, było super.
Specjalne podziękowania dla Rysiaczka że znalazł nam tą fajną miejscówkę i zajął się organizacją :hug:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dojechalim. Idę spać icon_biggrin.gif

Podziękowania specjalne dla Rysia za organizację i śniadanie do łóżka. Całej reszcie za przybycie i towarzystwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolejne spotkanie za Nami i kolejne podziękowania z mojej strony za Doborowe Towarzystwo, organizację na najwyższym poziomie i wspaniałą lokalizację.

Pogoda nas nie zmogła i trudy podróży też nie. Tu podziękowania dla Marcina. Przywiózł, przewiózł, odwiózł i dowiózł icon_smile.gif
Daga pewno jeszcze gdzieś ma sól z Wieliczki w kieszeni.

Zatem do następnego razu, mam nadzieję, że w jeszcze większym Gronie.

PS. chyba za głośno się darłem po strzelonej bramce bo aż mnie ten wielgaśny diabeł na czterech łapach, co miał chyba ze 100 w kłębie, skarcił i ukąsił w zada icon_smile.gif

Ostatnia myśl z ostatniej chwili - ten mecz z rzutnika rewelacja - coliber niczym wytrawny DJ, głośnik Dagi marki j...l też zmylił me wytrawne ucho bo myślałem, że to przynajmniej teatralne nagłośnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Daga pewno jeszcze gdzieś ma sól z Wieliczki w kieszeni.



A myślisz, ze dlaczego często znajdowałam się na końcu? Stałam i drapałam icon_razz.gif icon_lol.gif
A serio - fociłam ... było co icon_smile.gif


Cytat

PS. chyba za głośno się darłem po strzelonej bramce bo aż mnie ten wielgaśny diabeł na czterech łapach, co miał chyba ze 100 w kłębie, skarcił i ukąsił w zada icon_smile.gif



Ty się ciesz, że tylko w zada - zapytaj Prezesa gdzie Jego pokarało icon_biggrin.gif

Cytat

Ostatnia myśl z ostatniej chwili - ten mecz z rzutnika rewelacja - coliber niczym wytrawny DJ, głośnik Dagi marki j...l też zmylił me wytrawne ucho bo myślałem, że to przynajmniej teatralne nagłośnienie.



Głośnik daje radę, zawsze wożę na zloty - czasem się i muzykę puszczało do potaniania icon_smile.gif
I za meczyk też dziękuję komu trza icon_wink.gif ... i Redakcji za gadżety i koszulki icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

PS. chyba za głośno się darłem po strzelonej bramce bo aż mnie ten wielgaśny diabeł na czterech łapach, co miał chyba ze 100 w kłębie, skarcił i ukąsił w zada icon_smile.gif


Na szczęście moja Mafia ma tylko 75cm...
Jesteśmy poza podejrzeniami icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydawało misie że Trzy miał profesjonalny aparat i obiektyw nowy którym miał się bawić? Czy błądzę? icon_smile.gif Acha, Redakcja też coś wspominała (chyba) Jakby co to minął tydzień. I to od powrotu! (niektórym...) icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siakoś tak wyszło, że aparatu nie wyjąłem z bagażnika. Tyż zdjęciów ni mam.
Kilka ze spaceru zaporą, ale to się nie bardzo liczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Siakoś tak wyszło, że aparatu nie wyjąłem z bagażnika. Tyż zdjęciów ni mam.
Kilka ze spaceru zaporą, ale to się nie bardzo liczy.




Ale ważne że w ostatni dzień niedziela od rana trzymałeś na szyi ;) i naprawdę wyglądało to tak że zdjęcia Trzy powinny być a nie ma icon_smile.gif

Ja mam takie pijackie ale na ogólny się nie nadają hahah Edytowano przez coolibeer (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...