Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
ManfredBee

Płytki na skośnych schodach

Recommended Posts

Chcę okleić płytkami betonowe schody. Jest to pięć stopni, w tym jeden to około metrowej długości (głębokości?) platforma przed drzwiami. Schody znajdują się pomiędzy dwoma ścianami. Ściany są równe i (jak na budowlane realia) równoległe, w odległości 128cm jedna od drugiej. Krawędzie stopni są również równoległe z dokładnością do około 3mm. Niestety - jeśli ułożyć płytki wzdłuż ścian, to krawędź stopnia "ucieka" o 4,2-4,5 cm. Rozumiem przez to, że prostokątne płytki, ułożone z równymi fugami, tworzyłyby nową krawędź stopnia, która na długości 128cm odchyla się od stopnia betonowego o te ponad cztery centymetry.
Pozostałe wymiary: głębokość stopnia: 30cm, długość boku płytki (kwadrat): 33cm.
Schody są wylane na innych schodach - w celu utworzenia wspomnianej platformy przed drzwiami - zdaje się, że pierwotnie przed drzwiami znajdował się tylko niewielki pasek betonu.

Uważam, że równanie stopni za pomocą kleju do płytek byłoby grubym błędem.

Wydaje mi się, że kładzenie płytek wzdłuż istniejących krawędzi stopni powodowałoby zauważalne nieestetyczne odchylenie linii spoin od równoległości ze ścianami, bądź wymagałoby, również nieciekawego, schodkowania linii spoin wzdłuż biegu schodów. Nieco lepiej chyba wyglądałoby układanie płytek w taki sposób, by spoiny kolejnych stopni trafiały na środek następnego i poprzedniego stopnia, ale mam wątpliwości, czy to będzie ładnie wyglądać.

W tej sytuacji rozważam dwa warianty:
1) dolanie do stopni wyrównującego paska betonu - wady, to koszt (zaprawa, szalunki) i czas do rozpoczęcia klejenia płytek;
2) nawiercenie otworów fi6 wzdłuż linii prostopadłej do ścian i wyrównujące usunięcie nadmiaru stopni za pomocą młotka elektrycznego - przy okazji krawędź ostatniej płytki na platformie przed drzwiami znajdzie się pod progiem drzwi a nie dwa centymetry przed ścianą a klejenie płytek można by zacząć natychmiast po usunięciu gruzu.

Wdzięczny będę za wszelkie podpowiedzi i sugestie, które ułatwią mi zmierzenie się z tematem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Płytki układa się na schodach bazując na ich krawędziach, rozmierzając je tak, aby skrajne płytki (kładzione na końcu) miały szerokość nie mniejszą niż połowa płytki i przycina skośnie jeśli ściany nie są prostopadłe do krawędzi stopni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Płytki układa się na schodach bazując na ich krawędziach, rozmierzając je tak, aby skrajne płytki (kładzione na końcu) miały szerokość nie mniejszą niż połowa płytki i przycina skośnie jeśli ściany nie są prostopadłe do krawędzi stopni.


Jak na obrazku? (grupy kresek są przy krawędziach stopni)

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Dolanie stopni to nie jest taka kosztowna i czasochłonna operacja jakby się wydawało... Jeśli wysokości schodków są równe, to operacja równania jest prosta. Oczywiście bez równania klejem - Atlas (nie tylko Atlas oczywiście, ale ja używałem Atlasa i mogę polecić) ma odpowiednią chemię budowlaną - na weekend wylewasz/doklejasz, a w poniedziałek kleisz płytki icon_biggrin.gif :

http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/148/...ATLAS_POSTAR_80

i karta techniczna:
http://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_2002_20151124_095527.pdf

albo:

http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/148/...12/ATLAS_ZW_330

i karta techniczna:
http://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_4015_20150428_110320.pdf

No i wtedy nie masz problemu z nierównościami i mijaniem się fug icon_biggrin.gif

Koniecznie zastosuj dobrą hydroizolację (bo rozumiem, że to są schody zewnętrzne i nie wiadomo jak odizolowane od podłoża i jak woda kapilarnie sobie po nich hula...), np

http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/148/...ATLAS_WODER_DUO

no i karta:
http://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_2306_20150330_100547.pdf

Jest to dość drogi środek, ale na parę lat będziesz miał spokój z płytkami i ich trwałością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dolanie stopni to nie jest taka kosztowna i czasochłonna operacja jakby się wydawało... Jeśli wysokości schodków są równe, to operacja równania jest prosta. Oczywiście bez równania klejem - Atlas (nie tylko Atlas oczywiście, ale ja używałem Atlasa i mogę polecić) ma odpowiednią chemię budowlaną - na weekend wylewasz/doklejasz, a w poniedziałek kleisz płytki icon_biggrin.gif :

http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/148/...ATLAS_POSTAR_80

i karta techniczna:
http://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_2002_20151124_095527.pdf

albo:

http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/148/...12/ATLAS_ZW_330

i karta techniczna:
http://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_4015_20150428_110320.pdf

No i wtedy nie masz problemu z nierównościami i mijaniem się fug icon_biggrin.gif

Koniecznie zastosuj dobrą hydroizolację (bo rozumiem, że to są schody zewnętrzne i nie wiadomo jak odizolowane od podłoża i jak woda kapilarnie sobie po nich hula...), np

http://atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/148/...ATLAS_WODER_DUO

no i karta:
http://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_2306_20150330_100547.pdf

Jest to dość drogi środek, ale na parę lat będziesz miał spokój z płytkami i ich trwałością.




Z Atlasem różnie bywa. DLa pewności wybrałbym Mapei albo Krelsel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Różnie to bywa z wykonawcami, najlepszy produkt co niektórzy potrafią spieprzyć a potem winę zwalają na użyty materiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Z Atlasem różnie bywa. DLa pewności wybrałbym Mapei albo Krelsel



Otóż to - mhtyl ma absolutnie rację!

Robiłem chemią różnych producentów, też było dobrze, ale po szkoleniach - nie marketowych szkoleniach, tylko takich u producenta - używałem tylko Atlasa i dobrze wiedząc jak postępować z Atlasem było zawsze dobrze icon_biggrin.gif

No, muszę przyznać, że nigdy, no prawie nigdy (czasem gdzieś na wyjeździe, awaryjnie, jak zabrakło, a hurtownie już były pozamykane, a na gwałt potrzebny był worek, czy dwa icon_rolleyes.gif) nie kupowałem chemii budowlanej w marketach, tylko w sprawdzonych hurtowniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Otóż to - mhtyl ma absolutnie rację!

Robiłem chemią różnych producentów, też było dobrze, ale po szkoleniach - nie marketowych szkoleniach, tylko takich u producenta - używałem tylko Atlasa i dobrze wiedząc jak postępować z Atlasem było zawsze dobrze icon_biggrin.gif

No, muszę przyznać, że nigdy, no prawie nigdy (czasem gdzieś na wyjeździe, awaryjnie, jak zabrakło, a hurtownie już były pozamykane, a na gwałt potrzebny był worek, czy dwa icon_rolleyes.gif) nie kupowałem chemii budowlanej w marketach, tylko w sprawdzonych hurtowniach.


Muszę przyznać że na Atlasie jeszcze nigdy się nie sparzyłem ,poczynając od gruntów po kleje i wylewki samopoziomujące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×